Awatar theatrePFF

Nożem i widelcem

theatrePFF 31

Dość rzadko zaglądam na AT. Powód jest prosty. Nie robię zdjęć. Nie oznacza to jednak, że nie będę ich robił. Praktycznie nie wiem, czy kogokolwiek poza mną i może kilkoma jeszcze osobami to obchodzi. Nie robię, bo porządkuję te co mam w konkretnym celu. Interesuje mnie bardziej koncepcja obrazu, niż sam obraz. Koncepcja jest. Jeden fotograf, jeden człowiek, jedno życie, rozwój. Po drodze coś pewnie jeszcze zabłyśnie. Fotografie zatem na pewno będą. Międzyczas wypełniam sobie tym, czego zaniechałem świadomie przed trzydziestu laty. To zasługa tegoż właśnie człowieka będącego głównym pomiotem koncepcji długoterminowej. Zawsze jest czyjaś zasługa. To, że zakładam ten wątek jest zasługą jednej ze wspomnianych osób, które to obchodzi. Zatem do dzieła. Robię to: będą skany z form małych i srajfonowe prezentacje, te nie mieszczą się do skanera, a aparatu nie mam ochoty brać do łapy w tym momencie.














Post był edytowany 2016-10-01 13:15:47 przez theatrePFF

Odpowiedzi 31

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Cześć Piotrze,
Dobre to jest - dawaj więcej.
Tylko , jeśli możliwe, dawaj w podobnej szerokości, bo ten mały obrazek jest niezbyt czytelny.
Fajnie, że wróciłeś. Będę z chęcią tu zaglądał.
Pzdr, Janeq



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Janku- ja nie odszedłem.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

theatrePFF napisał(a):
Janku - ja nie odszedłem.


Uff, wykrztusił Winnetou, ...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar implicite
implicite

theatrePFF napisał:


Też mam takie, tylko inne:



I tak sobie myślę, że jeżeli ten wątek nie zachęci Jarka do powrotu, to już żaden kataklizm go do tego nie skłoni.



Wstęp do wątpienia
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Czyżbym został perfidnie wykorzystany?

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

theatrePFF napisał(a):
Czyżbym został perfidnie wykorzystany?


Na dodatek tradycyjnie-cyfrowo!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar implicite
implicite

theatrePFF napisał:
Czyżbym został perfidnie wykorzystany?

Nic podobnego, Piotrze. Post factum pomyślałem jednak, że może i Jarek przybieży widząc tak zacny wątek.



Wstęp do wątpienia
Awatar implicite
implicite

Za Chylińską nie przepadam, ale skoro natchnęła Cię do stworzenia tego obrazu, to wybaczam jej nową płytę z gołą okładką.



Wstęp do wątpienia
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

theatrePFF napisał(a):
Dość rzadko zaglądam na AT. Powód jest prosty. Nie robię zdjęć. Nie oznacza to jednak, że nie będę ich robił. Praktycznie nie wiem, czy kogokolwiek poza mną i może kilkoma jeszcze osobami to obchodzi. Nie robię, bo porządkuję te co mam w konkretnym celu. Interesuje mnie bardziej koncepcja obrazu, niż sam obraz. Koncepcja jest. Jeden fotograf, jeden człowiek, jedno życie, rozwój. Po drodze coś pewnie jeszcze zabłyśnie. Fotografie zatem na pewno będą. Międzyczas wypełniam sobie tym, czego zaniechałem świadomie przed trzydziestu laty. To zasługa tegoż właśnie człowieka będącego głównym pomiotem koncepcji długoterminowej. Zawsze jest czyjaś zasługa. To, że zakładam ten wątek jest zasługą jednej ze wspomnianych osób, które to obchodzi. Zatem do dzieła. Robię to: będą skany z form małych i srajfonowe prezentacje, te nie mieszczą się do skanera, a aparatu nie mam ochoty brać do łapy w tym momencie.


Urzekła mnie twoja historia. Pasuje doo Trudne Sprawy



God is a girl
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Wzrusza mnie to, że jesteś w chuj miły. Będę miał mokre sny.

Awatar epoxy1
epoxy1

A ja już pomyślałem, że to świat się wali. A to jest wręcz odwrotnie - to ma walić się świat. A theatrePFF robi swoje. I słusznie.
Nie wiem, czy za bardzo nie skomplikowałem, ale obrazki podobają mi się.

Awatar implicite
implicite

epoxy1 napisał:
A ja już pomyślałem, że to świat się wali. A to jest wręcz odwrotnie - to ma walić się świat.

Dobre! Kim jest autor tej zacnej maksymy?



Wstęp do wątpienia
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

theatrePFF napisał(a):
Wzrusza mnie to, że jesteś w chuj miły. Będę miał mokre sny.

Kultura ci z gumowców słomą wystaje.



God is a girl
Awatar epoxy1
epoxy1

To taka odwrotna viceversa, w te i na zad i w koło Macieju. Zmienia sens, mimo tych samych słów. Zabawa z liceum, biegłość w dyskusji i łatwość puenty. Zalety dobrego towarzysza rozmowy, i konik mojej Pani Profesor.

Po obwodzie okręgu można chodzić do przodu i do tyłu, co daje jednocześnie raz w prawo, raz w lewo. Zależy od tego jak patrzący sobie pomyśli o tym, co widzi.
Czyli wszystko jest efektem zabawy od której upłynęło 30 lat.

Awatar epoxy1
epoxy1

O, właśnie!

Post był edytowany 2016-10-02 16:38:01 przez epoxy1

Awatar theatrePFF
theatrePFF

Nie mam gumowców. Ale to nie jest istotne, bo łażenie po okręgu jest niezwykle przyjemne.

Awatar Marian
Marian

Ja mam z neoprenu. I czy to jeszcze gumowce ...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.