Awatar aronov

Problem z Kodakiem TRIX 400

aronov 56

Pomóżcie, gdzie jest przyczyna?

1. -

2. -

To są zdjęcia z dwóch różnych aparatów i dwóch różnych wywoływaczy. Cała paczka filmu do d... . Czy mój koreks przepuszcza światło. Negi są całkowicie wyprane.

Odpowiedzi 56

Awatar hobbes
hobbes

wait.. wróć - szczegóły podaj - bo na razie zapodałeś nieco mylący tytuł, i pokazałeś dwie klaty z dwóch różnych aparatów i dwa rózne wywoływacze, a więc:

1. Czy tak całe obie rolki wyszły - masz to na wszystkich klatach?
2. Czy używałeś jednego koreksu do wywołania?
3. Gdzie trzymałeś naświetlone rolki?
4. Gdzie kupiłeś obie rolki ..

..to na początek

Awatar aronov
aronov

ad.1 Tak, te kółeczka są różne, ale na wszystkich klatkach.
ad.2 Tak.
ad.3 Zabezpieczone w czarnym pojemniku po Rollei'u.
ad.4 Alledrogo

Awatar hobbes
hobbes

aronov napisał(a):
ad.1 Tak, te kółeczka są różne, ale na wszystkich klatkach.
ad.2 Tak.
ad.3 Zabezpieczone w czarnym pojemniku po Rollei'u.
ad.4 Alledrogo


==
Ok, druga seria:

1. Czy tym samym aparatem robiłeś zdjęcia?
2. Czy filmy kupowałeś od sprawdzonych sprzedawców - variant69, bratex2010, euroland_pl, fotonegatyw ? (od tych zamiennie kupuję od 3-4 lat) czy od kogoś okazyjnie?
3. Czy wywoływałeś filmy np. wieczorem, przy ostrym świetle jakiejś lampki? (np. ja w ten sposób sobie zaświetliłem też rolkę - wystarczyło 10 minut przy żarówie..)

Awatar aronov
aronov

ad.1 Zdjęcie 1 - to Zeiss Ikonta, 2 - Mamiya C330.
ad.2 Tak - bratex2010.
ad.3 Tak paliła się żarówa nad koreksem - to pewnie to, ale po wlaniu wywoływacza przykryłem koreks przecie - hmmm?

Awatar hobbes
hobbes

ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy

Awatar aronov
aronov

hobbes napisał(a):
ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy


To będzie to, tym bardziej, że koreks stał obok zlewu jakieś 3-4 minuty nieprzykryty.
A to dupek ze mnie. Wcześniej moczyłem filmy przed wołaniem 2 minuty, to i koreks otwarty nie stał, a tu jednak 400 swoje przyjęło.

Awatar implicite
implicite

hobbes napisał:
ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy

Dominik, mówisz, że koreks nie jest puszką w 100% światłoszczelną?



Wstęp do wątpienia
Awatar hobbes
hobbes

aronov napisał(a):
To będzie to, tym bardziej, że koreks stał obok zlewu jakieś 3-4 minuty nieprzykryty.
A to dupek ze mnie. Wcześniej moczyłem filmy przed wołaniem 2 minuty, to i koreks otwarty nie stał, a tu jednak 400 swoje przyjęło.


no ja w podobny sposób załatwiłem sobie rolkę .. i to całkiem niedawno .. dziwne zaświetlenia właśnie takie, że nijak z konstrukcji kasety nie wynikało skąd się to mogło wziąć .. :>

Post był edytowany 2013-02-04 22:47:47

Awatar aronov
aronov

implicite napisał(a):
hobbes napisał:
ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy

Dominik, mówisz, że koreks nie jest puszką w 100% światłoszczelną?


Popatrz w dziurę do zalewania, w rolkę i na czym się to opiera. U mnie żarówa pionowo nad koreksem w kuchni wisi, przy czułości 50, 100 nie było problemów, ale kontrast zdjęć na pewno na tym cierpiał.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Miałem podobny problem, było to chyba też gdzieś wałkowane na forum. To *mogą* (ale nie muszą) być purchle w miejsach gdzie nie dotarł utrwalacz, bo zrobiły się bąble z powietrza, albo film się tam stykał ze sobą. Za tą hipotezą przemawia fakt, że artefakty mają kształt taki, jaki mają, oraz że są tak a nie inaczej umiejscowione. Te smugi obok nich w sumie też by mogły o tym świadczyć.


