Awatar jac123

Czy używacie tabletów?

jac123 95

Jeśli tak to jakich (interesują mnie te tańsze)? Na co zwrócić uwagę?
ps. można nimi robić nawet zdjęcia ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...

Odpowiedzi 95

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jac123 napisał(a):
A jak z systemem operacyjnym (ponoć ten Andronikus jest lepszy ...)?
Chciałbym też korzystać z jakiegoś edytora textu po podpięciu zewnętrznej klawiatury, który potem otworzę pod Wordem (a Excel da radę) w komputerze (np.)?


No to będzie tablet z Androidem lub z W8 z iOS tego nie zrobisz i już.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar rouge
rouge

jac123 napisał(a):
Nie chcę zbyt dużo płacić, bo za jakiś czas (pewnie krótki) i tak straci na wartości i będzie to techniczny złom.


Poleciłbym Ci to. Ale chyba nie ma gps. Tylko do gps to jeszcze łączność z internetem jest potrzebna (czyli karta sim i slot na nią) albo dobra mapa offline. Kosztuje około tysiaka - nówka sztuka.

Awatar jac123
jac123

Ogólnie to GPSa nie musi być, bo mam oddzielnie, więc minie zależy.
Hm, ale po co internet do dzipipiesa?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar rouge
rouge

jac123 napisał(a):
Ogólnie to GPSa nie musi być, bo mam oddzielnie, więc minie zależy.
Hm, ale po co internet do dzipipiesa?


Co by wciągać mapy. No chyba, że masz aplikację z mapami już wcześniej wciągniętymi.

Awatar DAAD
DAAD

jac123 napisał(a):

Hm, ale po co internet do dzipipiesa?


Do takiego, który mapy wczytuje dynamicznie. Coś jak w telefonach komórkowych.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

DAAD napisał(a):
jac123 napisał(a):

Hm, ale po co internet do dzipipiesa?


Do takiego, który mapy wczytuje dynamicznie. Coś jak w telefonach komórkowych.

Aaaaa, eeee to bajer. Raz na jakiś czas (czyli raz na rok) podłączam dżipipiesa do intenetu i uaktualniam mapy.

No dobra, jak z tymi edytorami - da się pod Androidem pracować, a potem w Wordzie?

Post był edytowany 2013-01-17 19:49:43



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar bolas
bolas

jac123 napisał(a):
No dobra, jak z tymi edytorami - da się pod Androidem pracować, a potem w Wordzie?


Możesz zarówno z Androida, iOS-a i innych pracować na dokumentach on-line, taką opcje udostępnia np. Google Docs. Możesz mieć edytowalne dokumenty on-line na swoim koncie i edytować je z dowolnego miejsca i urządzenia z przeglądarką internetową. Choćby ze zwykłej komórki ... fajną opcją jest tom że możesz te dokumenty udostępniać na poziomie edytowania innym osobom (wybranym przez Ciebie) i np. dokument tekstowy, formularz, prezentacje itd mogą tworzyć jednocześnie wieloosobowe zespoły.

Post był edytowany 2013-01-17 20:04:29



Łódź okiem przechodnia
Awatar rouge
rouge

jac123 napisał(a):
No dobra, jak z tymi edytorami - da się pod Androidem pracować, a potem w Wordzie?


Tak. Masz różnej maści edytory do androida 4. Niektóre z nich konwertują formaty worda (ale nie wiem jakie). Wszelkie aplikacje do androida są w google play.
Masz też 1 gniazdo USBOTG, pod które możesz podłączyć klawiaturę. Może być potrzebna przejściówka micro usb (9zł)). Za pomocą tej przejściówki podłączysz też pendrajwa. Szczegółów pewnie dowiesz się np. na tabletowo.pl

Awatar jac123
jac123

bolas napisał(a):
...
Możesz zarówno z Androida, iOS-a i innych pracować na dokumentach on-line, taką opcje udostępnia np. Google Docs. Możesz mieć edytowalne dokumenty on-line na swoim koncie i edytować je z dowolnego miejsca i urządzenia z przeglądarką internetową. Choćby ze zwykłej komórki ... fajną opcją jest tom że możesz te dokumenty udostępniać na poziomie edytowania innym osobom (wybranym przez Ciebie) i np. dokument tekstowy, formularz, prezentacje itd mogą tworzyć jednocześnie wieloosobowe zespoły.


