Odpowiedzi 63

Awatar PiotrG
PiotrG

noritsu-koki napisał(a):
PiotrG napisał(a):
Przecież nawet polaroid wrócił ze śmierci klinicznej.Co prawda wbrew zdrowej tkance rynku, bo przy małej podaży i sporym popycie a do tego przy braku konkurencji ceny są zbójnickie, ale jednak. Mam nadzieję, że z 'normalniejszymi' filmami nie będzie takich hocków.


Obawiam się, że w momencie, gdy cena jednej rolki filmu przekroczy magiczną granicę 25-30zł, to ja sam złożę broń i przejdę na cyfrową rejestrację obrazu, z musu, bo po prostu nie będzie mnie stać, tak jak teraz mnie nie stać na Polaroida.


Przecież już teraz sporo filmów jest droższych. Popularny Ilford XP2 dochodzi do 30zł, o slajdach nie wspominając.

Może producenci tak naprawdę ucieszą się, że zostaną fotohobbyści, bo hobby - z definicji nieomal - tak pięknie tłumaczy nieuzasadnione wydatki

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

PiotrG napisał(a):
Przecież już teraz sporo filmów jest droższych. Popularny Ilford XP2 dochodzi do 30zł, o slajdach nie wspominając.


Wiem wiem, ale np. mój ukochany (mimo, że chwilowo mamy małżeńskie ciche dni, po tym, jak kupiłem zepsutą paczkę) Rollei Retro 400s nadal stoi po 16zł, w ogóle materiały Rolleia są sympatyczne, niedrogie...

PiotrG napisał(a):Może producenci tak naprawdę ucieszą się, że zostaną fotohobbyści, bo hobby - z definicji nieomal - tak pięknie tłumaczy nieuzasadnione wydatki


...a chyba z definicji wycelowane w fotohobbystów. Więc może jest nadzieja. Kurczę, do niedawna Kodak Tri-X, przecież wcale niezły film, kosztował tyle co ten Rollei, teraz pewnie będzie podwyżka z wiadomych względów (problemy Kodaka).

Nie wiem, moją pasją jest fotografia jako taka, nie tylko fotografia tradycyjna. Biorąc pod uwagę ciągły rozwój cyfry, w stronę coraz wyższej jakości obrazu i funkcjonalności sprzętu (ciągle przecież taniejącego, w sensie - już teraz można kupić używany aparat cyfrowy sprzed paru lat, który i tak może zagwarantować wysoką jakość obrazu i miłe użytkowanie) kiedyś pewnie nadejdzie taki moment, że fotografia tradycyjna przestanie być dla mnie opłacalna, mimo wszystkich ciepłych i głębokich uczuć, jakimi nią darzę. Nie sądzę, bym robił gorsze zdjęcia cyfrowym aparatem, niż te, które robię teraz, więc pewnie kiedyś przesiądę się na cyfrę, jako na główne narzędzie robocze.

A na razie, póki materiały są, póki można kupić tanio powiększalnik lub skaner do filmów, to zostanę. Może do samego końca.

Post był edytowany 2012-07-20 22:32:51



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar tomaszt81
tomaszt81

Sroty-pierdoty Popatrzcie na ceny hasselów albo choćby takich contaxów G2. Tendencja jest zdecydowanie zwyżkowa. Wiecie jaką cyfrówkę za to można kupić?? Luszczankie ! I to wcale niezłą! Niedawno pamiętam jak miał być koniec bo kodachrome zakończyli, potem kodak miał bankrutować. Ja mam sprzęt cyfrowy i analogowy. Podobnie z instrumentami, mam cyfrowe i analogowe. Jednak na gitarze klasycznej i elektrycznej gra się inne rzeczy. Piano cyfrowe choć ma taką samą klawiaturę nie daje alikwotów itp itd. Nie ma co porównywać. I co przestali robić instrumenty akustyczne? A może ludzie przestali na nie chodzić? G... prawda. Właśnie wróciłem z koncertu w ramach festiwalu organowego. Cała katedra ludzi :P A przecież można sobie w chacie odpalić na youtube Można też pojechać na sanrajs

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

tomaszt81 napisał(a):Ja mam sprzęt cyfrowy i analogowy.


Ja bym chciał mieć, ale na razie mnie nie stać, więc focę na analogu. Profesjonalny analog nadal jest tańszy, niż pełnoklatkowa cyfra. Albo półprofesjonalna cyfra (trzymając się marketingowej terminologii).

Chociaż w sumie to nie wiem, jak mam za dużo sprzętu, to mnie rozprasza i ogranicza. Focić tą sesję/temat cyfrą, czy analogiem? Ale to akurat moje rozterki, wielu ludzi faktycznie łączy obie technologie, to strzelą Kievem, a to Canonem 5D zrobią.

tomaszt81 napisał(a):Jednak na gitarze klasycznej i elektrycznej gra się inne rzeczy.