Możesz kontrolnie włożyć jeden z tych pasków do (świeżo rozrobionego) utrwalacza - nic się nie powinno stać. Potrzymaj z 15-20 minut. Jeżeli plamki zbledną/znikną to prawdopodobnie jest jak wyżej.

Raz tak miałem i to podziałało. Warto dobrze opukać koreks podczas utrwalania, albo zrobić kilka przewrotek.


Pomogła też zmiana koreksu/rolek. W innym koreksie mi się tak nie robi.

Post był edytowany 2013-02-04 22:53:34



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar aronov
aronov

Parę dni wcześniej wołałem PanF 50, nie było problemów z utrwalaniem. Pukam, kopię i obracam

Awatar hobbes
hobbes

Noritsu, dobra uwaga! ..ale, ale .. babolki nie tłumaczą tego zaświetlenia na drugiej klacie..

Awatar orwo
orwo

a pizłeś koreksem o stół po wlaniu zupy?

Awatar aronov
aronov

U mnie tak, widać że światło. U Ciebie nie ma smug.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

hobbes napisał(a):
Noritsu, dobra uwaga! ..ale, ale .. babolki nie tłumaczą tego zaświetlenia na drugiej klacie..


No nie wyjaśnia, fakt. Na to już nie mam pomysłu.



aronov napisał(a):
U mnie tak, widać że światło. U Ciebie nie ma smug.


Smugi też miałem, ale na innym filmie. Bardzo podobne do tych Twoich.

Post był edytowany 2013-02-04 23:02:25



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar implicite
implicite

aronov napisał:
implicite napisał:
hobbes napisał:
ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy

Dominik, mówisz, że koreks nie jest puszką w 100% światłoszczelną?


Popatrz w dziurę do zalewania, w rolkę i na czym się to opiera. U mnie żarówa pionowo nad koreksem w kuchni wisi, przy czułości 50, 100 nie było problemów, ale kontrast zdjęć na pewno na tym cierpiał.

Po tym jak się dowiedziałem, że zwilżacz może powodować zacieki jest to dla mnie kolejna trudna lekcja... szczęśliwie jak dotąd przerabiana jedynie teoretycznie.

Skoro niepożądane artefakty pojawiają się przy różnych aparatach i wywoływaczach, warto się przyjrzeć części wspólnej. Należy do niej bez wątpienia proces wywołania. Zanim definitywnie oskarżymy "fabryczną" światłoprzepuszczalność koreksu należałoby wykluczyć np. błędy przy załadunku filmu do koreksu. Albo mechaniczne uszkodzenie koreksu.



Wstęp do wątpienia
Awatar aronov
aronov

weesee napisał(a):
a pizłeś koreksem o stół po wlaniu zupy?

No tak średnio, ale obracanka była 7 razy na starcie porządna

Awatar aronov
aronov

implicite napisał(a):
aronov napisał:
implicite napisał:
hobbes napisał:
ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy

Dominik, mówisz, że koreks nie jest puszką w 100% światłoszczelną?


Popatrz w dziurę do zalewania, w rolkę i na czym się to opiera. U mnie żarówa pionowo nad koreksem w kuchni wisi, przy czułości 50, 100 nie było problemów, ale kontrast zdjęć na pewno na tym cierpiał.

Po tym jak się dowiedziałem, że zwilżacz może powodować zacieki jest to dla mnie kolejna trudna lekcja... szczęśliwie jak dotąd przerabiana jedynie teoretycznie.

Skoro niepożądane artefakty pojawiają się przy różnych aparatach i wywoływaczach, warto się przyjrzeć części wspólnej. Należy do niej bez wątpienia proces wywołania. Zanim definitywnie oskarżymy 'fabryczną' światłoprzepuszczalność koreksu należałoby wykluczyć np. błędy przy załadunku filmu do koreksu. Albo mechaniczne uszkodzenie koreksu.


Przy załadunku ciemno jak w de. Nawinięty był OK. Koreks cały, tylko ta żarówa 100W nad nim przez 3-4 minuty, wtedy nie był przykryty

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.