Awatar rbit9n

NALOT DYWANOWY

rbit9n 253



niedługo termin płatności za serwer. Admin nie zagląda tu chyba w ogóle, a jak zagląda to się nie pucuje. dlatego proponuję rozpocząć nalot dywanowy na skrzynkę odbiorczą Jakuba. wszyscy którym los forum leży na sercu lub na wątrobie, proszeni o ewentualne wysłanie Jakubowi wiadomości o tytule "PŁATNOŚĆ ZA SERWER", a w treści wiadomości niech wpiszą zapytanie o dalsze losy forum.

dziękuję i pozdrawiam
rabin Robin Rabbit von Karnickel

Odpowiedzi 253

Awatar janykiel
janykiel

implicite napisał(a):
Ciekawe, czy można zapłacić za Komendanta.


O to zapytałem home.pl czekam na odpowiedź.
Ps.
FB się pojawił w którejś wypowiedzi jako opcja kontaktowa na wypadek katastrofy i stąd dalsze dywagacje.

Post był edytowany 2012-06-06 21:12:57

Awatar jac123
jac123

Zapłacić pewnie można, tylko pytanie ile i na jaki nr konta? Odbiorcy pewnie nie będzie interesowało kto zapłacił, byle kwota się zgadzała. Może zameilować do nich aby podali nr konta do wpłat, to nie jest jakaś tajemnica.
A co do komendanta to ktoś go fizycznie widział? Może to jakiś byt niematerialny, a teraz nawet z wirtualnej rzeczywistości się wyalienował ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar janykiel
janykiel

jac123 napisał(a):
Może zameilować do nich aby podali nr konta do wpłat, to nie jest jakaś tajemnica.


O to też zapytałem.

Awatar MartaW
MartaW

jac123 napisał:
Zapłacić pewnie można, tylko pytanie ile i na jaki nr konta? Odbiorcy pewnie nie będzie interesowało kto zapłacił, byle kwota się zgadzała. Może zameilować do nich aby podali nr konta do wpłat, to nie jest jakaś tajemnica. ...

Owszem, jest.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar hobbes
hobbes

Jest, jest... Tak to kazdy moglby sobie prac pieniazki.. Z punktu widzenia US rzecz jasna... W sumie to wszystko tu juz zostalo powiedziane/napisane... Nawet jesli jakims trafem przedluzy sie bytnosc portalu w internecie, to absencja administratora.. Ktora staje sie po prostu oczywista, powoduje ze AT traci na wiarygodnosci ... Tzn. Ze jesli sie cos zlego za dzieje to znikąd ratunku, pomocy itp. Slowem - wrzucamy foty i sie produkujemy na wlasne ryzyko.. Bo nikt procz admina njie postawi tego ponownie na nogi - ani hosting witryny, ani rejestrator domeny njie maja takiego obowiazku.

Edyta przeprsza za literówki - ipad to dziwne zwierzę..

Post był edytowany 2012-06-06 21:40:05

Awatar romek
romek

janykiel napisał(a):
Co do archiwizacji strony, to takie archiwum nie da się użyć do automatycznego oddtworzenia strony o ile wiem. To wynika z mechanizmu działania i generowania strony. W skrócie rzecz ujmując, poszczególne strony forum nie istnieją fizycznie na serwerze w postaci plików html. To, co widzicie na ekranie jest generowane za każdym razem osobno. Wygląda to tak, że w szablon strony, skrypt (tzw. silnik) wpisuje informacje pobierane z bazy. Taka baza mogłaby posłużyć do oddtworzenia strony, ale dostęp do niej ma tylko admin.


Nie jestem informatykiem, ale pobrana na dysk strona oferuje absolutnie wszystko co 'żywe www' z pozycji przegladarki niezalogowanego usera. Czyli bez panelu uzytkownika, bez wgladu w tresci niedostepne dla osob niezalogowanych bez hasel, wiadomosci prywatnych, itd itd itd. Oczywiscie uwzgledniajac fakt ze 'zarchowizowane' AT jest zamkniete w czasie. Nie jest to mechanizm funkcjonujacy sam w sobie ale w 100% czytelny. Skoro przegladarka potrafi poprawnie interpretowac ten caly balagan tysiecy plikow komentarzy i innych, nie widze powodu dlaczego jakies skrypty/programy? przemieniajace merytoryczna baze strony na jakis inny silnik nie mialy by tego robic. bo to nie html?

