Awatar olowek74

Yashica TL-Electro

olowek74 21

Wszedłem w posiadanie starego aparatu Yashica TL-Electro.Zasilanie oryginalne 2x1,35V.Czytałem różne opinie i nadal nie jestem pewien czy współczesne baterie np:EPX 640 1,5V,nie uszkodzą światłomierza.Wiem,że o bateriach rtęciowych w innych modelach aparatów już wiele było,ale może byłby ktoś tak dobry i podpowiedział jak to jest w Yashice?Może ktoś używa/ł?

Odpowiedzi 21

Awatar olowek74
olowek74

Janeq-2010 napisał(a):
Piotr,
Jest dość prawdopodobne, że Yashica ma czujnik światłomierza w układzie mostkowym; wtedy te wszystkie cuda z napięciem baterii nie mają najmniejszego wpływu. Bateria rozładowując się i tak nie utrzymuje stałego napięcia zatem dokładność pomiaru ulegałaby stopniowej degradacji. Mz konstruktorzy to uwzględnili. Choć z drugiej strony, właśnie baterie rtęciowe utrzymywały napięcie niemal nie zmienione prawie do końca 'życia' baterii.
U mnie w Zenicie, światłomierzu Leningrad CdS (nie pamiętam nr?), Siluet Elektro i Yashice 35 Electro GSN zmiany napięcia baterii nie wpływają na pomiar. Więc zamiast dzielić wlos na czworo - sprawdził bym z baterią jaką masz.
Powodzenia, JK

Czy jest mostek w pomiarze światła,w aparacie,nie wiem.Zepsuć łatwo,a szkoda.Instrukcja znaleziona w sieci jest trochę alarmująca,jak dla mnie.Dlatego wolałem zapytać.
Baterie jakie były w aparacie mają symbole:EPX640 i 640,ale są całkowicie rozładowane.Wartości napięcia nie są wygrawerowane.Teoretycznie,to chyba 1,5V.
Dziękuję za wszystkie podpowiedzi i przypomnienia.Aparat wypróbuję w najbliższym czasie.Być może,jeśli będą jakieś ciekawe efekty,pozwolę sobie wrzucić coś do Szanownej Galerii AT.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.