Awatar peryskop

Baryt żółknie

peryskop 27

Taki mam mały problem. Wykonałem kilka powiększeń na barycie – wszystko glanc pomada tylko jak przyłoży się białą kartę to widać że powiększenia są żółtawe. Aby oszczędzić dodatkowy pytań opisze co i jak.

Papier – Fomabrom (gradacja normalna – błyszczący) – papier nówka sztuka prosto ze sklepu
Wywoływacz - 2M-PK (świeży rozrobiony dzień przed pracą w ciemni)
Utrwalacz - 2M-UK (świeży rozrobiony dzień przed pracą w ciemni)
Przerywacz – woda demineralizowana z octem

Cały proces zgodnie z zaleceniami producenta chemii.

Płukanie – każde powiększenie 5 minut po prysznicem, potem do kuwety z przepływającą wodą – w kuwecie około 2 godzin (woda wymieniania co 0,5 godziny), przed suszeniem 2 minuty do kuwety z wodą demineralizowaną plus odrobina fotonalu.

Suszenie – na szybie obklejone taśmą (emulsją na zewnątrz)



pole w kadrze

Odpowiedzi 27

Awatar farfurnia
farfurnia

m6nj napisał(a):
Bo to foton i on miał taki błysk. Normalny papier nowożytny jest błyskiem przy suszeniu na zimno. Suszenie na lubelli to patologia.

Możesz to jakoś rozwinąć? Mam taką suszarkę i myślałem, czy nie spróbować barytów.

Awatar cracusiac
cracusiac

Ja uzywalem suszarki bebnowej produkcji DDR

Awatar MartaW
MartaW

GomerPyle napisał:
.... wanna pełna wody, ...

Dawno, dawno (ponad pół wieku) temu:
wszystkie odbitki wprost z utrwalacza lądowały w żeliwnej wannie (takiej gomułkowskiej) napełnionej w 1/3 zimną wodą. Wody w wannie się podczas sesji ciemniowej nie wymieniało, a majdrowanie pływającymi w niej odbitkami było zadaniem Martusi...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar epoxy1
epoxy1

Suszenie odbitek na wysoki połysk to specjalna sztuka. A nie takie ot, hop-siup.
Samo posiadanie suszarki i barytu niczego nie gwarantuje. Blachy utrzymuje się w przepisowej czystości, poleruje się specjalną pasta i przemywa specjalnym szuwaksem na alkoholu. Ponadto papier kąpie się w specjalnej kąpieli i dopiero suszy.
Kąpiel robiło ORWO i FOMA. Może gdzieś jest przepis. Najbłystsze i najwypolerowańsze odbitki uzyskuje się susząc papier na taflach szklanych, po wyschnięciu muszą same odpadać.

Jak publika poprosi ładnie, to dam przepisy. Jak nie poprosi to nie dam.
Bo ja już nie suszę, bo nie muszę.

Awatar jac123
jac123

darekdp napisał(a):
...
Jakieś 40 lat temu robiłem baryty Fotonu (właśnie doczytałem, że to były baryty !!!) w tzw. Pałacu Młodzieży. Dla nieobeznanych z \\\'tym czymś\\\' - ciemnia zbiorowa dla młodych adeptów fotografii. Płukaliśmy nasze prace w wannie z bieżącą wodą - czas nieokreślony, ilość odbitek - setki. Nikt się nie przejmował temperaturą, brudem itp. Moje odbitki z tamtych czasów są białe i nie chcą żółknąć. Największym problemem było, i jak widzę jest w dalszym ciągu - suszenie połysku. Co by nie robić, brzegi i tak będą matowe. Być może problem nie leży w sposobie obróbki ale w materiale. Wszyscy oszczędzają, dlaczego firmy foto mają tego nie robić ???

Podobnie i ja. Były tych odbitek setki...
Z ciekawości sprawdziłem teraz brzegi i rzeczywiście, jakieś 2-3 mm brzegu nie są błyszczące,w ogóle to błyszczenie na całej powierzchni nie wygląda najlepiej. Myślę jednak , że to nie wina patologicznej Libelli jak twierdzą niektórzy, tylko materiału lub ewentualnie jakiegoś błędu naszego dość prostego procesu suszenia.
Natomiast żadne odbitki nie są brązowe itp.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Henry
Henry

Czasy były siermiężne i o płyty chromowe nikt nie dbał - moje odbitki też mają matowe kropeczki od niedoczyszczonych płyt. Krawędzie mogą być matowe bo pierwsze odchodzą przy suszeniu jak nie ma dobrego docisku.
W 92 drugim pojawiły się ruskie plastiki - te można było po prostu rzucić na gazetę i rano były gotowe - błyszczące same z siebie. Lubiłem je bo były \"szybkie\" - niestety miały tendencję do rozwarstwiania się w wodzie.
Większość moich zdjęć po 30 latach jest ok. Niektóre żółkną przez złe utrwalenie i wypłukanie - utrwalacza używałem do oporu, a płukałem w metalowej misce dolewając wody z wiadra.

Awatar epoxy1
epoxy1

W przedwojennej prasie fotograficznej były przepisy na kąpiele usuwające żółte przebarwienia na źle wypłukanych papierach. Trzeba poszukać.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.