Awatar dadanmafak

Forum z tradycyjna fotografia

dadanmafak 86

Jest jeszcze jakies ktore mozecie polecic? Oprocz Korexu?
Takie konkretne...bez mordobicia, polityki i swietej inkwizycji...

Pytam powaznie i chcialbym otrzymac powazne odpowiedzi.

Odpowiedzi 86

Awatar jarek
jarek

Konto mam z ciekawości.
Teraz warto poszerzyć trochę plac, bo jak jest ciasno to jest duszno :]



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

Ja sobie również założyłem konto. Jednak obiawiam się, że wskutek siły przyzwyczajenia AT-iści jednak będą preferowali AT - choć nowemu forum życzę jak najlepiej.



Wstęp do wątpienia
Awatar kotydwa
kotydwa

Poszerzanie placu nastąpi - wymaga jednak pracy większej ilości rąk, głównie w postaci treści. Wici powolutku będę rozsyłał, może ktoś się skusi by umieścić swoje teksty w części oficjalnej ("Artykuły").

Co do popularności - czas pokaże. To nie jest mój pierwszy portal, więc podejście mam do tego trzeźwe, bez zbędnego hurraoptymizmu.

Rafał

Awatar implicite
implicite

Jednakowoż ciekawi mnie, czy nowy portal ma być alternatywą czy uzupełnieniem AT. Oczywiście w intencji, bo jak będzie w rzeczywistości, to i tak się wkrótce przekonamy.



Wstęp do wątpienia
Awatar kotydwa
kotydwa

implicite napisał(a):
Jednakowoż ciekawi mnie, czy nowy portal ma być alternatywą czy uzupełnieniem AT. Oczywiście w intencji, bo jak będzie w rzeczywistości, to i tak się wkrótce przekonamy.


Właściwie to blisko odpowiedzi byłeś sam kilka stron wcześniej:

implicite napisał(a):
Myślę, że pytanie Dadana wyraża tęsknotę za forum idealnym: pełnym samych merytorycznych wpisów, konstruktywnej krytyki, wypowiedzi zdradzających wysoką kulturę osobistą użytkowników i... nudnym.


I to włącznie z ostatnim słowem. W polskim internecie funkcjonuję właściwie od początków jego istnienia, zaczynałem bawiąc się nim na wydziale Chemii UW blisko dwadzieścia lat temu. To miejsce - wielkim.formatem.pl - to odruch nadziei przed chęcią wycofania się z sieci zupełnie (pomijając bierny odbiór). Tęsknię za nudą, bez wojen, przystrzyżoną na modłę swoich aktualnych gustów.

Z dalsza dyskusją - w tym z wyszukiwaniem niedoróbek - proponuję się przenieść na ten świeżo zaorany ugór

Rafał

Awatar ostrywoj4
ostrywoj4

rouge napisał(a):
babcia napisał(a):
to jednak praca nogami i glowa i myslacych wiecej mozna spotkac Tylko teraz nasuwa sie pytanie 'o czym mysli nagi facet kiedy kobieta biega z aparatem w jego szatni?'


Jeśli nie chcesz mieć wątpliwości dot. smrodu i myśli zawodników, to idź do szatni dla szachistów.

Pomyśl o szatni dla pływaków.


Nie ma szatni dla szachistów. Grałem w Hetmanie Wrocław i Polonii Wrocław to wiem.

Post był edytowany 2013-03-01 19:34:36

Awatar hobbes
hobbes

kotydwa napisał(a):

I to włącznie z ostatnim słowem. W polskim internecie funkcjonuję właściwie od początków jego istnienia, zaczynałem bawiąc się nim na wydziale Chemii UW blisko dwadzieścia lat temu. To miejsce - wielkim.formatem.pl - to odruch nadziei przed chęcią wycofania się z sieci zupełnie (pomijając bierny odbiór). Tęsknię za nudą, bez wojen, przystrzyżoną na modłę swoich aktualnych gustów.

