Awatar wrozbita

Aparatem kompaktowym...

wrozbita 45

Na forum jestem nowy, tak więc witam wszystkich miłośników fotografii analogowej!

W tym wątku chciałbym się was zapytać o zdjęcia wykonywane tradycyjnym aparatem. Jestem początkującym fotografem - amatorem i nie chcę na początek kupować żadnego sprzętu, ponieważ zalega mi w domu kompaktowy analog (Kodak ProStar 444). Myślałem, żeby włożyć do niego film czarno - biały i pobawić się w artystę. Może coś z tego wyjdzie
Co o tym myślicie? Może coś z tego wyjść? Wystarczy na początek? Może są jakieś porady, jak wykonać porządne zdjęcia takim aparatem?
Ewentualnie zastanawiałem się nad kupnem jakiegoś starego aparatu z duszą z ZSRR za max. 100 zł, ale jednak jest to już jakiś tam wydatek.
Bardzo proszę o opinie

Odpowiedzi 45

Awatar wrozbita
wrozbita

Na Prakticę napaliłem się jak nie wiem, ale troszkę za dużo pieniążków jak na początek.

taeda napisał(a):
z drugiej strony, o ile Smiena-Symbol , która jest do sprzedania, jest TANIA i SPRAWNA, to dla samej próby należy ją wziąć i zrobić 2__-3 rolki. Jednak nie polecałbym na Smienie bazować np. przy robieniu zdjeć z wakacji w Grecji.
Więc__-dla wprawy Smiena , ale zaraz potem jakiś Canon lub Ricoh z tej półki wyższej.

Chyba pójdę tym śladem (dzięki taeda!). Znalazłem na tablicy Smienę Symbol za 40 zł (link do Tablicy). Ogłoszenie jeszcze aktualne. Spróbuję się przejść po nowym roku (aktualnie nie ma mnie w szczecinie) i, jeśli to kupię, to popstrykam ze 2-3 rolki. Nigdzie z tym nie będę wyjeżdżał. Na początek postaram się uwiecznić trochę Szczecina. Jeśli wciągnie mnie to do reszty, to odżałuję i kupię sobie sprzęt wyższej klasy.
Taki na razie jest mój plan (ale wiadomo jak to wychodzi, być może po jednej rolce zapragnę czegoś lepszego ). Nie mniej dzięki za porady!

Post był edytowany 2013-12-29 20:45:12

Awatar Irwin0
Irwin0

Tablica1
Tablica2
Jeśli upierasz się na tego typu aparaty to zobacz też vilie. Praktycznie to samo co smiena, a przy okazji w recenzjach są opisane

O tutaj

Post był edytowany 2013-12-29 21:32:14

Awatar tegieer
tegieer

Lustrzanka z obiektywem 50mm. To jest klasyczny zestaw na początek, sam zaczynałem od Praktiki ze standardem. Tu masz np: LINK. Te 120zł to nie jest majątek, a na początek wystarczy Ci do nauki i przez rok lub dwa nie będziesz potrzebował nic innego, a potem... jak się wciągniesz w hobby, to Cię zrujnuje finansowo Samych Nikonów mam 7 body i 11 szkieł do tego, nie mówię o aparatach innych marek, średnim formacie i LF, kompaktach, zabytkowych i innych wynalazkach

edyta: a kompakty też są bardzo fajne, ale nie do nauki.

Post był edytowany 2013-12-29 22:11:09



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar wrozbita
wrozbita

W temacie Praktic znalazłem takie coś: Tablica
Nie wiem, czy stan idealny, ale może warto sprawdzić?

Awatar taeda
taeda

Gdy idzie o ocenę Praktik, to na tym forum było kiedyś burzliwe gadanie...!
Idzie o to , że na pewno jest to aparat bardzo dobry.
Ale, niestety,zwykle są to aparaty już bardzo wyeksploatowane, i po takim przebiegu że po prostu zwykle nawalają. Warto je naprawiać, ale to są koszty.
Nie kupuje się Rollsa z przebiegiem 1000 000 km, pomimo tego że to Rolls.
(dawnemi czasy Praktiki były BARDZO drogie więc kupowali je zawodowcy i trzaskali tysiące zdjęć__stąd przebiegi).
W kwestii aparatu Vilia, to ocena jego jest znana____-niestety gorszy obiektyw od Smieny, a zarazem lepszy wizjer celownika......
Podany tu link do aparatu FIED-4 może być ciekawy, bo wersja 4 to wersja sztandarowa tego modelu; niestety już dość stary jest ci on.........a w Fiedach bywało że płótno migawki po latach miało dziurki (liczne opisy tu na forum).
Smiena nie ma płótna migawki :-)))))))
Lecz Smiena-Symbol też miewa wadę sobie przypisaną::: kiepsko rozdziela kolejne klatki kadrów a nieraz troche je nakłada !!! Dyskusje "dlaczego to robi" zajeły już chyba ze 150 stron- także na tym forum. Zgodności nie ma :0(((((
PS. Cóż....gdyby sprzedawca tego Fieda był rzetelny i obejrzał pod światło czy nie ma dziurek w płótnie migawki.............ale on tego nie zrobi niestety.

