Awatar SQ6GIT

Szkoła Mistrzów Fotografii

SQ6GIT 41

Wiem, że nie tradycyjnym aparatem. Ale może warto pochylić się nad poziomem fotografii w gazetach w Polsce... Tak mnie jakoś naszło...
Szkoła Mistrzów Fotografii



"Available light is any damn light that is available.." W. Eugene Smith
http://fotomigawki.blogspot.com

Odpowiedzi 41

Awatar DAAD
DAAD

Wowa przepraszam, że podeprę się moim zdjęciem, ale uważam je za zdjęcie o wartości prasowej.




"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar DAAD
DAAD

A niby kto miał je zrobić?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar WoWa
WoWa

DAAD napisał(a):
Wowa przepraszam, że podeprę się moim zdjęciem, ale uważam je za zdjęcie o wartości prasowej.

Ba! Ono ma wartość historyczną nawet. Można więc śmiało powiedzieć, że ma też wartość książkową. Zwłaszcza, jeśli ktoś zamieści je w książce.
Nadal jednak chciałbym, by @sej wyjaśnił, jakie cechy musi mieć zdjęcie, jakie warunki spełnić, by mieć "wartość prasową". Tylko tyle...

Awatar jac123
jac123

To nie jest zdjęcie prasowe. W żadnej prasie się nie ukazało, zostało wykonane specjalnie na konkurs ogłoszony przez Wybiórczą - tak przynajmniej podaje autor tego zdjęcia.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar sej
sej

WoWa napisał(a):
sej napisał(a):
Czy naprawdę nie dostrzegasz wartości prasowej tej fotki, czy zwyczajnie
udajesz?


Pardon - ja też nie dostrzegam 'wartości prasowej' (o ile coś takiego istnieje...). Czy możesz przybliżyć mi, co kryje się pod taką etykietką? Z góry dziękuję!
Pozdrawiam!


Moje przekonywania niczego nie zmienią. Nie pokonają opozycyjnego
nastawienia które napędza ten wątek.

Ale jeżeli naprawdę nie wiesz o co chodzi w tym zdjęciu to, proponuję:
zapakuj wielką walizę, wykup bilet, następnie przejedź się po Polsce
pociągiem z kilkoma przesiadkami-przez Szczecin na ten przykład.
Mniemam, że wtedy zrozumiesz społecznie ważny dowód krytyczny tego zdjęcia,
posiadający wartość prasową do wykorzystania, przez gazetę która taki
konkurs organizuje.

Setki tysięcy ludzi w tym kraju nie używa samochodów.
Przekaz zdjęcia jest krótki, zwarty, celnie ulokowany.
Niczego więcej nie trzeba dla dobrego zdjęcia prasowego.
Taki obraz ma większą wymowę krytyczną, niż banalny tekst
o głupocie ludzi gospodarujących przestrzenią publiczną.

Post był edytowany 2013-09-21 08:48:39

Awatar marek1953
marek1953

Zaraz do Szczecina trzeba jechać. Po co? Wystarczy pójść na Dworzec Centralny w Warszawie, tam są identyczne scenki. Zamiast ruchomych schodów tabliczki z przeprosinami. Dodatkowo tam trzeba opędzać się przed natrętnymi żebrakami i uważać na kieszonkowców.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar WoWa
WoWa

sej napisał(a):
WoWa napisał(a):
sej napisał(a):
Czy naprawdę nie dostrzegasz wartości prasowej tej fotki, czy zwyczajnie
udajesz?


Pardon - ja też nie dostrzegam 'wartości prasowej' (o ile coś takiego istnieje...). Czy możesz przybliżyć mi, co kryje się pod taką etykietką? Z góry dziękuję!
Pozdrawiam!


Moje przekonywania niczego nie zmienią. Nie pokonają opozycyjnego
nastawienia które napędza ten wątek.

