Awatar powerjet

Czyszczenie filtrów dla opornych

powerjet 27

Witam. W czyszczeniu filtrów nie powinno być żadnej głębszej filozofii, ale u mnie jest... osadziło się na nich pełno paproszków, krótkich (ok 5mm) włosków. Gdyby ich było kilka... ale są wszędzie, na całej powierzchni filtrów.

Czyszczenie mikrofibrą (i to nie jedną - próbowałem czterema różnymi ściereczkami) nic a nic nie daje - rozprowadza tylko brud i włoski po powierzchni, a można filtry porysować zbyt częstym i mocnym czyszczeniem (już mi wyszło kilka rysek)

Alkohol (spirytus) również bezskutecznie - rozpuszcza trochę brudu, ale te dziwne filtry mają właściwości magiczne i po następnym ich użyciu mam warstwę nowych różności...

Czyszczenie płynem do mycia naczyń, spłukiwanie pod bieżącą wodą - jak wyżej.

Fakty są takie, że filtry przyciągają jak magnes wszystkie włoski, kurz i inne różności, więc po umyciu, podczas suszenia już gromadzą się nowe zabrudzenia. Mikrofibra tego nie ściąga, wszystko trzyma się jak przyklejone, w najlepszym wypadku rozprowadza się po powierzchni.

Jakie macie patenty na czyszczenie filtrów ? Jakieś specjalne płyny do optyki ? Coś antystatycznego ?

PS. Więcej już nie kupię takich tanich filtrów (MASSA), bo szkoda na nie nerwów... nie były narażane na jakieś większe zabrudzenia (może raz czy dwa włożyłem je do kieszeni spodni bez pudełka). Po prostu zbierają jak magnes wszystko z otoczenia...

Post był edytowany 2012-05-06 09:23:56

Odpowiedzi 27

Awatar orwo
orwo

RagnarokIII napisał(a):
Ja tam nawet na śmietnik autem jeżdżę.


odpady niebezpieczne należy dostarczać do punktu zbiórki takowych, a nie na śmietnik wystawiać.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

weesee napisał(a):

odpady niebezpieczne należy dostarczać do punktu zbiórki takowych, a nie na śmietnik wystawiać.


Ale ja tam siebie jeszcze nie wyrzucam.

Awatar powerjet
powerjet

RagnarokIII napisał(a):
powerjet napisał(a):

Daj sobie spokój z żartami. Pstrykam krajobraz często i dobrze wiem o czym piszę. Kiedy ostatnio wstałeś o 5 rano, ogarnąłeś się w 10 min, siadłeś na rowerek i zrobiłeś 5-kilometrowy rajd po okolicy w poszukiwaniu kadrów ? Wiesz jak ciężko jest czasami złapać światło w odpowiednim momencie ? Jakie trzeba mieć wyczucie ? Nie dziwię się, że nie rozumiesz - najlepiej to pstrykać portrety w studio przy ustawionym świetle (jesteś bogiem u siebie), albo walić niewyróżniające się niczym krajobrazy w samo południe.


O wnerwił się.
Może za wcześnie wstał?
Może lewą nogą przez prawe udo?


No wnerwiłem się, gdy ktoś mi przeczy to co jest dla mnie oczywiste. Naprawdę, czasami gdyby nie pośpiech nie powstałoby kilka moich ulubionych zdjęć. Oczywiście można zrobić na spokojnie obeznanie się z okolicą, upatrzyć fajne miejsca, wybrać się w odpowiednim momencie - wszystko na spokojnie. Ale zazwyczaj tak się nie da. Najlepsze zdjęcia to spontany.

nie wiem, bo na 5km to spacerkiem chodzę, rowerem na dłuższe trasy


o matko... a na mnie w szkole mówili pojeb i debil, bo jeżdżę sobie do szkoły codziennie rowerem (ok. 5km), a tu proszę... co za świat, co za ludzie...

Awatar filozof97
filozof97


o matko... a na mnie w szkole mówili pojeb i debil, bo jeżdżę sobie do szkoły codziennie rowerem (ok. 5km), a tu proszę... co za świat, co za ludzie...


magia gimnazjum....

Post był edytowany 2012-05-06 21:22:10



Forum fotograficzne
Awatar rbit9n
rbit9n

DAAD napisał:
A szmerglem próbowaliśta?

ja czyszczę glancpapierem, ale nie jestem zadowolony. wypróbuję szmergiel, a co mi tam.

Awatar orwo
orwo

filozof97 napisał(a):

o matko... a na mnie w szkole mówili pojeb i debil, bo jeżdżę sobie do szkoły codziennie rowerem (ok. 5km), a tu proszę... co za świat, co za ludzie...


magia gimnazjum....


za moich czasów nie było gimnazjum tylko 8 klas w podstawie

Awatar Jacot
Jacot

filozof97 napisał(a):
myjecie pod kranem? Wiele filtrów, zwłaszcza starych jest z dwóch płytek a pomiędzy nimi żelatyna- nie szkodzi to im?


Takie filtry to sie trzyma w gablotce bo uzywac szkoda
A takie troche nowsze, z ostatnich 50-60 lat raczej zdecydowanie sa szlifowane ze szkla i daja rade. Najbardziej ussssmarkane filtry, wygrzebane gdzies w zakamarkach piwnicy zwykle puszczaja pod domestosem.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.