Awatar jac123

Na peryferiach Rumunii ...

jac123 26

Pewnie część z Was już widziała ...
Rumunia

Post był edytowany 2014-02-28 21:54:20



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...

Odpowiedzi 26

Awatar m6nj
m6nj

Obejrzałem zdjęcia i jakoś nie potrafię znaleźć tam tej niezwykłości. Chyba że za niezwykłe uznamy średnie lub tendencyjne kadry z wątpliwą jakością i podobnym nasyceniem barw.. jakoś nie mogę się przekonać.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar implicite
implicite

m6nj napisał:
Obejrzałem zdjęcia i jakoś nie potrafię znaleźć tam tej niezwykłości. Chyba że za niezwykłe uznamy średnie lub tendencyjne kadry z wątpliwą jakością i podobnym nasyceniem barw.. jakoś nie mogę się przekonać.

Czytając, zdarza mi się liczyć przymiotniki i potem zupełnie nie pamiętam, o czym była książka.



Wstęp do wątpienia
Awatar m6nj
m6nj

2 to chyba nie za dużo?



http://64asa.wordpress.com/
Awatar irmi
irmi

deser.pl pożyczył sobie stąd, oglądałam kilka dni temu
na fotochronograf wpadam codziennie, mają ogromne archiwum zdjęć historycznych i na mnóstwo innych tematów

Post był edytowany 2014-03-01 08:20:53

Awatar marek1953
marek1953

irmi napisał(a):
deser.pl pożyczył sobie stąd, oglądałam kilka dni temu
na fotochronograf wpadam codziennie, mają ogromne archiwum zdjęć historycznych i na mnóstwo innych tematów

Dzięki za link, pytanie czemu u nas nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Czyżbyśmy mieli jakieś ogólnonarodowe przeciwwskazania, czyt kompleksy.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar jac123
jac123

m6nj napisał(a):
Obejrzałem zdjęcia i jakoś nie potrafię znaleźć tam tej niezwykłości. Chyba że za niezwykłe uznamy średnie lub tendencyjne kadry z wątpliwą jakością i podobnym nasyceniem barw.. jakoś nie mogę się przekonać.

Wydaje mi się, że niezwykła jest tematyka zdjęć, a nie np. ich poziom artystyczny. Zdjęcia ukazują pewną epokę, która na naszych oczach odchodzi w niebyt historii i to właśnie jest mocną stroną tych zdjęć.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar WoWa
WoWa

marek1953 napisał(a):

Dzięki za link, pytanie czemu u nas nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Czyżbyśmy mieli jakieś ogólnonarodowe przeciwwskazania, czyt kompleksy.


Nie rozumiem Cię - co to znaczy: nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Wystarczy zajrzeć do NAC i znajdziesz tam setki tematów historycznych, żeby nie powiedzieć, iż wszystkie są historyczne. Bez kompleksów.

Post był edytowany 2014-03-01 13:02:17

Awatar DAAD
DAAD

WoWa napisał(a): Bez kompleksów.


WoWa nie tak szybko, ja zastanawiam się nad kupnem kompleksu leśnego na Pojezierzu Iławskim.
Więc nie jest powiedziane, że nie będę miał kompleksu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

DAAD napisał(a):
WoWa napisał(a): Bez kompleksów.


WoWa nie tak szybko, ja zastanawiam się nad kupnem kompleksu leśnego na Pojezierzu Iławskim.
Więc nie jest powiedziane, że nie będę miał kompleksu.

Chętnie się przyłączę, ale mi tak z 1000 mkw. wystarczy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
A Quedin przerobisz na quada?


Nie dla Quedina wybuduję port.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar marek1953
marek1953

WoWa napisał(a):
marek1953 napisał(a)zięki za link, pytanie czemu u nas nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Czyżbyśmy mieli jakieś ogólnonarodowe przeciwwskazania, czyt kompleksy.

Nie rozumiem Cię - co to znaczy: nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Wystarczy zajrzeć do NAC i znajdziesz tam setki tematów historycznych, żeby nie powiedzieć, iż wszystkie są historyczne. Bez kompleksów.

