Awatar PiotrG

Jelenie na rykowisku

PiotrG 124

Komentarze pod „Upiorem” zainspirowały mnie do zrobienia małego internetowego rozpoznania co jest w fotografii uważane za banał i wyeksploatowane do cna. Z trzech niezależnych spisów fotobanałów wydestylowałem grupę tematów, których pstrykać nie należy pod karą grzywny lub chłosty:

- wschód słońca
- zachód słońca
- fale/wodospady na długich czasach
- fotografia uliczna z motywem człowieka na tle ściany
- modelka wchodząca do wody
- modelka wychodząca z wody
- jako wariację nt. powyższego dodaję upiora w wannie
- zwerzęta, w szczególności:
- koty
- smutne dzieci w biednych krajach
- radosne dzieci w biednych krajach
- dzieci w ogóle
- bezdomni
- rośliny
- owady na roślinach (robal na niedzielę, anyone?)
- stare pojazdy
- pojazdy porzucone i zapomniane, zwłaszcza w dziczy
- opuszczone budynki
- akty w opuszczonych budynkach
- fetysz
- pływadła
- izolacja koloru (ze względu na analogowy charakter strony niespotykana na AT)
- kobiety w ciąży a’la zdjęcie Demi Moore autorstwa Annie Leibovitz
- kobiety w ciąży w ogóle
- park jesienią
- opadające liście
- drzewo na polu
- bele/snopki
- rower przy scianie
- kolekcja aparatów
- ławki
- huśtawki
- pociągi
- tory
- modelka naciągająca koszulkę/sweter
- jedzenie
- portret z aparatem
- autoportret z aparatem
- cień-serce z obrączki między stronami książki (to się faktycznie nie zdarza na AT)
- krajobraz z perspektywy żaby
- samotny dom
- góry
- jeziora
- morze
- palacze papierosów
- człowiek z parasolem w deszczu
- rozmycie w ruchu
- martwe owady (?)
- odbicie w kałuży
- odbicie w szybie
- krople deszczu na szkle
- filiżanki
- suszące się pranie
- nagrobki
- gotyckie modelki
- filmy w lodówce
- samoloty i oczywiście
- gołe baby

Pewnie o połowie zapomniałem. Proponuję pójść o krok dalej i nie tylko rozbudować tę listę o kolejne pozycje, wzorem Alfabetu ATisty, ale równolegle stworzyć listę tematów świeżych. Najbardziej oryginalne, niewyeksploatowane propozycje nagrodzone zostaną zdjęciem wyizolowanego kolorystycznie czarnego kota w opuszczonym domu o zachodzie słońca.

Odpowiedzi 124

Awatar Yoonson
Yoonson

:giga_ziew:

Awatar hobbes
hobbes

PiotrG napisał(a):
Komentarze pod „Upiorem” zainspirowały mnie do zrobienia małego internetowego rozpoznania co jest w fotografii uważane za banał i wyeksploatowane do cna. Z trzech niezależnych spisów fotobanałów wydestylowałem grupę tematów, których pstrykać nie należy pod karą grzywny lub chłosty:

- wschód słońca
- zachód słońca
- fale/wodospady na długich czasach
- fotografia uliczna z motywem człowieka na tle ściany
- modelka wchodząca do wody
- modelka wychodząca z wody
- jako wariację nt. powyższego dodaję upiora w wannie
- zwerzęta, w szczególności:
- koty
- smutne dzieci w biednych krajach
- radosne dzieci w biednych krajach
- dzieci w ogóle
- bezdomni
- rośliny
- owady na roślinach (robal na niedzielę, anyone?)
- stare pojazdy
- pojazdy porzucone i zapomniane, zwłaszcza w dziczy
- opuszczone budynki
- akty w opuszczonych budynkach
- fetysz
- pływadła
- izolacja koloru (ze względu na analogowy charakter strony niespotykana na AT)
- kobiety w ciąży a’la zdjęcie Demi Moore autorstwa Annie Leibovitz
- kobiety w ciąży w ogóle
- park jesienią
- opadające liście
- drzewo na polu
- bele/snopki
- rower przy scianie
- kolekcja aparatów
- ławki
- huśtawki
- pociągi
- tory
- modelka naciągająca koszulkę/sweter
- jedzenie
- portret z aparatem
- autoportret z aparatem
- cień-serce z obrączki między stronami książki (to się faktycznie nie zdarza na AT)
- krajobraz z perspektywy żaby
- samotny dom
- góry
- jeziora
- morze
- palacze papierosów
- człowiek z parasolem w deszczu
- rozmycie w ruchu
- martwe owady (?)
- odbicie w kałuży
- odbicie w szybie
- krople deszczu na szkle
- filiżanki
- suszące się pranie
- nagrobki
- gotyckie modelki
- filmy w lodówce
- samoloty i oczywiście
- gołe baby