***

to ze AT nie zniknie za kilka dni to 'fajnie' tyle ze z odroczona klauzula 'niefajnie'. Bo przy obecnym nastawieniu komendanta, - rozwoj i dzialanie serwisu absolutna stagnacja i rowna pochyla w kontekscie tego czego mozna sie spodziewac w przyszlosci. I nie chodzi tu o podazanie krok w krok z rozwojem internetu i technologiami jakie by mogly byc lecz ich nie ma, tylko o elementarna funkcjonalnosc i rozwoj w zakresie potrzeb. Po prostu by to dzialalo.

Polecam zobaczyc jak wyglada czeska temna komora i jak dziala. Ludzie z energia, chetni do pomocy, pasjonaci sie zawsze znajda. Tylko zasadniczy problem to jest absolutny brak kontaktu i punktu zaczepienia w uzyskaniu tego kontaktu z adminem.
Ani dotpay.pl, ani netart.pl ani home.pl nie udziela danych osobom trzecim, to oczywiste. Mozna, pozwac autora strony z Kc o naruszenie praw autorskich lub cos tego typu i pewnie odpowiednie sluzby plaszcz niedostepnosci zdejma. Tylko chyba nie o to chodzi.

Zycze sobie i innym by admin byl caly zdrowy i do nas kiedys zagladnal z dobra nowina.

Post był edytowany 2012-06-06 22:26:48

Awatar jac123
jac123

MartaW napisał(a):
jac123 napisał:
Zapłacić pewnie można, tylko pytanie ile i na jaki nr konta? Odbiorcy pewnie nie będzie interesowało kto zapłacił, byle kwota się zgadzała. Może zameilować do nich aby podali nr konta do wpłat, to nie jest jakaś tajemnica. ...

Owszem, jest.

Na szczęście nie jest, podaję dane home.pl (bo to o nich mowa chyba):

BRE Bank S.A.
08 1140 1137 0000 3521 7200 1001
Informacje wymagane dla przelewów z innych krajów niż Polska: Kod SWIFT: BREXPLPW
IBAN: PL08114011370000352172001001

Trzeba teraz uzgodnić kwotę jaką trzeba wpłacić, upewnić się że to jest to konto (może u tej pani która odpowiedziała na maila?).
Czy ktoś wpłacał jakieś pieniądze przelewem na konto komendanta (i ma te dane)?

Nr konta firmy, która działa oficjalnie nie jest jakąś szczególną tajemnicą i najczęściej firmy same je podają (ten w/w home.pl podaje na swojej stronie).

Proponuję nie marudzić, komendant też człowiek może chory, może się zakochał itp. Może za jakiś czas wróci, a jak mu się nie będzie chciało to może przekaże pałeczkę komu innemu. Teraz trzeba działać.
EURO koko spoko ...

Post był edytowany 2012-06-06 22:17:54



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar implicite
implicite

Czy ja dobrze patrzę?
Po dychu od najbardziej zaangażowanych i AT na jakiś czas stoi. Dopóki - i tu Jarek ma rację - nie trafi się usterka. Wtedy do jej usunięcia trzeba uprawnień Komendanta.

Swoją drogą, bardzo ciekawe jest rozważenie wariantu w którym AT przestaje istnieć.



Wstęp do wątpienia
Awatar romek
romek

jac123, ale chyba rachunek bankowy home.pl nie jest administratorem tej strony
to ze zaplacisz na stacji benzynowej za czyjes tankowanie nie oznacza ze mozesz jezdzic samochodem tej osoby

Awatar jac123
jac123

romek napisał(a):
jac123, ale chyba rachunek bankowy home.pl nie jest administratorem tej strony
to ze zaplacisz na stacji benzynowej za czyjes tankowanie nie oznacza ze mozesz jezdzic samochodem tej osoby

Tak jak napisałem , działamy w stanie "wyższej konieczności". Jeśli pieniądze wpłyną na konto home.pl to będzie to dla nich znak aby przedłużyć termin działania tego serwera (o ile się dobrze wyraziłem). Wątpię aby dywagowali kto to wpłacił.
Są liczniki na energię na monety. Wrzucasz monetę masz prąd. Dostawcy prądu nie interesuje kto wrzucił monetę do licznika.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar romek
romek

predzej czy pozniej takie rzeczy sie dzieja. nie ma tez co na sile pudrowac trupa.
gdyby cos sie posypalo mozna tymczasowo utworzyc forum kryzysowe na np grupach dyskusyjnych google. zeby uczestniczyc w takiej grupie wystarczy miec adres e-mail. ani zalozenie ani przystapienie do grupy nie jest trudne. no i zastanawiac sie na jakich warunkach sklecic cos nowego.