Post był edytowany 2013-12-29 22:48:54

Awatar UIMP
UIMP

Ma światłomierz, co jest dla Ciebie ważne. Światło mierzy Ci aparat, półautomatycznie, nie musisz biegać z osobnym urządzeniem na szyi
Nie ma gorącej stopki, czyli jak będziesz chciał podłączyć lampę błyskową, to tylko przez specjalne gniazdo, czyli w grę wchodziłyby później tylko starsze lampy (poprawcie mnie, jeśli się mylę).
Zakres czasów też nie najgorszy, 1/500s, co IMO spokojnie wystarcza, do 1s. Problem z bateriami. Jest przystosowana do starszych baterii, które dawały 1,35V, a nie 1,5V. Raczej nic się nie stanie, jak założysz współczesną baterię o takich samych wymiarach, tylko o 0,15V wyższym napięciu. Moja Praktica żyje i działa z takimi bateriami.
Cena aparatu w bardzo dobrym stanie powinna wynosić 80-150 zł.
Wiem to z tej strony. Dużo tu danych o różnych aparatach.

Edytka podpowiada:
Tow. taeda. Mam Feda. 5 co prawda, ale raczej dziurek w migawce, to on nie ma. Ale podstawa, to zakładanie dekielka, zdejmowanie go przez robieniem zdjęcia i zakładaniem zaraz po. (Ciekawe zdanie mi na początku wyszło "zdejmować przed zdjęciem i zakładać po zdjęciu"). I Futerał też byłby wskazany. Ale Smena nie ma tej wady, co fakt, to fakt Swoją Prakticę kupiłem za grosze w sumie, bez obiektywu (jaki to problem znaleźć obiektyw M-42) i na razie działa, dobrze wiedzieć, że może szybciej ją szlag trafić.

Post był edytowany 2013-12-29 22:53:38

Awatar jaskiniar
jaskiniar

wrozbita napisał(a):
Na forum jestem nowy, tak więc witam wszystkich miłośników fotografii analogowej!

W tym wątku chciałbym się was zapytać o zdjęcia wykonywane tradycyjnym aparatem. Jestem początkującym fotografem - amatorem i nie chcę na początek kupować żadnego sprzętu, ponieważ zalega mi w domu kompaktowy analog (Kodak ProStar 444). Myślałem, żeby włożyć do niego film czarno - biały i pobawić się w artystę. Może coś z tego wyjdzie
[...]

Fotografie aparatem "tradycyjnym" - robi się dokładnie tak samo jak "nowoczesnym" (czytaj - cyfrowym) z wyłączoną automatyką, która "myśli" za fotografującego.
Kup sobie dowolny aparat na kliszę - taki, na który Cię stać, nawet "Druh" - ma dwa "czasy" i dwie przysłony do wyboru. I to wszystko...
Jeśli kupisz aparat "kliszowy" z automatycznym pomiarem przysłony/czasu to też - częściowo - będziesz miał wyłączone myślenie. Dla odpowiedniej czułości, aparat "powie" Ci, jakiej przysłony powinieneś użyć przy danym czasie lub odwrotnie



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
wrozbita napisał(a):
Na forum jestem nowy, tak więc witam wszystkich miłośników fotografii analogowej!

W tym wątku chciałbym się was zapytać o zdjęcia wykonywane tradycyjnym aparatem. Jestem początkującym fotografem - amatorem i nie chcę na początek kupować żadnego sprzętu, ponieważ zalega mi w domu kompaktowy analog (Kodak ProStar 444). Myślałem, żeby włożyć do niego film czarno - biały i pobawić się w artystę. Może coś z tego wyjdzie
[...]

