Awatar filozof97

zabezpieczenia przed chemikaliami

filozof97 22

Witam!
Mam pytanie- jak się zabezpieczacie przed wpływem chemikaliów podczas wykonywania odbitek? Są to co by nie mówić- substancje szkodliwe i łatwo parujące. O ile przez bardzo długi czas wykonywania odbitek czarno-białych nie zauważyłem żadnego negatywnego wpływu na mnie, to przy pierwszych pracach barwnych trochę kręciło mi się w głowie, przy późniejszych- przestało, ale lepiej chuchać na zimne niż potem czekać na nerki do przeszczepu. Czyli- jak się zabezpieczyć- osobiście przy każdej możliwej okazji otwieram okno ( o ile na zewnątrz jest cieplej niż 10 stopni) i kuwetki z wywoływaczem i odbielaczem utrwalającym nakrywam płytami szklanymi, zdejmowanymi na czas obróbki (CD) i na czas wkładania i wyjmowania (BF). Przerywacza- roztworu albo octu albo elektrolitu akumulatorowego(kwas siarkowy) nie nakrywam.

Jak zabezpieczacie się Wy i ewentualnie- jakie znacie możliwości zwiększenia bezpieczeństwa? Planuję pewien remont ciemni (malowanie, ulepszenie instalacji, wreszcie dostęp do wody- ale nie do odpływu) i chcę wiedzieć, co mogę zrobić. Niestety, wyciąg odpada- nie ma gdzie go zaczepić- szyb jest po drugiej stronie ciemni gdzie stołu nie da się postawić. W ciemni mam dostęp do normalnego szybu wentylacyjnego oraz do nieużywanego komina (tylko jedno wyjście- u mnie w ciemni- no i prosty szyb). Myślałem nad zastosowaniem wentylatora łazienkowego, ale nawiewającego świeże powietrze, nie wysysającego te, co jest- myślę, że sprawdzi się lepiej. Wysysać będzie szyb cyrkulacji cieplnej, może w niewielkim stopniu ale jednak.

pozdrawiam.



Forum fotograficzne

Odpowiedzi 22

Awatar Bruno
Bruno

Hmm, najlepiej jednak nie pić tego utrwalacza, no chyba, że bardzo chcesz być jak Tomek...
Tak na serio - sam sobie odpowiedziałeś - skoro nie możesz wentylować pomieszczenia, to nie możesz też pewnie utrzymać w miarę niskiej temperatury...
Ze szkodliwością chemii bym debatował. Palenie, stanie w korku i żarcie zupek chińskich bardziej szkodzi.

Awatar filozof97
filozof97

no właśnie chłód jestem w stanie akurat bardzo utrzymać- to piwnica. Gorzej z temperaturami powyżej 15 stopni- wywoływacz grzeję termostatem akwariowym, przerywacz, utrwalacz- stosuję zimny i po prostu przedłużam czas.



Forum fotograficzne
Awatar Bruno
Bruno

A nie masz tam okienka?
Możesz zrobić wyciąg do okna - kupujesz kratkę i rurę jak od klimatyzacji, aluminiową.
Jak nie masz okna to można coś takiego w drzwiach też zrobić.
Przy 15 stopniach raczej tak mocno nie paruje.
BTW - czytałem ostatnio, że człowiek, który jeździ kilka godzin dziennie po mieście, wdycha podobną ilość śmiecia co palacz i ryzyko zachorowania jest praktycznie identyczne.

Awatar sej
sej

Najlepszym wyjściem jest jednak okap, nad całą powierzchnią
na której stoją kuwety i naczynia z chemią. Okap z wymuszonym
wyciągiem wentylatorowym w kanale, od okapu do budowlanego
kanału kominowego. Odległość do naturalnego kanału kominowego
nie ma większego znaczenia. W handlu są składane kanały z PVC.
Możesz bez trudu dopasować wentylator do takiego kanału.
Okap możesz zrobić z listew sosnowych poszytych sklejką 4 mm.
Oczywiście będą z tym związane koszty - niewielkie za cenę zdrowia.

