Awatar czarek

Tnij, łosiu!

czarek 45

Chciałem zaproponować nową zabawę, może się przyjmie.

Ponieważ kadr jest dobry tylko wtedy, gdy nie da się z niego nic usunąć bez szkody dla zdjęcia, proponuję zamieszczać w tym wątku oryginalne zdjęcia ateistów, zamieszczone na AT, oraz ich wersje skadrowane.

Jako przykład dam zdjęcie Mariana, bo on przynajmniej się nie obrazi

Kadr oryginalny:



Kadr skadrowany:



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 45

Awatar czarek
czarek

Zapomniany wątek, a szkoda...

Zdjęcie bakulika:



widziałbym może tak?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar epoxy1
epoxy1

Czarku, a może Ty jaskrę masz? Ona zawęża pole widzenia. Autor ma prawo jedynie robić takie chece. Ale interpretacja Twa jest ciekawsza. Jakby fakt.

Awatar czarek
czarek

epoxy1 napisał(a):
Czarku, a może Ty jaskrę masz? Ona zawęża pole widzenia.

Uważam, i nie tylko ja, że kadr należy ciąć dopóki się da. Jak już się nie da - to jest dobrze skadrowane; jak po cięciu nic nie zostanie - znaczy był knot.

Autor ma prawo jedynie robić takie chece.

Hece. Ale tu się mylisz A autor zawsze może poprosić o usunięcie.

Ale interpretacja Twa jest ciekawsza. Jakby fakt.

Temu miał służyć ten wątek.

Post był edytowany 2016-10-16 15:41:41 przez czarek



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar rafcio
rafcio

W powyższym przypadku mz lepsza jest wersja pierwotna.

Poza tym nie zgadzam się z tym cięciem do oporu... Ale nie dlatego, że mam rację, a dlatego że lubię co innego. Takie powycinane zdjęcia stają się dla mnie jałowe, odarte z pobocznych smaczków... Często, bo też nie zawsze. Ogólnie ciężko bez przykładu. Pamiętam taką jedną fote na obiektywnych, ot zdjęcie pomieszczenia. Ale z jednej krawędzi do zdjęcia zaglądał fragment kranu, który swoim smukłym kształtem sprzeciwiał się reszcie kompozycji zbudowanej głównie z protokątow. Nie mogłem się napatrzeć!

Awatar Wilkosz
Wilkosz

Nie istnieje coś takiego jak kadr obiektywnie właściwy.

Zaproponowane cięcie kota jest jedną z wielu możliwości i nie można zakładać, że Autor chciał inaczej niż zrobił. To cięcie pozbawia kontekstu -domowości-.


Czarek znów próbuje przekonać, że wie więcej i lepiej... to chyba jest natręctwo jakieś albo kabaret po prostu.

Awatar epoxy1
epoxy1

Moje chece są zawsze przez ch. Autor jestem, tak? Mam prawo.

Nie, Czarek jedynie proponuje jakby dodatkowe, ponadprzeciętne potraktowanie kadru. Już po zrobieniu zdjęcia. Wycinek może być lepszy jak całość. To zdanie z jakiegoś podręcznika dla chętnych fotografistów. Stara szkoła?

Ponadto Czarek jest skrupulatny (heca!). To nie jest wada.
Może lekkie natręctwo, ale nie wada. No i też na plus raczej.

Post był edytowany 2016-10-16 16:09:01 przez epoxy1

Awatar czarek
czarek

rafcio napisał(a):
W powyższym przypadku mz lepsza jest wersja pierwotna.

Czy tak samo byś twierdził, gdybyś widział tylko wersję przyciętą, a później zobaczył szerszy kadr? Często pierwsze wrażenie dominuje.

Takie powycinane zdjęcia stają się dla mnie jałowe, odarte z pobocznych smaczków...

Myślę, że nie przemyślałeś zbyt dokładnie o co mi chodzi

Pamiętam taką jedną fote na obiektywnych, ot zdjęcie pomieszczenia. Ale z jednej krawędzi do zdjęcia zaglądał fragment kranu, który swoim smukłym kształtem sprzeciwiał się reszcie kompozycji zbudowanej głównie z protokątow. Nie mogłem się napatrzeć!

Szkoda, że nie masz chociażby linku do tego zdjęcia. Przyjmując jednak Twoją interpretację, że kadr był skończony możemy przyjąć że a) kadr był przemyślany i uformowany już podczas fotografowania; b) autor stosował \"przycinanie do bólu\" i zatrzymał się we właściwym momencie.

Wilkosz napisał(a): Nie istnieje coś takiego jak kadr obiektywnie właściwy.

No popatrz, powiedziałeś coś mądrego

Zaproponowane cięcie kota jest jedną z wielu możliwości i nie można zakładać, że Autor chciał inaczej niż zrobił.

Oczywiście, że można. To nie jest serwis, w którym publikują ukształtowani i uznani artyści, raczej amatorzy, którzy - mam nadzieję - chcieliby się czegoś nauczyć.

To cięcie pozbawia kontekstu -domowości-.

To jest Twoja interpretacja i ja jej nie neguję. Pozwól mi przedstawić moją. Podobno nie istnieje coś takiego jak kadr obiektywnie właściwy?

