Awatar Tangerinedream

Migawka sterowana elektronicznie.

Tangerinedream 23

Od jakiegoś czasu mam wrażenie, jakby wszystkie kolorowe filmy były trochę prześwietlane. zdjęcia niby nie są przepalone, ale wyglądają trochę tak jak obraz z rzutnika w niezaciemnionym pokoju. Nie wiem czy to kwestia aparatu (minolta X300 z elektronicznie wyzwalaną migawką) czy wywoływania, czy też skanowania. Światłomierz działa prawidłowo, bo sprawdziłem go z cyfrówką. Przysłona w obiektywie przymyka się tak jak powinna. Czy znacie przypadki, kiedy w aparatach z elektronicznie sterowaną migawką czasy się nie pokrywają z tymi deklarowanymi? Wydaje mi się, że jest to możliwe, ale mało prawdopodobne, bo generatory kwarcowe albo działają prawidłowo niezależnie od wieku, albo nie działają wcale, jednak nie wiem co może być przyczyną takich efektów.

Odpowiedzi 23

Awatar Tangerinedream
Tangerinedream

Podzwonię, popytam, ale swój pomiar też pewnie zrobię (dusza elektronika).
Co do pana z Sobótki to wydaje się być obeznanym w temacie. Ciekawie ten serwis wygląda, taki jakby czas tam zatrzymał się w latach siedemdziesiątych bo i reklamy Praktica są i pudełeczka z lub po Fotonach i ORWO.

Trochę szumu robię o ten aparacik, a to przecież żaden M7, ale dobrze mi się z nim współpracuje i chciałbym, żeby tak było jeszcze długo.

Awatar Tangerinedream
Tangerinedream

Aparat jest niewinny. Pomiary nie wykazały niczego niepokojącego. Pewnie wina leży po stronie skanera w labie.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Tangerinedream napisał(a):
Aparat jest niewinny. Pomiary nie wykazały niczego niepokojącego. Pewnie wina leży po stronie skanera w labie.


albo wywołania; skaner nastawiany jest typowo na auto dla wydruków 10x15cm, a agregat do wywoływania może mieć poprostu starą lub mocno 'przegrzaną' chemię; raczej wołanie!


Acha, pozdrówko dla dociekliwego elektronika



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.