No nie, takie edytowanie via line, że gdzieś tam mam dokumenty nie wchodzi w grę. Jakby wpadły w jakieś ręce niepowołane, to bym sobie dużej biedy napytał.
Ale jak wyżej wspomniano pendrive + jakaś konwersja z Androida jest możliwa.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

Jest.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Jest.


Sam tego używam



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar hobbes
hobbes

jac123 napisał(a):
A jak z systemem operacyjnym (ponoć ten Andronikus jest lepszy ...)?
Chciałbym też korzystać z jakiegoś edytora textu po podpięciu zewnętrznej klawiatury, który potem otworzę pod Wordem (a Excel da radę) w komputerze (np.)?


ipady mają iOSa i appki z Appstore-a - jakies 3/4 aplikacji z tego appstora nie jest sprawdzanych pod kątem bezpieczeństwa WOGÓLE (szczególnie te darmowe - stąd czasem sie zdarza, że zamiast gry w gumowe dzwonki, ściągasz sobie coś co sponsoruje chińską mafię.. czy dowolną inną organizację przestępczą) ..natomiast Androidy to wolna amerykanka - na każdym fonie inna wersja, gówniane wsparcie techniczne wszędzie .. raczej "zrób to sam" jak się coś "pali". Google niby wszystko oferuje, wielka FIGE gwarantuje i nic nie wspiera. Znikąd pomocy. Siedz sobie sam na forach i zanoś jęki, może kto się zlituje.

A wszystkie praktycznie "darmowe" appki - te co udają, że one na poważnie coś tam robią - np. edytują teksty, to "dzwonią do domu" pompując w internet otwartym tekstem, Twoje dane, kontakty, lokalizację, itd. (przemysł mobilnych appków jeszcze się nie dowiedział, co to bezpieczna transmisja (TLSy, HTTPSy itp) mimo ze to standardy od hmm, 10-15 lat). Albo po 15-tym dokumencie proszą o nr Twojej karty kredytowej, bo jak to po każdym słowie wyskakuje Ci reklama.. itd..

Chciałbyś wszystko i g..wno zapłacić, tak się nie da ..nie zapłacisz, to dostaniesz g..wno, właśnie :-)

Awatar WoWa
WoWa

hobbes napisał(a):
jac123 napisał(a):
A jak z systemem operacyjnym (ponoć ten Andronikus jest lepszy ...)?
Chciałbym też korzystać z jakiegoś edytora textu po podpięciu zewnętrznej klawiatury, który potem otworzę pod Wordem (a Excel da radę) w komputerze (np.)?


ipady mają iOSa i appki z Appstore-a - jakies 3/4 aplikacji z tego appstora nie jest sprawdzanych pod kątem bezpieczeństwa WOGÓLE (szczególnie te darmowe - stąd czasem sie zdarza, że zamiast gry w gumowe dzwonki, ściągasz sobie coś co sponsoruje chińską mafię.. czy dowolną inną organizację przestępczą) ..natomiast Androidy to wolna amerykanka - na każdym fonie inna wersja, gówniane wsparcie techniczne wszędzie .. raczej 'zrób to sam' jak się coś 'pali'. Google niby wszystko oferuje, wielka FIGE gwarantuje i nic nie wspiera. Znikąd pomocy. Siedz sobie sam na forach i zanoś jęki, może kto się zlituje.

