Awatar wrozbita

Aparatem kompaktowym...

wrozbita 45

Na forum jestem nowy, tak więc witam wszystkich miłośników fotografii analogowej!

W tym wątku chciałbym się was zapytać o zdjęcia wykonywane tradycyjnym aparatem. Jestem początkującym fotografem - amatorem i nie chcę na początek kupować żadnego sprzętu, ponieważ zalega mi w domu kompaktowy analog (Kodak ProStar 444). Myślałem, żeby włożyć do niego film czarno - biały i pobawić się w artystę. Może coś z tego wyjdzie
Co o tym myślicie? Może coś z tego wyjść? Wystarczy na początek? Może są jakieś porady, jak wykonać porządne zdjęcia takim aparatem?
Ewentualnie zastanawiałem się nad kupnem jakiegoś starego aparatu z duszą z ZSRR za max. 100 zł, ale jednak jest to już jakiś tam wydatek.
Bardzo proszę o opinie

Odpowiedzi 45

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

Siemka
Ja zaczynałem od Zenita ET, Na nim nauczysz się jak ustawić przesłonę, czas, i ostrość. Skorzystaj z fotoporadnika na tej stronie, fajnie i prosto opowiada o podstawowych zasadach przy fotografowaniu. Pytaj też na forum tutaj każdy Ci odpisze i pomoże. Co do twojego aparatu to załaduj na początek kolorowy film ? Tak wiesz zwykłe fotki coby zobaczyć jak to jest

Post był edytowany 2013-12-27 22:14:28

Awatar wrozbita
wrozbita

Dzięki za odpowiedź.
Przeczytałem fotoporadnik na samym początku. Miałem wcześniej kontakt z fotografią analogową, ale to nie było robienie ładnych zdjęć Takie tam zabawy "za dzieciaka".
Myślisz, że lepiej będzie pobawić się tym kompaktem, czy kupić np. starą Smienę 8M za 45 zł? Zenity to już troszkę droższy biznes. Aparatom z aukcji internetoowych często brakuje obiektywów...

Awatar olowek74
olowek74

Witaj.
Za Kolegą fotospecnaz - kup film,włóż do aparatu i spróbuj.Kolorowy jest łatwiejszy do zdobycia i wywołania w odpowiednich punktach usługowych,ale można i czarno-biały-Ilford XP2,Kodak BW 400CN.Inne filmy cz-b trzeba obrabiać we własnym zakresie(dla mnie to cała radocha w tym "sporcie")albo szukać fachowców,a nie wszędzie o nich łatwo.Poza tym musisz pamiętać,że tradycyjne fotografowanie już nie jest tanie.Owszem sprzęt można kupić czasem za grosze,ale dobre materiały już sporo kosztują,do tego wywołanie filmów,odbitki,archiwizacja cyfrowa i koszty rosną.Ale to też jeden z uroków zabawy w tradycyjnego fotografa.Jedni piją wódkę inni topią ciężko wypracowane fundusze w odczynnikach fotograficznych.Rzecz gustu.Hobby ma swoje prawa.
Spróbować zawsze warto,tym bardziej,że masz od czego zacząć.

Awatar taeda
taeda

No chwileczkę, ale ten twój aparat to jest małpka za 10 złotych i on ma wszystko automatyczne (chyba==ostrość, przewijanie na bateryjki itd).
Takim aparatem to się niczego nie nauczysz.
Wobec tego kup aparat rosyjski ( z obiektywem) ...może to być FIED 5 albo Smiena-Symbol . Staraj sie kupić nieuszkodzony i nie płać więcej niż 50 zł.
Co do porad (nie wiem na jakim poziomie jesteś) ale polecam tu od podstaw__krótko i w miarę przystępnie:
http://free4web.pl/3/2,65738,121730,7993231,Thread.html

(także 2__-3 sąsiednie wątki ogólne)j/w.
No i przydała by sie instrukcja do aparatu, z tym gorzej bo po polsku, ale na "chomikuj" mają i jakoś tam odstępują tanio.
Zresztą zależy do jakiego aparatu:::::: do Zenita oraz do Fieda jest po polsku w linku powyżej -dział instrukcje.
Do Smieny Symbol natomiast gdzieś wisi w internecie ale to dość trudno.
Nie polecam Smieny 8M, to dobre dla eksperymentów LOMO.
Zenity często są popsute na Allegro........jeśli już to Zenit E albo "12 XP" no ale to już poważniejszy zakup.

