Awatar jaskiniar

A może by tak w kieleckiem?

jaskiniar 106

Czy znaleźli by się chętni na spędzenie - wspólne (w pewnym oczywiście zakresie tejże wspólnoty) dwóch dni - w bardzo atrakcyjnym terenie (fotograficznie i nie tylko).
Rysuje się możliwość odbycia czegoś w rodzaju pleneru fotograficznego w rejonie Chęcin.

Zakwaterowanie miałoby miejsce w Europejskim Centrum Edukacji Geologicznej w Chęcinach (to miejsce prezentuję na ostatnio pokazywanych przeze mnie fotografiach). Z rozmów z osobami "zarządzającymi" wiem, że jeszcze są "wolne terminy" w końcu czerwca. (24-26 czerwca)

Pokoje dwuosobowe, oczywiście z łazienką. Wyżywienie we własnym zakresie - ale w pokojach są lodówki, a ogólnie dostępna jest sala z czajnikiem elektrycznym, zestawem naczyń i sztućców oraz z ekspresem do kawy. W zasięgu spaceru (10 minut) znajduje się centrum Chęcin (restauracje) oraz Biedronką i sklepem sieci Dino (plus rozmaite spożywcze). Koszt noclegu - około 40 zł za noc od osoby (+/- 5 zł.).

Kolega JanekQ był - więc może opisać warunki...

W pobliżu cała masa interesujących miejsc - do fotografowania: same Chęciny włącznie z odrestaurowywanym obecnie kirkutem, zamek w Chęcinach, kilka nieczynnych kamieniołomów (nota bene - samo ECEG zlokalizowane jest na granicy rezerwatu przyrodniczego w kamieniołomie na górze o wdzięcznej nazwie Rzepka. Czyli - po prostu w kamieniołomie ). W bezpośrednim sąsiedztwie - skansen ziemi kieleckiej w Tokarni (jeden z większych w Polsce), niedaleko - rezerwat Miedzianka, ze starymi sztolniami i pozostałościami po kopalniach (azuryt, malachit, kalcyt). Całość w obrębie Chęcińsko Kieleckiego Parku Krajobrazowego. Trochę dalej - jaskinia Raj i same Kielce , a nawet Jęrzdzejów.
Samo Centrum to istna kopalnia tematów fotograficznych (w dzień i w nocy)

Propozycja jest taka:
- spotkanie/przybycie na miejsce w piątek 24 czerwca, dojazd do południa
- popołudnie piątkowe - fotografowanie dowolne lub grupowe
- noc z piątku na sobotę - "integracja" przy zorganizowanym ad hoc ognisku (albo - przy złej pogodzie - w salce klubowej)
- sobota - dalszy ciąg fotografowania dowolnego (preferowane obiekty dalej położone - np. skansen)
- noc z soboty na niedzielę - ugruntowanie "integracji"
- niedziela (26.VI) - do południa ewentualne fotografowanie dowolne i powrót
.
Ewentualnie - przy woli większości można próbować zmienić termin na tydzień wcześniej (17-19. VI) - ale to raczej ewentualnie...

Z przyczyn logistycznych proszę osoby chętne o wpisywanie - w dyskusji - nazwisk (plus informację czy będzie się z osobą towarzyszącą, czy też "współspacz" w pokoju jest obojętny).
Listę chętnych muszę podać administracji obiektu z pewnym wyprzedzeniem, dobrze byłoby, gdy wstępne deklaracje pojawią się już do połowy przyszłego tygodnia - powiedzmy do środy 20 kwietnia.
Obiekt jest mocno wykorzystywany, a w okresie letnio-jesiennym w całości przeznaczony na terenowe zajęcia dydaktyczne dla studentów geologii - głównie z UW, ale także i z innych uczelni. Po terminie czerwcowym "pierwsze wolne" terminy to dopiero koniec września

ps. liczba chętnych jest właściwie (jak na liczebność AT-eistów) nieograniczona, w Centrum jest baza noclegowa na 120 osób...

