Awatar espresso

Hasselblad 503CW vel CX

espresso 43

Czym się różni wersja CW od CX i jaki najszerszy obiektyw można do tego podpiąć?

Odpowiedzi 43

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

hagakure napisał(a):
zaletą hassa jest też jest lżejszy i mniejszy od broniki. ale jest bardziej upierdliwy w obsłudze. znaczy tak twierdził mój kolega. w bronice naciągam i pstrykam (światło mierzy się samo), mogę zmienić obiektyw kiedy chcę, zdjąć kasetę kiedy chcę, a w hassiu już nie. chyba nie, nie wiem, w sumie nie znam się, ale się wypowiadam.


coś pomieszałeś.
W żadnej bronice światło się samo nie mierzy. Musisz mieć albo pryzmat albo kominek z pomiarem. Faktem jest, że obiektyw wysyła info do pryzmatu i aparatu o przysłonie ustawionej elektrycznie. Obiektwy w bronikach serii sq i etr nie dadzą się zdjąć dopóki nie naciągnie się migawki.



God is a girl
Awatar jac123
jac123

Miałem 503CW. Bardzo sympatyczny aparat, nawet z winderem lekki, a już bez windera to jest piórko (w zasadzie waży tylko obiektyw). Plusem jest też to, że współpracuje z przystawkami cyfrowymi. Jeśli masz jakąś okazję cenową to kupuj, jednak poza okazjami ceny są dość zabójcze. Generalnie ceny w stosunku do tego co oferuje ten aparat są mocno przesadzone. Na dodatek trzeba się wystrzegać tych aparatów, które współpracowały z cyfrowymi przystawkami (a jak to sprawdzić?), gdyż mają duże przebiegi (pomijając to , że z racji wieku przebiegi i tak są duże ...).
Mam też Rolleja 6008. W porównaniu do ww Haselka to jednak czołg, na ale ma w zasadzie wszystko o czym można pomarzyć przy średnim formacie. Do dzieci to ta kamera średnio się nadaje z racji wagi, nie jest to też najmniejszy z aparatów 6x6.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar espresso
espresso

To zapewne jakiś jeszcze czas pozostanę przy 645 ( i tak go zapewne zostawię), chociaż lubię kwadrat w portrecie. Poszukam tylko jasnego obiektywu dla mniejsze GO.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

elcortado napisał(a):
To zapewne jakiś jeszcze czas pozostanę przy 645 ( i tak go zapewne zostawię), chociaż lubię kwadrat w portrecie. Poszukam tylko jasnego obiektywu dla mniejsze GO.


jakbyś zanabył s2a albo ec to tam jest fajny miech w tiltem, w pytke do portretów.



God is a girl
Awatar espresso
espresso

Dzięki... zerknę.

Awatar rbit9n
rbit9n

cbk napisał:
hagakure napisał:
zaletą hassa jest też jest lżejszy i mniejszy od broniki. ale jest bardziej upierdliwy w obsłudze. znaczy tak twierdził mój kolega. w bronice naciągam i pstrykam (światło mierzy się samo), mogę zmienić obiektyw kiedy chcę, zdjąć kasetę kiedy chcę, a w hassiu już nie. chyba nie, nie wiem, w sumie nie znam się, ale się wypowiadam.


coś pomieszałeś.
W żadnej bronice światło się samo nie mierzy. Musisz mieć albo pryzmat albo kominek z pomiarem. Faktem jest, że obiektyw wysyła info do pryzmatu i aparatu o przysłonie ustawionej elektrycznie. Obiektwy w bronikach serii sq i etr nie dadzą się zdjąć dopóki nie naciągnie się migawki.


tak? a bronica ec-tl Midford'a Templeton'a III mierzy światło bez kominka z pomiarem i bez pryzmatu z pomiarem, ot sama z siebie ma pomiar TTL. i w dodatku jest pierwszym średnioformatowym aparatem, który miał automatykę (fotograf wybiera przysłonę, aparat dobiera czas). w ec-tl. tak jak w s jest tylko popychacz zamykający przysłonę, pomiar guzikiem z lewej dokonywany jest po przymknięciu przysłony. żadnych styków, nic.

ps. ten Midford Trzeci, to powinowaty Ragnaroka Trzeciego?

