Awatar UIMP

Wschód słońca w górach - negatyw, czy slajd

UIMP 37

Otóż:
Planuję mały wypad w góry z aparatem oczywiście. A jako, że od jutra wieczorem słońce będzie się pokazywać całą godzinę później, to uda mi się może nie zaspać. W związku z tym moje pytanie: na wschodów słońca w górach lepiej zabrać slajd, czy negatyw. Jaki?
Sprzęt, jaki będę chciał zabrać, to poczciwa Praktika super TL1000. Niezależnie od tego, co wybiorę, będzie to wywoływane ręcznie (w procesorze JOBO). Co zatem polecacie? Jakieś wskazówki co do pomiaru światła?

Odpowiedzi 37

Awatar UIMP
UIMP

Nie zależy mi na możliwości prezentowania na rzutniku, chodzi mi raczej o efekty, jakie można uzyskać na negatywach i slajdach.

Awatar DAAD
DAAD

Efekty takie, że kiedyś profesjonaliści wyłącznie fotografowali na slaydach, zwłaszcza do druku.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

romek napisał(a):
Jeżeli chcesz prezentować swoje zdjęcia na rzutniku do diapozytywów to wybierz slajd.



Odnoszę wrażenie :musli: że możesz mieć rację!

Post był edytowany 2014-03-30 15:48:02



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Spomasz
Spomasz

DAAD napisał(a):
Efekty takie, że kiedyś profesjonaliści wyłącznie fotografowali na slaydach, zwłaszcza do druku.


To niebezpieczny kierunek myślenia.
Dodatkowo mógłby odciągnąć dysputantów od głównego kierunku rozważań w rodzaju: czy do wschodu słońca w górach lepsze będzie wołanie w Jobo czy w Kaiserze.

Awatar jarek
jarek

Lepiej nie wołać. Zagrożenie lawiną.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar ozjasz
ozjasz

No właśnie, proszę się nie naśmiewać z tak ważnych tematów.
Tak przy okazji, lepiej wołać kolor w Kaiserze przy nowiu, czy w Jobo przy pełni?

Ja bym ten wschód zrobił na Lomography CN 400, mniej znany jako Kodak Ultramax 400



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Fotomanek
Fotomanek

UIMP napisał(a):
... chodzi mi raczej o efekty, jakie można uzyskać na negatywach i slajdach.

Sukces, czyli efektowne zdjęcie wschodów lub zachodów słońca w kolorze, nie zależy od materiału na którym się fotografuje, tylko od wiedzy, w jaki sposób go naświetlać
Kiedyś można było powiedzieć, że slajd z pewnością da lepiej wysycone kolory, jednak teraz, kiedy tak czy siak analogowe skany obrabiane są cyfrowo, różnica ta straciła znaczenie.
Krajobrazy z tarczą słoneczną w kadrze, to przede wszystkim spora rozpiętość tonalna, zatem negatyw kolorowy dający szerszą tolerancję naświetlania może w wielu przypadkach okazać się lepszym wyborem.

Tak, czy siak, największy wpływ na ostateczny efekt będzie miał optymalny sposób naświetlania.

***

Awatar ozjasz
ozjasz

Fotomanek napisał(a):
UIMP napisał(a):
... chodzi mi raczej o efekty, jakie można uzyskać na negatywach i slajdach.

Sukces, czyli efektowne zdjęcie wschodów lub zachodów słońca w kolorze, nie zależy od materiału na którym się fotografuje, tylko od wiedzy, w jaki sposób go naświetlać
Kiedyś można było powiedzieć, że slajd z pewnością da lepiej wysycone kolory, jednak teraz, kiedy tak czy siak analogowe skany obrabiane są cyfrowo, różnica ta straciła znaczenie.
Krajobrazy z tarczą słoneczną w kadrze, to przede wszystkim spora rozpiętość tonalna, zatem negatyw kolorowy dający szerszą tolerancję naświetlania może w wielu przypadkach okazać się lepszym wyborem.

Tak, czy siak, największy wpływ na ostateczny efekt będzie miał optymalny sposób naświetlania.

