Awatar rafcio

AT umarło.

rafcio 72

Tak wielu twierdzi.

Jako powód podaje się niski poziom zdjęć, trolowanie itd. Ale jak przeglądam pierwsze strony galerii, to tam też są gnioty. Trole? Pozbyliśmy się Trzeciego, kilku użytkowników, warunkowało swój udział w AT, od jego obecności. Skutek jest taki, że nie ma ani Trzeciego, ani tych użytkownikowi. Może teraz ktoś inny im przeszkadza? Podobna sytuacja jest na wielu innych poralach, mój ulubiony Voal, albo jedno z moich pierwszych miejsc - Obiektywni. Tam też są takie tematy na forum. A im węższa tematyka forum, bardziej eltarne miejsce, tym skutki bardziej odczuwalne. Więc może problem jest bardziej ogólny? Może zamiast szukać winnych, warto poszukać odpowiedzi na pytanie, co się właściwie dzieje?

FB się rozrósł i wchłąnął wiele osob. Użytkownicy AT, po chwili fascynacji portalem, przenieśli znajomści do świata realnego... Co jeszcze? Może to miejsce i tym podobne spełniły już swoje zadanie?

Niestety, wola użytkowników jest mizerna. Tylko jęki rozpaczy, spektakularne lub ciche odejscia. Wyłącznie manifestacja niezadowolenia, bez żadnych konstruktywnych poczynań. Bo jak mają być dobre zdjecia w galegii, skoro ich nie publikujesz? Chcesz pogadać na ciekawe tematy, to je rozpocznij. Brakuje Ci merytorycznych wpisów o kalibracji? To je stwórz, zabiast wysmiewać ich brak na FB. Wkurzają cie bzdury wypisywane przez rafcia? Zareaguj.

A może trzeba postawić sprawę jasno. Spotkajmy się w jednym wątku, przybijmy grabę. Ustalmy, że frustracja w zwiazku z naturalnym umieraniem miejsca nam nie służy. Życzymy sobie dobrego i nara?

Bo po co się męczymy?

Odpowiedzi 72

Awatar epoxy1
epoxy1

A tak naprawdę o co chodzi? Kiepski humorek? Strona była kiepsko prowadzona, i tyle. Złe miazmaty. Po drugie, zmienia charakter. Dziś analogowa, srebrowa fotografia, to nie to samo co pięć lat temu. Postęp przegapiony przez administratorów. Ktoś, kto mówi, a co gorsza pisze, że są tu złe fotografie, (albo, że kiedyś były lepsze), chyba nie wie co robi. Jest OK, oraz spoko-luz, nie ma na co narzekać, zmienia się po prostu strona. Odpłynęli bezproduktywni geniusze, zostali zainteresoeani żywotnie tematem. Stado wzajemnej adoracji, być może. Ale słuszne i stałe w swym postanowieniu. No i dochodzą nowi (czasami pożal się boże, ale jednak pasjonaci), mamy to ignorować? Nie jest tak czarno, nie jest!

Awatar MartaW
MartaW

Cykl życia produktu:



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

MartaW napisał(a):
[ciach...]


Zainteresowała mnie stopka Twoich wpisów na Forum.
\"Operacja Gniew Boży\" - czyżbyś miała coś na myśli?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar taeda
taeda

Obywatel \"rafcio\" pisze o tym, co ja podkreślałem już od ok. 2 lat.
Zamieranie forów dotyczy nie tylko foto ale całości zjawiska forów.
Fora tematyczne na różne tematy zamierają.
Powód jest w 100% polityczny. Nikt nie będzie gadał na forum gdy nie masz forsy, do lekarza czekasz 3 lata, z mieszkania cię wywalają, emerytura mniejsza od czynszu.
Pojęcie hobby nie jest aktualne. Ludzkie hobby to dożyć do jutra.
Tak właśnie kończą się narody, które nie walczą o swój byt ale latają do kościoła i czekają na cud.
Popatrzcie na Arabów__oni przynajmniej odpalają C4.
A my __nadal w kościele albo chlejemy piwo. I takie są rezultaty==zamarcie kultury, upadek cywilizacji. Czy ona się przejawia poprzez fotografię amatorską ? Do pewnego stopnia także i w taki sposób.Popatrzcie na fora medyczne __-10% tego co było, a w końcu zdrowie człowieka jest mu drogie__ale nie tak jak butelka mózgojeba.
Bo primo__kwestia forsy a stąd i nędza, a secundo__-kwestia predyspozycji genetycznych __czyli chamstwo wrodzone które w pierwszym rzędzie ( w takiej sytuacji) wygasza to bez czego można się obejść , czyli kulturę.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

rafcio napisał(a):
Tak wielu twierdzi.

[ciach...]

Nie uważam, żeby umarło, odnoszę wrażenie, że twierdzących tak jest niewielu, ich liczba się nie zmniejsza ani nie wzrasta. Co ciekawsze - większość tak twierdzących (we wpisach) wpisami przeczy tej tezie. Jeśli mają gdzie to napisać, jeśli ktokolwiek poza nimi to czyta - a w dodatku czasem nawet i polemizuje z ich stwierdzeniem - to znaczy, że jednak nie umarło



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar wosk
wosk

rafcio napisał(a):
Tak wielu twierdzi...