Post był edytowany 2015-11-10 21:09:08 przez hagakure



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat


tak? a bronica ec-tl Midford'a Templeton'a III mierzy światło bez kominka z pomiarem i bez pryzmatu z pomiarem, ot sama z siebie ma pomiar TTL. i w dodatku jest pierwszym średnioformatowym aparatem, który miał automatykę (fotograf wybiera przysłonę, aparat dobiera czas). w ec-tl. tak jak w s jest tylko popychacz zamykający przysłonę, pomiar guzikiem z lewej dokonywany jest po przymknięciu przysłony. żadnych styków, nic.

ps. ten Midford Trzeci, to powinowaty Ragnaroka Trzeciego?


masz rację, nie wziąłem pod uwagę ectl. Automatyka dość prymitywna, działa tylko na przysłonie roboczej



God is a girl
Awatar rbit9n
rbit9n

moja wina, nie napisałem, że o ten model się rozchodzi.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar zieloo
zieloo

Miałem oba aparaty i powiem tylko tyle, że przed ponownym zakupem Hasla bym się poważnie zastanowił i nie chodzi o kwestie finansowe.

Post był edytowany 2015-11-10 22:00:05 przez zieloo

Awatar Polon
Polon

Skoro już dotknęliśmy tematu Hasselbladów użytkowanych w celach naukowych, tutaj jako ciekawostka przykład niezwykle solidnego mocowania antywibracyjnego
Należący do NASA, wyposażony w interfejs komputerowy Hasselblad 500 ELM z 1978 roku. Prawdopodobnie użytkowany był do fotografowania pracy dysz silników wahadłowca Columbia podczas testów. Wycięcie w korpusie przy krawędzi kasety służyło do projekcji i naświetlania na filmie danych z hamowni.














Olympus OM System

Awatar Polon
Polon

Jako druga ciekawostka, LF na orbicie

Wyposażenie fotograficzne załogi orbitera Endeavour podczas misji STS-68 (1994) (siódma misja wahadłowca Endeavour i sześćdziesiąta piąta programu lotów wahadłowców).
Astronauta trzyma aparat Linhof 4x5 z obiektywem 250mm. Każdy magazynek pozwalał na 100 ekspozycji, i następnie “wkład” był wymieniany w worku ciemniowym znajdującym się na pokładzie. W prawym dolnym rogu zdjęcia natomiast “nieodłączny, orbitalny standard NASA*” czyli Hasselblad z kasetą 70mm i pryzmatem (w czasie misji wahadłowców zabierano zestaw trzech obiektywów: 50, 100 i 250mm).

*prawdopodobnie po tych konstrukcjach 555 ELD odziedziczył w spadku część wspaniałej mechaniki.





Olympus OM System

Awatar Marian
Marian

kosmos, dobre miejsce do robienia kowadłem



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar espresso
espresso

Dobrze mieć takich mądrych forumowych kolegów.
ps.
Jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy

Awatar Marian
Marian

dziękuję. miło z twojej strony



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar espresso
espresso

Zapomniałem, faktycznie mam przynajmniej dwóch kolegów...

Awatar fotemuz
fotemuz

Cóż mogę powiedzieć? Zaczynałem od psixa, potem jasia 124g, teraz 503cx. Ostatnia przesiadka to, by trzymać się "kosmicznego" wątku, jak odjazd w inną galaktykę...
Gdy trafisz haska za "trójkę" to się nawet przez chwilę nie zastanawiaj. Oczywiście talentu nie doda ale czy potrzeba Ci więcej? tyle co masz wystarczy by z pożytkiem wykorzystać możliwości 503cx,czy innego tego typu

Awatar map
map

fotemuz napisał(a):
Cóż mogę powiedzieć? Zaczynałem od psixa, potem jasia 124g, teraz 503cx. Ostatnia przesiadka to, by trzymać się 'kosmicznego' wątku, jak odjazd w inną galaktykę...
Gdy trafisz haska za 'trójkę' to się nawet przez chwilę nie zastanawiaj. Oczywiście talentu nie doda ale czy potrzeba Ci więcej? tyle co masz wystarczy by z pożytkiem wykorzystać możliwości 503cx,czy innego tego typu


a jak praktycznie wygląda ten problem winietowania na dłuższych ogniskowych? Mam na oku fajnego hasia 503 cx więc z "krótkim" lusterm i zastanawiam się czy brac

Awatar DAAD
DAAD

map napisał(a):

a jak praktycznie wygląda ten problem winietowania na dłuższych ogniskowych?


Praktycznie jak i fizycznie winietowania brak.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar map
map

DAAD napisał(a):
map napisał(a):

a jak praktycznie wygląda ten problem winietowania na dłuższych ogniskowych?


Praktycznie jak i fizycznie winietowania brak.


Kolega Polon był uprzejmy stwierdzić, że "nie widzi połowy kadru", stąd moje wątpliwości

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.