Awatar implicite

Plener z sejem

implicite 103

Wiosna to czas, kiedy tradycyjnie zlatują się bociany i AT-iści. Bociany się zlatują wszędzie, my zaś morzemy się zlecieć na Pomożu. W drugiej połowie kwietnia. Chętni palec pod budkę.

Szczegóły zna - albo będzie znał - sej, który podjął trud zorganizowania rzeczonego zlotu. Zapewne przekaże je w stosownej chwili. Tymczasem sygnalizuję spotkanie, żeby każdy mógł sobie zanotować w swoim małym kalendarzyku.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 103

Awatar Marian
Marian

RagnarokIII napisał(a):
A myszy będą harcować


planujesz większy skok?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jak będzie grubsza kasa do wzięcia to czemu nie...

Awatar Marian
Marian

jak subadmini śpią to można przejąć serwer



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Taaa - pewnie ma jakiego ajfona lub galaktykę jaką - gdzie mnie tam z Nokią 3330...

Awatar Marian
Marian

no patrz, też mam nokię. czy my robimy offtop?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Aż kolorów nabrałeś - ale kiedyś i ja się tam zjawię i powiem - 'cześć chłopaki! - jak leci?'.

Awatar Marian
Marian

mnie sej nie znosi to się nie wybieram. ale we wrocławiu za to byłem i oddałem rolleimatica do serwisu



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

A mnie wprost uwielbia i nie może doczekać się spotkania, ale mam obowiązki ojca - ale wakacje wolne - więc kto wie.

Awatar m6nj
m6nj

I jak plener? opowiadać!



http://64asa.wordpress.com/
Awatar Jamalski
Jamalski

bedą czmielkowizną zalatywać, bo chmur od groma
w gda zimno i wieje, zakładam że na otwartym morzu bedzie bardziej.....

Awatar Marian
Marian

chyba klauzulę milczenia podpisali plenerowcy



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Albo nalewka z metylu była...

Awatar Marian
Marian

a może morzem do szwecji płyną.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar analogowiec
analogowiec

m6nj napisał(a):
I jak plener? opowiadać!

A świetnie, i na szczęście zasięgu netu nie było :P

Awatar Gata
Gata

Super było spotkać w jednym miejscu tak różnych i tak fajnych ludzi

Awatar Marian
Marian

tak myślałem. wyszedł ochlaj i nie będzie zdjęć. typowe...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar implicite
implicite

Tak się pisze historię AT. Ci, których z powodów obiektywnych lub najzupełniej subiektywnych zabrakło na plenerze, mają ze wszech miar prawo rościć sobie prawo do poczucia uzasadnionej krzywdy. Zapewne doznanej na własne życzenie. Aleja nieotym. Teraz jesteśmy oddaleni od siebie o setki kilometrów i wspominamy czas, gdy byliśmy na wyciągnięcie ręki i myśli. Poniżej tradycyjna garść fotowrażeń zarejestrowanych tradycyjnym urządzeniem dokumentującym, zwanym przez niektórych smartfonem.

1. Sam początek. Na pierwszym planie palec Romka, który prosił o nieujawnianie jego imienia. Romek, nie plan, ani tym bardziej palec.


2. Najbardziej zadowolona z tego była Gata. Sej dyskretnie przymierzał się do dywersji.


3. Magia analogowego obrazka, tu podstępnie ujętego cyfrowo. Słynne klify seja. Myślałem, że są wyższe.


4. Romek robi zdjęcie z góry. Aha, on był incognito. Tak naprawdę to ja robię zdjęcie z góry.


5. Chmurka płynęła po niebie. To ją zdjąłem. Potem roztopiła mi się w kieszeni. Produktem ubocznym okazało się zdjęcie.


6. Typowy wieczór AT-istów. Sej krząta się za kolacją, Szable też krząta się za kolacją.


7. Przełamanie się kluskami. Powstało z tego pyszne spaghetti, przez szacunek do spaghetti sfotografowałem je, ale nie pokażę.


8. Komu w plener, temu statyw na kark. Od lewej: Sej, Szable i Gata.


9. Sej pokazuje zdumionej i zachwyconej Gacie ślady dinałzora.


10. Polskie wybrzeże.


11. Skądś wracaliśmy, drugi od lewej to Romek. A nie, on był incognito, drugi od lewej to ja.


12. Bicycle race. Śladami zespołu Queen. Na pierwszym śladzie sej.


13. Czekamy z Gatą na maruderów. Trochę piasku na drodze i poczuli się zmuszeni nieść rowery na plecach.


14. Historia wzlotu i upadku AT w pigułce, a raczej w płynie. Dziękuję Gacie za inspirację.




15. Prawie jak elefem.


16. Pocztówka dla tych, którzy woleli zostać w pościeli. Ewentualnie na Jezioraku.


17. Sójka. Rano stała dokładnie w tym samym miejscu.


18. Sej ogląda prognozę pogody na miniaturowym telewizorku, a Szable sprawdza na światłomierzu która godzina.


19. Od lewej: Tzw. "trzecie molo", sej, Gata, morze, pani sejowa (pyszny rosół!), znowu morze, znowu Szable i gdzieś w piasku implicite.


20. Piasek, piasek, kupa piasku. Tym razem gościnnie za filozofa robi sej.


I to by było na tyle, jak mawiał Jan Tadeusz Stanisławski. Sejowi wielkie dzięki za sprawne zorganizowanie atrakcji. Pani sejowej za dyskretną opiekę. Cieszę się, że wreszcie poznałem osobiście Romka i Gatę. Szable, którego obecność na AT była dotąd niezwykle dyskretna, okazał się, mówiąc kolokwialnie, fantastycznym gościem. Kolejny plener organizuje jesienią Romek w okolicach Czaplinka, o czym go właśnie niniejszym wpisem informuję. Czas pisać kolejny rozdział Historii AT, którą kronikarze nazwą "wielką".

Post był edytowany 2015-04-20 00:32:46 przez implicite



Wstęp do wątpienia
Awatar szable
szable

dziękuję koleżanką i kolegą za wspaniale spędzony czas. Doskonale przygotowany wypad, Sej świetnie wywiązał się z zadania, przepędził nas konkretnie po Słowińskim Parku Narodowym, ponadto uczestnictwo innych fotografujących spowodowało, że wena wsiadła na kark i przez 3 dni nie chciała opuścić. Jeszcze raz wszystkim dziękuję i do zobaczenia w październiku !



Pentax 67
moje prace
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jak to w październiku?
To jawne unikanie mej osoby.
Pisałem że ja obowiązków nie mam we wakacje szkolne...

Wcale Was nie lubię :nadąsany:

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.