Awatar Irwin0

Plustek vs lab

Irwin0 34

Poniżej zamieszczam 2 skany tej samej klatki rossmana 200. Jedna skanowana jest domowym skanerem plustek st-48, druga skanowana w labie. Która jest lepsza? Czy skan labowy miażdży plusteka?




Odpowiedzi 34

Awatar Sanrideau
Sanrideau

Rbit9n mam pytanko: czy zetknąłeś się przy pracy z negfixem z nader jednoznacznie brzmiącym "cant open file xyz.tif" Zainteresowałem się Twoją metodą jednak skrypcik zachłysnął się tifem ważącym 157mb i za żadne skarby nie chce ich przełknąć...

Awatar rbit9n
rbit9n

spotkałem się z takim komunikatem, kiedy próbowałem skanować do tif przy użyciu epsonscana. wtedy pomagała komenda

convert zły_skan.tiff dobry_skan.tiff

może spróbuj taki myk?

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Sanrideau napisał(a):
Rbit9n mam pytanko: czy zetknąłeś się przy pracy z negfixem z nader jednoznacznie brzmiącym 'cant open file xyz.tif' Zainteresowałem się Twoją metodą jednak skrypcik zachłysnął się tifem ważącym 157mb i za żadne skarby nie chce ich przełknąć...


Spróbuj otworzyć w LightRoomie lub PhotoShopie i zapisać pod inną nazwą. Potrafi pomóc



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Sanrideau
Sanrideau

rbit9n napisał(a):
spotkałem się z takim komunikatem, kiedy próbowałem skanować do tif przy użyciu epsonscana. wtedy pomagała komenda
convert zły_skan.tiff dobry_skan.tiff

może spróbuj taki myk?
Hmmm u mnie kicha dalej swoje "cant..." Nie wiem co jest, robiłem te Raw-o-tify jako 48Bit RGB i 64bit RGBI, są za duże czy jak. PSE je otwiera bez kłopotu, Lightroom też, Gimp i Irfan bez kłopotów też. Chyba pozostane przy swoich sposobach skanowania. Janku-2010 ja mam tylko kłopot z otwieraniem tych plików na sposób opisany przez rbit9n z użyciem skryptu negfix8, przy PS-ie i Lightroomie nie ma żadnych problemów. Co ciekawe otwarłem taki 64bit RGBI raw-tif w PSE v2.0, odwróciłem, zdjąłem dominantę maski i voila uzyskałem bardzo ładny, czysty kolorowy skan -> To

Post był edytowany 2012-05-18 15:31:00

Awatar Irwin0
Irwin0


Tak wygląda tif potraktowany negfixem8 z parametrem -cs.
Nie wiem może powinienem ustawić profil dla kawałka czystej kliszy?

Edyta dodaje plik tzw. źródłwy Plik

Post był edytowany 2012-05-18 18:49:52

Awatar Grisza
Grisza

Irwin0 napisał(a):

Wydaje mi się, że z plusteka kolory jednak są naturalniejsze niż z tego labu, jednak z labu jest więcej szczegółów.

Nie są bardziej naturalne są bardziej sine. Dolny skan lepszy kolorystycznie i ostrzejszy.

Irwin0 napisał(a):
12 pln za skan kliszy wydaje mi się nieco wygórowany, tym bardziej, że przy małej próbie powiększenia wychodzą ogromne piksele.

12 PLN za skan 36 klatek do wymiarów 10na15 cm wydruku w 300dpi to normalna cena, nie jest wygórowana i tylko dlatego tak niska, że można to puścić z automatu na maszynie nie wnikając w ręczne korekcje. Jakbyś to chciał na dedykowanym do małego obrazka skanerze zeskanować do rozmiarów np 30na20cm wydruku 300dpi w labie, to byś dopiero się dowiedział co to znaczy wygórowana cena. Niestety czas, praca człowieka i amortyzacja sprzętu robią cenę.

Awatar Sanrideau
Sanrideau

Irwin0 napisał(a):
12 pln za skan kliszy wydaje mi się nieco wygórowany, tym bardziej, że przy małej próbie powiększenia wychodzą ogromne piksele.

Tak, bo szanowni laboranci mają zdefiniowane ustawienia swych skanerów dla konkretnej wielkości odbitki, w zasadzie powinieneś brać od nich skan na największą odbitkę jaką robią... ale to oznacza większą cenę...

Grisza napisał(a):12 PLN za skan 36 klatek do wymiarów 10na15 cm wydruku w 300dpi to normalna cena, nie jest wygórowana i tylko dlatego tak niska, że można to puścić z automatu na maszynie nie wnikając w ręczne korekcje.