Awatar Fotomanek
Fotomanek

wrozbita napisał(a):
.... chciałbym się was zapytać o zdjęcia wykonywane tradycyjnym aparatem. Jestem początkującym fotografem - amatorem i nie chcę na początek kupować żadnego sprzętu, ponieważ zalega mi w domu kompaktowy analog (Kodak ProStar 444). Myślałem, żeby włożyć do niego film czarno - biały i pobawić się w artystę. Może coś z tego wyjdzie
Co o tym myślicie? Może coś z tego wyjść? Wystarczy na początek? Może są jakieś porady, jak wykonać porządne zdjęcia takim aparatem?

Jak na początku siermiężnych lat 80-tych chciałem kupić swój pierwszy poważny rower sportowy do niepierniczenia, to zadawałem niemal identyczne pytania
Przede wszystkim miało być tanio, choć wokoło wszystko było sakramencko drogie.

Dziś wiem, że dobrego roweru nie da się kupić tanio, chyba, że chcesz się szybko zniechęcić do jeżdżenia.
Z aparatem fotograficznym jest nieco inaczej, gdyż niemal każdym możesz zrobić dobre zdjęcie, aczkolwiek nie każdy zachęci Cię do fotografowania i pozyskania nowego, arcyciekawego hobby

Czytając to co piszesz, łatwo zgadnąć, że posługujesz się stereotypami, typu "film czarno biały pozwala pobawić się w artystę" lub "najtańszy z prawdziwych aparatów z pewnością będzie Zenit".
Oba twierdzenia w cudzysłowach są nieprawdziwe

Jeżeli chcesz coś naprawdę taniego, to na początek rozejrzyj się po rodzinie, czy u nikogo nie leży jakiś z dawna nieużywany sprzęt klasy Praktica, Zenit, Start, Zorkij.
Dopiero później, o ile te poszukiwania nie dadzą rezultatów, przeszukuj aukcje Allegro i zwyczajnie pytaj, czy warto.
Na początek może coś podrzucą Ci inni użytkownicy

***

Awatar Spomasz
Spomasz

Nie tylko ruskie aparaty "mają duszę" ale jesli się upierasz to... nie kupuj niczego co przypomina Leicę: Feda, Zorki ani Zenita. To się teraz kupuje tylko jako kolekcjonerskie okazy albo dla obiektywu, o ile jest. Smiene do 15 zł można kuic ale po co.
Dla większości ludzi frajda z fotografowania nie polega na samoumartwianiu.
Kup Kieva bez swiatłomierza a najlepiej jakiś nieruski aparat z autofokusem i trybem manualnym. Taki za 20-30 zł z obiektywem do 80zł.

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

Jak sam zobaczyłeś i przeczytałeś porad masz kupe wybierz to co uważasz za pomocne i te które bliżej tobie leżą Jeśli chodzi o Zenita znaleźć można sporo nawet ciekawych i tanich egzemplarzy, niedawno miałem w ręu sprawnego i zadbanego Zenita 12XP wraz z obiektywem za 50zł, czyszczenie ok 40zł i "statek jak ta lala" Na tablca.pl zawsze coś się wyszperać tylko trzeba czasu i cierpliwości Acha książki też są tanie nawet po 1 zł na Allegro
http://allegro.pl/j-plazewski-fotografowanie-nie-jest-trudne-i3798282592.html

Post był edytowany 2013-12-28 12:15:04

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Różnych okazji jest masa Pierwsza z brzegu:

http://allegro.pl/praktica-super-tl-2-sprawna-100-sprawdzona-i3820806592.html

Do tego jakiś obiektyw M42, których wybór jest niemal nieograniczony i już mamy czym robić zdjęcia

***

Awatar taeda
taeda

Człowiek początkujący nie będzie kupował osobno aparatu i obiektywu z dwóch odrębnych okazji. Bo sie nie zna, poza tym sporo jest wypadków ,że dokupiony obiektyw nie pasuje optycznie.
Więc podstawowa sprawa__kupujemy aparat razem z obiektywem 5 cm ogniskowa==tzw. obiektyw normalny (standardowy)__mowa o aparatach na film małoobrazkowy.
Po drugie, nie można zakładac, że aparaty rosyjskie pochodne od Leiki będą od razu zepsute ; bez przesady !
Po trzecie__szkoda wywalać kasę, więc dlatego mowa była o aparacie Smiena-Symbol..
Owszem, jeśli ktoś sprzedaje Zenita 12 XP na dobrym chodzie__no to warto.
Ale wogóle Zenity zrobiły się dość drogie !!!!!!!!!!!
Dlatego piszę o aparacie Fied, który nie ma takiej popularności a zdjęcia daje tak samo dobre.
Jest jeszcze niepopularny ale świetny aparat EXA (wersja II,,IIb,,,) produkowany dawniej w NRD jako tańsza wersja Exakty i gdyby jego ktoś sprzedawał to brać.
Najgorsze jest kupowanie od szczeniaków na Allegro__: ""aparat jak nowy ale nie znam sie i nie umiem sprawdzić""...........
Dlatego może na forach fotograficznych w dziale Sprzedam jest pewniej.Niestety__czasem sprzedają tu ludzie nowi=nierejestrowani==obcy, a więc od takich to nie radzę brać.

