Awatar Lukasz

Wybór aparatu

Lukasz 39

Jak w temacie:

Minolta SRT303b
Yashica FX-3 super 2000
Olympus OM-10

Co radzicie? Ewentualna alternatywa...?

Z góry dziękuję

Odpowiedzi 39

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Każdy z wymienionych przez Ciebie aparatów jest tak samo dobry.
Minolta jest najstarsza i raczej trudno o baterię do światłomierza do niej.
Do Yashici można kupić tanie szkła (niefirmowe lub yashica) raczej dobre - są też drogie (bardzo dobre) szkła exkluzywne typu Planar na przykład.
Co do olympusa to by sensownie fotografować trzeba podpiąć 'manual adapter' szkła dość drogie.
Reasumując z tych trzech wybrałbym Yashikę.

Lukasz napisał(a):

Ewentualna alternatywa...?



A na to pytanie każdy odpowie Ci inaczej i będziesz miał chaos, ja ręki do tego nie przykładam

Post był edytowany 2013-04-20 23:03:02

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

RagnarokIII napisał(a):
Każdy z wymienionych przez Ciebie aparatów jest tak samo dobry.
Minolta jest najstarsza i raczej trudno o baterię do światłomierza do niej.
Do Yashici można kupić tanie szkła (niefirmowe lub yashica) raczej dobre - są też drogie (bardzo dobre) szkła exkluzywne typu Planar na przykład.
Co do olympusa to by sensownie fotografować trzeba podpiąć 'manual adapter' szkła dość drogie.
Reasumując z tych trzech wybrałbym Yashikę.

Lukasz napisał(a):

Ewentualna alternatywa...?



A na to pytanie każdy odpowie Ci inaczej i będziesz miał chaos, ja ręki do tego nie przykładam


Myli mi się coś w tym kompie idę spać.

Post był edytowany 2013-04-20 23:02:50

Awatar Lukasz
Lukasz

Minolta korzysta z baterii PX-625 bodajże... Szukam po prostu czegoś w miarę solidnego, Yashica mi też najbardziej odpowiada... Ale jeszcze nie przesądzone....

Awatar Tangerinedream
Tangerinedream

A może jakaś Minolta z serii X czyli X300 X500 X700, X700 są wyraźnie droższe. Funkcje z srt303b + blokada ekspozycji, tryb auto (niby auto jest fe fuj i ble, ale w połączeniu z blokadą ekspozycji pozwala na zmierzenie np. nieba, cienia i zablokowania czasu uznanego przez użytkownika za odpowiedni bez kręcenia przełącznikiem czasów. W x-ach migawka sterowana jest elektronicznie, samowyzwalacz elektroniczny (ciche działanie), możliwość podłączenia elektrycznego wężyka spustowego. Wadą jest również elektroniczny czas B - migawka jest tak długo otwarta na ile da radę bateria.
Minolty serii X były sprzedawane też pod innymi markami jak Soligor czy Carena, przez co trafiają się bardzo tanio.
To tyle, bo Minoltę znam.

Post był edytowany 2013-04-20 23:21:45

Awatar Pet
Pet

Lukasz napisał(a):
Jak w temacie:

Minolta SRT303b
Yashica FX-3 super 2000
Olympus OM-10

Co radzicie? Ewentualna alternatywa...?

Z góry dziękuję


A czego oczekujesz od aparatu? Wymieniłeś trzy manualne lustrzanki. Rozumiem więc, że AF Cię nie interesuje podobnie jak dalmierze. Wśród tych trzech jest jedna w pełni mechaniczna i jedna w pełni automatyczna (bez odpowiedniego adapteru). Trochę robi to zamęt w głowie tym, którzy potencjalnie chcieli by Ci odpowiedzieć, bo nie za bardzo wiadomo na czym najbardziej Ci zależy. Nie wiadomo też dlaczego akurat Minolta Yashica i Olympus. Czemu nie Pentax czy Nikon? Dobrze by też było dodać jakim budżetem dysponujesz i jakich szkieł (jakiego szkła?) potrzebujesz na początek.

Awatar Lukasz
Lukasz

Pet napisał(a):


Nie wiadomo też dlaczego akurat Minolta Yashica i Olympus. Czemu nie Pentax czy Nikon?


Bo ceny obu w/w mnie zwalają z nóg, według mnie nieadekwatne, są tańsze a wcale nie gorsze. Aż takim laikiem nie jestem
Musi być manual, solidna konstrukcja, szkła nie mają znaczenia-dokupię. Cena max do 350zł

Jeżeli chodzi o Olka to nie uściśliłem ,oczywiście tylko z adapterem, bez tego nie wchodzi w grę...

