Awatar eleroo

filmy filmowe

eleroo 36

Ostatnio błądziłam po internetach i natrafiłam na konfekcjonowaną tasmę filmową do kasetek, pozbawioną jednej z warstw żeby nadawała się do c41. Czy ktoś robił na takich filmach? Jakie wrażenia? Filmy nie należą do tanich i tak się zastanawiam, czy warte są swojej ceny.

adox cinestill
kono kolorit

Co myślicie?



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.

Odpowiedzi 36

Awatar ozjasz
ozjasz

eleroo napisał(a):
Ostatnio błądziłam po internetach i natrafiłam na konfekcjonowaną tasmę filmową do kasetek, pozbawioną jednej z warstw żeby nadawała się do c41. Czy ktoś robił na takich filmach? Jakie wrażenia? Filmy nie należą do tanich i tak się zastanawiam, czy warte są swojej ceny.

adox cinestill
kono kolorit

Co myślicie?


Wściekle drogie a crossowanie ECN-2 w C-41 jakoś mi nie podchodzi, przynajmniej z tego co pokazują na flickrach. Chętnie bym się tym pobwałił w dedykowanym procesie, bo ładnie wychodzi wtedy.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jak masz za dużo kasy do wyrzucenia to polecam - to nic innego jak naśladownictwo Lomography i Impossible czyli szukanie idiotów wśród hipsterów.

Awatar eleroo
eleroo

Oj no pytam. Zaraz szukanie idiotów Velvie też po ok 50pln chodzą i nikt się nie burzy, że ktoś naciąga Po prostu zastanawiam się czy to gra warta świeczki. A Lomography wypuściło przynajmniej jeden fajny film - lomochrome purple Redscale xr 50-200 też jest całkiem miłym materiałem jak się go naświetla jak pięćdziesiątkę To, że coś ma znaczek łomo nie znaczy automatycznie, że to kupa jakaś. Te ich wynalazki w ciapki i błyskawice niekoniecznie mnie kręcą, ale imho przynajmniej te dwa powyższe filmy są warte uwagi. Zresztą, gdyby nie łomowariaci to nie wiadomo, czy na przykład taka Ferrania miałby szansę wznowić działalność. Wiem, że łomologia jest trochę antyfotografią, ale ja tam się cieszę, że funkcjonuje.

Cinestill zrobił Adox, ich bw materiały są hiper-super i mnóstwo osób się nad nimi rozpływa w zachwytach. A to kono kolorit to fakt, jakiś półhobbystyczny projekt. No i rzeczywiście, 11 jurków za małą rolkę (24 klatki) to trochę jakby za dużo. Zadałam pytanie, bo sample w necie w większości i tak są sfałszowane, a może akurat ktoś uzywał tych filmów.

Ozjasz? A ecn-2 da się w domu zrobić? Tak zerknełam na przepis Kodaka i nie wygląda jakoś bardziej szalenie niż c41. Nie wiem jeszcze jak z dostepnością i cenami chemii... tu może być kłopot, bo to pewnie w jakichś stulitrowych baniakach tylko sprzedają...

Post był edytowany 2014-11-25 15:53:33 przez eleroo



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jak chcesz to Ci zrobię takie rolki o połowę taniej po 25 złotych 36 klatkowe (bo to za dolary to tylko 24 klatki) i uwierz zarobię na tym 500%.

Awatar eleroo
eleroo

Wierzę Przecież nie jestem aż taka głupia, żeby nie wiedzieć, że takie akcje nie są charytatywne. Ludzie to robią po to, żeby zarobić kasę. To w PL jest takie przeświadczenie, że wszyscy wszystko powinni półdarmo oddawać a najlepiej jeszcze poniżej kosztów produkcji. Fakt, nie znam kompletnie procesu produkcji takiego Cinestilla ani Velvii, więc ciężko mi oszacować na ile cena wynika z rzeczywistych kosztów a na ile z mody na wynalazki. Nie wiem też na ile Velvia jest lepsza od tego materiału Adoxa, że jej cena jest usprawiedliwiona, ani dlaczego cena Cinestilla to szukanie idiotów. To Kono to owszem, zapewne pójście po fali mody, ale jeśli materiał jest rzeczywiście dobry, to co w tym złego, że ktoś wziął taśmę filmową, pozbawił jednej warstwy, zapakował w kasetki z fikuśnymi nalepkami i opyla po 33 jurki za trójpak? Owszem, mogłoby to mieć 36 klatek. Velvię znam, Cinestilla nie. Dlatego pytam i słucham Was, bardziej doświadczonych kolegów.