NAC to sztuczny twór, dzieło urzędników. Tworząc zasoby wzorowano się chyba na książce telefonicznej albo spisie miejscowości. W przedsięwzięcie nie tchnięto ducha ludzkiego.
Np takiego http://photochronograph.ru/2013/12/29/varshava-v-1938-39-godax/#more-10583



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar fiakier
fiakier

NAC jest archiwum państwowym a nie grupą hobbystyczną. I jako archiwum przy gromadzeniu, opracowywaniu i udostępnianiu zasobu kieruje się archiwalną a nie hobbystyczną metodologią. Jak każde archiwum ma na celu zachowanie i udostępnianie zasobu i nie może wyznaczać korzystającym tematów jakie podejmują. Prezentacja w sieci jest tylko dodatkiem do podstawowych form działalności.

Pozdrawiam.

P.S. W każdym chyba archiwum zdecydowana większość wykonanej pracy (często wręcz benedyktyńskiej) jest dla widzów spoza instytucji niewidoczna co powoduje nader częste opinie typu "oni nic tam nie robią i tylko pieniądze za nic biorą".

Awatar WoWa
WoWa

marek1953 napisał(a):

NAC to sztuczny twór, dzieło urzędników. Tworząc zasoby wzorowano się chyba na książce telefonicznej albo spisie miejscowości. W przedsięwzięcie nie tchnięto ducha ludzkiego.
Np takiego http://photochronograph.ru/2013/12/29/varshava-v-1938-39-godax/#more-10583


Co to znaczy - sztuczny twór? Archiwizacja dóbr m.in. fotograficznych to coś sztucznego?! Moim zdaniem to działanie sensowne, potrzebne i ważne. A że stoją za nim duże możliwości (państwowe) - tym lepiej. Każdy, kto chce może korzystać z tych zasobów i mieć pewność, że zawartość archiwum nie zależy od chwilowej pasji i ducha ludzkiego, a od systematycznej, rzetelnej i żmudnej roboty dziesiątków ludzi, o których pisze fiakier. I dlatego takie zbiory będą zawsze bogatsze niż efekty działania najambitniejszych nawet hobbystów.

Awatar marek1953
marek1953

WoWa napisał(a):
Co to znaczy - sztuczny twór? Archiwizacja dóbr m.in. fotograficznych to coś sztucznego?! I dlatego takie zbiory będą zawsze bogatsze niż efekty działania najambitniejszych nawet hobbystów.

Odróżniam niewolniczą pracę urzędników państwowych od twórczej pasji pisarzy i innych hobbystów. I to by było na tyle.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar romek
romek

że też nie ubywa chętnych na niedole i niewole posadki urzędniczej.

Awatar Spomasz
Spomasz

marek1953 napisał(a):
Dzięki za link, pytanie czemu u nas nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Czyżbyśmy mieli jakieś ogólnonarodowe przeciwwskazania, czyt kompleksy.


Kiedy patrz hen za siebie... żałuje, że większość zdjęć, które dziś wydają mi się ciekawe, stała się raczej przypadkiem. Ale mało tego jest. 30 czy 40 lat temu świat otaczający wydawał się zbyt banalny, żeby go uwieczniać. A dziś już go nie ma.
Wtedy też myślałem sobie, że wśród fotografującej rzeszy ludzi muszą się znaleźć tacy, którzy obfotografują to, czego ja nie chciałem, statystycznie rzecz biorąc. Ale sie nie znaleźli, jak się dziś okazuje.

Awatar Spomasz
Spomasz

fiakier napisał(a):
I jako archiwum przy gromadzeniu, opracowywaniu i udostępnianiu zasobu kieruje się archiwalną a nie hobbystyczną metodologią.


Osobiście mam niejakie wątpliwości, czy ta "metodologia" stosowana np. w archiwach państwowych jest właściwa. Mając na myśli pewien konkretny zbiór dokumentów, który "cudem ocalony" został przekazan do AP i to był błąd: jest bezpieczny ale nikomu nie służy. Dzięki tej metodologii zbiór nie został skatalogowany w jakikolwiek sposób odpowiadający zawartości.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.