Awatar Leszeg
Leszeg

Można też taniej - szczególnie jak się mieszka w Warszawie i zaoszczędzi na kosztach przesyłki (zostanie na film i baterie)
http://allegro.pl/aparat-ricoh-kr-5-analog-i3831056075.html



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar wrozbita
wrozbita

Haha, nie spodziewałem się, że tyle ludzi tutaj chętnych jest do pomocy początkującemu amatorowi. Dzięki wielkie
Co do aparatu, hmm, w moim kodaku wszystko jest automatyczne. Wczoraj oswoiłem się z myślą, że kupię używany sprzęt. Kusi mnie ten Ricoh, ale jest za drogi, Practica bardo fajna, ale bez obiektywu. Nie chcę kupić niesprawnego złomu. Z tablica.pl mam niemiłe wspomnienia (po zakupie "100% sprawnego routera"). Może jakiś forumowicz ze Szczecina bądź okolic ma coś na sprzedaż?
Teraz wiem mniej więcej, czego szukać.
- Aparat nieautomatyczny
- z obiektywem
- niekoniecznie ruski
- nie- Zenit (częto drogie, przez allegro mozna się nadziać), ale warto kupić jeśli będzie pewność, że sprawny
- Kiev, Practica, Ricoh, Smiena Symbol- tymi warto się zainteresować
Tak wywnioskowałem z powyższych porad. W nowym roku na pewno coś kupię, a jak kupie to pochwalę się na forum.
Dzięki wielkie.

Awatar Leszeg
Leszeg

Z oszczędzaniem na sprzęcie też na ma co przesadzać, to tak jakby kupować samochód , którego wartość dwukrotnie wrasta po zatankowaniu Musisz przecież kupić film i go wywołać, a to są koszty. Dobrze by było gdybyś znalazł kogoś znajomego z takim zbierającym kurz sprzętem i pożyczył na pewien czas. Jak poczujesz , ze chcesz być "artystą analogowym" , to poszukasz sprzętu na dłużej.



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar Irwin0
Irwin0

wrozbita napisał(a):
Może jakiś forumowicz ze Szczecina bądź okolic ma coś na sprzedaż?

Jako forumowicz ze Szczecina posłużę dobrą radą.
Wybierz się w jakąś sobotę w godzinach przedpołudniowych na pchli targ przy ul. Ofiar Oświęcimia. To niedaleko manhatanu.
Tam widziałem jakieś smienki, zenity, raz jakąś praktikę, fieda 4 a nawet P-six'a.
Lub tuż obok manhatanu takie targowisko, stoły jak z dawnej epoki. Tam widzialem zorkę 10 za 40 pln, jakąś exactę.
Ceny różne, moim zdaniem trochę za wysokie, ale przynajmniej masz okazję pomacania sprzętu przed zakupem.

Tablicy też bym nie skreślał. Ja kupiłem w ten sposób kieva 4 w stanie niemal sklepowym (jedna czy dwie roli przebiegu)za 60 zł.

Awatar taeda
taeda

Porada dobra__z dodatkiem takim, żeby isć ze znajomym "kumatym".
Oraz__- odpada całkowicie aparat Zorka-10, bo jest to automat nietypowy w dodatku.
ja sie zastanawiam, skąd takie ciągoty do aparatu Kiev.......mowa o małoobrazkowym ____czyżby był jakoś specjalnie nieawaryjny ?Bo nie słyszałem, odwrotnie, jego migawka jako rzecz doskonała (w oryginale niemieckim) __tu bywa że pada, a wtedy -Sodoma a nawet Sodomia.
Ricoh to faktycznie firma dobra, sam nie miałem analoga tej firmy ale kilka osób tutaj dawało doskonałe opinie o nim (ja mogę potwierdzić że jako cyfrak jest bardzo dobry).
Jest kłopot z realizacją pomysłu tu opisanego, bo nowsze dobre aparaty mają zwykle automatykę a starsze /nie mające jej/ najczęściej są popsute.....Gdyby nabyć analoga , który pozwala na całkowite wyłączenie aytomatyki i jest niedrogi..to byłoby to o co idzie. Oprócz kasy :-((((((((((