A Ty Ragnarok masz taką tasmę filmowa już bez tej warstwy? Czy to można jakimś domowym sposobem typu kapiel wstępna w odpowiedniej chemii zmyć z niej?

Post był edytowany 2014-11-25 16:07:50 przez eleroo



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Można tą warstwę wypłukać.
Na forum ktoś już pisał jak, chyba Czmielek...
Taśmę kupisz po jakieś 50 groszy za metr.
Rok temu ktoś sprzedawał gotowe już roli po 8 złotych czyli sensownie.

A lichwa to ciężki grzech więc coś w tym złego musi być.

Nie wiem czemu porównujesz Fuji i Adoxa - przecież to inne rodzaje filmów...
Cena Velvii wynika z bardzo małej popularności bo ci co na niej robili już dawno na cyfrze cykają - te slajdy dają właśnie takie same wyniki jak dobra cyfra, ogólnie do dupy - to końcówka produkcji dla snobów, za 2 lata już nie będzie slaydu Fuji znikną jak dużo lepsze Kodaki.

Post był edytowany 2014-11-25 16:21:38 przez RagnarokIII

Awatar czmielek
czmielek

Pewnie że można. Jak chcesz to sprzedam ci kilka rolek i łącznie z wołaniem w C41 wezmę 25zł za sztukę. Albo po 8zł bez wołania ale z maską.

Edyta pokaże przykład z Kodaka EXR iso 50

Post był edytowany 2014-11-25 16:26:10 przez czmielek



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

czmielek napisał(a):
Pewnie że można. Jak chcesz to sprzedam ci kilka rolek i łącznie z wołaniem w C41 wezmę 25zł za sztukę.


O polecam - właśnie o tym fachowcu wspomniałem - godny polecenia.

Awatar eleroo
eleroo

Chcę Idę na priv. I idę szukać tematu o zmywaniu tej maski Albo tematu o ecn-2 w domu

No porównanie Fuji i Adoxa rzeczywiście niefortunne nieco, bo to są inne filmy. Ale są w podobnej cenie, dlatego tak sobie je porównałam, że jeden niby ok i cacy a drugi to dla bogatych idiotów No ale widzę, Ragnaroku, że o Velvii też nie masz najlepszego zdania Fakt faktem nie byłam świadoma jej małej popularności, wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że 'wszyscy' na niej ciągle focą. Na ile focą na niej naprawdę a na ile gadają albo podpisują tylko to już nie wiem...

Bardzo Wam dziekuję za opinie i konkrety.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

eleroo napisał(a):
Fakt faktem nie byłam świadoma jej małej popularności, wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że 'wszyscy' na niej ciągle focą. Na ile focą na niej naprawdę a na ile gadają albo podpisują tylko to już nie wiem...


To prosta zasada rynkowa, jakieś dwa lata temu Velvia i Provia kosztowała połowę mniej bo więcej jej się sprzedawało, teraz musiano ograniczyć produkcję bo popyt mały, a wiadomo że przy małonakładowej produkcji koszty trzeba podzielić na mniejszą ilość produktów i jeszcze zarobić a i z drugiej strony odpadł główny konkurent w branży slaydów Kodak - ale prawdą jest że slaydy były stosowane głównie do komercyjnej fotografii poligraficznej gdzie wymagano doskonałej jakości a nie sznytu analogowego i tu cyfra stała się pierwszoplanowa. Takie Kodaki czy Ilfordy nie drożeją zauważalnie z powodu dużego i od jakiegoś czasu rosnącego popytu, natomiast Foma i Rollei nie drożeją z powodu niższej jakości i jako konkurent dla wcześniej wymienionych muszą być tańsze by się sprzedać.

