Odpowiedzi 29

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

epoxy1 napisał(a):
Jakby co mam przepis na dwa rodzaje emulsji fotograficznej.


to może warto zakupić też zapas chemii?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar darekdp
darekdp

Ja mam ok. 15000 zdjęć w albumach.
Papierowa odbitka plus negatywy - to chyba najpewniejszy sposób przechowywania.
Mam też jeden dysk IoMega Zip 100 mega. Bardzo ładnie wygląda na półce...
Za 20-30 lat nikt nie będzie wiedział co to jest jotpeg -(.

Awatar taeda
taeda

@-epoxy1===oczywiście, w kwestii sumeryjskiej ma kolega rację, ja nie chciałem wchodzić w takie szczegóły......A propos....czytałem Gilgamesza po polsku bo było wydanie w epoce Gierka (tłumaczenie Wittlina z lat 20-tych chyba)-piękne wydanie , zakazane przez kościół teraz oczywiście.

@__marek 1953== skopiowałem sobie te ziemlanki. Dobre ale wymaga posiadania kompletu narzędzi. Trzeba to ekstrapolować na warunki prymitywne po wybuchu jądrowym, ale warto mieć na kompie.

Może ktoś ma link do instrukcji jak pedzić bimber wspomniany , oraz inną = jak robić mydło. To są 2 towary najbardziej poszukiwane.
PS. to jest offtop , ale trudno, można w końcu doczekać się przepisu na wywoływacz i utrwalacz robiony z proszku do prania. Tak jest__popieram zapasy zarówno chemii jak i filmów cz-b.

Awatar epoxy1
epoxy1

Ja się nie "czepłem" bez powodu. To był (i jest) jeden z bardziej celujących komentarzy, idealnie opisujący mizerię dzisiejszą. Kolega Taeda po prostu przejęzyczył się, a ja tylko dopowiedziałem. Epos o Gilgameszu jest jak najbardziej wart polecenia, choćby po to, by przekonać się, że nasza kultura ma korzenie sięgające 8000 tysięcy lat wstecz. To silnie motywuje (?). A przynajmniej powinno.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

taeda napisał(a):
Może ktoś ma link do instrukcji
jak pedzić bimber wspomniany , oraz inną
jak robić mydło.
To są 2 towary najbardziej poszukiwane.



i jak zrobić coś podobnego do aspiryny
zaziębienie i grypa były wielkimi zabójcami w jeszcze niezbyt odległych czasach

a potem to już tylko fotografia - zakonserwuję Zenita!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar marek1953
marek1953

taeda napisał(a):Poza tym, ciekawostką jest, że obecne pokolenie ludzi przeciętnych ze średnim wykształceniem, nie wie jak zrobić (w razie apokalipsy):

To zamierzone czy przypadkowe?
A może nie zauważyłeś. Powstała wielka ilość wyższych uczelni. Absolwenci oprócz wyrafinowanego lajkowania, czy hejtowania zdobywają tam umiejętność czatowania i wytrwałości przykomputerowej bez względu na porę dnia i nocy. Może być przydatne przy odrobinie wyobraźni.

Wracając do przekazu na materiale trwałym. Wydaje mi się, że natknąłem się kiedyś na rysunki naskalne sprzed 8000 lat. Było to gdzieś przy szosie z St Petersburga do Murmańska (Rosja)*, podobne ryty widziałem też w Alta (Norwegia)*.

Surwiwalowcom mogę zaproponować lekturę w tej postaci: W.A. Bołotnikowa, L.M. Wapiennik „500 potraw z ziemniaków”. W stanie wojennym była to moja ulubiona lektura. Książkę w wycieńczonym stanie mam do dzisiaj.

*- w nawiasach wiedza dla współczesnych absolwentów

PS. W Lublinie na terenie starej fabryki samochodów można zamówić kompletne urządzenia do pędzenia bimbru, produkcji papierosów. Produkują tam również mydło dla hipermarketów. Obok jest drukarnia żyjąca z nalepek na mydełka w różnym kolorze.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Powstała wielka ilość wyższych uczelni. [o śmieciowym poziomie - przyp. JK]
Absolwenci oprócz wyrafinowanego lajkowania, czy hejtowania zdobywają tam umiejętność czatowania i wytrwałości przykomputerowej bez względu na porę dnia i nocy.


Celne uwagi dla 'oszukanego pokolenia' - teraz do Londynu na zmywak marsz!...


a produkcja mydła jest niebezpieczna i przereklamowana



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar taeda
taeda

Nadal trochę nie na temat::
@-Janeq2010=== w kwestii aspiryny już podaję:
Latem zbiera się kwiat wiązówki i suszy się go ; to roślina łąkowa z terenów lekko wilgotnych. Następnie oskrobujemy korę z cienkich gałązek wierzby (najlepsza wierzba wiklina o pędach czerwonawych ale od biedy może być każda) i suszymy.
Te dwa komponenty ziołowe zawierają wiecej aspiryny niż tabletka. Parzy się to jak herbatę i popija kilka razy dziennie.
Niestety po wybuchu jądrowym surowiec ten może być skażony.

W książce Dunimowicza -Praktyczna fotografia__jest opis jak się produkuje żelatynę światłoczułą , no ale jednak to wymaga jakiejś tam staranności i urządzeń, ale warto poczytać.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

taeda napisał(a):
w kwestii aspiryny już podaję:
Latem zbiera się kwiat wiązówki i suszy się go ; to roślina łąkowa z terenów lekko wilgotnych. Następnie oskrobujemy korę z cienkich gałązek wierzby (najlepsza wierzba wiklina o pędach czerwonawych ale od biedy może być każda) i suszymy.
Te dwa komponenty ziołowe zawierają wieęcej aspiryny niż tabletka. Parzy się to jak herbatę i popija kilka razy dziennie.



O psia kość! prawdziwa rewelka! spróbuję...
ależ mnie zaskoczyłeś, aspiryna to podstawa...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.