Post był edytowany 2013-04-20 23:42:32

Awatar Pet
Pet

Lukasz napisał(a):
Pet napisał(a):


Nie wiadomo też dlaczego akurat Minolta Yashica i Olympus. Czemu nie Pentax czy Nikon?


Bo ceny obu w/w mnie zwalają z nóg, według mnie nieadekwatne, są tańsze a wcale nie gorsze. Aż takim laikiem nie jestem
Musi być manual, solidna konstrukcja, szkła nie mają znaczenia-dokupię. Cena max do 350zł


Za Pentaxa MX dałem dwa miesiące temu 190 zł. ME Super to koszt rzędu 90-130 zł. Standard 50/1.7 kupisz za ok. 100-130 zł. Jeszcze na film powinno wystarczyć. W budżecie się mieścisz. Nie to, żebym nakręcał na Pentaxa, ale nie za bardzo rozumiem co w tych cenach jest zwalającego z nóg. Nikon - fakt - dużo droższy. I puszki i optyka.

A czemu nie Canon? Puszki niedrogie, a i szkła jedne z tańszych?

...ale żeby nie było, że zadaje jakieś podchwytliwe pytania.

Jeżeli te 350 zł, to na samo body, to brałbym pod uwagę:
Minoltę XD-7
Minoltę XD-5
Minoltę X-700
Minoltę X-500
Canona AE-1 Program
Canona A-1
Olympusa OM-2n
Pentaxa ME-Super
Pentaxa MX

PS: Na lustrzankach Yashici/Contaxa się nie znam, więc się nie wypowiadam.

Post był edytowany 2013-04-20 23:53:12

Awatar Jacot
Jacot

Lukasz napisał(a):
Co radzicie? Ewentualna alternatywa...?


Dylemat kojarzy mi sie niezmiennie z tym, jaki powstal przy podejmowaniu decyzji o odbudowie wroclawskiego rynku: ustalono, ze powinien byc jednolity stylowo... a wiec na jaki styl budujem, wiek XV? XVIII? A jesli tak to dlaczego?
No i tak samo jest z ta fotografia. Logika podpowiadalaby, zeby brac najmlodszy i najbardziej zaawansowany, zwlaszcza ze dzis juz nie trzeba sprzedac pola ani domu, zeby go kupic - ale przecie fotografowanie "tradycyjne" z logika nie ma nic wspolnego wiec... jesli nie chcesz fotografowac boxem ani np. lustrzanka kliszowa duzego formatu sprzed 1919 roku, a uczucia masz sprecyzowane...
Wez Minolte X700 A co sie bedziesz ograniczal
To jest aparat z okresu, kiedy Minolta wyznaczala kierunki, chocby nawet nie przekladalo sie to na wyniki sprzedazy. Aparat, w ktory wlozono najwiecej chyba w historii firmy nie tylko mrowczej ale tez i rzetelnej pracy. Potem sprawy dla Minolty dzialy sie juz troche zbyt szybko. Dalej wyznaczala, ale musiala sie spieszyc.
X700 da sie robic zdjecia tak samo dobrze jak Zenitem Ma migawke i nawet obiektywy wcale niedrogie i do tego dobre, co u Japonczyka nie jest regula. I cala fure przepieknych zubeherow jakie stworzono dla tej serii.

Awatar kulik
kulik

Posiadam Yashicę FX-3 Super 2000.
Ma bardzo jasny wizjer (choć nie mam za bardzo porównania do innych manuali), szkła są dobre (zwłaszcza ML), ja czasem używam adaptera na M42 i podpinam Jupitera 85/2 - używanie z ograniczeniami.
No i jest mechaniczna, nie potrzebuje baterii - z wyjątkiem światłomierza.
Jest głośna - lustro jak chlapnie to się stada mew podrywają albo nawet bocianów, jeśli akurat są w pobliżu, więc do fotografii ulicznej nieszczególnie się nadaje.
Jest ponadto piękna :-)

Awatar psore
psore

Olympusa OM-10 raczej odradzam.Miały wadę fabryczną polegającą na wycieku jakiegoś syfu który sklejał migawkę (coś jak w starych EOSach).Z tym że nie wiem czy podobnie jak w EOSach da sie to własnoręcznie wyczyścić.Gdzieś czytałem że od nr 2000000 ten problem rozwiązano ale jak się poważnie nad nim zastanawiasz coś więcej to poszukaj o tym w necie bo ja dokładnie już nie pamiętam a nie chciałbym jakiś legend tworzyć.
Ale nawet gdybyś trafił "czysty" egzemplarz to jest to dość mało popularny system,szkieł nie ma za wiele i często są dość drogie.
Lepsza opcją wydaje mi się Pentax albo coś z bagnetem K.
Sporo tego,optycznie dobre i ceny nie zabijają.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

kulik napisał(a):
Posiadam Yashicę FX-3 Super 2000.
Jest głośna - lustro jak chlapnie to się stada mew podrywają albo nawet bocianów, jeśli akurat są w pobliżu, ponadto piękna :-)


Zenit 18 kopie jak wnerwiony bawół afrykański



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Lukasz nie napisałeś najważniejszego, co chcesz fotografować? Być może żaden wymienionych przez Ciebie modeli, nie nadaje się do tego.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar analogowiec
analogowiec

kulik napisał(a):
... albo nawet bocianów, jeśli akurat są w pobliżu, więc do fotografii ulicznej nieszczególnie się nadaje.