Rafał


Boohosz.. Rafał! ..a pamiętasz Bitnet i EARN? Relay i pierwsze IRCe? .. teraz człowiek wspomina jak raj utracony normalnie, pozzdrowienia z @PLSZUS11 )))

Awatar jarek
jarek

Czyli im lepiej tym gorzej?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar kotydwa
kotydwa

hobbes napisał(a):Boohosz.. Rafał! ..a pamiętasz Bitnet i EARN? Relay i pierwsze IRCe? .. teraz człowiek wspomina jak raj utracony normalnie, pozzdrowienia z @PLSZUS11 )))


Na IRCu najbardziej utkwiła mi w pamięci kilkunastoosobowa symulacja sadzania samolotu na oblodzonym lotnisku.. Cała sytuacja oczywiście wykreowana komentarzami osób biorących udział w luźnej gadce.. Tony oprogramowania potrzebnego mi albo i nie ściągniete przez ftp.. Gopher.. A przeglądarka WWW właśnie się rodziła i nazywała się Mosaic.

Internet był wówczas jak małe dziecko - bogaty w możliwości i nadzieje. Wyrosło co wyrosło, słuchać się nie chce, i takie tam.

Cholera, zdziadziałem - wówczas miałem pryszcze, w domu przepychałem się z obsługą przerwań w asssemblerze na podrasowanym Atari 65XE, a moja żona była dwadzieścia lat młodsza i nie wyszła jeszcze za mąż A może miałem już PCta? HGW.. To prawie jak przed wojną 8)

Rafał

Post był edytowany 2013-03-01 20:13:05

Awatar hobbes
hobbes

kotydwa napisał(a):
hobbes napisał(a):Boohosz.. Rafał! ..a pamiętasz Bitnet i EARN? Relay i pierwsze IRCe? .. teraz człowiek wspomina jak raj utracony normalnie, pozzdrowienia z @PLSZUS11 )))


Na IRCu najbardziej utkwiła mi w pamięci kilkunastoosobowa symulacja sadzania samolotu na oblodzonym lotnisku.. Cała sytuacja oczywiście wykreowana komentarzami osób biorących udział w luźnej gadce.. Tony oprogramowania potrzebnego mi albo i nie ściągniete przez ftp.. Gopher.. A przeglądarka WWW właśnie się rodziła i nazywała się Mosaic.

Internet był wówczas jak małe dziecko - bogaty w możliwości i nadzieje. Wyrosło co wyrosło, słuchać się nie chce, i takie tam.

Cholera, zdziadziałem - wówczas miałem pryszcze, w domu przepychałem się z obsługą przerwań w asssemblerze na podrasowanym Atari 65XE, a moja żona była dwadzieścia lat młodsza i nie wyszła jeszcze za mąż A może miałem już PCta? HGW.. To prawie jak przed wojną 8)

Rafał


Myśmy na IRCU - też komentarzami skonstruowali "Seksmisję II" ) soft się sciągało przez FTPMAILa, pierwszego linuxa instalowałem z 23 dyskietek 720-tek.. okienka miałem bo sobie na PoCocie je napisałem w Borlandowym C (na Amidze były od razu) a moja żona skonczyla wtedy podstawówkę

Awatar jarek
jarek

Macie Panowie doświadczenie obok którego nie mogę nawet siedzieć.
Ale nigdy nie umiem zrozumieć tego myślenia "raj utracony", to nie tylko w znaczeniu o którym rozmawiacie, ogólnie.
Ludzie niedługo zaczną przechowywać swoją świadomość w komputerach kwantowych i jak to powiedział jeden z moich bogów, Marvin Minsky: "o nieśmiertelność nie trzeba się modlić, tu trzeba działać".
I ciągle czytam wywody, o tym jak to fajnie było udawać że pudełko po ciastkach to magnetofon, a teraz tylko laptopy, internety i pępki na wierzchu. Panowie nie róbcie domu starców!



