Awatar zladygin

samokrytyka - temat na czasie

zladygin 36

W portalu świat obrazu jest temacik o samoocenie swojej twórczości fotograficznej. Treść pomijam, interesujące są za to ujete w punkty zasady. Można się zgodzić lub nie - ale zawsze warto przemyśleć...
Czy fotografia wyraża to, co chciałeś przekazać?
Czy oświetlenie było odpowiednie do tego, co chciałeś wyrazić?
Czy w fotografii w oryginalny sposób wykorzystano jakiś element kompozycji?
Czy dobrze wykorzystano właściwości perspektywy, aby przyciągnąć uwagę?
Czy obraz jest dobrze skomponowany, a układ elementów w kadrze dynamiczny?
Czy ekspozycja, ostrość i inne ustawienia są prawidłowe, biorąc pod uwagę prezentowany temat?
Czy zdjęcie mogłoby być prostsze?
Czy jest w obrazie coś, co nie wiąże się z jego głównym tematem?
Czy kolory na zdjęciu współgrają ze sobą?

Odpowiedzi 36

Awatar jaskiniar
jaskiniar

To następne spotkanie AT planujesz na kirkucie?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Cmentarze też bywają klimatyczne.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

owszem... ale my tu gadu-gadu, a temat (całkiem ciekawy) zadany przez Zbyszka jakoś się nie rozwinął... ciekawe czemu?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar rafcio
rafcio

jaskiniar napisał(a):
owszem... ale my tu gadu-gadu, a temat (całkiem ciekawy) zadany przez Zbyszka jakoś się nie rozwinął... ciekawe czemu?


Jestem ktytyczny wobec swoich obrazków. Pewnie jak każdy, przed publikacją zadaję sobie jakieś pytania. Problem w tym, że po przeczytaniu powyższych stwierdzam, że nie mam sobie nic do zarzucenia. To problem, bo czy rzeczywiście nic?
Rzecz chyba w tym, że zadaję sobie inne pytania, bardziej o sens w ogóle i sens zdjęcia w kontekscie tego, co robię, lub dotąd robiłem. A tu błądzę jak opętany i zazwyczaj nie znam żadnej odpowiedzi.

Post był edytowany 2016-07-16 18:59:19 przez rafcio

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Czyż nie są to piękne fotografie?



Są, bo mają temat, a nie demo techniki.
Esencją są ujęcia, reszta jest wtórna.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marek1953 napisał(a):
[ciach...]
czyż nie są to piękne fotografie? I bez pomocy skanera czyli mówiąc językiem współczesnym bez obróbki własnej. Obróbka własna, przedwojenny zwrot popularny wśród rzeźników i murarzy.

Nie rozumiem. Fotografie są interesujące - co do nazwania ich \"pięknymi\" - można podyskutować. Ale - nie rozumiem dlaczego na ich \"piękno\" miałoby wpływać nieużywanie skanera? I dlaczego użycie skanera utożsamiasz z \"obróbką własną\"?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar marek1953
marek1953

jaskiniar napisał(a):dlaczego użycie skanera utożsamiasz z \\\'obróbką własną\\\'?

Te zdjęcia są interesujące bo są piękne. Mają duszę, pobudzają zmysły. Podobno Doda jest piękna, tak twierdzą jej wielbiciele. I co pójdziesz się z nimi kłócić o swoje racje?
Nie ma zakazu używania skanera tak jak nie ma nakazu chodzenia do teatru. Szczęścia można równie dobrze zaznać chlejąc pod mostem byle w dobrym towarzystwie. Doświadczyłem tego. Było tanio i dużo. Klasyczna obróbka własna przedstawiona jest na tym zdjęciu
Tak mi się skojarzyło, nie przypomina to obsługi skanera?
Kilka precyzyjnych ruchów i produkt gotowy.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Jako geolog z wykształcenia - na tematy okołokamieniarskie też mogę porozmawiać. Ale cóż... chyba wolałbym na tematy okołofotograficzne. Sformułuję zatem pytanie nieco inaczej.
W potocznych rozmowach - pod fotografiami prezentowanymi na AT - przyjęło się (przynajmniej część Użytkowników) określać działania związane z uzyskaniem obrazu pozytywowego - oraz z jego internetową prezentacją - mianem \"obróbki własnej\". Czytając Twoją wypowiedź (a konkretnie poniżej przypomniany fragment):

marek1953 napisał(a):
[ciach...]
czyż nie są to piękne fotografie? I bez pomocy skanera czyli mówiąc językiem współczesnym bez obróbki własnej. [ciach...]

odniosłem wrażenie, że i Ty tego typu działania masz na myśli. Jeśli się myliłem - cofam pytanie.
I w związku z moim zrozumieniem/odbiorem Twojej wypowiedzi - ponawiam pytanie: czemu utożsamiasz użycie skanera z obróbką własną, zwłaszcza w kontekście estetycznego odbioru fotografii?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar marek1953
marek1953

jaskiniar napisał(a): zwłaszcza w kontekście estetycznego odbioru fotografii?

Ja nie upowszechniłem we wzmiankowanym przez Ciebie procesie technologicznym, terminu „obróbka własna”, pretensje należy kierować do Autora.
W internecie ludzie różne rzeczy wypisują, przedstawiają ja tylko wyrażam swoją opinię. Jeśli zasługuje na moją uwagę.
Nie ma w tym cienia krytyki. Każdy ma jakieś skojarzenia widząc, słysząc to i owo.
Nie da się bez porównań.
W firmach, w urzędach (czyt też w kontaktach z policją drogową), w trudnych sytuacjach często pomagam sobie znanymi cytatami i to pomaga.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Z pewnością do tego upowszechnienia i ja się przyczyniłem. Obróbkę własną - w zakresie fotografii - wykonuje każdy z nas, fotoamatorów lub fotozawodowców. Na różnym poziomie, w różny sposób. Nawet jeśli oddaje negatywy do wywołania do Zakładu Fotograficznego lub Koledze. Nawet jeśli uda mu się \"wcisnąć\" na AT niezmieniony absolutnie scan z odbitki. W kamieniarstwie za pomocą kilku precyzyjnych ruchów faktycznie można rozłupać/odłupać solidny kawał skały od calizny, można okruch, głaz, kamień - zmniejszyć. Tak samo jak kamień obrobiony wygląda inaczej niż odstrzelone głazy, tak i pozytyw wyświetlany na ekranie monitora - wygląda zupełnie inaczej niż negatyw wyjęty z koreksu...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
kamień obrobiony wygląda inaczej niż odstrzelone głazy, tak i pozytyw wyświetlany na ekranie monitora - wygląda zupełnie inaczej niż negatyw wyjęty z koreksu...



bo surowy, a oszlifowany diament, to wielka różnica



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Czytam sobie wątek i jest jedno co mnie zaskoczyło.
Zaskoczył mnie udział Janeqa w temacie samokrytyki.
Przecież to mija się z logiką.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Czytam - to mija się z logiką.



Widać, że nie studiujesz logiki - a że czytasz, to sukces.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Dziękuję Janqu czytanie to żaden sukces, przecież Tobie też się zdarza coś przeczytać.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Teraz czytam dzieciakom Tajemniczy Ogród
(oczywiście e-booka ze smartfona )



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.