Lista chętnych:
1. Grzegorz Barczyk (vel. jaskiniar)

Post był edytowany 2016-04-14 11:26:54 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)

Odpowiedzi 106

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Zaliczyłem postój półgodzinny, na termometrze było ok 30st C, auto bez klimatyzacji.



Oj, bidulek, jak Ty to wytrzymałeś?
W Nigerii miałem VW 1302 bez klimy - i przeżyłem.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

marek1953 napisał(a):
Zaliczyłem tam postój półgodzinny, na termometrze było ok 30st C, auto bez klimatyzacji.


I tu jest wyższość motocykla!



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar marek1953
marek1953

Janeq-2010 napisał(a):W Nigerii miałem VW 1302 bez klimy - i przeżyłem.

Jak mówią dzisiaj: szacun, ja jednak preferuję pogodę północnoskandynawską. Tam wiem czego się spodziewać.
Dzisiaj zaplanowaliśmy fotografowanie puszty i nie zrobiliśmy planu B. Pogodę mamy taką https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#newwindow=1&q=berekfurdo+pogoda
Za to jest tutaj sklep, w którym wino marki Cimbora w butelce plastykowej o pojemności 2 litrów kosztuje 550 forintów. Co przy wczorajszym kursie złotego daje nam 7,92 zł za flaszkę. Pierwszy raz zrozumiałem co to znaczy dobra zmiana.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar zladygin
zladygin

marek1953 napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):W Nigerii miałem VW 1302 bez klimy - i przeżyłem.

Jak mówią dzisiaj: szacun, ja jednak preferuję pogodę północnoskandynawską. Tam wiem czego się spodziewać.
Dzisiaj zaplanowaliśmy fotografowanie puszty i nie zrobiliśmy planu B. Pogodę mamy taką https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#newwindow=1&q=berekfurdo+pogoda
Za to jest tutaj sklep, w którym wino marki Cimbora w butelce plastykowej o pojemności 2 litrów kosztuje 550 forintów. Co przy wczorajszym kursie złotego daje nam 7,92 zł za flaszkę. Pierwszy raz zrozumiałem co to znaczy dobra zmiana.


Berekfürdő lepsze niż Kielce

Awatar marek1953
marek1953

DAAD napisał(a):I tu jest wyższość motocykla!

Zawsze jak stoję w korku siedząc w starym samochodzie zazdroszczę tym co umią motocyklem.
Pocieszam się przy tym prekariuszowskim sloganem, samochód podnosi prestiż a motocykl to oznaka niedoskonałości. Zaledwie tylko dwa kółka.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar marek1953
marek1953

zladygin napisał(a):Berekfürdő lepsze niż Kielce

Wydaje mi się, że w okolicach Tokaju jest jeszcze tańsze wino nalewane prosto z beczki.
W Kielcach drożyzna, chociaż mam tam rabat w jednym zaprzyjaźnionym, nocnym na Zagórskiej.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar zladygin
zladygin

marek1953 napisał(a):
zladygin napisał(a):Berekfürdő lepsze niż Kielce

Wydaje mi się, że w okolicach Tokaju jest jeszcze tańsze wino nalewane prosto z beczki.
W Kielcach drożyzna, chociaż mam tam rabat w jednym zaprzyjaźnionym, nocnym na Zagórskiej.


Pod względem winiarskim (fotograficznym zresztą też) polecam Morawy, Nie tak dawno z Esspreso, Marianem i Czarkiem delektowaliśmy się zawartością pewnej tamtejszej piwniczki. Następnego dnia rano była straszna mgła, ale teraz nie jestem pewien, czy była naprawdę, czy tylko mieliśmy zamglony wzrok.

Awatar DAAD
DAAD

marek1953 napisał(a):
motocykl to oznaka niedoskonałości. Zaledwie tylko dwa kółka.