Post był edytowany 2014-11-25 19:15:22 przez RagnarokIII

Awatar eleroo
eleroo

Co racja to racja, inne filmy jakos strasznie nie zdrożały na przestrzeni lat a Velvia owszem, pomyslałam, że to efekt utraty konkurencji i faktu, że traktowana jest jako materiał uberpro

Próbuję znaleźć ten temat, w którym Czmielek pisze o usuwaniu maski z taśmy filmowej, ale ze skutkiem zerowym... dobry wujek G. podpowiedział, że przed wołaniem właściwym wystarczy kąpać minutę w czteroprocentowym roztworze węglanu sodu sporządzonym na bazie wody destylowanej. Prawda to? Nie piszą nic o temperaturze, więc pewnie temperatura ma być taka jak wywoływacza? I te procenty to w gramach czy w mililitrach?



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Z tego co pamiętam to ten węglan sodu stosuje się jako zmiękczacz - używany jest w środkach piorących czyli ma za zadanie zmiękczyć wodę - a maska jak maska zejdzie w wodzie - ogólnie ja zawsze stosuję prepłukanie bo większość filmów BW też posiada maski .

Procenty w gramach. Ogólnie możesz użyć też Calgonu - taki środek do pralek.

Post był edytowany 2014-11-25 20:15:18 przez RagnarokIII

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Popatrz tu: Jak przygotować roztwór.

Wychodzi że potrzebujesz 40gram na 960 gram wody czyli 960 ml.

Post był edytowany 2014-11-25 20:19:52 przez RagnarokIII

Awatar eleroo
eleroo

Problematyczne było czy proszek ów ważyć czy sprawdzać objętość, bo z wodą to akurat wszystko jedno. Dzięki Swoją drogą to nie wiem skąd mi się wzięło przekonanie, że ta maska na taśmie filmowej będzie jakaś gęsta, ciężka i twarda, że trzeba będzie do niej jakichs skomplikowanych mikstur. Stąd pytanie, czy zwykła woda z węglanem sodu rzeczywiście wystarczy...



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jest gęsta i w zasadzie czarna jak sadza - trzeba dobrze ją wypłukać by chemii nie spartolić.

Ogólnie to lepiej ją nawet wypłukać przed naświetleniem z tym że to może być kłopot dla ludzi bez ciemni...

Post był edytowany 2014-11-25 20:47:07 przez RagnarokIII

Awatar eleroo
eleroo

Mam ciemnię. Czyli co? Dostaję filmy, wyciągam, płuczę maskę, suszę, zakładam z powrotem do kasetek i naświetlam? Bedę musiała potrenować



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

eleroo napisał(a):
Mam ciemnię. Czyli co? Dostaję filmy, wyciągam, płuczę maskę, suszę, zakładam z powrotem do kasetek i naświetlam? Bedę musiała potrenować


No tak proszę Pani

Awatar eleroo
eleroo

Taaaa, wszystko pięknie, tylko widzę jeden problem. Nie mam ani noktowizora ani gogli termowizyjnych ani żadnego innego sprzętu, który pozwoli mi orzec kiedy maska będzie wypłukana już Podejrzewam, że to nie śmierdzi jakoś specjalnie a i woda konsystencji tez nie zmini na tyle, bym była w stanie to wyczuć? Chyba jednak odpuszczę, hihi, choć pomysł jest na tyle szalony, bym była skłonna próbować



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No po ciemku trzeba działać - najpierw próba i jak wyjdzie to działamy dalej - jak dla mnie to zbyt upierdliwe...
Więc te 25 złotych u Czmielka z wywołaniem to bardzo rozsądna propozycja.

Awatar czmielek
czmielek

Matko boska co to za durny pomysł z usuwaniem maski przed naświetlaniem. Maskę usuwamy przed wołaniem płucząc w węglanie sodu potem wołamy normalnie i resztki maski palcami po wołaniu podczas suszenia. Po wysuszeniu można tez dla pewności przejechać kłębkiem bawełny zwilżonym w preparacie do czyszczenia negatywów i będzie jak ta lala. Cały myk polega na tym że po takim wołaniu chemia jest do wyrzucenia stąd dość wysoka cena za wołanie.

Post był edytowany 2014-11-25 21:25:39 przez czmielek



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.