Dokładnie, wrzucenie kliszy, odpalenie skana + full auto i zrzut na CD czy pena... i zainkasowanie opłaty. Tu kończy się ich udział w tworzeniu Twoich fotografii...

Grisza napisał(a):Jakbyś to chciał na dedykowanym do małego obrazka skanerze zeskanować do rozmiarów np 30na20cm wydruku 300dpi w labie, to byś dopiero się dowiedział co to znaczy wygórowana cena. Niestety czas, praca człowieka i amortyzacja sprzętu robią cenę.


Tu też w pełni się zgodzę, 36 klatek, zabawa praktycznie z każdą klatką z osobna by rezultat był dobry... Tego się nie zrobi za 12 pln. Sam po jakimś czasie korzystania z usług labów dałem sobie spokój... po 2 latach skaner się zamortyzował)

Post był edytowany 2012-05-19 10:45:54

Awatar rbit9n
rbit9n

bardzo ciekawe. bardzo.

plik odwrócony z parametrem -cs:


i trochę pogmerany w gimpie:


ja odwracam seryjnie pod ubuntu komendą:

for i in *.tif; do negfix8 -cs $i `basename $i .tif`.jpg; done


a teraz pozdrawiam. muszę kupić dziecku namiocik na taras.

Awatar Irwin0
Irwin0

rbit9n napisał(a):
bardzo ciekawe. bardzo.

plik odwrócony z parametrem -cs:
...

i trochę pogmerany w gimpie:
...
ja odwracam seryjnie pod ubuntu komendą:
for i in *.tif; do negfix8 -cs $i `basename $i .tif`.jpg; done


a teraz pozdrawiam. muszę kupić dziecku namiocik na taras.


Nie mam pojęcia w czym problem. Może dlatego że używam visty?

Edyta:
Mi po mojemu na szybko metodą dotychczasową wychodzi coś takiego:

Post był edytowany 2012-05-19 17:31:42

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Irwin0 napisał(a):
Nie mam pojęcia w czym problem. Mi po mojemu na szybko metodą dotychczasową wychodzi coś takiego:


I to jest to.
Jak ktoś lubi gmerać, to się musi naprawdę znać, inaczej jest kicha.
Jak tutaj, wygmerany rezultat jest poprostu słaby w porównaniu z metodą 'na szybko', bo ta jest robiona przez speców i długo testowana, żeby się sprzedała.
Więc moja subiektywna i niekoniecznie poprawna konkluzja:
- standardowe poprawnie naświetlone fotki - na szybko
- niestandardowe, źle naświetlone, albo na przeterminowanym filmie - gmerać, czasem się uda



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Irwin0
Irwin0

Janeq-2010 napisał(a):

Więc moja subiektywna i niekoniecznie poprawna konkluzja:
- standardowe poprawnie naświetlone fotki - na szybko
- niestandardowe, źle naświetlone, albo na przeterminowanym filmie - gmerać, czasem się uda


A moja konkluzja jest taka, że cokolwiek by nie robić (gmerać, negfixować, obracać "po mojemu" to i tak nie przeskoczy się bariery jakościowej, jaką daje sam skaner

Edyta dodaje, że zniechęcony dałem rolkę do labu i dali d... to znaczy popsuli skaner

Post był edytowany 2012-05-22 15:13:03

Awatar jaskiniar
jaskiniar

A Wy Panowie to się nie boicie - nic a nic - opisywać takowe herezyje??? Toż to godzi w tradycyjność - pojmowaną zarówno szeroko jak i wąsko... (żart - oczywiście)



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
A Wy Panowie to się nie boicie - nic a nic - opisywać takowe herezyje??? Toż to godzi w tradycyjność - pojmowaną zarówno szeroko jak i wąsko... (żart - oczywiście)


O, tak! Jedyne co legalne, to położyć odbitkę na szybie z lodówki i pstryk cyfrą; potem zmiana rozmiaru, kompresja .jpg i wrzucamy na AT. Mieliśmy tu przykład



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Irwin0
Irwin0

Janeq-2010 napisał(a):
O, tak! Jedyne co legalne, to położyć odbitkę na szybie z lodówki i pstryk cyfrą; potem zmiana rozmiaru, kompresja .jpg i wrzucamy na AT. Mieliśmy tu przykład

Idźmy dalej. Wysyłajmy odbitki minimum 30x30cm najlepiej na barycie do wszystkich użytkowników Wtedy będzie analogowo i tradycyjnie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.