Tak to prawda, mam samochody nowoczesne, klima, turbo itp.
Zupełnie nie wiem dlaczego, uwielbiam jazdę motocyklem.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar marek1953
marek1953

DAAD napisał(a): mam samochody nowoczesne, klima, turbo itp.

to raczej stare auta, nowe nie mają nawet zbiornika na paliwo, jedyny stary element to układ hamulcowy, reszta podobna jest do laptopa. Czyli akumulator, wentylatory i kilka silników elektrycznych.
A w temacie zdjęć, dzisiaj nie leje, dużo błota, za to ptaszki są wszędzie, polubiły nasze herbatniki, pięknie śpiewają



Pewien pan przyniósł dzisiaj na łowy obiektyw zakończony najnowszym canonem, spocił się przy tym bardzo. Chyba powłoka maskująca w kolorze khaki była taka ciężka. Średnica wylotu obiektywu, na oko około 20 cm. Miał też statyw w kolorze maskującym.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar espresso
espresso

Właśnie odpaliłem maszynę...

Awatar TomaszK
TomaszK

Wielkie dzięki, Drodzy Koledzy, w imieniu brata i własnym za kapitalne spotkanie, podczas którego dużo było o fotografii, choć i innych tematów nie zabrakło. Kto chciał - fotografował mimo koszmarnego upału, inni mieli zapewnione wspaniałe warunki do zrelaksowania się i uczestniczenia w życiu towarzyskim. Spotkanie z Panem Jerzym Piątkiem - bezcenne! Wybitna osobowość, świetny fotograf i kopalnia wiedzy.

Jaskiniarowi dziękuję za organizację spotkania, Czarkowi - za praktyczną ilustrację procesu kalibrowania filmu, wszystkim - za przemiłe towarzystwo. No i jeszcze naszym piłkarzom, że nie dali się \"Szwajcarom\" (hehe!)...

Do następnego razu!
T.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Bracka K. byli w domu wcześniej i wyprzedzili mnie w informacji. No i skonfundowali wielce - bo to ja powinienem gorąco podziękować wszystkim Kolegom, że dali się namówić i - taką mam nadzieję - spędzili miło czas. Czarkowi dziękuję za wspaniałą niespodziankę, którą nam wszystkim sprawił - kontaktując się z Jurkiem Piątkiem i namawiając go do spotkania z nami.

ps
kto nie mógł - niech żałuje . A poza tym - potwierdziła się teoria, że nie ma \"złej pogody\" na fotografowanie Zwłaszcza, gdy to określenie będzie rozumiane bardzo \"szeroko\"

Post był edytowany 2016-06-26 16:40:55 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar espresso
espresso

Oj ciepło było. Atmosfera bywała gorąca.
Bardzo dziękuję za możliwość obcowania z arcyciekawymi osobami.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

I mnie było miło - pogoda dopisała 😅



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Jantar
Jantar

A gdzie to spotkanie było?

Awatar espresso
espresso

w Europejskim Centrum Edukacji Geologicznej w Chęcinach





Post był edytowany 2016-06-26 23:22:01 przez espresso

Awatar jaskiniar
jaskiniar

No właśnie - zapomniałem - na pożegnanie - poprosić Szanownych Kolegów, którzy zrobili \"strażaka\" także i cyfrowo, podrzucili mi zdjęcia na mój adres mailowy...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar TomaszK
TomaszK

Coś tam będę miał, ale tylko na filmie, więc jeszcze chwilę trzeba będzie poczekać (mam 9 klatek do skończenia filmu, potem jeszcze proces, skan...). A w tzw. międzyczasie mógłbyś mi podesłać na PW Twój adres mailowy?

Awatar jaskiniar
jaskiniar

To nie jest żadna tajemnica, ale już wysyłam



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar wosk
wosk

espresso napisał(a):
w Europejskim Centrum Edukacji Geologicznej w Chęcinach

Świetne miejsce, szacowne Towarzystwo. To Centrum przyjmuje tylko wtajemniczonych gości czy jest ogólnodostępne?



flickr
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.