Awatar taeda

Żółty bobasek

taeda 50

O ile mi wiadomo, to na wielu forach przyjęto zasadę, że tworzenie własnych klonów jest zakazane. Z wielu powodów zresztą, także z tych , które łączą się z odpowiedzialnością prawną.
A tutaj widzę , --że nie !
Dodatkowym problemem jest, gdy nie przestrzega się wymogu, aby user był zdrowy psychicznie. Mądrej głowie dość po słowie, więc moderator jakoś tam względnie szybko zorientuje się czy mamy do czynienia z idiotą, dewiantem, czy nawiedzonym sklerotykiem. Po to jest moderator w końcu.
A jeszcze gorzej jest , gdy działalność klona uderza w wartości informacyjne zawarte w treściach postów, gdy podważa wartości merytoryczne wpisów. Bo strona taka jak ta jest po to, aby inni z niej korzystali , i , być może, wchodzili w to hobby.
Jeśli jest się klonem, to pisząc pod awatarem (na przykład ) żółtego bobaska -- a ten pojawił się kilka dni temu-- należałoby zmienić styl, układ , typ wywodu oraz główne przesłanie wynikające z treści.
No nie lubię gdy mnie ktoś wzywa abym stał się równy między równymi, bo nie ma ludzi równych sobie(jak mówi prof. Wolniewicz, każdy jest zbudowany z innej gliny, lepszej lub gorszej).
I w dodatku takie kawałki pieprzy mi cham z czworaków, któremu dopiero PRL dał prawo niezdejmowania czapki przed panem.
Przedtym musiał zdejmować z powodów zasadniczych.
Poinformowałem moderatora na priv o pojawieniu się dewianta, który poświęca sporo czasu codziennie aby odczytywać moje posty i to sprzed kilku lat nawet (!) i teraz , po latach, korygować je, wnosić absurdalne poprawki itp. { np.przed wojną aparaty foto kosztowały nawet złotówkę a więc były tanie ).
Autorem tych absurdów jest --jak można sądzić--wasz dość znany kolega i każdy może to sprawdzić po stylu oraz po przesłaniu, które wypowiada.
Musiało mu się pogorszyć a może zaprzestano produkcji leku , nie wiem, jednakże już wcześniej pod dawnym nickiem, zwracał mi uwagę ale leciutko i pobocznie jakby.
Teraz wali na całego, i to tak, że co kilka minut dopisuje nowy post do poprzedniego.
Nie może po prostu wytrzymać.:--)))))))))))))
Czasy sprzyjają dewiantom. Tego kraju już nie ma (cyt.), baba jest premierem (straszne) , Putin stoi pod granicami (i dobrze chyba , rzekłbym-nareszcie).
Wielu tego nie wytrzymuje.
Ale na takie okazje mamy moderatorów.
Chyba mamy.

Odpowiedzi 50

Awatar ozjasz
ozjasz

WIATRAK napisał(a):
ozjasz napisał(a):

Zgłoś do moderacji i wskaż który punkt regulaminu łamie lub którą ustawę narusza.



Ja pierdolę ... nie wierzę


Ale w co nie wierzysz? Że ktoś potrafi nie dać się sprowokować?
Masz internet od jutra, że ruszają Cię takie płytkie zagrywki jak avatar taedy, czy moje wypowiedzi?

Czemu zamiast "japierdolić" nie zgłosisz czegoś, co Cię uraża i uważasz ze powinno to zostać usunięte?



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar WIATRAK
WIATRAK

ozjasz, tak bez urazy, ile ty masz lat ?



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar ozjasz
ozjasz

WIATRAK napisał(a):
ozjasz, tak bez urazy, ile ty masz lat ?


Nie sądzę, że odpowiadanie na to pytanie cokolwiek wniesie do dyskusji, więc nie odpowiem



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar WIATRAK
WIATRAK

A właśnie mogłoby wnieść . Być może z racji różnego wieku inaczej patrzymy na pewne sprawy. Mi z avatarem towarzysza chodzi o propagowanie wizerunku zbrodniarza, przez którego płakała kiedyś pewnie każda rodzina w Polsce i nie tylko. I polityka nie ma tutaj nic do rzeczy. Rzeczywiście na tym forum nie poruszamy kwestii politycznych i dlatego nie czepiam się Ciebie np. o falangę w Twoim avatarze pomimo że to zdecydowanie nie moja bajka. Każdy z nas ma własne poglądy i ok. Jak będzie nam dane spotkać się kiedy to możemy napić się wódki i skakać sobie do oczu w dyskusji politycznej do woli. Pan z avatara kolegi towarzysza na takie dyskusje nie zezwalał, załatwiał sprawy krótko kulą w tył głowy.
Dlatego jezeli zarzucasz mi, że daję się wkręcać i robię aferę z błahej -Twoim zdaniem-sprawy, to przypuszczam, że może to być właśnie kwestia Twojego młodego wieku. To trochę tak jak widzę młodych ludzi w t-shirtach z wizerunkiem che guevary. Dla nich to taka romantyczna postać, dla mnie to kolejny bandyta, który tylko dlatego że na szczęście młodo zginął nie zdążył unurzać swojego narodu we krwi.
Mam nadzieję, że Cię nie uraziłem
Pozdrawiam



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar Marian
Marian

przed hitlerem naczelnym dzieciożercą, zwłaszcza dla anglosasów był napoleon. może za dwieście lat i josip się doczeka "napoleońskości". adolf dla hindusów jest pogromcą angoli i facetem spod ich znaku. mongołowie są dumni z chingis chana. europejskie mocarstwa są dla chin autorami milionowych masakr na przełomie wieków. ciężko o ludzi zdecydowanie pozytywnych w zawodzie "polityk", "wódz", "władca". bohaterowie jednych zwykle są ciemiężycielami innych. spokojnych zaś nikt nie pamięta. wracając do tematu smutno tu bez taedy



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

WIATRAK napisał(a):
A właśnie mogłoby wnieść . Być może z racji różnego wieku inaczej patrzymy na pewne sprawy. Mi z avatarem towarzysza chodzi o propagowanie wizerunku zbrodniarza, przez którego płakała kiedyś pewnie każda rodzina w Polsce i nie tylko.

