Awatar implicite

Jak trafiłam na AT

implicite 74

No właśnie, jak? Co do mnie, historia jest skomplikowana i barwna, dwóch niedziel nie starczy, żeby ją w całości opowiedzieć. Wszelako w telegraficznym skrócie wygląda jak następuje. Mając cyfrową lustrzankę i rozbijając się z nią po mieście i wsi trafiłem ja wam na aparat analogowy, konkretnie Zenit E. Wydało mi się wielce interesujące, że można takim aparatem robić zdjęcia. Jakoż załadowałem doń zakupiony w labie negatyw i jąłem byłem się z kolei rozbijać po mieści i wsi z Zenitem na swoich walorach. Jakie było moje zdziwienie, gdy po zrobieniu 36 zdjęć życia i wywołaniu ich w stosownym miejscu okazało się, że naświetlony jest jedynie ok. 0,5-milimetrowy pasek u dołu każdej klatki. Pozostała część filmu wyglądała natomiast tak, jakby nigdy w życiu nie widziała emulsji. Szukając tedy odpowiedzi na pytanie o przyczyny takiego stanu rzeczy jąłem byłem przeszukiwać zasoby internetu. Tak też trafiłem na forum Aparaty Tradycyjne, zrazu nie mając szczątkowej nawet świadomości w jakie to miejsce trafiłem. Jednak znalazłszy je, uznałem poszukiwania za zakończone. Rychło utworzyłem stosowny wpis i cierpliwie czekałem na odpowiedź. Doczekawszy się jej szybciej niż myślałem obiecałem sobie zapomnieć o AT, ale gdy już zamierzałem zamknąć forum zobaczyłem ja proszę was ten oto wątek, który wtenczas dopiero zaczynał swoją zasłużoną karierę. I wtedy... ale to już temat na inną opowieść.

Oto w lapidarnych słowach, moja historia. A jaka jest Wasza?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 74

Awatar Sinistro
Sinistro

Jacku!dlaczego trafiłaś?Ja ze względu na extremalnie skrajne poglądy jakie tu prezentują.Lubię jazdę po bandzie.



szkoda czasu
Awatar implicite
implicite

Trafiłem, jeżeli chodzi o ścisłość. Tytuł się odnosi do wątku, a nie do mojej opowieści. A skoro tak, nie ma powodu korzystać z formy męskiej, skoro mamy pod ręką równie użyteczną żeńską.



Wstęp do wątpienia
Awatar Gata
Gata

mnie kolega Dogfog tu ściągnął szpanował zenitem, fajne foty zresztą z niego wyciskał i namawiał mnie, bym też spróbowała chyba dopiero po 300 dniach od zarejestrowania coś zaczęłam wrzucać ale to w sumie przypadki się na to nałożyły - Lubisia dostałam w prezencie i me-super zakupiłam sama i dalej poszło...

Awatar Sinistro
Sinistro

Właśnie roważam użycie najbardziej uniwersalnej formy[nijaka].Trafiłom?



szkoda czasu
Awatar Sinistro
Sinistro

Haczymy o jedną literkę.Niewarto.



szkoda czasu
Awatar implicite
implicite

Wprawdzie różnica pomiędzy robić komuś łaskę a robić komuś laskę jest spora, ale... pieprzyć literki. Jeżeli ktoś zechce się podzielić swoją historią to czekamy, czekamy...



Wstęp do wątpienia
Awatar hobbes
hobbes

implicite napisał(a):
No właśnie, jak? Co do mnie, historia jest skomplikowana i barwna, dwóch niedziel nie starczy, żeby ją w całości opowiedzieć. Wszelako w telegraficznym skrócie wygląda jak następuje. Mając cyfrową lustrzankę i
[..eciepecie..]
Oto w lapidarnych słowach, moja historia. A jaka jest Wasza?


Moja jest banalna.. od początku jechałem na analogu. Kiedys potrzebowałem jakiegoś czasu do jakiejś trucizny do mojego trixa.. i google zechciał mnie zaprowadzić do tego tajemniczego forum.. w sam środek dyskusji między weeseem a rBitem.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

mnie MartaW ściągnęla.
cos tam mówiła że ładne gnioty sadzę w kolrze to bedę alternatywą dla BW. No i tak się mi zostalo.

Awatar Gata
Gata

czarnobialykwadrat napisał:
mnie MartaW ściągnęla.
cos tam mówiła że ładne gnioty sadzę w kolrze to bedę alternatywą dla BW. No i tak się mi zostalo.



tyle, że ostatnio nic w kolorze nie robisz

Awatar kowal331
kowal331

Jak tu trafiłem?Chyba dzięki google,bo poszukiwałem jakiejś informacji technicznej dotyczącej pewnego aparatu.I tak już zostałem i jestem

Awatar banachi
banachi

Początki były cyfrowe ale później analogowe przez moją drugą połowę. Następnie w ZPAfie poznałem jednego ześwirowanego kolesia hobbes i tak już zostało Teraz cyfrak leży w kącie a analogi są eksploatowane

Awatar jac123
jac123

implicite napisał(a):
Na pewno interesującą byłaby opowieść jak na AT trafił Komendant.

To proste, pewnie dostał przydział z wojska, no i chcąc nie chcąc musiał się tym portalem zająć ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

szukałem kogoś kumatego w Zenku 19

trafiłem tu i zostałem (razem z moimi gniotami )



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar MartaW
MartaW

Ja tam chyba wyparłam chwilę pierwszego spotkania z AT z pamięci
Więc podaję pytanie dalej:
kto jest odpowiedzialny za ściagnięcie mnie do tego panopticum? no kto??? przyznać się po dobroci!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
Trafiłem, jeżeli chodzi o ścisłość. Tytuł się odnosi do wątku, a nie do mojej opowieści. A skoro tak, nie ma powodu korzystać z formy męskiej, skoro mamy pod ręką równie użyteczną żeńską.

A tak mi się skojarzyło to...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar orwo
orwo

qrde, ja też okoliczności mojego trafienia tutaj nie kleję, choć zapewne odbyło się przypadkiem

hobbes napisał(a):
w sam środek dyskusji między weeseem a rBitem.


rozumiem że powikłań na psychice z tego powodu nie było?

Awatar babcia
babcia

hm ja trafilam tutaj za sprawa checi kupna wezyka - koeldzy w ten zcas robili skladke i zamawiali hurtowo-niestety spoznilam sie i tak juz zostalam ide ogladac polskich olimpijczykow. Dziekuje za uwage.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.