Fotografie aparatem 'tradycyjnym' - robi się dokładnie tak samo jak 'nowoczesnym' (czytaj - cyfrowym) z wyłączoną automatyką, która 'myśli' za fotografującego.
Kup sobie dowolny aparat na kliszę - taki, na który Cię stać, nawet 'Druh' - ma dwa 'czasy' i dwie przysłony do wyboru. I to wszystko...
Jeśli kupisz aparat 'kliszowy' z automatycznym pomiarem przysłony/czasu to też - częściowo - będziesz miał wyłączone myślenie. Dla odpowiedniej czułości, aparat 'powie' Ci, jakiej przysłony powinieneś użyć przy danym czasie lub odwrotnie


To najlepszy będzie Altix-N z Tessar'em 2,8/50mm pełny manual, nawet ostrość ustawiasz na ocenę/pomiar odległości, ekspozycję zaś na 'koło naświetlań'.
Wyjdzie tanio - napewno zrobisz fajowe zdjęcia.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar cracusiac
cracusiac

osobiscie uwazam, ze na poczatek najlepsza bylaby Praktica z serii L, czyli z metalowa migawka. Jest to stosunkowo nowy aparat na rynku wtornym i prawdopodobnie nie byloby problemu z znalezieniem modelu w dobrym stanie technicznym. Polecam szczegolnie modele z serii LTL /najstarsze/ czy MTL 3, 5, 5B nowsze. Odradzam modele LLC, PLC czy VLC ze wzgeldu na nietypowa baterie. Obiektywow jest od groma, jedynie trzeba uwazac aby blendy byly czyste i niezaoliwione, gdyz nie beda poprawnie pracowaly. Dotyczy to glownie obiektywow produkowanych przez Meyer-Optik. Obiektywy Zeissa byly pobawione tej wady lub wystepowala ona bardzo sporadycznie. Wada tych aparatow jest stosunkowo ciemna matowka. Przypuszczam, ze dla poczatkujacego nie powinno to byc duzym problemem. A jak sie "zaszczepi" milosc do fotografowania i dorwie sie do wiekszej gotowki to mozna sie "przesiasc" na cos lepszego.
Pozdrawiam...

Post był edytowany 2013-12-30 07:38:47

Awatar marek1953
marek1953

Wszelkie dywagacje zdadzą się na nic jeśli początkujący fotoamator tradycyjny nie uruchomi stosownych środków finansowych. Dla niego teraz wydatek 100zł to być albo nie być, co będzie potem można sobie wyobrazić? To nie jest pstrykanie telefonem komórkowym bez abonamentu.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Wszelkie dywagacje zdadzą się na nic jeśli początkujący fotoamator tradycyjny nie uruchomi stosownych środków finansowych. Dla niego teraz wydatek 100zł to być albo nie być, co będzie potem można sobie wyobrazić? To nie jest pstrykanie telefonem komórkowym bez abonamentu.



Marku,
On pisze o 'stówie', bo właśnie tyle ma;
1. Zenit 11 PLN 30-40.00 Heliosa wyrwie za ok. PLN 90
2. film mało-obrazkowy Solution 200 dostanie za PLN 1.79
3. wywołanie za PLN 8,00
i może zacząć

jeśli konniecznie musi być to poniżej 'stówki',
to jakiś kompakt - na alledrogo tanio chodzą

Powodzenia, Janeq



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Irwin0
Irwin0

Z tego co było na początku to kolega ma kompakta, więc jakby chciał, to nakłady na sprzęt = 0 zł (plus cena baterii). No ale ma być "artystycznie".
Moim skromnym zdaniem, sprzęt w fotografii ma znaczenie, ale bez przesady.
Dobre zdjęcie można zrobić kompaktem za 5 zł, a można schrzanić leicą za 15 tys. zł bo to nie aparat robi zdjęcie.
Może kolega najpierw poczyta o zasadach kompozycji i innych zagadnieniach z dziedziny fotografii. Jak analogowe fotografowanie się nie spodoba, to przyda się przy cyfrowym "pstrykaniu"

Awatar wrozbita
wrozbita

"Stówa" to kwota przeze mnie założona tak na początek. Nie chcę więcej wydawać. Jeśli pociągnie mnie to do reszty, wtedy na pewno wybiore sobie jakiś droższy sprzęt. Obecnie też aparat za 100 zł to nie jest moje być albo nie być Wiadomo, że to nie jest jednorazowy wydatek, bo troche kosztów później do tego dochodzi, no ale nie są to przecież nie wiadomo jakie sumy. Do przeżycia
Po prostu nie chcę na początek kupować drogiego aparatu, którego wszystkich funkcji nie będę mógł wykorzystać, bo będzie np. za bardzo skomplikowany.

No i znalazłem fajny zabytek za niewielkie pieniądze Altix-n. Co myślicie?