Ja bym dodał wszelkie egzotyczne kraje - wiadomo, co egzotyczne to się podoba - co dyskwalifikuje prace np. z kaktusami, albo pustynnymi wydmami z karawaną za przeproszeniem dromaderów w burnusach.

No i dopatruję się dyskryminacji (ach! cóż za modne słowo!) - dlaczego tylko gołe baby? a ubrane? a goli faceci? a ubrani faceci?

A jak jedzienie - to dlaczego nie picie??!

A co do nowych tematów:
- wschód i zachód Księżyca (albo np. Saturna)
- fotografia ściany na tle człowieka
- smutne dzieci w bogatych krajach (np. oderwanych granatem dymnym od PlayStation!)
- wesołe dzieci w bogatych krajach (np. napierd.. granatami dymnymi w kota sąsiadów)
- właściciele gargameli!
- ...

..zresztą, po co wymyślać - wszak nie od dziś, średnio obeznany z "fotografią" w internecie zauważy, że najmodniejsze jest napierd.. bez sensu wszystkiego; dlaczego? bo TAK!.

Awatar implicite
implicite

Jelenie na rykowisku wyłączyłbym z tej wyliczanki, ponieważ w życiu nie widziałem zdjęcia jelenia na rykowisku i co więcej, sam chciałbym takowe popełnić.

Do listy dołożyłbym:
- park jesienią (jest)
- park jesienią w ogóle;
- gotyckie modelki (są)
- gotyckie modelki w ogóle;
- rower przy ścianie (jest)
- rower przy sianie;
- suszące się modelki;
- celtyckie nagrobki;
- dopalacze;
- ludzie;
- ludzie w ogóle.



Wstęp do wątpienia
Awatar PiotrG
PiotrG

hobbes napisał(a):
Ja bym dodał wszelkie egzotyczne kraje - wiadomo, co egzotyczne to się podoba - co dyskwalifikuje prace np. z kaktusami, albo pustynnymi wydmami z karawaną za przeproszeniem dromaderów w burnusach.

No i dopatruję się dyskryminacji (ach! cóż za modne słowo!) - dlaczego tylko gołe baby? a ubrane? a goli faceci? a ubrani faceci?

A jak jedzienie - to dlaczego nie picie??!

A co do nowych tematów:
- wschód i zachód Księżyca (albo np. Saturna)
- fotografia ściany na tle człowieka
- smutne dzieci w bogatych krajach (np. oderwanych granatem dymnym od PlayStation!)
- wesołe dzieci w bogatych krajach (np. napierd.. granatami dymnymi w kota sąsiadów)
- właściciele gargameli!
- ...

..zresztą, po co wymyślać - wszak nie od dziś, średnio obeznany z 'fotografią' w internecie zauważy, że najmodniejsze jest napierd.. bez sensu wszystkiego; dlaczego? bo TAK!.


Wschód księżyca też był wymieniany
O gargamelach i ich właścicielach są całe fotoblogi, więc odpada.

