Awatar espresso

Plener w Rogalinie ?

espresso 175

Końcówka września lub pierwsza połowa października to okres jesiennych uroków Rogalina . W zasięgu ręki jest rezerwat Krajkowo ze swoimi mokradłami, czy też pozostałości byłego PGRu w Trzebawiu z zachowaną dosyć dobrze starą gorzelnią (zdjęcia w mojej galerii) Na wypadek niepogody są lampy studyjne... Puste obory, stodoły, magazyny zbożowe. Jest czynna stajnia. Ok 30-40 min jazdy od Rogalina jest parowozownia w Wolsztynie. Atrakcji na kilka dni... Przewodnicy zapewnieni.
Możliwa (nawet wskazana) forma warsztatów, gdzie ktoś mógłby udostępnić nieco swojej wiedzy. Propozycja wystawy fotografii analogowej (zdjęcia, aparaty tez były by atrakcją w miejscowym Centrum Animacji Kultury w Puszczykowie to wymagało by szybkich kroków)
Warunki lokalowe uzależnione od uczestników.

Ja jestem ZA. Jeśli parę osób jeszcze to zapraszam.
Trzeba zacząć od terminu.

Odpowiedzi 175

Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
Marcin dobrym kierowcą jest. Wiem, bo jeździłem z nim jako pasażer. Zatem tak.


Rozumiem, że żyjesz?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Tak. Truchlałem zaledwie kilka razy. Raz, kiedy pomylił dźwignię zmiany biegów z puszką piwa, drugi raz gdy przy prędkości 120 kilometrów na godzinę szukał pod siedzeniem upuszczonego jointa, a trzeci raz podczas przeglądania AT na komórce w trakcie jazdy. To wszystko incydenty nie warte odnotowania, więc nie ma o czym mówić. Marcin świetnym jest kierowcą i basta!



Wstęp do wątpienia
Awatar espresso
espresso

czarek napisał(a):
espresso napisał(a):
Czarku, W-wa jest bardzo po drodze z Lublina.

Hm tak jakby nie do

Przerabiam tą trasę kilka razy w roku. Przez W-we jest tak średnio połowę szybciej.

Post był edytowany 2015-09-23 06:59:39 przez espresso

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Marku,
Mimo zainteresowania nie odzywałem się, dziś wiem że w ten weekend rozpoczynam zajęcia od soboty do środy i nic na to nie poradzę. Liczyłem, że planiści zapiszą mnie na pierwszy weekend października, ale wyszło inaczej. Bardzo szkoda.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar czarek
czarek

m6nj napisał(a):
Dla mnie to żaden problem,te kilka kilometrów, jeśli trzeba to zajadę do warszawy.

espresso napisał(a):
Przerabiam tą trasę kilka razy w roku. Przez W-we jest tak średnio połowę szybciej.

Nie żebym darowanemu kuniowi zaglądał pod ogon, ale wiecie co się dzieje w Warszawie z powodu braku mostu?
implicite napisał(a):
...przy prędkości 120 kilometrów na godzinę...

E, spoko. 120 to prędkosć do której zwalniam, gdy chcę się zdrzemnąć.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar implicite
implicite

czarek napisał:
Nie żebym darowanemu kuniowi zaglądał pod ogon, ale wiecie co się dzieje w Warszawie z powodu braku mostu?

Coś się dzieje?



Wstęp do wątpienia
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

czarek napisał(a):
Nie żebym darowanemu kuniowi zaglądał pod ogon, ale wiecie co się dzieje w Warszawie z powodu braku mostu?


implicite napisał(a):
...przy prędkości 120 kilometrów na godzinę...



odp: przy prędkości 120 km/h braku mostu się nie zauważa



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar czarek
czarek

Janeq-2010 napisał(a):
odp: przy prędkości 120 km/h braku mostu się nie zauważa

E tam, 120 jest dla cieniasów. Prawdziwy menszczyzna nie schodzi poniżej:




Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar implicite
implicite

Co do mnie, to lubię, kiedy kierowca rozwija fotograficzne prędkości: maksymalnie 80 kilometrów na godzinę.



Wstęp do wątpienia
Awatar espresso
espresso

Panowie, trzeba precyzować scenariusz. Proszę o info o terminie przyjazdu. Proszę również o przygotowanie diaporam, najchętniej w wersji elektronicznej (ok 10 min). Jeśli ktoś planuje pokaz slajdów, proszę o info. Przygotuję rzutnik (mały obrazek). Mile widziane wydruki/powiększenia.

Sprostowanie
Osoba na miejscu 4 ma pomyłkowo źle wpisane imię. Powinno być
Mariusz Hertmann

Post był edytowany 2015-09-23 21:53:20 przez espresso

Awatar espresso
espresso

Z uwagi na to że posiadam w pewnej ilości zbędne mi torby/walizki transportowe (przeznaczone do transportu delikatnego sprzętu), uczestnicy będą mogli otrzymać je nieodpłatnie. Mogą się przydać do przewożenia waszych aparatów. W przypadku zbyt dużego zainteresowania będzie przeprowadzone losowanie.



Awatar espresso
espresso




Post był edytowany 2015-09-26 22:16:06 przez espresso

Awatar Marian
Marian

literówka na plakacie jest

o. już nie ma.

Post był edytowany 2015-09-26 22:01:48 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jarek
jarek

ito napisał:
'Pod Dębami' i później już nic nie pamiętam.



Hahaha.
To grubsza afera, zwłaszcza, że szanowny kolega przysłał mi kiedyś drewo bukowe.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar espresso
espresso

Dzięki, poprawione.

Awatar espresso
espresso

Dzięki, powinno być już Ok.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.