Ciekawy wątek poruszyłeś. Mam wrażenie, że dzisiaj wielu ludzi tak się zachłysnęło obrazkiem generowanym przez cyfrę i tym co można z nim zrobić, że jak dostaną zdjęcie analogowe do oceny, to narzekają, że im Kodak T-rix szumi i dlatego zdjęcie jest be (patrz: tytuł mojego bloga). W efekcie, przynajmniej na poziomie fotografów-amatorów mamy dwa różne światy, zupełnie inne systemy wartości i norm w zakresie tego jak wygląda "dobre" zdjęcie itp. itd. Ostatnio mi na cyfrowym forum ktoś napisał, że on się na analogu nie zna więc mi zdjęć nie oceni.

Mnie w sumie też trochę przeraża, że jak przeglądam np. flickra, to większość zdjęć, które mi się podoba to zdjęcia z analoga właśnie (czasem się o fakcie ich analogowości dowiaduję dopiero ze stopki z informacją. tak samo nie szperam tylko w grupach analogowych, w "ogólnych" mam to samo).

Może faktycznie analog i cyfra to też trochę inne rzeczy i trochę inne rzeczy się nimi robi.

Post był edytowany 2012-07-20 23:00:59



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar cichy70
cichy70

Właśnie wróciłem z koncertu w ramach festiwalu organowego. Cała katedra ludzi :P A przecież można sobie w chacie odpalić na youtube Można też pojechać na sanrajs

a u mnie juz zaniedługo

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Dobra, łapa w górę, kto ostatnio (lub kiedy) używał właśnie wycofanych slajdów? A jeśli używał, to w jakiej ilości? To nie są gówniane negatywy z Rosomaka tylko wysokiej jakości materiały których nie da się produkować w chińskich slamsach na maszynach z połowy XX w. Jak nie ma zbytu, a opłacalna cena to 25 - 30 euro za rolkę, to nikt nie rozproszy swojej energii na produkcję utopijnych idei...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Flawiusz napisał(a):
Dobra, łapa w górę, kto ostatnio (lub kiedy) używał właśnie wycofanych slajdów? A jeśli używał, to w jakiej ilości? To nie są gówniane negatywy z Rosomaka tylko wysokiej jakości materiały których nie da się produkować w chińskich slamsach na maszynach z połowy XX w. Jak nie ma zbytu, a opłacalna cena to 25 - 30 euro za rolkę, to nikt nie rozproszy swojej energii na produkcję utopijnych idei...


Ja bym sobie ich z chęcią poużywał, ale nie będę miał okazji.

O widzisz i właśnie poruszyłeś kolejną ważną kwestię. Co zastąpi dobre negatywy kolorowe jak je też już wycofają? Czy mniejsze firmy będą miały technologię, żeby je nadal opłacalnie produkować i sprzedawać? Przecież jak Kodak i Fuji wycofają się z rynku, to czy zostanie cokolwiek sensownego?

Post był edytowany 2012-07-20 23:04:00



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Bruno
Bruno

Malczer napisał(a):
Bruno napisał(a):
...

Bruno zakładam, że pożegnałeś się z rodziną? Jakby co, podam im współrzędne

Złego diabli nie biorą.
PS - Te Mechelinki to chyba na sierpień dopiero... jeśli nie dosięgnie mnie Twój gniew po drodze.
A co do umierania filmu itede to weźcie se dajcie siana z dyskusjami. Było już kilkanaście takich i wszystkie podobnie bezpłodne. Zdjęcia lepiej poróbcie, filmy poskanujcie, czy w ciemni posiedźcie. Będzie co obejrzeć przynajmniej.
Co do biadolenia Jarka - musisz chyba poczytać trochę praktycznych podręczników dla handlowców. Rzeczy są warte tyle ile ludzie za nie zapłacą. Za małe matryce płacą i będą płacić dalej - nie łudź się, że ktoś myśli o szczęściu konsumenta - oni się tylko podniecają cyferkami.

Post był edytowany 2012-07-20 23:13:38

Awatar tomaszt81
tomaszt81

noritsu-koki napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):Ja mam sprzęt cyfrowy i analogowy.


Ja bym chciał mieć, ale na razie mnie nie stać, więc focę na analogu. Profesjonalny analog nadal jest tańszy, niż pełnoklatkowa cyfra. Albo półprofesjonalna cyfra (trzymając się marketingowej terminologii).

Chociaż w sumie to nie wiem, jak mam za dużo sprzętu, to mnie rozprasza i ogranicza. Focić tą sesję/temat cyfrą, czy analogiem?