Awatar Irwin0
Irwin0

taeda napisał(a):
Porada dobra__z dodatkiem takim, żeby isć ze znajomym 'kumatym'.
Oraz__- odpada całkowicie aparat Zorka-10, bo jest to automat nietypowy w dodatku.
ja sie zastanawiam, skąd takie ciągoty do aparatu Kiev.......mowa o małoobrazkowym ____czyżby był jakoś specjalnie nieawaryjny ?Bo nie słyszałem, odwrotnie, jego migawka jako rzecz doskonała (w oryginale niemieckim) __tu bywa że pada, a wtedy -Sodoma a nawet Sodomia.
Ricoh to faktycznie firma dobra, sam nie miałem analoga tej firmy ale kilka osób tutaj dawało doskonałe opinie o nim (ja mogę potwierdzić że jako cyfrak jest bardzo dobry).
Jest kłopot z realizacją pomysłu tu opisanego, bo nowsze dobre aparaty mają zwykle automatykę a starsze /nie mające jej/ najczęściej są popsute.....Gdyby nabyć analoga , który pozwala na całkowite wyłączenie aytomatyki i jest niedrogi..to byłoby to o co idzie. Oprócz kasy :-((((((((((

Towarzyszu taeda nie pisałem że polecam Zorkę 10 tylko że tam widziałem Jeśli chodzi o fascynację Kievem.. Trudno to wyjaśnić. Jest ładny, przyciąga spojrzenie.

W sprawie ricoha zabiorę zdanie bo mam 35 ZF. Mogę polecić. Dobrze byłoby przyjrzeć się uszczelnieniom, bo te są mizerne.
Większość lustrzanek (przynajmniej tych które przeszła przez moje ręce) miała oprócz trybu automatycznego również pełny tryb manualny.

I na miejscu kolegi poszedłbym raczej w tym kierunku. Jakieś nie topowe modele minolt, canonów itp. nie zabijają ceną. A można kupić z obiektywem kitowym 35-80mm, który na początek w zupełności wystarczy.

Awatar Spomasz
Spomasz

taeda napisał(a):
...skąd takie ciągoty do aparatu Kiev...


Bo to dobry aparat był Dyskusja o wyższości precyzyjnej mechaniki Contaxa nad siermiężnością Leicy i jej wszystkich klonów byłaby czysto akademicka - prawda dziś jest taka, że w ogóle branie pod uwagę zakupu zabytków z zamiarem ich użycia to nie jest dobry pomysł. Jeśli by się trafił nowy, nieeksploatowany egzemplarz to może, ale takie są rzadkie i adekwatnie do tego bardzo drogie, co z kolei jest nieadekwatne do ich wartości użytkowej. Exa to był świetny pomysł - ale około 50 lat temu. Dziś wprawdzie one na ogół wciąż działają ale również są za drogie w stosunku do wartości (użytkowej). Po cóż się ograniczać? Najlepiej pozostawić zabytki kolekcjonerom i muzealnikom, a skupić na sprzęcie z ostatnich góra 25 lat, i to tym z kiedyś "wyższych półek" który dziś się kupuje za grosze (bo jeszcze nie jest "kolekcjonerski" a już nie ma wartości użytkowej w sensie rynkowym.
Być może warto też wziąć pod uwagę także i to, żeby optyka dała się również wykorzystać w cyfrzance, kiedy już dojdzie się do wniosku, że fotografowanie analogowe nie ma sensu

Awatar wrozbita
wrozbita

No to w tym momencie muszę się Wam przyznać, że mam mętlik w głowie
Znalazłem sobie na tablicy Smienkę Symbol, ale podczas buszowania na allegro jest masa nowszych aparatów (np. Canony) za grosze (co prawda bez obiektywów). Ale lepiej jest chyba mieć nowszy sprzęt. Tak mi się wydaje.
Irwin0, dzięki za cynk. Postaram się znaleźć ten pchli targ.

Awatar Grisza
Grisza

wrozbita napisał(a):
No to w tym momencie muszę się Wam przyznać, że mam mętlik w głowie
Znalazłem sobie na tablicy Smienkę Symbol, ale podczas buszowania na allegro jest masa nowszych aparatów (np. Canony) za grosze (co prawda bez obiektywów). Ale lepiej jest chyba mieć nowszy sprzęt. Tak mi się wydaje.

