Awatar theatrePFF

Nożem i widelcem

theatrePFF 31

Dość rzadko zaglądam na AT. Powód jest prosty. Nie robię zdjęć. Nie oznacza to jednak, że nie będę ich robił. Praktycznie nie wiem, czy kogokolwiek poza mną i może kilkoma jeszcze osobami to obchodzi. Nie robię, bo porządkuję te co mam w konkretnym celu. Interesuje mnie bardziej koncepcja obrazu, niż sam obraz. Koncepcja jest. Jeden fotograf, jeden człowiek, jedno życie, rozwój. Po drodze coś pewnie jeszcze zabłyśnie. Fotografie zatem na pewno będą. Międzyczas wypełniam sobie tym, czego zaniechałem świadomie przed trzydziestu laty. To zasługa tegoż właśnie człowieka będącego głównym pomiotem koncepcji długoterminowej. Zawsze jest czyjaś zasługa. To, że zakładam ten wątek jest zasługą jednej ze wspomnianych osób, które to obchodzi. Zatem do dzieła. Robię to: będą skany z form małych i srajfonowe prezentacje, te nie mieszczą się do skanera, a aparatu nie mam ochoty brać do łapy w tym momencie.














Post był edytowany 2016-10-01 13:15:47 przez theatrePFF

Odpowiedzi 31

Awatar theatrePFF
theatrePFF







Taki Akryl i taka akwarela. Jarek się uaktywnił. Dobrze, bo lubię.

Awatar m6nj
m6nj

Tak jak i w Twoich pracach na negatywie tak i tutaj nie rozumiem tego homo/emo stylu, tzn może i rozumiem, ale nie do końca widzę sens i potrzebę takich zabiegów. wydaje mi się to zbyt nachalne i wtórne, nie widzę w tym żadnego artystycznego odkrycia lub chociażby indywidualnego stylu.
Dodatkowo sposób oprawy nie dodaje uroku tym pracom, a szkoda..nie wiem po co na siłę pchać się w estetykę lat 60-tych, przez dziesiątki lat mocno się to opatrzyło i raczej większość za tym nie tęskni.
Z drugiej jednak strony, tutaj Twój warsztat jest całkiem niezły- gratuluje. Myślę że masz o tym pojecie



http://64asa.wordpress.com/
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Bo lubię kicz i groteskę? Glam i parę innych rzeczy? Estetyka lat 50/60? Nie wiem, czy masz rację. To Twoje patrzenie. Wielokulturowość i mieszanie pewnych rzeczy ma swój sens. Homoerotyzm. No cóż. Lubię go, i nie widzę powodu, by tego właśnie nie eksponować. Wrócę do zarzutu estetyki lat 60, prlu i tak dalej. Wpływy Bauhausu? Lubię go. Nie w całości, ale jednak. Podobnie jak lubię artdeco czy barok. Wiesz - taki bałaganik z kawałkiem siebie. Tak to działa.

Post był edytowany 2017-01-23 16:25:47 przez theatrePFF

Awatar DAAD
DAAD

theatrePFF napisał(a):
Bo lubię kicz i groteskę?


Większość lubi, ale się do tego nie przyznaje.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar theatrePFF
theatrePFF

DAAD napisał(a):


Większość lubi, ale się do tego nie przyznaje.

Nie wiem czemu. Bardzo zacna forma ekspresji, o ile nie przechodzi w tandetę ( w mojej estetyce to Panorama Racławicka czy Kasztanka oraz większość sztuki sakralnej- z wyłączeniem prawosławnej).

Awatar DAAD
DAAD

Ja też nie wiem dlaczego, ale ja to już wiem coraz mniej.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Skromny czy cwaniak?

Awatar DAAD
DAAD

Dwa w jednym.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar ajsikel
ajsikel

m6nj napisał(a):
Tak jak i w Twoich pracach na negatywie tak i tutaj nie rozumiem tego homo/emo stylu, tzn może i rozumiem, ale nie do końca widzę sens i potrzebę takich zabiegów. wydaje mi się to zbyt nachalne i wtórne, nie widzę w tym żadnego artystycznego odkrycia lub chociażby indywidualnego stylu.
Dodatkowo sposób oprawy nie dodaje uroku tym pracom, a szkoda..nie wiem po co na siłę pchać się w estetykę lat 60-tych, przez dziesiątki lat mocno się to opatrzyło i raczej większość za tym nie tęskni.
Z drugiej jednak strony, tutaj Twój warsztat jest całkiem niezły- gratuluje. Myślę że masz o tym pojecie



w zasadzie to kreska jest naprawde niezła.
mówi to laik kreski.

Post był edytowany 2017-01-24 14:52:20 przez ajsikel

Awatar m6nj
m6nj

theatrePFF napisał(a):
Bo lubię kicz i groteskę? Glam i parę innych rzeczy? Estetyka lat 50/60? Nie wiem, czy masz rację. To Twoje patrzenie. Wielokulturowość i mieszanie pewnych rzeczy ma swój sens. Homoerotyzm. No cóż. Lubię go, i nie widzę powodu, by tego właśnie nie eksponować. Wrócę do zarzutu estetyki lat 60, prlu i tak dalej. Wpływy Bauhausu? Lubię go. Nie w całości, ale jednak. Podobnie jak lubię artdeco czy barok. Wiesz - taki bałaganik z kawałkiem siebie. Tak to działa.


Odnośnie tego bałaganu- no właśnie o tym piszę, między wierszami- widać go w ogólnym odbiorze pracy i nie jestem pewien czy to dobrze..sam temat pracy to jedno, ale oprawa też musi być przemyślana (chociaż wiem że to zrobiłeś) to myślę że może ona dodać czasami za dużo i zrobić ten właśnie dodatkowy i całkiem nie potrzebny bałaganik.
Nie mniej jednak wiem że to kwestia subiektywnego odbioru, bo ktoś może powiedzieć że rama w klimacie musi być



http://64asa.wordpress.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.