Nie wiem, nie rozmawiałem z każdą rodziną w Polsce. Ty pewnie też.
Samo umieszczenie władzia zbrodniarza nie ejst jeszcze propagowaniem czegokolwiek. Może gdyby tam był napis typu "STALIN NAJLEPSZY WODZEM" albo coś.

WIATRAK napisał(a):
I polityka nie ma tutaj nic do rzeczy. Rzeczywiście na tym forum nie poruszamy kwestii politycznych i dlatego nie czepiam się Ciebie np. o falangę w Twoim avatarze pomimo że to zdecydowanie nie moja bajka.


Moja zdecydowanie też nie, a w moim avatarze nie ma falangi. Jest lustrzanga. To ogromna różnica.

WIATRAK napisał(a):
Każdy z nas ma własne poglądy i ok. Jak będzie nam dane spotkać się kiedy to możemy napić się wódki i skakać sobie do oczu w dyskusji politycznej do woli. Pan z avatara kolegi towarzysza na takie dyskusje nie zezwalał, załatwiał sprawy krótko kulą w tył głowy.
Dlatego jezeli zarzucasz mi, że daję się wkręcać i robię aferę z błahej -Twoim zdaniem-sprawy, to przypuszczam, że może to być właśnie kwestia Twojego młodego wieku. To trochę tak jak widzę młodych ludzi w t-shirtach z wizerunkiem che guevary. Dla nich to taka romantyczna postać, dla mnie to kolejny bandyta, który tylko dlatego że na szczęście młodo zginął nie zdążył unurzać swojego narodu we krwi.


j/w o propagowaniu.

WIATRAK napisał(a):
Mam nadzieję, że Cię nie uraziłem
Pozdrawiam

Nie uraziłeś; Wzajem



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar epoxy1
epoxy1

Bobasek! Nawet podoba mi się. Zrobiłem kwerendę w Internecie. Kolega taeda przytula się gdzie popadnie, i wszędzie czyni niemałe zamieszanie swoimi wypowiedziami.
Postępowanie Kolegi taeda, jest oryginalne, tylko w części poświęconej JEGO własnej obsesji. Ale mnie nic do tego. To za daleko zaszło. Ja nie prowadzę wojny z Kolegą.
Zwróciłem uwagę na nieścisłości w tekście Kolegi, za co spotkał mnie niewybredny atak. Ja nie widzę powodu, by ciągnąć to coś dalej. NIE MÓJ POZIOM, ta cała dyskusja wyrządza krzywdę nie tylko mojej osobie, ale także angażuje uwagę Szanownych Kolegów. Jeśli taka jest wola Kolegi taeda, apodyktycznego i pryncypialnego starszego pana z syrenką i podkową i czym tam jeszcze, to może lać na mnie swoje pomyje ile dusza zapragnie! Na mnie to wrażenia już nie zrobi.
Jeśli Kolega wychodzi z założenia "masz mnie Panie Boże takiego, jakiego mnie stworzyłeś", to szkoda talentów Kolegi na moją skromną osobę. Niech kolega taeda zacznie rozwijać swoje niewątpliwe zalety gdzie indziej, i niech wyżywa się najlepiej na owym wyimaginowanym Klonie Marianie. Mnie to pasuje. I tyle.

Na tym kończę ja, a co zrobi Kolega, to już nie moja bajka.
Przepraszam Kolegów za zamieszanie. Nie było intencji, ani zamiaru.
Właściwie przydałby się moderator i admin, "kurwa" i takie tam, to już jednak jest przesada.

Post był edytowany 2015-01-22 19:50:25 przez epoxy1

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

epoxy1 napisał(a):
'kurwa' i takie tam, to już jednak jest przesada.


Jaka znów przesada - toż to najpopularniejsze słowo w języku polskim i zostawił bym je w spokoju bo piękne i tak wieloznaczne i jest najczęściej wypowiadanym słowem w przypadku nagłej śmierci jako słowo ostatnie: '(O) kurwa...'.

Awatar epoxy1
epoxy1

RagnarokIII napisał(a):
epoxy1 napisał(a):
'kurwa' i takie tam, to już jednak jest przesada.


Jaka znów przesada - toż to najpopularniejsze słowo w języku polskim i zostawił bym je w spokoju bo piękne i tak wieloznaczne i jest najczęściej wypowiadanym słowem w przypadku nagłej śmierci jako słowo ostatnie: '(O) kurwa...'.


Ja nie proszę by je wykasować. Jako element folkloru niewątpliwie dodaje kolorytu.
Ja tę kurwę będę dumnie nosił, jak order wręcz. Jeszcze mnie coś takiego nie spotkało. Klona ze mnie zrobił, fantasta.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

E ja tylko tak na marginesie i abstrahując zupełnie- taki żartowniś ze mnie - jeszcze mnie poznasz....

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.