Odpowiedzi 63

Awatar jarek
jarek

A czego się spodziewaliście ?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Flawiusz
Flawiusz

jarek napisał(a):
A czego się spodziewaliście ?


Ja właśnie tego, ale tak informacyjnie zapodałem.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar jarek
jarek

Mnie ciekawi inna rzecz. Jak długo będzie utrzymywana produkcja cyfrówek z tak małymi matrycami. Podejrzewam, że technologia dzisiejsza pozwala na produkcje np matryc 4x5 ( jako dupka do LFa ) za cenę powiedzmy $700-$1000.
Skoro da się wyprodukować super procesor do komputera z jakąś astronomiczną liczbą tranzystorów za 800zł to i da się matryce. Denerwuje mnie takie spowalnianie rynku.
Dzisiejsza cyfra jest 10 lat wstecz do obecnych możliwości. I dlatego dziwie się że jest aż taki spadek zainteresowania filmami.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar januszM
januszM

W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

Post był edytowany 2012-07-20 18:15:14

Awatar Bruno
Bruno

Pan to pewnie Malczer. Może go postarzać sporadyczne używanie pomady do włosów.

Awatar implicite
implicite

januszM napisał:
W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

Na turystyczne pstryki cyfra to rozsądny wybór. Chyba że się jest desperatem, wielkim pasjonatem analoga albo zwyczajnie umie się robić zdjęcia.



Wstęp do wątpienia
Awatar jarek
jarek

łomatkojedyna



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar januszM
januszM

implicite napisał(a):
januszM napisał:
W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

Na turystyczne pstryki cyfra to rozsądny wybór. Chyba że się jest desperatem, wielkim pasjonatem analoga albo zwyczajnie umie się robić zdjęcia.


Ale to był największy odbiorca filmów.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Cóż, na pierwszy ogień pewno pójdą slajdy, potem kolor, najdłużej się utrzyma fotografia czarno-biała.

Fotografowie niedzielno-rodzinni dawno już zrezygnowali z analoga, teraz rezygnują profesjonaliści, jak zostaną tylko pasjonaci-amatorzy, to ciekawe ile biznes pociągnie.

Chciałbym wierzyć, że małe firmy kupią technologię i to pociągną, ale nie wiem, nie wiem...



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar clarksontop
clarksontop

noritsu-koki napisał(a):
Cóż, na pierwszy ogień pewno pójdą slajdy, potem kolor, najdłużej się utrzyma fotografia czarno-biała.

Fotografowie niedzielno-rodzinni dawno już zrezygnowali z analoga, teraz rezygnują profesjonaliści, jak zostaną tylko pasjonaci-amatorzy, to ciekawe ile biznes pociągnie.

Chciałbym wierzyć, że małe firmy kupią technologię i to pociągną, ale nie wiem, nie wiem...


będzie podobnie jak z analogowymi płytami, prawie przepadły i wracają
nie w takich ilościach jak wcześniej, ale tendencja jest znowu rosnąca

Awatar jarek
jarek

Ale po co? Cyfra prawie we wszystkim przewyższa nośnik tradycyjny



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar MartaW
MartaW

'Prawie' robi wielką różnicę...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar harry
harry


Zastanawiam się, czy nie sprzedać kliszków, i kupić sobie tego

Awatar orwo
orwo

MartaW napisał(a):
'Prawie' robi wielką różnicę...


dokładnie, przyjemności przesiadywania w ciemni, mieszania chemii, zapachu papieru, nigdy nie przewyższy.

Awatar jarek
jarek

MartaW napisał(a):
'Prawie' robi wielką różnicę...

Nie robi.
Te dwie techniki doskonale się uzupełniają.
Co do zapachu chemii, papieru i duszy czerwonego światła to już raczej voodoo.
Mnie martwi to że rozwój cyfry ciągle jest opóźniany. Wykorzystywany ułamek możliwości.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar MartaW
MartaW

jarek napisał:
MartaW napisał(a):
'Prawie' robi wielką różnicę...

Nie robi.
Te dwie techniki doskonale się uzupełniają. ...

Jeśli twierdzisz, że się uzupełniają, to tym samym potwierdzasz, że się róźnią...

jarek napisał:
... Co do zapachu chemii, papieru i duszy czerwonego światła to już raczej voodoo. ...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Malczer
Malczer

Bruno napisał(a):
...

Bruno zakładam, że pożegnałeś się z rodziną? Jakby co, podam im współrzędne



Niemedialnie
Awatar PiotrG
PiotrG

januszM napisał(a):
W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

A ja widziałem dziś niemiecka turystke z EOSem 300. W czerwcu dwa dalmierze i zenita. Tylko co z tego wynika?

Wiele razy już na forum było powtarzane, że kino nie zabiło teatru, tv nie uśmierciło radia itd. Tradycyjne materiały znajdą swoją niszę jak winyle.

Przecież nawet polaroid wrócił ze śmierci klinicznej.Co prawda wbrew zdrowej tkance rynku, bo przy małej podaży i sporym popycie a do tego przy braku konkurencji ceny są zbójnickie, ale jednak. Mam nadzieję, że z "normalniejszymi" filmami nie będzie takich hocków.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

dlatego spierdoliłem w mokra płytę, taki fuji moze mi skoczyć :P

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

PiotrG napisał(a):
Przecież nawet polaroid wrócił ze śmierci klinicznej.Co prawda wbrew zdrowej tkance rynku, bo przy małej podaży i sporym popycie a do tego przy braku konkurencji ceny są zbójnickie, ale jednak. Mam nadzieję, że z "normalniejszymi" filmami nie będzie takich hocków.


Obawiam się, że w momencie, gdy cena jednej rolki filmu przekroczy magiczną granicę 25-30zł, to ja sam złożę broń i przejdę na cyfrową rejestrację obrazu, z musu, bo po prostu nie będzie mnie stać, tak jak teraz mnie nie stać na Polaroida.

Cyfra nie jest gorsza od analoga, jest po prostu inna, pewne rzeczy pewnie przyjmę po przesiadce z ulgą, a pewnych będzie mi brakować już zawsze, dokąd tylko będę trzymał aparat w ręce.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.