***


Najprościej przejechać rolkę 24 od -12ev do +12, na pewno coś się nada



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Fotomanek
Fotomanek

ozjasz napisał(a):
Najprościej przejechać rolkę 24 od -12ev do +12, na pewno coś się nada

Już kilka razy proponowałem niezawodny sposób na właściwe naświetlanie zdjęć z tarczą słoneczną w kadrze
Powtarzać tego po raz enty po prostu nie wypada

Tak, na chłopski rozum, chodzi o to, aby bezpośrednio padajace promienie słoneczne nie zafałszowały pomiaru, zatem pomiar integralny jest wykluczony, że tak powiem.



***

Post był edytowany 2014-04-01 11:37:48

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Weź cyfrę! Ja głosuję na cyfrę! No co?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar UIMP
UIMP

Większy problem, że nie mam światłomierza punktowego, więc wezmę Sverdlovska 4. Z chęcią poczytam o właściwym pomiarze światła w takiej sytuacji. Negatyw, już postanowiłem, natomiast cyfra będzie pod ręką.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

UIMP napisał(a):
Większy problem, że nie mam światłomierza punktowego, więc wezmę Sverdlovska 4. Z chęcią poczytam o właściwym pomiarze światła w takiej sytuacji. Negatyw, już postanowiłem, natomiast cyfra będzie pod ręką.

tu: tytuł bywa mylący masz wschód Słońca - co prawda nie w górach, a nad morzem i to w lecie. Światło mierzone aparatem cyfrowym: czas 1/100 sek., f16, ISO 80(Rollei Retro 80S)...

Post był edytowany 2014-04-08 21:13:02



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

UIMP napisał(a):
natomiast cyfra będzie pod ręką.


Bardziej widziałbym ją pod nogą i to nogą w glana obutą.

Awatar UIMP
UIMP

Grześku, dzięki za info.

Syfra przyda się, jako swego rodzaju notatnik i szybki podgląd kadru.

Awatar Fotomanek
Fotomanek

UIMP napisał(a):
Większy problem, że nie mam światłomierza punktowego, więc wezmę Sverdlovska 4. Z chęcią poczytam o właściwym pomiarze światła w takiej sytuacji. Negatyw, już postanowiłem, natomiast cyfra będzie pod ręką.

Można wziąć Swierdłowska ale całkowicie wystarczy pomiar integralny z uwypukleniem środka lub nawet bez
Pomiar zdejmujemy z nieba bez tarczy słonecznej w kadrze, zapamiętujemy wynik, robimy przekadrowanie i możemy strzelać
To, jaki fragment nieba ma służyć za pole pomiarowe trzeba oczywiście wypraktykować, choć to łatwe!
Wybieramy taki fragment o średniej jasności, choć najlepsze wyniki uzyskuje się na nieco jaśniejszym fragmencie niż średni
No i tyle Choć oczywiście to nie jest mój patent, tylko pewnego zarozumiałego Amerykanina.

Sprawdza się w stu procentach przypadków

***

Post był edytowany 2014-04-08 21:48:24

Awatar ozjasz
ozjasz

UIMP napisał(a):
Większy problem, że nie mam światłomierza punktowego, więc wezmę Sverdlovska 4.


Nigdy mnie nie zawiódł. Aprobuję ten pomysł.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar UIMP
UIMP

Fotomanek napisał(a):
UIMP napisał(a):
Większy problem, że nie mam światłomierza punktowego, więc wezmę Sverdlovska 4. Z chęcią poczytam o właściwym pomiarze światła w takiej sytuacji. Negatyw, już postanowiłem, natomiast cyfra będzie pod ręką.

Można wziąć Swierdłowska ale całkowicie wystarczy pomiar integralny z uwypukleniem środka lub nawet bez
Pomiar zdejmujemy z nieba bez tarczy słonecznej w kadrze, zapamiętujemy wynik, robimy przekadrowanie i możemy strzelać
To, jaki fragment nieba ma służyć za pole pomiarowe trzeba oczywiście wypraktykować, choć to łatwe!
Wybieramy taki fragment o średniej jasności, choć najlepsze wyniki uzyskuje się na nieco jaśniejszym fragmencie niż średni
No i tyle Choć oczywiście to nie jest mój patent, tylko pewnego zarozumiałego Amerykanina.

Sprawdza się w stu procentach przypadków

***


Że ja na to nie wpadłem! Dzięki za poradę.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.