Awatar jack2503

dostałem Canon EOS 300

jack2503 85

Witam dzisiaj znajomy pożyczył mi na czas nieokreślony Canona EOS 300 z obiektywem Canon zoom lens EF 28-105mm, 1:3.5-45
Jest trochę przykurzony, lustro w środku też, nie ma baterii...
W najbliższym czasie dokopię co trzeba
Co sądzicie o tym sprzęcie?

Odpowiedzi 85

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w "małpce" z zoomem.

Awatar jack2503
jack2503

aha ale na początek dla amatora (jak ja) to chyba wystarczy żeby nauczyć sie podstaw zanim zrobię normalne zdjęcie które się komuś spodoba

Awatar analogowiec
analogowiec

do nauki powinien być w sam raz

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

analogowiec napisał(a):
do nauki powinien być w sam raz


Tak to prawda, bylebyś nie pstrykał ustawiając pokrętło na "P" - bo wtedy niewiele się nauczysz.

Awatar cichy70
cichy70

RagnarokIII napisał(a):
Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w 'małpce' z zoomem.


dziękuję, moja małpka to nawet zoomu nie ma

Awatar hobbes
hobbes

jack2503 napisał(a):
Witam dzisiaj znajomy pożyczył mi na czas nieokreślony Canona EOS 300 z obiektywem Canon zoom lens EF 28-105mm, 1:3.5-45
Jest trochę przykurzony, lustro w środku też, nie ma baterii...
W najbliższym czasie dokopię co trzeba
Co sądzicie o tym sprzęcie?


Nie wierz koledze Ragnarokowi!! To, że plastik, to nie świadczy jeszcze o niczym. Aparat ten ma doskonały pomiar światła, bezbłędnie naświetla slajdy. Obiektyw też jest niczego sobie - w klasie turystycznych zoomów pozytywnie się wyróżnia. Śmiało wykorzystuj preselekcję przysłony i czasu. Możesz tym zestawem robić doskonałe zdjęcia, a ograniczać Cię będzie jedynie własna fantazja i pomyślunek. Powodzenia!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

cichy70 napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w 'małpce' z zoomem.


dziękuję, moja małpka to nawet zoomu nie ma


A to jakaś lepsiejsza musi być.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hobbes napisał(a):


Nie wierz koledze Ragnarokowi!! )


Pogłoski by mi nie wierzyć są mocno przesadzone.
Dominiku nie pisz bzdur, przełom lat '90/00 dla analogowego amatorskiego EOSa to katastrofa.
Obiektywy EF godne uwagi zostały wyprodukowane dekadę wcześniej.
A że dobrze mierzy światło? Też mi zaleta. Robi to prawie każdy aparat z elektroniką.

Awatar hobbes
hobbes

RagnarokIII napisał(a):
hobbes napisał(a):


Nie wierz koledze Ragnarokowi!! )


Pogłoski by mi nie wierzyć są mocno przesadzone.
Dominiku nie pisz bzdur, przełom lat '90/00 dla analogowego amatorskiego EOSa to katastrofa.
Obiektywy EF godne uwagi zostały wyprodukowane dekadę wcześniej.
A że dobrze mierzy światło? Też mi zaleta. Robi to prawie każdy aparat z elektroniką.


Nie pisze bzdur, fotografowałem EOSem 300 (potem EOS5 i EOS3) przez ponad rok z obiektywem 28-135/3.5-5.6 IS USM, używając preselekcji przysłony głównie, mam jak najlepsze wspomnienia i fotki z tego tandemu.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hobbes napisał(a):


Nie pisze bzdur, fotografowałem EOSem 300 (potem EOS5 i EOS3) przez ponad rok z obiektywem 28-135/3.5-5.6 IS USM, używając preselekcji przysłony głównie, mam jak najlepsze wspomnienia i fotki z tego tandemu.


No może. Ale wspomniany przez Ciebie obiektyw już zwykłym amatorskim nie jest no i na pewno nie srebny

Awatar jaskiniar
jaskiniar

w pełni popieram Przedpiśca.
Fotografowałem EOS-em 300 około 10 lat - przez przynajmniej 2 lata wyłącznie z "kitowym" 17-55 mm. Bardzo fajne zdjęcia, sprawdzał się w ekstremalnych (w większości) warunkach. Super ekstremum go wykończyło - to fakt - ale zanimi do tego doszło, to naprawdę złego słowa o nim powiedzieć nie dam. Zresztą nawet tu - na AT - prezentuję kilka fotografii robionych właśnie tym aparatem...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar MartaW
MartaW

hobbes napisał:
RagnarokIII napisał(a):
hobbes napisał(a):


Nie wierz koledze Ragnarokowi!! )


Pogłoski by mi nie wierzyć są mocno przesadzone.
Dominiku nie pisz bzdur, przełom lat '90/00 dla analogowego amatorskiego EOSa to katastrofa.
Obiektywy EF godne uwagi zostały wyprodukowane dekadę wcześniej.
A że dobrze mierzy światło? Też mi zaleta. Robi to prawie każdy aparat z elektroniką.