Ale jeżeli naprawdę nie wiesz o co chodzi w tym zdjęciu to, proponuję:
zapakuj wielką walizę, wykup bilet, następnie przejedź się po Polsce
pociągiem z kilkoma przesiadkami-przez Szczecin na ten przykład.
Mniemam, że wtedy zrozumiesz społecznie ważny dowód krytyczny tego zdjęcia,
posiadający wartość prasową do wykorzystania, przez gazetę która taki
konkurs organizuje.

Setki tysięcy ludzi w tym kraju nie używa samochodów.
Przekaz zdjęcia jest krótki, zwarty, celnie ulokowany.
Niczego więcej nie trzeba dla dobrego zdjęcia prasowego.
Taki obraz ma większą wymowę krytyczną, niż banalny tekst
o głupocie ludzi gospodarujących przestrzenią publiczną.


Jest kłopot... Zamiast odpowiedzieć na dość proste pytanie, które zadałem, bawisz się w żonglerkę słowną, udzielasz dobrych rad, prowadzisz socjologiczne dywagacje i używasz językowych potworków (kompletnie nie prasowych...) typu "ważny dowód krytyczny zdjęcia" i "przestrzeń publiczna", sugerując iż należysz do grona świetnie rozumiejących, bardziej wrażliwych i lepiej zorientowanych. Nie gniewaj się, ale taki mentorsko-protekcjonalny ton nie robi na mnie wrażenia. Wolałbym rzeczową i konkretną odpowiedź, jakiś argument poparty wiedzą, a nie tylko przypuszczeniami i wyobrażeniami. Skoro nie dajesz takiej odpowiedzi - trudno.

Pozdrawiam!

Awatar sej
sej

WoWa napisał(a):
sej napisał(a):
WoWa napisał(a):
sej napisał(a):
Czy naprawdę nie dostrzegasz wartości prasowej tej fotki, czy zwyczajnie
udajesz?


Pardon - ja też nie dostrzegam 'wartości prasowej' (o ile coś takiego istnieje...). Czy możesz przybliżyć mi, co kryje się pod taką etykietką? Z góry dziękuję!
Pozdrawiam!


Moje przekonywania niczego nie zmienią. Nie pokonają opozycyjnego
nastawienia które napędza ten wątek.

Ale jeżeli naprawdę nie wiesz o co chodzi w tym zdjęciu to, proponuję:
zapakuj wielką walizę, wykup bilet, następnie przejedź się po Polsce
pociągiem z kilkoma przesiadkami-przez Szczecin na ten przykład.
Mniemam, że wtedy zrozumiesz społecznie ważny dowód krytyczny tego zdjęcia,
posiadający wartość prasową do wykorzystania, przez gazetę która taki
konkurs organizuje.

Setki tysięcy ludzi w tym kraju nie używa samochodów.
Przekaz zdjęcia jest krótki, zwarty, celnie ulokowany.
Niczego więcej nie trzeba dla dobrego zdjęcia prasowego.
Taki obraz ma większą wymowę krytyczną, niż banalny tekst
o głupocie ludzi gospodarujących przestrzenią publiczną.


Jest kłopot... Zamiast odpowiedzieć na dość proste pytanie, które zadałem, bawisz się w żonglerkę słowną, udzielasz dobrych rad, prowadzisz socjologiczne dywagacje i używasz językowych potworków (kompletnie nie prasowych...) typu 'ważny dowód krytyczny zdjęcia' i 'przestrzeń publiczna', sugerując iż należysz do grona świetnie rozumiejących, bardziej wrażliwych i lepiej zorientowanych. Nie gniewaj się, ale taki mentorsko-protekcjonalny ton nie robi na mnie wrażenia. Wolałbym rzeczową i konkretną odpowiedź, jakiś argument poparty wiedzą, a nie tylko przypuszczeniami i wyobrażeniami. Skoro nie dajesz takiej odpowiedzi - trudno.

Pozdrawiam!


"Moje przekonywania niczego nie zmienią. Nie pokonają opozycyjnego
nastawienia które napędza ten wątek."