Bardzo podoba mi się za to ściana na tle człowieka. Trzeba spróbować zanim stanie się oklepana

Awatar taeda
taeda

I tu jest moment abym mógł się wypowiedzieć kulturowo-estetycznie.
Otóż JA uważam, że makatka "jelenie na rykowisku" wcale nie ma cech szmiry prowincjonalnej.
Wielokrotnie przypatrywałem się temu pod kątem ""element prymitywizmu kulturowego wsi polskiej na tle rozwoju industrialnego i cywilizacyjnego Polski Ludowej".
Ja nie dostrzegam w tym obrazie niczego śmiesznego ani namolnie prymitywnego.
Obywatele:
Obrazy Van Gogha są to szmiry kompletne a ich prymitywizm idzie w zawody z Gauginem albo z naszym Nikiforem. A ile było zachwytów nad tym ""impresjonizmem".
I ile kasy !!!!!!!!!!!
Gobeliny na Wawelu to też wielkie gówno wbrew pozorom.
Makatki huculskie (tzw. kilimy) często widywane jeszcze na ścianach jako wyposażenie "z epoki przedwojennej" akurat są na poziomie sztuki ( sztuki ?) Indian amerykańskich z epoki kamienia.
Prawdziwe jelenie na rykowisku powinny być szyte nicią. Ponieważ jest to drogie to najcześciej mamy druki na płótnie. W obu wypadkach motyw jest ujęty podobnie.
Ja w nim nie widzę ani błędów perspektywy ani rzeczowych .
Zaś co do "realistyczności sytuacyjnej" to osobiście trafiłem kiedyś na "pokarmowisko" łosi (ŁOŚ__takie zwierzę jeleniowate) i stanałem zimą wśród 5 sztuk łosi w miejscu gdzie one leżały śpiąc pod śniegiem wśród zasypanych gałęzi topolowych (po ścince drzew).
Kiedy się obudziły __bo na nie wlazłem idac po śniegu__-staneły i otoczyły mnie kołem !
Ja obywatelom zaręczam, że obraz był w 100% zgodny z obrazem rykowiska !!!
Postanowiły następnie dać mi wpierdol, a ja uciekałem przez bagno pokryte śniegiem__i co ? Ani razu się nie zarwałem bo taka sytuacja uskrzydla !!!
Niestety __aparatu foto nie miałem przy sobie, zresztą...weź i rób zdjęcie w tej sytuacji...........
Potwierdzam więc____-realność istnienia kilku wkurwionych sztuk jeleniowatych na powierzchni 1 ara , to fakt przyrodniczy. I bardzo realistycznie istniejący na tej planecie, więc odpierdolmy się od jeleni wiszących jako gobelinowy landszaft na ścianie.

Awatar implicite
implicite

Przypomina mi się satyryczny rysunek Andrzeja Mleczki. Artysta malarz właśnie ukończył malowanie "Jelenia na rykowisku" i tłumaczy znajomemu: chciałem namalować samo rykowisko, ale to bydlę codziennie tu przychodzi.



Wstęp do wątpienia
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Widziałem kiedyś dobre zdjęcie z cyklu baba na torach. Raz.


I mam na was focha, bo ja bardzo lubię gotyckie modelki. Chyba że w wersji "jestem złym i pełnym epickiego bólu wampirem i stoję zakrwawiona w ruinach/na tle meblościanki*"


*podkreślić właściwe

Post był edytowany 2012-09-18 13:20:32



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Wodzu77
Wodzu77

Zaczynam fotografować rzeczy niematerialne

duchy, zjawy i kudłate myśli

to będę trendy

Post był edytowany 2012-09-18 13:31:16

Awatar Yoonson
Yoonson

taeda napisał(a):
[...] Obrazy Van Gogha są to szmiry kompletne [...]

wnoszę, że musisz być ignorantem, kompletnym...

Awatar bavarsky
bavarsky

PiotrG napisał(a):
Komentarze pod „Upiorem” zainspirowały mnie do zrobienia małego internetowego rozpoznania co jest w fotografii uważane za banał i wyeksploatowane do cna. Z trzech niezależnych spisów fotobanałów wydestylowałem grupę tematów, których pstrykać nie należy pod karą grzywny lub chłosty:


Nie wiem na ile satyryczny jest to wątek. Ale powyższe jak żywo wyjęte z pracy Michaiła Hellera, Historia Imperium Rosyjskiego gdzie odnajdziesz wykładnie myśli i rozumowania za czasów Stalina, tj. jak należało pisać.