Nie pisze bzdur, fotografowałem EOSem 300 (potem EOS5 i EOS3) przez ponad rok z obiektywem 28-135/3.5-5.6 IS USM, używając preselekcji przysłony głównie, mam jak najlepsze wspomnienia i fotki z tego tandemu.

Mój EF 28-80/3.5-5.6 nie bez powodu nazywam denkiem od słoika :o



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jack2503
jack2503

Dzięki Wam za podpowiedzi jak już dokupię baterię i parę klisz,wyczyszczę go to pójdę w plener (pewnie będzie to morze i turyści bo tego pod dostatkiem mam)
Poczytałem teraz to do nauki jak dla mnie będzie ok, bo juz miałem "potworka" robić i iść w plener...

Awatar hobbes
hobbes

oczywiście że jest! i był właśnie produkowany w latach 99-02 (co najmniej).. EF 28-105/3.5-4.5 też miałem i na długościach 35-105 w niczym nie ustępuje temu 28-135, a nawet peem, że jest lepszy przy 28 - nie ma takiej dużej beczki, ani winiety. Naprawdę, jeśli ktoś dostaje za friko EOS300+ EF 28-105 to można tylko pogratulować i pożyczyć dobrych fot, a nie wybrzydzać że plastik.

Edyta doda tylko, że faktycznie przy mrozie ok. -20C ..zrobi 2-3 klaty i pokazuje gest kozakiewicza na wyświetlaczu

Post był edytowany 2012-07-30 21:13:20

Awatar implicite
implicite

Panowie, a może uzgodnicie kryteria oceny? Aparat będący przedmiotem zazdrości profesjonalisty dekadę później nie jest łaskawie traktowany nawet przez hobbystę. Choć przecież to jest wciąż aparat z tymi samymi możliwościami.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Panowie, a może uzgodnicie kryteria oceny? Aparat będący przedmiotem zazdrości profesjonalisty dekadę później nie jest łaskawie traktowany nawet przez hobbystę. Choć przecież to jest wciąż aparat z tymi samymi możliwościami.


Dobra, dobra.
To kłótnia o preferencje.
Z Eosa uważam serię 600 z obiektywami z epoki, z młodszych jednocyfrowe z obiektywami z serii 600 (o Lkach nie wspominam, bo mnie nie stać).
Plastiku nie tykam, nie lubię i już. Wolę swą Mirandę o niebo, a teraz sobie kupię Leicę R3, a co? - pasuje mi do pseudonimu.

Awatar rouge
rouge

hobbes napisał(a):
Edyta doda tylko, że faktycznie przy mrozie ok. -20C ..zrobi 2-3 klaty i pokazuje gest kozakiewicza na wyświetlaczu


A używałeś baterii litowych ? Są dostępne w formacie cr2 (do canona 300). Mam inne litówki w eos 30 i spoko przetrwały 2 ostatnie dość poważne zimy i ciągle na nich pracuję.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Są też akumulatory CR2, używałem takich w cyfrowym PRO70 IS.

Edyta dodaje że było to 2CR5.

W EOS300 jest CR2, taka malutka a nie 2CR5?

Druga edyta sprawdziła i rzeczywiście 2x CR2 - no mówiłem że plastiku nie tykam. Wydawało mi się że większość Eosów była na 2CR5, a tu lipa.

Post był edytowany 2012-07-30 22:39:30

Awatar jaskiniar
jaskiniar

hobbes napisał(a):
Edyta doda tylko, że faktycznie przy mrozie ok. -20C ..zrobi 2-3 klaty i pokazuje gest kozakiewicza na wyświetlaczu


To fakt Miałem na zmianę trzy akumulatorki. Załatwiłem go - niestety - właśnie w takich warunkach. Plus pewne dodatki - po wyjściu z jaskini, gdzie przy temperaturze ok. +4 st. C i znacznej wilgotności sporo fotografowałem prawie natychmiast - na mrozie -26.5 st. C - zmieniłem obiektyw. Gdzieś dostała się odrobina wilgoci i zamarzła... Pracował później wyłącznie w warunkach suchego gorąca - przy nieco większej wilgotności - odmawiał posłuszeństwa...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar hobbes
hobbes

RagnarokIII napisał(a):
Są też akumulatory CR2, używałem takich w cyfrowym PRO70 IS.

Edyta dodaje że było to 2CR5.

W EOS300 jest CR2, taka malutka a nie 2CR5?

Druga edyta sprawdziła i rzeczywiście 2x CR2 - no mówiłem że plastiku nie tykam. Wydawało mi się że większość Eosów była na 2CR5, a tu lipa.


ekhem.. Moze jeszcze nie zczailes ale nie dyskutujemy o Twych osobistych preferencjach, tylko o obiektywnej sytuacji, w ktorej kolega dostal na uzywanie taki a nie inny sprzet.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.