Awatar orwo
orwo

filozof97 napisał(a):
Przerywacza- roztworu albo octu albo elektrolitu akumulatorowego(kwas siarkowy) nie nakrywam.


a to największe śmierdziele w ciemni. odpuść je sobie, do koloru przerywacz zbędny, z CD materiał od razu do BX leci, a do cz-b kup sobie w dyskoncie kwas cytrynowy, 100g 2 złocisze z groszami, wystarczy na kilka litrów, na litra przerywacza niepełny kubek po filmie.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

weesee napisał(a):a do cz-b kup sobie w dyskoncie kwas cytrynowy, 100g 2 złocisze z groszami, wystarczy na kilka litrów, na litra przerywacza niepełny kubek po filmie.


Taki zwykły jak do kuchni? I to działczy?

Z negatywami też tak można?



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar orwo
orwo

dokładnie taki:



do negatywów zbędny, przy niektórych filmach wręcz nie zalecany

Awatar Bruno
Bruno

Kwasek cytrynowy jest niezbędny do czyszczenia syfu z kolorowej chemii.

Awatar filozof97
filozof97

okno tam akurat mam, akurat stoi nad mokrym stołem, nad okapem myślałem, tylko jest problem w postaci rodzicielki która "niespecjalnie" chce się zgodzić na wywalanie szyb z nowych okien. Niestety, zarówno przekonywanie jej przez ojca jak i przeze mnie nie przynosi efektów.
weesee- ten pomysł z kwaskiem zastosuję. Do koloru mówisz przerywacza stosować nie ma po co?
Co do parowania- chemia jest cieplejsza, stosuję termostat. Martwi mnie tylko bezwładność wynikająca z tego, że grzeję przez kuwetę- w jednej jest termometr, w drugiej grzałka, ale po pewnym czasie zanika i jedyna bezwładność pozostaje wynikająca z wynurzenia się sądy z wody. Aha- jeszcze jedno- jak korygować fakt, że z pół litra wywoływacza cd po dwóch kilkugodzinnych sesjach robi się 0.4 litra?



Forum fotograficzne
Awatar orwo
orwo

filozof97 napisał(a):
ten pomysł z kwaskiem zastosuję. Do koloru mówisz przerywacza stosować nie ma po co?


a jaką masz chemię? jak amatorską to zależy jak producent zarządził, jak maszynówka to z CD od razu w BX, a jako że BX jest regenerowany to mu pH nie wzrasta

filozof97 napisał(a):
jak korygować fakt, że z pół litra wywoływacza cd po dwóch kilkugodzinnych sesjach robi się 0.4 litra?


musisz wykonać pomiar ilości wody jaka wyparowywuje

Awatar Niunias
Niunias

Tylko coś na kształt laboratoryjnego digestorium byłoby naprawdę skuteczne.

Da się coś takiego zrobić jeśli miałbyś wyciąg. Trzeba by przygotować stanowisko szczelnie zamknięte po bokach (np. plexi) z zasuwaną szybą z przodu.

Awatar rbit9n
rbit9n

moim zdaniem najlepszym zabezpieczeniem będzie OP-1:

Awatar filozof97
filozof97

Chemię mam Tetenala do 30 stopni 5 litrową. Ni to maszynowa ni to do kuwet. Obrabiam w 30 stopniach, a producent zarządził stosowanie przerwywacza- czyli jednak stosował będę.
Co do odparowywania- fakt faktem, paruje, ale zwykłe dolanie wody chyba nie wystarczy- pewnie parują też substancje wywołujące. Na razie aby to ograniczyć po prostu nakrywam kuwetki. A digestorium niestety się nie sprawdzi- nie wyobrażam sobie kontroli procesu w takiej "szafie".

rbit- skoro Twój post nie wniósł nic przydatnego, to PO CO go napisałeś?



Forum fotograficzne
Awatar Jurek
Jurek

filozof97 napisał(a):
rbit- skoro Twój post nie wniósł nic przydatnego, to PO CO go napisałeś?