Tak zacząłem i tak kończę "rozmowę" z Tobą.
Nie zmienisz odwetowej retoryki, choćbyś się potknął o argumenty
i wybił na nich zęby.

Pozdrawiam czule.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

sej napisał(a):


Ale jeżeli naprawdę nie wiesz o co chodzi w tym zdjęciu to, proponuję:
zapakuj wielką walizę, wykup bilet, następnie przejedź się po Polsce
pociągiem z kilkoma przesiadkami-przez Szczecin na ten przykład.
Mniemam, że wtedy zrozumiesz społecznie ważny dowód krytyczny tego zdjęcia,
posiadający wartość prasową do wykorzystania, przez gazetę która taki
konkurs organizuje.

Setki tysięcy ludzi w tym kraju nie używa samochodów.
Przekaz zdjęcia jest krótki, zwarty, celnie ulokowany.
Niczego więcej nie trzeba dla dobrego zdjęcia prasowego.
Taki obraz ma większą wymowę krytyczną, niż banalny tekst
o głupocie ludzi gospodarujących przestrzenią publiczną.

Dosyć często podróżuję - pociągami, samochodem, autobusami. "Kładkę" na dworcu szczecińskim znam dosyć dobrze - faktycznie taki obrazek nie należy tam do rzadkości. Można - co prawda - "wyjść" do miasta zdecydowanie łatwiejszym sposobem, ale o tym wiedzą wyłącznie ci, którzy tam byli.
Też nie rozumiem co mieści się pod określeniem "fotografia prasowa" - w stosunku do tej fotografii, zwłaszcza, że jest ona prezentowana jako zwycięskie zdjęcie konkursu Szkoły "Mistrzów Fotografii".
Natomiast rozumiem "zachwyty" jakie ze strony pisma są kierowane w stronę wszystkich, którzy nadsyłają fotografie na tego typu konkursy. Masa materiału, do wykorzystania nieomal za darmo. No i ukłon w stronę "zwykłego" człowieka. "Takie zdjęcie może zrobić każdy" - nawet nie potrzebując czegoś więcej niż komórkowy aparat telefoniczny...

Post był edytowany 2013-09-21 12:59:03



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jac123
jac123

Oczywiście, że tak.
Poziom artystyczny zdjęcia jest przeciętny, ot wiele takich w gazetach codziennych.
A to że niesienie ze sobą jakiś "ważny przekaz społeczny", że na kolei źle itp nie ma żadnego wpływu na ww poziom. Tworzenie więc takich legend poza merytorycznych nie jest uzasadnione. Ponadto zdjęcie o ile wiem nie startowało w kategorii World Press Photo ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

Kochani fotografujcie, pokazujcie innym swoje widzenie świata. A nie jak politycy sprzeczajcie się o pierdoły, które tak naprawdę nikomu nie są potrzebne. Oczywiście poza samymi dyskutującymi.
To czy jakaś fotografia jest sztuką, pokaże jedynie czas.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

Nie wiem jak inni, ale ja się nie sprzeczam i nie rzucam mięsem.
Ot dyskusja jakich wiele nad poziomem zdjęć w konkursie. A że ludzie mają różne zdania? I bardzo dobrze.
A co już dyskutować nie wolno nawet?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

marek1953 napisał(a):
jac123 napisał(a):
A co już dyskutować nie wolno nawet?

Wolno ale w knajpie przy wódce, wtedy więcej osób ma z tego pożytek.


Albo przy ognisku.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar WoWa
WoWa

sej napisał(a):

Tak zacząłem i tak kończę 'rozmowę' z Tobą.
Nie zmienisz odwetowej retoryki, choćbyś się potknął o argumenty
i wybił na nich zęby.

Pozdrawiam czule.