To tak nie działa Na konkursie Chopinowskim gra się na fortepianach koncertowych ale na chałturę w hotelu zabierzesz coś co brzmi jak fortepian ale uniesiesz to w jednej ręce i nie ma problemu ze strojeniem a i tak nikt nie doceni szlachetności brzmienia Steinwaya np

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

tomaszt81 napisał(a):
To tak nie działa Na konkursie Chopinowskim gra się na fortepianach koncertowych ale na chałturę w hotelu zabierzesz coś co brzmi jak fortepian ale uniesiesz to w jednej ręce i nie ma problemu ze strojeniem a i tak nikt nie doceni szlachetności brzmienia Steinwaya np


Ale to się da realnie przełożyć na fotografię? Kurczę, w sumie nawet jeśli, to ja się jeszcze w fotografii nie czuję, jak uczestnik koncertu chopinowskiego w muzyce, bóg jeden wie, czy kiedykolwiek się poczuję, wątpię.


Flawiusz napisał(a):
Ale z Kodaka została właściwie tylko produkcja filmów, więc jest jakaś nadzieja...
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=14393


Na razie wywalili caaaaałą swoją ofertę slajdu, nawet Fuji, które przecież też wycofuje swoje nierentowne produkty nie zdecydowało się na tak radykalny krok.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Tylko że Fuji słynęło ze slajdów, Kodak niekoniecznie... Kodak miał kultowe B&W a Fuji Slajdy



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar filozof97
filozof97

mi z wycofanych produktów będzie brakowało jednego kodaka- Elite Chrome Extra Color- po prostu jedyny NA PRAWDĘ DOBRY slajd za normalne pieniądze- bo na płacenie 40 zł na Velvię czy Provię mnie nie stać. Sensii już nie ma (nie lubiłem jej, ale szkoda), Elite Chrome- zostało trochę, ale to ze względu na znikomy popyt- i co potem ze slajdów, w normalnej cenie? Zostaje Agfa Precisa i Rollei cr cośtamcośtam.
A ta velvia 100 co to ją wycofali- wydaje mi się, że jak już ktoś kupował Velvię to i tak 50tkę- 100tka to moim zdaniem niewielka strata.



Forum fotograficzne
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

filozof97 napisał(a):
A ta velvia 100 co to ją wycofali- wydaje mi się, że jak już ktoś kupował Velvię to i tak 50tkę- 100tka to moim zdaniem niewielka strata.


100ki nie wycofali, 100F wyleciała.

100 ma się dobrze i jest nadal dostępna. Jeżeli wierzyć recenzjom w sieci, to to bardzo dobry materiał. Ja jeszcze nie mam zdania, za mało rolek przestrzelonych.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar rbit9n
rbit9n

Flawiusz napisał:
Dobra, łapa w górę, kto ostatnio (lub kiedy) używał właśnie wycofanych slajdów? [...]


na mnie nie patrzcie, ja używam provii 400x.

Awatar qliver
qliver

Jakoś nikt tutaj nie bierze pod uwagę "przywiązania do starych solidnych aparatów".
Większość old/young-timerów jeździ, bo ludzie fascynują się starą motoryzacją. Nie bez znaczenia jest, że stare samochody jak się o nie dba, można eksploatować dziesiątki lat (w odróżnieniu do nowych, które termin rychłej śmierci mają już zapisany w genach).
Ale to samo jest ze starymi aparatami. Są ludzie, którzy je preferują ze względu na fascynację tą minioną już techniką i technologią, a fotografią samą w sobie dopiero w drugiej kolejności.
Tzn. chcę powiedzieć, że to jest również jeden z elementów, i moim zdaniem właśnie kluczowy, który napędza rynek analogów i utrzymuje go przy życiu.

Awatar nipen
nipen

No i w związku z tym ma ktoś namiar na tani negatyw b&w 120(z wyłączeniem Fomy i Rolleia, bo robią badziewie)? Wiem o GP3 z Ebay`a (Hong-Kong), ale może coś w bliżej?

Awatar studhent
studhent

Dyskusja jakich wiele. Bez sensu. Są filmy? Są. Jest sprzęt ? Jest. Robimy zdjęcia ? Robimy. To w czym problem? Podobna historia była z taśmami filmowymi 8mm. Już wiele lat temu mieli zaprzestać produkcji a kodak dalej je klepie a także inne nowo powstałe firmy. Jest klient jest towar. Przestańmy się tak tym wszystkim podniecać. I tak rynek sam rozwiąże problem.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

nipen napisał(a):
No i w związku z tym ma ktoś namiar na tani negatyw b&w 120(z wyłączeniem Fomy i Rolleia, bo robią badziewie)? Wiem o GP3 z Ebay`a (Hong-Kong), ale może coś w bliżej?



Ostatnio była w Bratexie wyprzedaż tri-xa za 16,90, sprawdź, może jeszcze się załapiesz. I nie za surowo o tych rolleiach? Zrobiłem tego sporo rolek i badziewiem bym tego zdecydowanie nie nazwał, w odniesieniu do tanich filmów to już w ogóle.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.