Protestuje

Uwazam post rbita za najlepszy w tym watku!!



Simple Money Planner
Awatar orwo
orwo

filozof97 napisał(a):
ale zwykłe dolanie wody chyba nie wystarczy- pewnie parują też substancje wywołujące.


paruje woda, ale ubywa też wywojki, tej co pozostaje na papierze przenoszonym dalej

Awatar rbit9n
rbit9n

filozof97 napisał:

rbit- skoro Twój post nie wniósł nic przydatnego, to PO CO go napisałeś?

widzisz chłopcze. najprostsze rozwiązania są najlepsze. maska p/gaz z wkładem węglowym, nie musi być wojskowa, do tego rękawiczki winylowe i fartuch i jesteś zabezpieczony.

nawet jak bym Ci radził przeczytać "preparatykę" Voegla, to bym wniósł więcej, niż koledzy, którzy radzą Ci wybudować wyciąg, z łaciny zwany digestorium.

Awatar Niunias
Niunias

rbit9n napisał(a):
filozof97 napisał:

rbit- skoro Twój post nie wniósł nic przydatnego, to PO CO go napisałeś?

widzisz chłopcze. najprostsze rozwiązania są najlepsze. maska p/gaz z wkładem węglowym, nie musi być wojskowa, do tego rękawiczki winylowe i fartuch i jesteś zabezpieczony.

nawet jak bym Ci radził przeczytać 'preparatykę' Voegla, to bym wniósł więcej, niż koledzy, którzy radzą Ci wybudować wyciąg, z łaciny zwany digestorium.


Wyciąg nie jest zwany z łaciny digestorium ponieważ to drugie to coś więcej. Digestorium gwoli ścisłości to stanowisko do przeprowadzania reakcji chemicznych podczas, których wydzielają się szkodliwe pary. Głównie do pracy z kwasami i zasadami.

Skoro kolega obawia się szkodliwych skutków pracy z chemikaliami i będzie remontował swoją ciemnie to zastanowienie się nad czymś na kształt digestorium nie jest głupie. Wyciąg, dwie boczne szczelne ścianki, przednia zasuwana i tyle. Filozofii w tym wielkiej nie ma. Ale zaznaczam, że to jest rada kogoś kto pracował w laboratorium chemicznym, a nie w ciemni.

EDYTA: Praca w masce przeciwgazowej to ostateczność. Lepszy wyciąg.

Post był edytowany 2012-04-26 17:35:53

Awatar rbit9n
rbit9n

o patrz! przez pięć lat studiów mnie oszukiwali. nawet wikipedia kłamie, a fe!

co do wyciągu, to nie może go podłączyć do wentylacji grawitacyjnej, a na osobny komin musi mieć pozwolenie od inspektora budowlanego. i tak źle, i tak niedobrze.

Awatar Niunias
Niunias

rbit9n napisał(a):
o patrz! przez pięć lat studiów mnie oszukiwali. nawet wikipedia kłamie, a fe!

Drogi kolego, przecież dobrze wiesz, że wyciąg to tylko urządzenie do zasysania powietrza. Okap w kuchni to też wyciąg.
Ale żeby powstało digestorium trzeba jeszcze kilka dodatkowych elementów. No i potrzeba jeszcze laboratorium i przybycia komisji, która arcyważnymi urzędowymi dokumentami potwierdzi, że to właśnie stanowisku przyjmie dumną nazwę digestorium i służyć będzie swym istnieniem nauce, ludzkości i przede wszystkim przepisom BHP.

Awatar rbit9n
rbit9n

Dygestorium, wyciąg laboratoryjny. który wyraz sprawia Ci trudność? polska nazwa dla dygestorium to wyciąg laboratoryjny w skrócie wyciąg.


a taki czeski digestoř to już w ogóle lepszy gagatek, bo wyciąga tez aromat z z przypalonych knedli.

Post był edytowany 2012-04-26 18:08:09

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.