Znowu kłopot: nos pod sufit i obrażanie się. Użyj jakiegoś konkretnego argumentu, a nie własnych "przemyśleń", których potwierdzeniem ma być Twoja opinia, a wtedy chętnie powyłamuję sobie zęby, nawet w grzebieniu. Póki co - nadymasz się z lekka i uważasz, że zjadłeś wszystkie rozumy w kwestii fotografii prasowej. Rozumiem, że masz za sobą lata pracy w prasie, bogaty dorobek redaktorski, fotoedytorski i - oczywiście - artystyczny, co upoważnia Cię do pouczania maluczkich. Chętnie poznałbym Twoje przebogate cv.
Pozdrawiam zwyczajnie, za to szczerze.

Awatar SQ6GIT
SQ6GIT

Gdybym to ja wiedzial ilu niezdrowych emocji dostarczy ten watek, pewnie bym przemyslal 2x zanim bym tu zarzucil na forum.

Co do fotografii - osobiscie uwazam, ze jako fota ilustrujaca jakis artykul w lokalnym dzienniku o braku inwestycji PKP - ujdzie.
Natomiast ulokowanie jej w kategorii mistrzowskiej jest moim skromnym zdaniem sporym naduzyciem.
James Nachtwey, Sebastiao Salgado, itd - te fotografie tez sa prasowe, i tam bez cienia zawahania uzylbym slowa "mistrzowskie". Wiem, powyzej wymienieni fotografowie to zawodowcy, a tu mamy do czynienia z amatorem (jakimi i my jestesmy), nie szukam wyzszej polki u autora zdjecia.
Jdenak fakt, ze taka fotografia WYGRYWA konkurs MiSTRZOW fotografii, wydaje mi się co najmniej semantyczną gafą. Natomiast wątek miał w założeniu zwrócić uwagę na poziom fotografii prasowej i konkursowej. Gdzie te czasy, gdzie jury nie przyznawało miejsca I jeśli poziom nadesłanych prac był słaby?

Moglbym pewnie skomentowac i sama fotografie (ktora mi sie nie podoba nawet jako amatorska, jest co najwyzej przecietna), ale rozkladanie fot na czynniki pierwsze zostawilem portalowi PLFOTO, odchodzac z niego po pierwszym roku mojego fotografowania...

Pozdrawiam niedzielnie!
:-)

Przepraszam za brak wiekszosci polskich znakow, pisanie na iPadzie polskich czcionek wymaga sporo gimnastyki...

Post był edytowany 2013-09-22 12:43:22



"Available light is any damn light that is available.." W. Eugene Smith
http://fotomigawki.blogspot.com
Awatar bavarsky
bavarsky

do usunięcia.

Post był edytowany 2013-09-22 12:56:58

Awatar pawelWu
pawelWu

UWAGA - OFFTOP

SQ6GIT napisał(a):
Przepraszam za brak wiekszosci polskich znakow, pisanie na iPadzie polskich czcionek wymaga sporo gimnastyki...


Jest taki trik na iPadzie - naciśnięcie literki i poruszenie palcem w górę daje polskie znaki. Da się do tego przyzwyczaić i idzie dość sprawnie.

UWAGA koniec OFFTOP

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

WoWa napisał(a):
sej napisał(a):

Tak zacząłem i tak kończę 'rozmowę' z Tobą.
Nie zmienisz odwetowej retoryki, choćbyś się potknął o argumenty
i wybił na nich zęby.

Pozdrawiam czule.


Znowu kłopot: nos pod sufit i obrażanie się. Użyj jakiegoś konkretnego argumentu, a nie własnych 'przemyśleń', których potwierdzeniem ma być Twoja opinia, a wtedy chętnie powyłamuję sobie zęby, nawet w grzebieniu. Póki co - nadymasz się z lekka i uważasz, że zjadłeś wszystkie rozumy w kwestii fotografii prasowej. Rozumiem, że masz za sobą lata pracy w prasie, bogaty dorobek redaktorski, fotoedytorski i - oczywiście - artystyczny, co upoważnia Cię do pouczania maluczkich. Chętnie poznałbym Twoje przebogate cv.
Pozdrawiam zwyczajnie, za to szczerze.


To potężne nadęcie będzie zapewne odlot



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.