Awatar peryskop

Baryt żółknie

peryskop 27

Taki mam mały problem. Wykonałem kilka powiększeń na barycie – wszystko glanc pomada tylko jak przyłoży się białą kartę to widać że powiększenia są żółtawe. Aby oszczędzić dodatkowy pytań opisze co i jak.

Papier – Fomabrom (gradacja normalna – błyszczący) – papier nówka sztuka prosto ze sklepu
Wywoływacz - 2M-PK (świeży rozrobiony dzień przed pracą w ciemni)
Utrwalacz - 2M-UK (świeży rozrobiony dzień przed pracą w ciemni)
Przerywacz – woda demineralizowana z octem

Cały proces zgodnie z zaleceniami producenta chemii.

Płukanie – każde powiększenie 5 minut po prysznicem, potem do kuwety z przepływającą wodą – w kuwecie około 2 godzin (woda wymieniania co 0,5 godziny), przed suszeniem 2 minuty do kuwety z wodą demineralizowaną plus odrobina fotonalu.

Suszenie – na szybie obklejone taśmą (emulsją na zewnątrz)



pole w kadrze

Odpowiedzi 27

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

jak płukanie dobre to może utwalacz po prostu nie działa?
Wsadź zżólkniętą odbitkę w wywoływacz.
Jak zaczną się światła wywoływac będziesz miec odpowiedź.
A może on ma kremowy spód ten papier?

Post był edytowany 2012-04-12 21:02:48

Awatar peryskop
peryskop

sprawdzę metodą czernobiałegokwadrata - a jak sprawdzić zażelazioną wodę ? - i co z tym fantem zrobić, jak wtedy płukać ???



pole w kadrze
Awatar neurotop
neurotop

Dwie godziny w wodzie to sporo. Baryt chłonie syfy z wody więc np. kiedy wlewam do kuwety (białej) wodę i widzę, że jest ona żółta, co niestety zdarza się dosyć często, baryt sobie w ten dzień odpuszczam.

Możesz ograniczyć do minimum kontakt z "zasyfioną wodą" skracając czas płukania:

Wkładasz utrwaloną odbitkę do wody na chwilę (ok 1 minuty) następnie przenosisz baryt do kąpieli alkalicznej (łyżeczka sody kalcynowanej na litr wody) trzymasz ją w tym roztworze 3 do 5 minut. Następnie przekładasz baryt do kuwety z wodą, obrazem do dołu na 20 minut. W tym czasie wymieniaj wodę co jakiś czas lub puść delikatny strumyk z kranu do kuwety. Możesz jeszcze podnieść temperaturę płukania, ale bez szaleństw Po 20 minutach na szybę i jest ok.

Awatar orwo
orwo

a papier nie był stary? po jakim czasie od wrzucenia w utrwalacz zapaliłeś białe światło?

Post był edytowany 2012-04-13 16:10:41

Awatar peryskop
peryskop

weesee napisał(a):
a papier nie był stary? po jakim czasie od wrzucenia w utrwalacz zapaliłeś białe światło?


około 2 minut - jak się suszył na szybie wyglądał bardzo ładnie,jak go wczoraj wieczorem przyłożyłem do białej karty już tak ładnie nie było



pole w kadrze
Awatar rbit9n
rbit9n

ja zapalam światło białe po 10 sekundach od włożenia do utrwalacza. ale ja to nie do końca normalny jestem.

Awatar orwo
orwo

mack napisał(a):
jak go wczoraj wieczorem przyłożyłem do białej karty już tak ładnie nie było


mi taki odcień nie przeszkadza, bardziej mi nie po myśli oczojebna biel co niektórych plastików

Awatar GomerPyle
GomerPyle

No dobrze, odkopię stary wątek .. przygotowuję się (na razie teoretycznie) do powiększeń na barycie, przestudiowałem już różne szkoły .. jak płuczecie baryt i z jakim skutkiem? - wanna pełna wody, dwie kuwety i zmiany co 5 minut z ciągłym merdaniem kuwetą? bieżąca? ..muszę sobie rozplanować proces biorąc pod uwagę ..czas, a wychodzi mi, że najwięcej spędzę go na płukaniu



pzdr.
Awatar m6nj
m6nj

Hca po utrwaleniu najlepiej w płuczce 5 min, później jeszcze ok 30 min-60min w bieżącej(płuczka) Bez płuczki czas x3. I częsta zmiana wody.

płukanie to pikuś w porównaniu do kilku do kilkunastu godzin pracy nad odbitką. Chyba że robisz to już bardzo sprawnie.

