Awatar implicite

Rozdaję filmy!

implicite 57

Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 57

Awatar lizol
lizol

implicite napisał(a):
Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.

włączyłem, słucham, dzięki.

Awatar clarksontop
clarksontop

implicite napisał(a):
Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.


dzięki
a kto jest Gościem bo nie poznaję?

Awatar lizol
lizol

clarksontop napisał(a):
implicite napisał(a):
Prawie. Nie filmy tylko wiadomość. I nie rozdaję tylko przekazuję. W radiowej Dwójce gadające głowy całkiem ciekawie rozmawiają o fotografii. Teraz.


dzięki
a kto jest Gościem bo nie poznaję?


prof. Piotr Sztompka?

Edyta: Adam Tuchliński

Post był edytowany 2012-09-19 21:47:20

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):

?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Nie wiem co było w tym najnowszym poście, ale ten wątek to majstersztyk marketingu. Zawsze jak go widzę to tu wchodzę zanim zdążę się zastanowić, co ja właściwie robię i że już tu byłem.

Post był edytowany 2013-01-20 22:38:16



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar jarek
jarek

Raczej tytuł jak w szmatławcu.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar rbit9n
rbit9n

jarek napisał:
Raczej tytuł jak w szmatławcu.

kiedyś mój nauczyciel języka angielskiego, przybliżając nam zwyczaje obowiązujące na zgniłym zachodzie, podał przykład tabloidowego tytułu. było to w okolicach roku 1995, więc proszę się nie śmiać, faktu jeszcze nie było i żyła Lady D. no więc tytuł brzmiał: BONI DO BRONI! gdzie nie ma miejsca na dopowiedzenie, czy chodzi o broń, czy o Bronię.

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
jarek napisał:
Raczej tytuł jak w szmatławcu.

kiedyś mój nauczyciel języka angielskiego, przybliżając nam zwyczaje obowiązujące na zgniłym zachodzie, podał przykład tabloidowego tytułu. było to w okolicach roku 1995, więc proszę się nie śmiać, faktu jeszcze nie było i żyła Lady D. no więc tytuł brzmiał: BONI DO BRONI! gdzie nie ma miejsca na dopowiedzenie, czy chodzi o broń, czy o Bronię.

Dzisiaj w tytule zawarta byłaby już ocena moralna, stanowisko redakcji i numer konta bankowego na który należy przelać darowiznę, np.:
Szok! Boni uderza do Broni! Jego perfidia nie zna granic.



Wstęp do wątpienia
Awatar szable
szable

co do chwytliwych tytułów:

na studiach, wiele lat temu, miałem takiego kolegę, którego mama czytywała pasjami takie ambitne pismo "Skandale". Kolega zwędził kiedyś ileś tam sztuk spod pieca i przywiózł do poczytania. Zakupiliśmy sobie parę win i zaczęliśmy czytać. Dzisiejsze szmatławce to się chowają przy tym co tam wypisywano, jeden z tytułów który utkwił mi w pamięci:

"PIJANY TRUP RATUJE UFO Z BAGNA!!!"

to dopiero jest nagłówek.....

Post był edytowany 2013-01-21 19:09:13



Pentax 67
moje prace
Awatar Yoonson
Yoonson




Łodź jest wyjątkowym miejscem







no nie?

Awatar implicite
implicite

Skądinąd wiem, że Fakt powołał do życia Instytut Faktu, zajmujący się wytwarzaniem treści przeznaczonych do publikacji.

Choć właściwie należałoby napisać: "Jak wiemy z dobrze poinformowanych źródeł, Fakt powołał do życia Instytut Faktu, zajmujący się wytwarzaniem treści przeznaczonych do publikacji."



Wstęp do wątpienia
Awatar implicite
implicite

Znajomek, osoba w wieku prawie podwójnie Chrystusowym, zapytała mnie o możliwości następującego sprzętu: ASUS A3A pentium M 1,73GHZ, 1G RAM, 60 GB HDD. Możliwości spokojnie mogą się wyczerpywać na przeglądaniu internetu i oglądaniu przedwojennych produkcji filmowych.

Nie mam pojęcia, czy sprzęt o takich parametrach się do tego nadaje, a wręcz nadawa. Nie chciałbym jednak w jego oczach utracić opinii eksperta od wszystkiego, więc wykonując zgrabną woltę, Was zapytuję: czy taki procesor, taki ram i takie hadede wystarczą do oglądania Google Maps i "Prokurator Alicji Horn"?



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Mam laptopa z podobną konfiguracją na jachcie, nawet pornusy można oglądać, nie mówiąc już o Google Maps.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar UIMP
UIMP

A przy 2GB RAMu, to ja filmy montowałem. A na dysku 3GB miejsca (ta, zdjęcia sprzed 8 lat, filmy, muzyka...)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.