Awatar ajsikel

co to za migracje? :(

ajsikel 35

yoonson, rbit, hobbes ..
ktos jeszce?
tell me, why?
malo tu pisze, fakt, prawie w ogole.
ale jestem juz troche, wiec o co kaman?
...

Post był edytowany 2012-10-21 22:07:12

Odpowiedzi 35

Awatar orwo
orwo

implicite napisał(a):
W moim przekonaniu okresowe migracje są związane z przesytem AT.


coś w tym jest, zaglądam tutaj najczęściej z powodu nudów w fabryce, bo w domu czasem tylko zerknę, wolę pobyć chwilkę pomiędzy wywoływaczem a utrwalaczem. a że za jakiś czas szykuje się zmiana pracy...

Awatar MartaW
MartaW

ajsikel napisał(a):
yoonson, rbit, hobbes ..
ktos jeszce? ...

najwyraźniej weesee

czy się mylę?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar orwo
orwo

MartaW napisał(a):
ajsikel napisał(a):
yoonson, rbit, hobbes ..
ktos jeszce? ...

najwyraźniej weesee

czy się mylę?



Marto, i tak i nie. dotychczasowe zdjęcia zdjąłem, nowych póki co nie będę tutaj wieszał. oczywiście bloga nie porzucam, wręcz przeciwnie, zamierzam go teraz dokarmić, zarówno starymi jak i nowymi kadrami, a nazbierało się, więc do oglądania głównie tam zapraszam.
z AT nie uciekam całkiem, w końcu poznałem tędy wartościowych ludzi. będę czasem zaglądał i odpisywał na PW, ale zdecydowanie rzadziej będę wdawał się w dyskusje.


edyta dodaje, że będę wdawał się w dyskusje wybiorczo, tzn. z tymi których cenię i szanuję.

Post był edytowany 2012-10-23 00:48:22

Awatar marek1953
marek1953

Mój dziadek przestrzegał mnie przed zgubnym działaniem atmosfery barów choć sam od nich nie stronił. Nie jestem lemingiem, odpowiadał gdy u schyłku życia zabraniali mu iść do knajpy.
Nie przewidział internetu, pewnie też by przestrzegał. Wszystko jest dla ludzi. Pozostaje tylko dorosnąć do epoki.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar babcia
babcia

troszke mam zajetosci i widze, ze duze zmiany nastapily wsrod grona AT, hmhm tak po prostu poszli sobie?

Awatar rouge
rouge

babcia napisał(a):
hmhm tak po prostu poszli sobie?


Znaleźli sobie kilka powodów.

Awatar jac123
jac123

implicite napisał(a):
Wrócą. Oni zawsze wracają.




marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ja tu wegetuję bardzo długo, pamiętam, jeszcze pierwotny wygląd portalu i użytkowników, niegdyś aktywnych, którzy później wyparowali. Jest tak, jak napisałem. Wegetuję tutaj, a im dłużej to trwa, tym mniej zdjęć tradycyjnymi technikami robię, a poziom ich szybuje w dół. Już parę razy miałem stąd wyjść, ale jakoś szkoda, bo miejsce niepowtarzalne z tego AT. I tak sobie wegetuję, dostając czasem objawów nerwicy z powyższego powodu, którą czasami gaszę piwem warzonym przez moich braci...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar marek1953
marek1953

Najsampierw żócam pomysł, oczyścić się tszeba, niniejszym proponuję niezłą jazdę do Władywostoku. Przerobiłem to i wiem, że po tym wszelkie dolegliwości mijają. Najbardziej chorym polecam swój własny pojazd. Chorych czsza leczyć.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

nie mam już nic do powiedzenia

Post był edytowany 2012-10-24 19:11:14

Awatar Bruno
Bruno

implicite napisał(a):
Wrócą. Oni zawsze wracają.

Nie zawsze. Nic nie dzieje się zawsze.
Dawniej było mniej piany jakby, więcej wątków o fotografii, mniej o dupie tej biednej Maryni.
Co do "poziomu zdjęć" - wątków był już rzygulion, nie chce mi się nawet tego przeglądać. Mnie słabe zdjęcia nie denerwują, dopóki autor nie zacznie pyskować w jakiś dziwny sposób ["ja wiem najmojszej, przeca jestem artysta"].
A klimat? Jak zawsze - "ciężki, polski".
Ja lubię tu użyszkodników, niektórych chyba za bardzo, i to dla nich raczej tu zaglądam. Pod moimi zdjęciami nikt żadnych ciekawych refleksji już nie snuje... widać z tego, że mam zaniżony poziom.
Trzymajcie się i usuwajcie w pokoju,
Bruno [dawniej sIc jakby ktoś jeszcze pamiętał].
Ciao!

Awatar implicite
implicite

Bruno napisał:
implicite napisał:
Wrócą. Oni zawsze wracają.

Nie zawsze. Nic nie dzieje się zawsze.
Ciao!

Wracają. Nikt nie odchodzi na zawsze. W najgorszym razie pilnie śledzi forum jako niezalogowany. Czego w żaden sposób nie mogę wykazać. Ale moje wielosetletnie doświadczenie to mi właśnie podpowiada.

Polubiłem Cię Bruno za subtelną złośliwość sugerującą charakterność. Dobrze się było razem napić piwa w tamten parny, letni podwieczorek.



Wstęp do wątpienia
Awatar Bruno
Bruno

implicite napisał(a):


Polubiłem Cię Bruno za subtelną złośliwość sugerującą charakterność. Dobrze się było razem napić piwa w tamten parny, letni podwieczorek.

Polubić za coś takiego to jak polubić picie zwilżacza do negatywów.
Piwa jeszcze się napijemy jeśli śmierć nie pokrzyżuje nam planów. Chętnie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.