Post był edytowany 2016-11-15 21:54:03 przez m6nj



http://64asa.wordpress.com/
Awatar GomerPyle
GomerPyle

m6nj napisał(a):
Hca po utrwaleniu najlepiej w płuczce 5 min, później jeszcze ok 30 min-60min w bieżącej(płuczka) Bez płuczki czas x3. I częsta zmiana wody.

płukanie to pikuś w porównaniu do kilku do kilkunastu godzin pracy nad odbitką. Chyba że robisz to już bardzo sprawnie.


w jakiej \"płuczce\"? - mam wannę, mam dużą kuwetę i bieżącą wodę. A piszą że do HCA dopiero po płukaniu pierwszym. Ale spoko, notuję



pzdr.
Awatar m6nj
m6nj

GomerPyle napisał(a):
m6nj napisał(a):
Hca po utrwaleniu najlepiej w płuczce 5 min, później jeszcze ok 30 min-60min w bieżącej(płuczka) Bez płuczki czas x3. I częsta zmiana wody.

płukanie to pikuś w porównaniu do kilku do kilkunastu godzin pracy nad odbitką. Chyba że robisz to już bardzo sprawnie.


w jakiej \\\\\\\'płuczce\\\\\\\'? - mam wannę, mam dużą kuwetę i bieżącą wodę. A piszą że do HCA dopiero po płukaniu pierwszym. Ale spoko, notuję




Nie potrzeba wanny tylko miejsce na płuczkę i wodę.

Gorącej wody nie próbowałem, ale obawiałbym się trochę o emulsję przy 50x60.

HCA od razu po utrwaleniu, ale możesz też po wstępnym płukaniu.

Płukanie jest bardzo ważne, jeśli będziesz odbielał lub tonował to trzeba się przyłożyć.

Post był edytowany 2016-11-15 22:45:13 przez m6nj



http://64asa.wordpress.com/
Awatar GomerPyle
GomerPyle

O cholera.. :/ dzięki.



pzdr.
Awatar m6nj
m6nj

GomerPyle napisał(a):
O cholera.. :/ dzięki.


w googlach wystarczy print washer ostrzegam że budżetowo nie będzie chociaż da się na ebayu kupić sensownie. Ostatnio 50x60 poszła za 250 funtów co jest duuuużą okazją..
Możesz też wykonać sam jeśli masz zdolności i czas.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar Pawe61
Pawe61

Witaj. Masz te płuczke na sprzedaż.Pozdrawiam Paweł61

Awatar darekdp
darekdp

ito napisał(a):
Jakieś 30-40 lat wstecz,baryty Fotonu układałem obrazem do dna wanienki, i zalewałem gorącą wodą ok.80*C.Plastików chyba wtedy nie było,tylko baryt gruby lub cienki.Nie wiem jak współczesne by to zniosły,ale Foton dawał radę,do dzisiaj żona przechowuje dziesiątki zdjęć z tamtych czasów,żadne nie zżółkło.Po takiej gorącej kąpieli,gdy woda ostygła,przekładałem do wanienki z zimną dwukrotnie,i na suszarkę.Nigdy nie miałem bieżącej wody w ciemni


Jakieś 40 lat temu robiłem baryty Fotonu (właśnie doczytałem, że to były baryty !!!) w tzw. Pałacu Młodzieży. Dla nieobeznanych z \"tym czymś\" - ciemnia zbiorowa dla młodych adeptów fotografii. Płukaliśmy nasze prace w wannie z bieżącą wodą - czas nieokreślony, ilość odbitek - setki. Nikt się nie przejmował temperaturą, brudem itp. Moje odbitki z tamtych czasów są białe i nie chcą żółknąć. Największym problemem było, i jak widzę jest w dalszym ciągu - suszenie połysku. Co by nie robić, brzegi i tak będą matowe. Być może problem nie leży w sposobie obróbki ale w materiale. Wszyscy oszczędzają, dlaczego firmy foto mają tego nie robić ???

Awatar m6nj
m6nj

Susz po prostu na leżąco bez klejenia to będzie połysk.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar darekdp
darekdp

Obecnie nie suszę. Wtedy suszyliśmy na suszarkach z chromowaną (niklowaną) blachą.
Papiery błyszczące Fotonu wysuszone bez suszarki (na zimno na szybie lub bez) wychodziły w \"półmacie\".

Awatar m6nj
m6nj

Bo to foton i on miał taki błysk. Normalny papier nowożytny jest błyskiem przy suszeniu na zimno. Suszenie na lubelli to patologia.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar marek1953
marek1953

m6nj napisał(a): Suszenie na lubelli to patologia.

Szkoda, że nie wiedziałem o tym gdy miałem 10 lat, zrobiłbym awanturę rodzicom. Na pewno zamiast budować dom kupiliby mi oryginalną suszarkę amerykańską.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.