Awatar Jantar

Misterium wywoływaniorum Fomadonu R09

Jantar 35

Salve!

Otóż po chyba ponad rocznej przerwie wywołałem na dniach 2 filmy, szykuję się do kolejnego... i sobie liczę czas wywołania z bazowego 1:50 do docelowego 1:100.
Znalazłem kiedys na pewnej stronce współczynniki mnożenia i przykładowo dla tej zależności wykazuje, że czas trzeba pomnożyć razy 2,44. Zatem z pierwotnych 9 min. mam 22 min. Chodzi o Fomapana 100.

I to jest jasne.

Jednak - na tej samej karteczce mam notaktę co do APX 100. Swego czasu, znalazł się na naszym forum przepis na wywołanie , który głosi, że w 1:100 wystarczy 25 min. Nie mogę pojąć jak to teraz jest: skoro fomowska "instrukcja" przy 1:50 zaleca dla tegoz filmu 17 min., to jeśli dla 1:100 pomnożę to razy 2,44 to wychodzi mi ok. 41 min. Rozstrzał jest jak widać potężny dość, zwłaszcza, że Foma zaleca mieszać co pół minuty, a Ito co 5 min. I jak rozumieć tę tajemnicę?

Kiedyś wołałem takiego APXa, ale już nie pamiętam wg której rozpiski...

Odpowiedzi 35

Awatar hobbes
hobbes

RagnarokIII napisał(a):
yoonson napisał(a):
niedoświetlone?
niedowołane?
jakie?


Opis był przy zdjęciu.
Przypadkowo naświetliłem na ok 250 ASA a wołałem na 100.

Edyta doda że możesz sobie wybrać odpowiedź obie są prawidłowe.


czyli niedoświetliłeś i niedowołałeś - po co podawać takie przykłady? ku przestrodze?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hobbes napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
yoonson napisał(a):
niedoświetlone?
niedowołane?
jakie?


Opis był przy zdjęciu.
Przypadkowo naświetliłem na ok 250 ASA a wołałem na 100.

Edyta doda że możesz sobie wybrać odpowiedź obie są prawidłowe.


czyli niedoświetliłeś i niedowołałeś - po co podawać takie przykłady? ku przestrodze?


Och zaplątał się, były jeszcze dwa inne, a zauważony został ten niedorobiony jak zwykle.

Odpowiedź tylko jedna jest dobra.
Gdybym wiedział że niedoświetliłem (uzyskałem tą wiedzę po wołaniu) to bym dowołał.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

czmielek napisał(a):
Pozwolę sobie wtrącić 2 groszę do dyskusji. ja rzeczywiście wołam GP3 przez 1h z fikołkami tylko na poczatku przez 30s

http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,53504.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,52656.html
undefined

ale ja zaczynam w temp. 17-18 stopni i dopiero na koniec mam 19-20. przy tak długich czasach wołania kazdy stopień zmienia czas dosc mocno.


Moje 20 stopni jest też umowne, z kranu leci mi m/w osiemnastka.
Co do temperatury aż tak dużo nie zmienia: 2 stopnie to różnica w czasie m/w 15%.

Awatar Yoonson
Yoonson

RagnarokIII napisał:
Gdybym wiedział że niedoświetliłem (uzyskałem tą wiedzę po wołaniu) to bym dowołał.


i co byś tym uzyskał?



wudu

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

yoonson napisał(a):
RagnarokIII napisał:
Gdybym wiedział że niedoświetliłem (uzyskałem tą wiedzę po wołaniu) to bym dowołał.


i co byś tym uzyskał?



wudu


Koniecznie chcesz się do czegoś przyczepić?
Złapać mnie na jakiejś niespójności, zadając te głupie pytania na które znasz odpowiedź? Kompleksy jakieś?
Od razu Ci powiem Twoja Wiedza i Doświadczenie jest większa od mojej.
Usatysfakcjonowany kolega jest?

Odpowiadam:
Gdybym zauważył przed wołaniem że światłomierz był źle ustawiony, użyłbym innego wywoływacza i wołałbym na 200.

Czuję się trochę jakbyś lampą mi w oczy świecił.

Awatar Yoonson
Yoonson

i dobrze, bo niekiedy to forum czytają początkujący

szkoda, żeby na starcie mieli złe nawyki

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

yoonson napisał(a):
i dobrze, bo niekiedy to forum czytają początkujący

szkoda, żeby na starcie mieli złe nawyki


nauczycielu...

Edyta dodaje że powinieneś wiedzieć że fotografia to nie nauka ścisła, a sztuka improwizacji, alchemia, doświadczanie i wewnętrzne światło a powtarzalność to domena rzemieślników (których zresztą cenię).

Post był edytowany 2012-09-21 20:44:01

Awatar hobbes
hobbes

Dobra fotografia realizowana jest DOBRZE opanowanym warsztatem ..tak DOBRZE opanowanym, że wchodzi w nawyk, jest jak odruch, nie trzeba o tym myśleć i sobie zaprzątać uwagi.. no ale to dłuuuga droga, może i nieosiągalna;

Sztukę improwizacji zostaw sobie do smarowania ścian lakierem do paznokci.

Awatar Revertor
Revertor

Kto to do jasnej dziuni jest ta Edyta ?!!??!?!?!?!?!! AAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!

Awatar hobbes
hobbes

Revertor napisał(a):
Kto to do jasnej dziuni jest ta Edyta ?!!??!?!?!?!?!! AAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!


Edyta wie wszystko.. a jeśli zapomniała nawet czegoś, to zawsze dopisze później

Awatar Revertor
Revertor

No spoko, ale kto to jest

Awatar implicite
implicite

hobbes napisał:
Revertor napisał:
Kto to do jasnej dziuni jest ta Edyta ?!!??!?!?!?!?!! AAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!


Edyta wie wszystko.. a jeśli zapomniała nawet czegoś, to zawsze dopisze później

Sprawdza nasze prace domowe i poprawia błędy. Jej rola jest nie do przecenienia, uhonorowaliśmy ją hasłem w Alfabecie Ateisty.



Wstęp do wątpienia
Awatar Revertor
Revertor

Ufff.... Nareszcie, dziękuje... Ten niepokój był nie do zniesienia...

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hobbes napisał(a):
Dobra fotografia realizowana jest DOBRZE opanowanym warsztatem ..tak DOBRZE opanowanym, że wchodzi w nawyk, jest jak odruch, nie trzeba o tym myśleć i sobie zaprzątać uwagi.. no ale to dłuuuga droga, może i nieosiągalna;

Sztukę improwizacji zostaw sobie do smarowania ścian lakierem do paznokci.


Technika mnie już nie interesuje, podstawy mam, idę w odmiennym kierunku, łączenia posiadanych strzępków wiedzy poprzez improwizacje do kształtowania niewidzialnej myśli w obraz światłoczuły korzystając z własnej wrażliwości i otaczającej mnie rzeczywistości.

Edyta mi jeszcze podpowiada że wiedza techniczna którą mam jest samonabyta i jest w ciągłym progresie ale na pewno nigdy nie była i nie będzie celem.
Jestem Kulawy Jakub, Ragnarok Trzeci.

Post był edytowany 2012-09-21 21:02:25

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.