A wszystkie praktycznie 'darmowe' appki - te co udają, że one na poważnie coś tam robią - np. edytują teksty, to 'dzwonią do domu' pompując w internet otwartym tekstem, Twoje dane, kontakty, lokalizację, itd. (przemysł mobilnych appków jeszcze się nie dowiedział, co to bezpieczna transmisja (TLSy, HTTPSy itp) mimo ze to standardy od hmm, 10-15 lat). Albo po 15-tym dokumencie proszą o nr Twojej karty kredytowej, bo jak to po każdym słowie wyskakuje Ci reklama.. itd..

Chciałbyś wszystko i g..wno zapłacić, tak się nie da ..nie zapłacisz, to dostaniesz g..wno, właśnie :-)


Tak jest!
A ponadto: istnieją wszystkie programy Microsoftowe na jabłko i latają lepiej niż na PC. Wiem, bo mam i używam.

Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

Nie kupuj iPada. Po co kupować sprzęt na podzespołach Samsunga z bardzo drogim logo ? (: Jak chcesz sprzęt high-end - kup Samsunga - lider w ekranach dotykowych (tak tak, Samsung produkuje dla Apple'a ekrany, i nie tylko ekrany). Apple to już tylko logo. Kiedyś, jak Macowskie komputery był na procesorach Motorolli i były czymś zupełnie innym niż PC, to były legendą w dziedzinie multimediów, można było się pokusić o ich produkty. Dziś to tylko moda, zarobek na marce, którą kiedyś sobie wyrobiono, a sprzęt i jakość średnie.

Awatar romek
romek

Czytałem że PL operatorzy mają plany sprzedać w tym roku 1,5mln tabletów. Generalnie chodzi o związanie klientów umowami na transmisje danych. I zwiększenie profitów z tego tytułu. Więc można się spodziewać bardzo atrakcyjnych cen za urządzenia w abonamencie. Dodatkowo Windows 8 który robi dobrą robotę, pojawia się coraz więcej urządzeń i coraz więcej softu. Więc może warto zakręcić się z tej strony.

Jak już ktoś powiedział, Apple jest na pewno bezkonkurencyjny jeżeli chodzi o jakość ekranów w urządzeniach mobilnych. Tyczy się to wszystkiego, z laptopami na czele. Z retiną czy bez, reszta nie ma startu i nie jest nawet w połowie drogi. Niestety.

Awatar marctwain
marctwain

Oj Romek, monitory stacjonarne (wczoraj oglądałem z niejakim Kresą) ma jakieś ciemne. Chyba lepsze by się znalazły, pewnie tylko za wyższą cenę.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marctwain napisał(a):
Oj Romek, monitory stacjonarne (wczoraj oglądałem z niejakim Kresą) ma jakieś ciemne. Chyba lepsze by się znalazły, pewnie tylko za wyższą cenę.


Jest przecież regulacja jasności i kontrastu trza było go 'nastroić'



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar marctwain
marctwain

Janeq-2010 napisał(a):
marctwain napisał(a):
Oj Romek, monitory stacjonarne (wczoraj oglądałem z niejakim Kresą) ma jakieś ciemne. Chyba lepsze by się znalazły, pewnie tylko za wyższą cenę.


Jest przecież regulacja jasności i kontrastu trza było go 'nastroić'

Czy ja tez mam Cię uważać za idiotę?

Awatar jac123
jac123

Łoj ludziska, chyba nie pragnę zbyt wiele ...
Żadnych ipadów, smartfonów itp nie kupię, chcę tani tablet (tak coś koło 500 zł). Co do Office to mam legalną wersję (wer. Home), więc może bym mógł wgrać na coś z Win 8 ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar rouge
rouge

jac123 napisał(a):
Łoj ludziska, chyba nie pragnę zbyt wiele ...
Żadnych ipadów, smartfonów itp nie kupię, chcę tani tablet (tak coś koło 500 zł).
...


Możesz polować na nówki lub prawie nówki z ekranem 7 cali. Za tą kwotę dostaniesz też coś fajnego do oglądania filmów, słuchania muzyki itp. ale o pracy zapomnij.

Poza tym zostaje Ci tylko rynek wtórny.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.