Awatar implicite

Parada równości 2012

implicite 69

Być może otwieram Puszkę Pandory, ale niech tam! Ciekawość jest silniejsza. To zdjęcie ździsia, to znaczy z dzisiaj. Czy któraś z szanownych AT-istek przyzna się do fotografowania tegorocznej Parady Równości tak ekscentrycznym jak na warunki aparatem?


Edyta mi przypomina, że koleżanka dziewczyny ze zdjęcia miała na szyi wcale zgrabny dalmierzyk.

Post był edytowany 2012-06-02 20:52:49



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 69

Awatar bavarsky
bavarsky

jac123 napisał(a):
...tak było od wieków ...


A tam od razu takie wielkie liczby mnogie. Nie siejmy defetyzmu raptem z dwoma wiekami problemy były

No ale przyznasz że Wilno to Żeligowski pięknie zajął! Tych ze wschodu nie pytał o zdanie
Wiwat Legiony, Wiwat Kasztanka Wiwat jej dzielny Jeździec!

Pozdr.

Post był edytowany 2012-06-04 23:44:12

Awatar hobbes
hobbes

bavarsky napisał(a):
jac123 napisał(a):
...tak było od wieków ...


A tam od razu takie wielkie liczby mnogie. Nie siejmy defetyzmu raptem z dwoma wiekami problemy były

No ale przyznasz że Wilno to Żeligowski pięknie zajął! Tych ze wschodu nie pytał o zdanie
Wiwat Legiony, Wiwat Kasztanka Wiwat jej dzielny Jeździec!

Pozdr.


Ojaaaaa... Przeczytalem wiwat kaszanka! )) a przed Żeligowskim kogoś pytaliśmy? W Poznaniu? rozpychalismy sie na tyle na ile moglismy i dobrze bo przyjaciol znikad... No Madziarzy jak zwykle staneli z transportem w 1920, no ale o ile mnie pamięć nie myli to Konopczyński pisał ze rozbiory to sie od zajecia Spisza przez Wegrow wlasnie zaczeły...tzn. Dali precedens.

Awatar bavarsky
bavarsky

hobbes napisał(a):
Ojaaaaa... Przeczytalem wiwat kaszanka! ))


Za takie przeinaczenie! Patrullenschleier pełnym galopem by ci generał Raszewski kazał robić!

hobbes napisał(a):
...rozbiory...


No dobrze, ale podobno finał Euro będzie w Kijowie.
A maj się niedawno skończył.

A w maju 1920 roku jako pierwszy do Kijowa wkroczył pododdział I dywizjonu 1 pułku szwoleżerów, który spędziwszy noc z 4 na 5 w Demidowie, dnia 5 maja wyruszył o świcie przez Luteż na Petrowce. Tak oto też idące w -avant garde- dwa plutony wpadły w Wyszogrodzie na cofającą się z północy brygadę jazdy sowieckiej tj. 48. i 49. pułki, która wg. Stachiewicza, straciwszy 1 działo i 14 karabinów maszynowych, cofnęła się na Kijów, szerząc w samym mieście swym pojawieniem się popłoch. Wówczas to dywizjon wyruszył na KURENIÓWKĘ tj. północne przedmieście Kijowa, które to osiągnął zrazu po południu tegoż dnia, acz bez styczności z nieprzyjacielem. Do tramwaju natomiast, idącego notabene z letniska podmiejskiego Puszczy Wodnej w stronę Kijowa, wsiadł na ochotnika jeden z oficerów z patrolem szwoleżerskim i karabinem maszynowym. Chłopaki po niedługim czasie przywieźli z centrum miasta jakąś wartę sowiecką tj. ośmiu jeńców.

Proszę jednak pamiętać, że dowódca dywizjonu podjął tego samego dnia tj. 5 maja odwrót z pozycji Kijów, kierując się na noc do Petrowiec, gdzie dołączyła doń reszta pułku jak i jedna bateria konna. Oficjalne wejście do miasta nastąpiło dopiero dwa dni później tj 7 maja, kiedy to cały 1 regiment szwoleżerów wmaszerował o 8 z rana w miejskie ulice.

Owe opóźnienie było spowodowane tym iż 5 maja kiedy ów samotny dywizjon parady w mieście wyczyniał, reszta naszego wojska zbliżała się dopiero do Irpienia! Za którego "brzegi" szpice strzelców podhalańskich zabrały się dopiero dnia... 6 maja. Istniało realne ryzyko, że szwoleżery znalazłby się w nie lada opałach gdyby Sowietom przyszło do łba podjąć kontratak...

Dnia 9 maja 1920 r., odbyła się parada wojska polskiego w zajętym Kijowie, pochód otwierały "leguny" z 1 dywizji piechoty, kolejno
w marszu paradnym, jakby według musztry austriackiej, maszerowały pułki podhalańskie z wyśmienicie grającymi orkiestrami, w których uwagę
widzów przykuwał ozdobnie przepasany tambour-major oraz - ponny, mały konik, ciągnący na dwukółce duży bęben. "Pruskim krokiem" kroczyły pułki dywizji wielkopolskiej, a suwalski 41. pułk piechoty, znakomicie wyekwipowany, wystąpił z fanfarystami, do tego czasu w wojsku jeszcze nie wprowadzonymi. Legioniści, Podhalanie, Poznaniacy i kresowiacy, wszyscy żołnierze polscy!
Przybył asystować przy defiladzie również wojskowy attache Japonii, major Yamawaki, późniejszy generał, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari.

I żeby nie przynudzać, taki filmik na koniec.

Japończycy w Polsce

Post był edytowany 2012-06-05 00:14:24

Awatar fiakier
fiakier

hobbes napisał(a):
(...) rozpychalismy sie na tyle na ile moglismy i dobrze bo przyjaciol znikad... No Madziarzy jak zwykle staneli z transportem w 1920,(...)tzn. Dali precedens.


No i tak wypominane II RP Zaolzie "łyknięte" przez Czechosłowację w ramach korzystania z sytuacji (Tuchaczewski coraz bliżej).

Czasem się tak zastanawiam - jakby tak "Dziadek" machnął ręką na wszystko (zgodnie z oczekiwaniami Dmowskiego) i puścił armię czerwoną dalej? Jak cienko zawodziliby europejscy piewcy jedynie słusznego ustroju?
Szczęściem "Dziadek" nie dał się wypuścić.

Awatar bolas
bolas

Mój pradziadek po linii miecza zwiedzał Kijów wtedy w 1920 roku ... niestety nie miał aparatu, został tylko ustny przekaz. Bardzo polubił warieniki i bliny Ehh ... choćby jedna jedyna fotka.



Łódź okiem przechodnia
Awatar slawoj
slawoj

.

Post był edytowany 2012-06-22 10:42:13

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

slawoj napisał(a):
.


O kolega się zdystansował od posła Biedronia.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.