Post był edytowany 2013-12-30 10:51:58

Awatar Irwin0
Irwin0

Zenit 12XP
Może zainteresuj się tym zenitem. 60 zł nie majątek. A raczej większe możliwości niż smiena. No i ma wbudowany światłomierz.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

wrozbita napisał(a):
'Stówa' to kwota przeze mnie założona tak na początek. Nie chcę więcej wydawać. Jeśli pociągnie mnie to do reszty, wtedy na pewno wybiore sobie jakiś droższy sprzęt. Obecnie też aparat za 100 zł to nie jest moje być albo nie być Wiadomo, że to nie jest jednorazowy wydatek, bo troche kosztów później do tego dochodzi, no ale nie są to przecież nie wiadomo jakie sumy. Do przeżycia
Po prostu nie chcę na początek kupować drogiego aparatu, którego wszystkich funkcji nie będę mógł wykorzystać, bo będzie np. za bardzo skomplikowany.

No i znalazłem fajny zabytek za niewielkie pieniądze Altix-n. Co myślicie?


Brawo! Mam takiego Altix'a (zdjęcia w galerii). Całkowity manual, za światłomierz używałem "Koła naświetlań", nauczysz się oceniać odległość i głęię ostrości 'na oko'
Ja po zakupie dałem do p. Giecyngera do serwisu migawki (nadal zresztą 'bujam się' z drugim Altix'em, bo migawka przyrdzewiała. Altix'y, mimo że klimatyczne, to jednak zabytki.

Zenit 12xp też będzie OK, światłomierz TTL bardzo się przydaje, robiłem takim w latach 1990-1997 z dobrymi rezultatami (zależnie od umiejętności). Możesz z czasem rozbydować szklarnię M42 i zmienić korpus (bo sama puszka Z 12xp to PLN 20,00).
Jest większy, cięższyi ma dość ciemną matówkę. Mój nadal działa w 100%.
Jeżeli możesz, zadzwoń po wskazanego Zenita, sprawdź czy działa migawka, przysłona obiektywu i diody światłomierza i kupuj, bo to niezła okazja.
Pozdrawiam, Janeq

Post był edytowany 2013-12-30 13:22:50



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar taeda
taeda

Autorytatywnie stwierdzam, że koledzy w tym watku zaczęli pieprzyć niemożliwie i już nie należy ich słuchać. Tracą oni już z oka "smys a ucel" __to było po czesku :-))
Wszystko już zostało powiedziane.
Każde rozwiązanie niesie w sobie ryzyko wlezienia na minę i tego nie da się uniknąć.
Poza tym__nie można kupować aparatu DRUH bo on właśnie nie daje tych możliwości o jakie tu idzie.
Jeśli zaś mamy się decydować na nieco droższy model niż Smiena, to kupowanie tego na Allegro jest na 70% równoznaczne z wdepnieciem w G. I szkoda tych droższych pieniędzy.
Może by tak tutejsi mądrale sprzedali koledze coś sensownego co jest sprawdzone przez nich______żeby w razie czego było wiadomo komu dopie(X)dolić. Przynajmniej jest szansa że sprzęt będzie sprawny......przez kilka dni :-)
No bo na Allu sprzdaje zwykle Ania która ma 12 lat. Dotyczy to szczególnie aparatu Praktica, bo na Allu /moim zdaniem/ one wszystkie są zepsute.
Wspomniany tu aparat Zenit 12 XP (posiadam akurat) ma ten minus iż sygnalizuje on migającymi diodami prawidłowość naświetlenia i w dodatku robi to fatalnie.
Na szczęście można na to nie zwracać uwagi i nastawiać po swojemu.
Wogóle______-dla nauki klasycznej fotografii powinien człowiek mieć aparat bez bateryjek !!!!! Czyli bez światłomierza. Można go nosić w kieszeni osobno jeśli już koniecznie się chce. Zwykle po 1 dniu już zostawiamy go w domu :-))))) bo pokazuje stale to samo :-))))))))))
Tak więc, aby nie dostać pierdolca od tych porad (a szczególnie od dywagacji ile warta jest stówa) zalecam zamknięcie wątku i oddanie się nastrojowi świąt.
PS__panowie______czy już nie ma świeczek na choinkę ????????? Takich stearynowych ? Czy ktoś je widział w sklepie ?

Awatar Irwin0
Irwin0

taeda napisał(a):
Autorytatywnie stwierdzam

A cóż to za autorytet?