Ja bym sugerował kupić amatorską lustrzankę nikona/pentaxa/canona np EOS 300 z podstawowym szkłem typu 50/1.8 i na tym się bawić z fotografią tradycyjną w małym obrazku. tam jest autofokus, solidny światłomierz i możliwość ustawień manualnych, a jakość wykonania wystarczająca. Smieny, zenity i inne produkty demoludów bym sobie podarował, bo one nie ułatwiają nauki.

Awatar taeda
taeda

Wspomniany mętlik w głowie bierze się z tego, że kolega nie oddziela dwóch poziomów.
1______aparaty takie jak Smiena są absolutną zabawą, są one odrębną klasą i tak było zawsze.
To takie podstawowe aparaciki kupowane niezależnie od wątku głównego. Jeśli są dobre to do nauki mogą być.Jeśli uszkodzone to nie. One nie są poważne, choć akurat Smiena ma dość dobry obiektyw.

2____-aparaty pozostałe są prawdziwymi aparatami i na nich można oprzeć się na poważnie. Tyle, że ceny powinny być adekwatne do tego podziału.
Dawniej takie były ; dziś z powodu mody na lomografię ceny Smieny itp. poszły w górę i faktycznie można kupić Rikoha w cenie Smieny !!!!!!!!!!!!!!!!!! Dodatkowo aparaty radzieckie jak Zenit rosną teraz w cenę jako "kultowe" choć nie nadaja sie do Lomografii w zasadzie. Znów moda ..........
Tak więc, jeśli by traktować chęć działania foto-analogowego poważnie, to kupić należy coś z górnej półki o jakiej tu pisano.

3____z drugiej strony, o ile Smiena-Symbol , która jest do sprzedania, jest TANIA i SPRAWNA, to dla samej próby należy ją wziąć i zrobić 2__-3 rolki. Jednak nie polecałbym na Smienie bazować np. przy robieniu zdjeć z wakacji w Grecji.
Więc__-dla wprawy Smiena , ale zaraz potem jakiś Canon lub Ricoh z tej półki wyższej. I znowu rozbijamy się o kasiorę.................

Awatar UIMP
UIMP

Przyszła kolej, żebym ja dołożył swoje 2 grosze.
Zaczynałem z Zenitem. Opiewałem go, to był mój ulubiony aparat. Do czasu, gdy przesiadłem się na pożyczoną Yashicę FX3 Super 2000. Ten aparat bardzo polecam - lekki, ma bogaty zakres czasów. Inaczej niż Zenit. Ciężki kloc. Aczkolwiek da się nim robić zdjęcia. Tyle, że potrafi zniechęcić. Ja się nie dałem
Polecam Ci tez Prakticę (przykładowo Super TL1000). Aparat podobny (jeśli chodzi o funkcjonalność) do Yashicy, ale można go dostać już za 40 zł, w dodatku ma mocowanie obiektywu M-42, czyli nie będzie problemu ze zmiennym obiektywem, bo takich jest sporo.
Tak jak koledzy wyżej piszą. Smena, to aparat do pstrykania. To się teraz ponoć Łomo nazywa. Gotowanie filmów, pieczenie ich w piekarniku, takie rzeczy. Jak chcesz, to kup Smenę, złe toto nie jest, ale wiadomo. Na wakacje w tropiki bym jej nie wziął, bo połowa klatek mogłaby mi nie wyjść.
Jak już chciałbyś spróbować z czarno-białym filmem, a nie kolorem, to kup jakiegoś Fomapana lub coś z bogatej gamy Ilfordów, a jak nie umiesz sam, to Ci to wywołam, dla mnie to żaden problem.
Znajdź sobie jakiś aparat na allegro i wrzuć tu na forum linka, to Ci pomożemy z wyborem.
powodzenia!

Edyta mówi, że znalazła taki oto aparacik, w sam raz na początek, tylko trzeba pamiętać, żeby NAJPIERW naciągnąć migawkę, potem dopiero ustawić czas naświetlania!!!!!
http://allegro.pl/aparat-dalmierzowy-fed-4-i3818860775.html

i lepszy (sporo!) zestaw:
aparat: http://allegro.pl/praktica-super-tl-2-sprawna-100-sprawdzona-i3820806592.html
i obiektyw (dowolny z gwintem m-42, ale ten przykładowo): http://allegro.pl/obiektyw-m42-yashica-japan-1-7-50mm-f-1-7-50mm-i3825161066.html

Post był edytowany 2013-12-29 20:18:58

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.