Czarek znów próbuje przekonać, że wie więcej i lepiej... to chyba jest natręctwo jakieś albo kabaret po prostu.

Natręctwem to jest raczej przypieprzanie się przez Ciebie do wszystkiego co napisze Czarek.

epoxy1 napisał(a):
Moje chece są zawsze przez ch. Autor jestem, tak? Mam prawo.

Wybacz, nie załapałem, że to utwór zależny

Nie, Czarek jedynie proponuje jakby dodatkowe, ponadprzeciętne potraktowanie kadru. Już po zrobieniu zdjęcia. Wycinek może być lepszy jak całość.

Niekoniecznie po, także w trakcie fotografowania. Generalnie proponuję myślenie \"co by było gdyby\"

To zdanie z jakiegoś podręcznika dla chętnych fotografistów. Stara szkoła?

Stara szkoła myślenia.

Post był edytowany 2016-10-16 16:29:26 przez czarek



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar epoxy1
epoxy1

No to ja się zgadzam jakby w całej rozciągłości. A już w kwestii myślenia to 100/100. Ile to potrafi potem kłopotów oszczędzić...

Awatar rafcio
rafcio

.

Post był edytowany 2016-10-16 17:25:14 przez rafcio

Awatar rafcio
rafcio

E: Muszę to jeszcze przemyśleć...

Post był edytowany 2016-10-16 17:24:35 przez rafcio

Awatar Wilkosz
Wilkosz

czarek napisał(a):

Czarek znów próbuje przekonać, że wie więcej i lepiej... to chyba jest natręctwo jakieś albo kabaret po prostu.

Natręctwem to jest raczej przypieprzanie się przez Ciebie do wszystkiego co napisze Czarek.



Powiem tak... i nie łatwo mi przez klawiaturę to przejdzie ale... masz rację.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

epoxy1 napisał(a):
[ciach...]
Nie, Czarek jedynie proponuje jakby dodatkowe, ponadprzeciętne potraktowanie kadru. [ciach...].

Czarek proponuje - nieco łagodniejszą - wersję tego, co nadal jest dostępne na AT, a co - z różnych powodów - obłożone zostało czymś w rodzaju banicji. Czyli \"adnotacjami\" na prezentowanych przez nas zdjęciach.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar czarek
czarek

rafcio napisał(a):
E: Muszę to jeszcze przemyśleć...

Ej, no nie wygłupiaj się, ja już przygotowałem odpowiedź Mogę? To był ciekawy przykład.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

rafcio napisał(a):
E: Muszę to jeszcze przemyśleć...

Powiem Ci, że tym wyznaniem sprawiłeś mi dużą satysfakcję
Parzę herbatkę i zaraz wrzucam.

Post był edytowany 2016-10-16 17:42:04 przez czarek



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar rafcio
rafcio

No dawaj, usunąłem bo dziś z logiką gorzej niż zwykle, a nie miałem siły by to uporządkować.

Awatar epoxy1
epoxy1

Dziękuję Czarku. Po prostu.

Awatar czarek
czarek

Chciałbym tylko przypomnieć, że moje wypowiedzi w tym wątku w przeciwieństwie do niektórych wywodów technicznych nie są jedynie słusznymi prawdami, a tylko próbą pokazania jak kadr wpływa na odbiór zdjęcia i sugestią, że warto zwracać na to uwagę i podczas kadrowania zastanowić się jaką interpretację będzie sugerować dane cięcie.

Rafcio jako przykład skończonego kadru wrzucił zdjęcie:



uważając prawdopodobnie, że usunięcie wnętrza zubożyłoby ten portret. I częściowo miał rację Jednak po chwili zastanowienia stwierdził, że zdjęcie inaczej wygląda w telewizorze i inaczej na papierze, a po następnej chwili już niczego nie był pewien i zdjęcie zdjął

Moje zdanie jest takie, że owszem, można by ciąć aż do zostawienia samych główek, ale nie o to w takim portrecie środowiskowym chodzi. Jest jednak kilka rzeczy, które psują odbiór odciągając wzrok. Pozwoliłem sobie usunąć je w fotoszopie



Jednak pierwszą moją myślą było skadrowanie tego zdjęcia, do bólu, czyli do momentu kiedy każde kolejne cięcie zubaża zdjęcie:



Patrzę na te dwa kadry i nie wiem... Z jednej strony brak odbicia w lustrze daje czysty kadr, bez zbędnych rozpraszaczy, z drugiej - jednak chyba trochę zubaża?

epoxy1 napisał(a):
Dziękuję Czarku. Po prostu.

O masz, a ten co znowu...? Jestem podejrzliwy



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar rafcio
rafcio

Dziękuję.
Nie są to na tyle drastycznie cięcia by mi przeszkadzały. Przychylam się do Twojego ostatniego zdania... Skasowałem, bo zdawało mi się, że się niejasno wypowiedziałem.
Jednak zrozumiałeś mnie dobrze.

Też nie prezentuję tu skończonej racji, a wątpliwości.

Pozdrawiam

Awatar wosk
wosk

Bardzo ciekawa dyskusja, oby \"to be continued\"...



flickr
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.