A cóż za odkrycia dokonali malkontenci? Wszystko i wszyscy umieramy. Życie na AT będzie, dopóki choć jeden użytkownik będzie chciał coś tu napisać i wrzucić. Że słabe fotografie? Nic nie stoi na przeszkodzie, by zaprezentować własne, lepsze...
Mówiąc za Ks.Twardowskim - śpieszmy się...



flickr
Awatar DAAD
DAAD

Panta rhei Heraklit dawno to odkrył.
Czytajmy filozofów nie będziemy musieli sami, odkrywać starych prawd.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar tomo72
tomo72

Czytam AT, jak czytałem. Nie pisze jak nie pisałem. Foty do szuflady i dla publiczności robię. AT żyje swoim życiem.

Awatar TomaszK
TomaszK

A może tak: \"Róbmy swoje... żeby było na co wyjść\" - jak śpiewał Wojciech Młynarski. Jedni odchodzą, inni przychodzą, normalna kolej rzeczy. Odchodzących też rozumiem, bo nie ma sensu się męczyć. Ktoś zawsze pozostanie, niektórzy powrócą, widzę nawet, że są to osoby, których zdjęcia bardzo lubię. Nie martwmy się na zapas...

Awatar PiotrCe
PiotrCe

rafcio napisał(a):
Tak wielu twierdzi.


Oby nie. Ja wchodzę tu codziennie, przynajmniej raz. I bardzo lubię to miejsce.

Awatar bolas
bolas

Nie umarło, po prostu może wiele osób znudziło to codzienne paplanie. Myślę, że wiele osób jak ja po prostu czyta AT od zawsze (często nie logując się nawet), a ostatnio mniej się angażuje w pisanie. Wiadomo, że jak potrzeba to zawsze można tutaj napisać. Sporo osób fakt przeniosło się na różne inne wygodniejsze serwisy, a część zapewne po prostu robi swoje

Jak w obrazku... są gdzieś tam pewnie między \"practice\" a \"death\"



Łódź okiem przechodnia
Awatar farfurnia
farfurnia

Rozumiem, że to takie cykliczne postękiwanie?
Ale przecież żyjemy, wrzucamy, staramy się.
A nawet, jeśli umrze - to trudno. Ta forma komunikowania się (forum internetowe ) jest już dość przestarzała i zupełnie niemodna. Nie ma za dużo młodych, bo są gdzie indziej, ale nie dramatyzujmy. Ja jestem młody (mam dopiero 45lat) i muszę Wam wystarczyć
Poza tym są wakacje, więc ludzie pewnie wolą robić zdjęcia, niż o nich gadać.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

A propos umierania AT.
Dla wiadomości Kolegów, którzy uczestniczyli w chęcińskich warsztatach. Kolega Damian doprowadził do użytku tę Practikę - i właśnie dziś pochwalił mi się, że \"zrobił\" pierwszy negatyw. Na razie - odda do wywołania do p. Marka, być może nawet poprosi o skany, ale już się zapowiedział na przefotografowanie negatywów. Całkiem być może, że uda mi się Go namówić na prezentację dokonań na AT...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
Kolega Damian doprowadził do użytku tę Practikę - i właśnie dziś pochwalił mi się, że \\\'zrobił\\\' pierwszy negatyw.



Czyżby Damian zrobił tąż rolkę PankinyK?
Kasetka do zwrotu, a skany na AT!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

A czy Ty Mu ostatecznie tę Pankinę przekazałeś? Bo teraz naświetlał jakiegoś Ilforda...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Pankinę wziąłeś i mi nie oddałeś - poszła razem z Prakticą



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

A to muszę Mu przypomnieć... (choć dałbym sobie głowę - no może bez przesady - palec mały u lewej ręki - uciąć), że jednak nie brałem... Może Daniel wziął razem z aparatem?
Juro zapytam...

Post był edytowany 2016-07-18 23:17:14 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar marek1953
marek1953

Ja w sprawie aktywności. Mogę zrobić akcję werbunkową wśród starych ramoli z okolicy. Komputery mają, czas wolny też. Może zechcieliby coś napisać jeśli żony im pozwolą. W tej chwili mogą zasiadać do klawiatury wyłącznie przed kolacją. Wyjaśniam o co chodzi. Kilkanaście lat temu rozpoczęły działalność portale randkowe i kilku obecnych 60+ narobiło sobie kłopotów. Teraz w naszej dzielnicy każdy stary chłop jak wieczorem chce włączyć komputer musi się opowiadać.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
choć dałbym sobie głowę - no może bez przesady - palec mały u lewej ręki - uciąć, że jednak nie brałem...


Przecież zrobiłeś nawet kilka klatek (chyba 5?) i ...
zwijaliśmy film do kasetki jak się okazało, że to zła bateria.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar szwajcarski
szwajcarski

W skrócie rafcio ma racje i bolas również. Wiele osób robi bo nie da się przestać fotografować ale nie publikuje nic. Mam już chyba 10 rolkę zrobioną ale nie wywołaną. Nie mam motywacji by wywoływać bo w tej chwili nie mogę (koszty) ale równocześnie doszedłem do momentu gdzie żadne ze zdjęć wykonanych nie podoba mi się, więc brakuje też motywacji. Jestem w punkcie, w którym szukam sposobu na realizację większej całości niż pojedyńczych przypadkowych (lub nie) pstryków. Nie widzę też potrzeby publikacji..

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.