Towarzyszu taeda ja mogę koledze ze Szczecina podarować dwa zenity E ze światłomierzem selenowym. Niestety światłomierze już nie działają, migawkom przydałoby się smarowanie. Nie będę świnią i nie podaruję. Wolę żeby leżały u mnie jako zabawka dla córki.

Pozostałe aparaty jakie posiadam są sprawne, użytkowe. Mają jeden minus. Nie są na sprzedaż.

Staramy się doradzić nowemu koledze jak najlepiej umiemy. To Ty uparłeś się, że smiena będzie ok. Jeśli to będzie smiena symbol. Mogę się z Towarzyszem zgodzić, że każdy aparat będzie dobry jeśli będzie sprawny. Różni nas to, że ja nie doszukuję się wszędzie oszustów i Ań co mają 12 lat.

Swoje lustrzanki kupowałem na forum pentax'a i nigdy się nie zawiodłem, zenita kupowałem z 8 lat temu na allegro od gościa z mojego miasta. Tanio, dowiózł mi do domu i też się nie zawiodłem.

Nie każdy sprzedawca to kapitalistyczna świnia, którą należy bezwzględnie tępić

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Irwin0 napisał(a):
Nie każdy sprzedawca to kapitalistyczna świnia, którą należy bezwzględnie tępić

To prawda Kupuję niemal wyłącznie na Allegro i już zupełnie wyłącznie taki sprzęt, który nie nosi żadnych śladów użytkowania
Liczba wpadek była minimalna - w sumie ze dwie i nie dotyczyły sprawności a stanu, który nie był do końca idealny, że się tak wyrażę.

Czytając ten temat mam wrażenie, że każdy doradza tu własną drogę wiodącą do zainteresowania się fotografowaniem klasycznym, a nie zdaje sobie sprawy z tego, że to co zainteresowało jednego wcale nie musi skupić uwagi innej osoby.

Jeżeli mamy zainteresować kogoś fotografowaniem, to musimy wiedzieć (a przynajmniej brać to pod uwagę!), że początkujący amator musi LUBIĆ swój aparat
Inaczej nic z tego nie będzie

A jak ma go polubić, jeżeli z założenia ma to być proteza za kilkadziesiąt złotych??

Dlatego proponowałem aby dokonać remanentu u bliższej i dalszej rodziny, gdzie z całą pewnością leżą w szafach zapomniane Zorki, Fedy, Praktiki i Zenity (a czasem niewiarygodne wręcz skarby )
Leżą, bo ich starsi właściciele nawet nie wiedzą jak sprzedawać w Internecie

Nie sądzę aby nikt nie chciał podarować lub choćby tylko wypożyczyć takiego "półkownika" - a jeżeli to uczyni, to razem z instrukcją użytkowania.

Młody adept będzie się mógł przekonać na własnej skórze, czy fotografowanie to jest to, czy też nie - a przynajmniej wypracuje sobie własne pojęcie o wartości i roli sprzętu fotograficznego w powstawaniu ostatecznego obrazu.

Tyle.

***

Awatar analogowiec
analogowiec

Irwin0 napisał(a):
Swoje lustrzanki kupowałem na forum pentax'a ...

No właśnie, dziwię się, że nie poleciłeś zakupienia czegoś tej firmy
Nawet na alle można w się zmieścić w kwocie 100zł, w dodatku mając jeszcze wybór między korpusem z ręcznym przewijaniem i MF albo z automatycznym i z AF. W pierwszym przypadku dobry byłby P30, w drugim SF7/SF10 (mam wszystkie trzy i polecam). Kupując któryś z tych korpusów powinno zostać jeszcze na całkiem niezły obiektyw, choć niekoniecznie posiadający AF (osobiście posiadam chyba z 5 korpusów pentaxa z AF, a nie mam do nich żadnego szkła z automatyką ostrości ). Myślę, że każdy z wymienionych przeze mnie aparatów, to dużo lepszy wybór niż zenit i praktica (przerabiałem jedne i drugie ).
Pozdrawiam

Awatar Irwin0
Irwin0

analogowiec napisał(a):
No właśnie, dziwię się, że nie poleciłeś zakupienia czegoś tej firmy


Nie poleciłem z prostego względu. Z innymi producentami zwyczajnie nie miałem do czynienia więc nie mam porównania. A to nie znaczy, że nikony, canony, minolty olympusy itd. nie są równie dobre.
Mój krok w pentaxa był świadomie podjęty z trzech powodów:
1. Zachowanie wstecznej kompatybilności obiektywów
2. Idealna współpraca z m42.
3. Potwierdzenie ostrości z czymkolwiek bądź (body AF).

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.