Dajmy na to X historyk w X-opracowaniu w roku 1933 mógł zapodać iż Stalin był serdecznym przyjacielem Jegorowa. By już w roku następnym, gdy zmieniła się lista tematów zakazanych, a dajmy na to ów X-historyk nieopatrznie owy fakt pominął, mógł dostać z 15 lat łagru [i to jeżeli na Łubiance byli łaskawi].

I o ile moja wiedza mi podpowiada; w szeroko rozumianej sztuce nie ma banalnych tematów.

Post był edytowany 2012-09-18 13:31:39

Awatar Revertor
Revertor

Był taki "polytyk" z Białegostoku bardzo sympatyczny kolo, [...] Obrazy Van Gogha są to szmiry kompletne [...] hahahahahahahahaa dobre kurde dobre

Post był edytowany 2012-09-18 13:36:46

Awatar hobbes
hobbes

taeda napisał(a):
I tu jest moment abym mógł się wypowiedzieć kulturowo-estetycznie.
Otóż JA uważam, że makatka 'jelenie na rykowisku' wcale nie ma cech szmiry prowincjonalnej.
[..] więc odpierdolmy się od jeleni wiszących jako gobelinowy landszaft na ścianie.


no właśnie!

Awatar sej
sej

taeda napisał


Zaś co do "realistyczności sytuacyjnej" to osobiście trafiłem kiedyś na "pokarmowisko" łosi (ŁOŚ__takie zwierzę jeleniowate) i stanałem zimą wśród 5 sztuk łosi w miejscu gdzie one leżały śpiąc pod śniegiem wśród zasypanych gałęzi topolowych (po ścince drzew).
Kiedy się obudziły __bo na nie wlazłem idac po śniegu__-staneły i otoczyły mnie kołem !
Ja obywatelom zaręczam, że obraz był w 100% zgodny z obrazem rykowiska !!!
Postanowiły następnie dać mi wpierdol, a ja uciekałem przez bagno pokryte śniegiem__i co ? Ani razu się nie zarwałem bo taka sytuacja uskrzydla !!!


Gdyby chciały dać Tobie wpierdol to, już byś nie pisał takich pierdół o sztuce
impresjonistów na tym forum. Łoś bierze przeszkodę wysoką na 2,5 metra z miejsca.
Ile czasu potrzebowały, żeby doskoczyć do Ciebie i przywalić z czachy ?

Awatar DAAD
DAAD

sej napisał(a):
Ile czasu potrzebowały, żeby doskoczyć do Ciebie i przywalić z czachy ?


Wystarczająco długo by taeda się zesrał w gacie (własne gacie).



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Yoonson
Yoonson

kompletnie własne gacie

Awatar Malczer
Malczer

ten i ów napisał(a):
To i owo

Ale prawda jest prawdą i jest tutaj: Keiserens nye Klæder



Niemedialnie
Awatar fikumiku
fikumiku

Wiecie co ja to wogóle bym ZDELEGALIZOWAŁ Fotografie:P

Awatar hobbes
hobbes

fikumiku napisał(a):
Wiecie co ja to wogóle bym ZDELEGALIZOWAŁ Fotografie:P


Tak! a aparaty fotograficzne obłożył akcyzą i podatkiem od luksusu!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ja bym wiele dał by móc zrobić zdjęcie jelenia na rykowisku, tak klasycznie i pięknie, o poranku na 6x9 albo LFem, z delikatną różową mgiełką i trafką parującą.

Awatar PiotrG
PiotrG

RagnarokIII napisał(a):
Ja bym wiele dał by móc zrobić zdjęcie jelenia na rykowisku, tak klasycznie i pięknie, o poranku na 6x9 albo LFem, z delikatną różową mgiełką i trafką parującą.

To ja bym nawet odbitkę zamówił Chyba że ubodą jak tow. Taeda przestrzega.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.