Awatar hobbes
hobbes

romek napisał(a):
predzej czy pozniej takie rzeczy sie dzieja. nie ma tez co na sile pudrowac trupa.
gdyby cos sie posypalo mozna tymczasowo utworzyc forum kryzysowe na np grupach dyskusyjnych google. zeby uczestniczyc w takiej grupie wystarczy miec adres e-mail. ani zalozenie ani przystapienie do grupy nie jest trudne. no i zastanawiac sie na jakich warunkach sklecic cos nowego.


Google czy flickr to jednakowoz awaryjne rozwiazanie, nie pamietam jak jest na flickr , ale googlowe regulaminy wyraznie mowia ze wszelkie tresci wrzucane im przez wszelkie dostepne googlowe media dostaja sie w lapska google-a na zasadzie nieogranoczonego prawa uzytkowania..... Wiec kryzysowo i awaryjnie to tak. Ale tylko tak.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

Awaryjnie (a moze i na stale) to sie mozecie (niektorzy) na polityka.pl przeniesc

Awatar janykiel
janykiel

Wg ostatniej odpowiedzi od home.pl dowolna osoba może zapłacić za usługi innej osoby. Musi w tytule przelewu podać numer Faktury Pro Forma. Zapytałem więc o numer i konto.

Awatar implicite
implicite

hobbes napisał:
googlowe regulaminy wyraznie mowia ze wszelkie tresci wrzucane im przez wszelkie dostepne googlowe media dostaja sie w lapska google-a na zasadzie nieogranoczonego prawa uzytkowania..... Wiec kryzysowo i awaryjnie to tak. Ale tylko tak.

To prawda. Dlatego prędzej pójdę do zakonu, aniżeli sobie założę prywatne konto na gmailu.

AT to w swoim prymarnym znaczeniu forum społecznościowe - galeria to godny uwagi, ale w zasadzie tylko pretekst do komunikowania się. A w szerszym znaczeniu, samo AT to tylko pretekst do komunikowania się osobiście. Jakkolwiek więc jest rzeczą ważną ocalenie platformy codziennej komunikacji AT-istów, to jednak to, co najważniejsze, a zatem osobiste kontakty przetrwają. W każdym razie wypada żywić taką nadzieję.



Wstęp do wątpienia
Awatar romek
romek

hobbes napisał:
googlowe regulaminy wyraznie mowia ze wszelkie tresci wrzucane im przez wszelkie dostepne googlowe media dostaja sie w lapska google-a na zasadzie nieogranoczonego prawa uzytkowania..... Wiec kryzysowo i awaryjnie to tak. Ale tylko tak.



Rozumiem, że wolisz regulamin AT skoro od prawie 3 lat wszelkie publikowane treści przekazujesz nie wiadomo gdzie i nie wiadomo na jakich zasadach, wiadomo tylko że nie na twoich
Jam jest wolny od złudzeń kontroli nad czymkolwiek umieszczanym w sieci. Mogę sterować tym jakie treści sam publikuje, to wszystko. Jak się ma głowę na karku to może wystarczy. To co mnie interesuje to czy działa i czy działa dobrze. Google i Flickr, sprawiają wrażenie dość stabilnych i chyba w mniejszym stopniu są zależne od kaprysu jednej osoby. Rozumiem jednak pęd, że czym coś większe tym straszniejsze. Ale jasne, pisałem tymczasowo zdecydowanie, bo grupy mailingowe nie mają chyba tak szerokiej funkcjonalności jak takie zaprojektowane forum z galerią i szmerami bajerami. W zasadzie ciężko tym zarządzać no i te boty spamowe. brrr. połowa grup mailinogwych przez to zdechła. A reszta dogorywa. Jak np rec.photo.darkroom.

Post był edytowany 2012-06-06 23:03:18

Awatar jac123
jac123

janykiel napisał(a):
Wg ostatniej odpowiedzi od home.pl dowolna osoba może zapłacić za usługi innej osoby. Musi w tytule przelewu podać numer Faktury Pro Forma. Zapytałem więc o numer i konto.

Pewnie więc odpowiedzą w piątek albo poniedziałek. No i trzeba zebrać kasę.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar peryskop
peryskop

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy,
AT my naród, AT lud,
Analogowy szczep Piastowy.
Nie damy, by nas gnębił wróg.
Tak nam dopomóż...



pole w kadrze
Awatar dadanmafak
dadanmafak

implicite napisał(a):
To prawda. Dlatego prędzej pójdę do zakonu, aniżeli sobie założę prywatne konto na gmailu.


Ja jakos od paru lat mam konto na gmailu, bloga i flickr. Wpisjesz moje nazwisko i imie w googla i nie dowiadujesz sie nic...pomijam wpisy z innej bajki jak to, ze ktos cos o mnie napisal albo zdjecie gdzies lata.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.