Awatar 1961pietia

skręcanie obiektywu

1961pietia 22

rozkręciłem obiektyw,mam teraz problem ze skręceniem.czy jest jakiś schemat na to ,czy kręcić obiema tulejami na chybił trafiŁ??

Odpowiedzi 22

Awatar bavarsky
bavarsky

marek1953 napisał(a):
Od wielu lat dręczy mnie pytanie, co zostałoby po tym gdyby wrzesień'39* był we Francji i PKWN* też tam powstał.
* ze wszystkimi następstwami


Mnie zastanawia co innego. Jakby ułożyły się zmiany cywilizacyjne w Rosji w przedziale kilku dekad/pokoleń, gdyby nie wybuch w 1914 Wielkiej Wojny.

Bo faktem jest że po rewolucji z 1905 -takowe nastąpiły.
Przez pewien okres dźwigał je "bonapartysta" Stołypin. Rzecz w tym że duża część osób odpowiedzialnych w państwie rosyjskim nie podzielała poglądu premiera, a słaba politycznie postać imperatora Mikołaja II, nie potrafiła unieść brzemienia odpowiedzialności nad zmianami, które wtenczas się dość intensywnie na świecie [i w Rosji] kształtowały. Ta próżnia niezdecydowania, wrogości wyższych sfer rosyjskiej władzy do wszelkich zmian - wrogości między sobą [zwłaszcza przeciw obozowi tzw. niemieckiemu], została wypełniona elektoratem mniej/bardziej świadomym mienszewików, bolszewików i paru innych frakcji.
Wielka wojna wybuchła, i po paru latach z tej konserwy co to zowiemy państwem carów, została tylko puszka.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
A Francuzi do dziś by 'przodowali i doganiali' z zaparciem budując tak ukochany przez nich socjalizm w całkowicie wtedy świeckim państwie.

W bardzo delikatny sposób pominąłeś sprawę dewastacji dóbr kultury pozostawionych przez właścicieli ziemskich. Rozbiórką dworów, okradaniem pałaców zajmowała się służba, której PKWN wieszczył dobrobyt i niezniszczalność pokoleniową. Dzisiaj zasiedlają blokowiska wiejsko miejskie.


A co, mam w nieskończoność pisać "Nie kradnij!" (bo ktoś okradnie i ciebie) oraz "Kradzione nie tuczy" (?)
W jednym z wyroków SN (w niepełnym składzie, a jakże żeby nie stworzyć precedensu i nie skorygować prawa) napisał w uzasadnieniu (a nie w sentencji) że "Skarb Państwa posiada rzecz, której nie powinien posiadać". Ponoć nie ma w polskim prawie przepisu wg którego możnaby zagrabione Dekretem PKWN dobra zwrócić. Byli właściciele "krwiopijcy" mają dochodzić swego przed sądami powszechcnymi oczywiście wnosząc wpis 7,5% wartości majątku A niby z czego, skoro im wcześniej wszystko zabrano? Konfiskata mienia, to kara tylko trochę łagodniejsza od kary śmierci, a "krwiopijcom" nie wolno było przebywać blżej swojej byłej własności niż 50km.
A teraz 'do urn!', 'do urn! czyli 'reset' i państwo prawa.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.