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar hobbes
hobbes

pisząc o "raju utraconym" - pisałem z niejaką sympatią wobec fajnych studenckich wspomnień, namiastką cyber kontaktów z całym światem (2 lata wcześniej to sobie w SF Role-playing tylko moglismy z towarzystwem z technikum pograć), zderzenia z prawdziwą technologią i powiewem hi-tech, po nieodległym wyjściu z siermiężnego gnojowiska komuny.. i z odrobiną przekąsu.. nic poza tym. Mam nadzieję, że może jednak nie będę sentymentalnym dziadem..a jeśli już, to dopiero po 60-tce

Awatar rouge
rouge

Powspominać - fajna sprawa. Dlatego jak była okazja, to poszedłem na wystawę starych komputerów. I przyjemnie było pograć w river raid czy przypomnieć sobie, że 32 bitowy system mieścił się na 2 - 3 rzadkich dyskietkach. I że guru był sympatyczniejszy niż blue screen

Awatar hobbes
hobbes

32 bitowy?? ..

Awatar rouge
rouge

hobbes napisał(a):
32 bitowy?? ..


Z tego co kojarzę, to do amigi 1200 było 6 dyskietek z amigąos. Nie wszystko trzeba było instalować, żeby system ruszył.

Awatar hobbes
hobbes

rouge napisał(a):
hobbes napisał(a):
32 bitowy?? ..


Z tego co kojarzę, to do amigi 1200 było 6 dyskietek z amigąos. Nie wszystko trzeba było instalować, żeby system ruszył.


a! 1200 ..to już pełna 32 bitowa architektura HW, 500-tka i 2000-ka miały jeszcze 16 bitową szynę i tylko 32 bitowe rejestry.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

rouge napisał(a):
Powspominać - fajna sprawa. Dlatego jak była okazja, to poszedłem na wystawę starych komputerów. I przyjemnie było pograć w river raid czy przypomnieć sobie, że 32 bitowy system mieścił się na 2 - 3 rzadkich dyskietkach. I że guru był sympatyczniejszy niż blue screen

Dwa lata temu, odwiedzając skansen kolejowy w Jaworzynie Śląskiej - trafiłem na zaczątki "muzeum techniki", które w pomieszczeniach skansenu miało powstawać. Ściągano tam - głównie z Dolnego Śląska rozmaite zabytki techniki - wszelakiej - od czasów niemieckich, przez poniemieckie aż do - nieomal - współczesnych. Adaptery, radia, magnetofony, pralki, żelazka, telewizory, etc. Między innymi - kompletny egzemplarz ODRY - chyba z Politechniki Wrocławskiej. Pan, który mnie oprowadzał - poinformował, że kilku współczesnych studentów tejże Politechniki - na ambit sobie wzięło ponowne uruchomienie owego cudu techniki. A mnie przypomniały się czasy - równie odległe, gdy w ramach pracy magisterskiej "zadawałem" warszawskiej ODRZE (działającej na którymś tam piętrze PKiN-u) do obliczenia i wykreślenia dane do mapy hydroizohips stożka Siwej Wody. I te setki kart perforowanych, które kursowały pomiędzy wydziałem a PeKiNem...

Post był edytowany 2013-03-02 01:23:40



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar kotydwa
kotydwa

Na wielkim.formatem.pl pojawiły się kolejne możliwości:

- od kilku dni funkcjonuje już 'Galeria'
- od paru minut dział 'Giełda'

W porównaniu z chwilą startu bogatszy jest także dział z artykułami.

Rafał

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

hobbes napisał(a):
pisząc o 'raju utraconym' - pisałem z niejaką sympatią wobec fajnych studenckich wspomnień, namiastką cyber kontaktów z całym światem (2 lata wcześniej to sobie w SF Role-playing tylko moglismy z towarzystwem z technikum pograć), zderzenia z prawdziwą technologią i powiewem hi-tech, po nieodległym wyjściu z siermiężnego gnojowiska komuny.. i z odrobiną przekąsu.. nic poza tym. Mam nadzieję, że może jednak nie będę sentymentalnym dziadem..a jeśli już, to dopiero po 60-tce


Poczytać można było. IEEE Transactions były dostępne od lat 60tych. To chyba 'przed Tobą'



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.