Gdzie Ty mieszkasz? U nas ptaszydła, to raczej po łąkach chadzają

Awatar marecky1969
marecky1969

Witam, Minolta z tego zestawu chyba jest najtańsza, prosty manualny aparat, szkła do niej ceną "nie powalają", czego nie można powiedzieć o np. Olku i obiektywach, a bateria, cóż zwykła pastylka PX625A jak do Zenita, tania - 3zł i łatwo dostępna. Aparat solidny, bez "bajerów" bardzo dobry do nauki fotografii, polecam.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

marecky1969 napisał(a):
Witam, Minolta z tego zestawu chyba jest najtańsza, prosty manualny aparat, szkła do niej ceną 'nie powalają', czego nie można powiedzieć o np. Olku i obiektywach, a bateria, cóż zwykła pastylka PX625A jak do Zenita, tania - 3zł i łatwo dostępna. Aparat solidny, bez 'bajerów' bardzo dobry do nauki fotografii, polecam.


To jest nieprawda.
Do tej minolty jest potrzebna bateria starego typu PX625 - bez A!
Bateria o woltarzu 1,35 a nie 1,5, różnica jest jeszcze jedna zasadnicza ta pierwsza jest rtęciowa a ta druga alkaiczna.
Emiprycznie wiem że włożenie baterii PX625A zamiast PX625 powoduje ogłupienie światłomierza, a w skrajnych wypadkach do jego uszkodzenie.


ED podaje drugą nieprawdę: się mi przypomniało że do zenita pasuje bateria LR44, która ma inny wymiar!

Post był edytowany 2013-04-21 22:22:41

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

RagnarokIII napisał(a):
marecky1969 napisał(a):
Witam, Minolta z tego zestawu chyba jest najtańsza, prosty manualny aparat, szkła do niej ceną 'nie powalają', czego nie można powiedzieć o np. Olku i obiektywach, a bateria, cóż zwykła pastylka PX625A jak do Zenita, tania - 3zł i łatwo dostępna. Aparat solidny, bez 'bajerów' bardzo dobry do nauki fotografii, polecam.


To jest nieprawda.
Do tej minolty jest potrzebna bateria starego typu PX625 - bez A!
Bateria o woltarzu 1,35 a nie 1,5, różnica jest jeszcze jedna zasadnicza ta pierwsza jest rtęciowa a ta druga alkaiczna.
Emiprycznie wiem że włożenie baterii PX625A zamiast PX625 powoduje ogłupienie światłomierza, a w skrajnych wypadkach do jego uszkodzenie.


I w ten sposób Zenit 18 jest lepszy, bo ma mostkowy układ zasilania 1,34VDC czy 1,5VDC nie robi mu różnicy



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar implicite
implicite

Jestem zakochany w Jasi FX-3 super 2000. Zniewalająca kultura pracy, delikatność konstrukcji połączona z wytrzymałością. Najpiękniejsza plastikowa lustrzanka manualna, jaką widziałem. Ma niemal wszystko, czego wymagamy od lustrzanki manualnej. Gdybym grymasił, powiedziałbym, że brakuje mi synchronizacji z lampą błyskową i blokady spustu. Poza tym nie mam zastrzeżeń. Ogromny wizjer, matówka z klinem, podgląd głębi ostrości, TTL z diodami wewnątrz wizjera, lamelkowa migawka i czasy do 2000. Przy użyciu przejściówki możliwość pracy z obiektywami M42 pozbawionymi bolca.



Wstęp do wątpienia
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):
Jestem zakochany w Jasi FX-3 super 2000. Najpiękniejsza plastikowa lustrzanka manualna, jaką widziałem.


Obejrzyj i wypróbuj Zenita 18



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar implicite
implicite

Janeq-2010 napisał:
implicite napisał:
Jestem zakochany w Jasi FX-3 super 2000. Najpiękniejsza plastikowa lustrzanka manualna, jaką widziałem.


Obejrzyj i wypróbuj Zenita 18

Obejrzałem Twój egzemplarz. Żadną miarą nie wydał mi się plastikowy.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.