Awatar WoWa

Miłosnikom filmu polecam!

WoWa 56

Jesli ktoś lubi polskie filmy - stare i nie tylko - polecam stronę:
http://www.fototeka.fn.org.pl/

Wspaniała galeria: zdjęcia z planów, kulisy realizacji, portrety aktorów i twórców. Naprawdę godne oglądania! Zabawa na dłuuugie dni!
Pozdrawiam kinomanów!
WoWa

Odpowiedzi 56

Awatar implicite
implicite

WoWa napisał:
że marchewka jest lepsza od szpinaku lub - odwrotnie.

Chyba wolę marchewkę, zwłaszcza gotowaną. Choć szpinak też jest pyszny, na przykład w naleśniku.



Wstęp do wątpienia
Awatar babcia
babcia

implicite napisał(a):
WoWa napisał:
że marchewka jest lepsza od szpinaku lub - odwrotnie.

Chyba wolę marchewkę, zwłaszcza gotowaną. Choć szpinak też jest pyszny, na przykład w naleśniku.

marchewka najlepsza jest surowa, szpinak nie za bardzo, u mnie w firmie stoi w workach i taka postac mi najbardziej odpowiada nalesniki z twarozkiem kremowym i skorka cytryny lub powidlami sliwkowymi a jak juz na slono to krokiety

Awatar implicite
implicite

babcia napisała:
marchewka najlepsza jest surowa

Na pewno najzdrowsza, ale czy najsmaczniejsza? - rzecz gustu. A w ogóle choć jestem mięsożerny to uważam, że Bóg miał dobry dzień stwarzając warzywki.



Wstęp do wątpienia
Awatar babcia
babcia

implicite napisał(a):
babcia napisała:
marchewka najlepsza jest surowa

Na pewno najzdrowsza, ale czy najsmaczniejsza? - rzecz gustu. A w ogóle choć jestem mięsożerny to uważam, że Bóg miał dobry dzień stwarzając warzywki.

tak bo mam co ksiegowac i mam prace

Awatar Yoonson
Yoonson

babcia napisała: (...) ksiegowac (...)





Post był edytowany 2012-04-04 10:31:52

Awatar rbit9n
rbit9n

sej napisał:
Dzisiaj w samochodzie tylko Chilli Zet.

a ja, jak jadę na 10 do tyrki, słucham w dwójce powieści w wydaniu dźwiękowym.
poza tym albo chilli zet, albo RR, albo w ostateczności eska rock.
w pracy tyko trujka. o nas w kotlinie nic innego znośnie nie odbieram na służbowym szumofonie.

Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
[...]
Chyba wolę marchewkę, zwłaszcza gotowaną. Choć szpinak też jest pyszny, na przykład w naleśniku.

albo penne rigate ze szpinakiem, fetą i orzeszkami piniowymi.

Awatar hobbes
hobbes

rbit9n napisał(a):
implicite napisał:
[...]
Chyba wolę marchewkę, zwłaszcza gotowaną. Choć szpinak też jest pyszny, na przykład w naleśniku.

albo penne rigate ze szpinakiem, fetą i orzeszkami piniowymi.


to ja idę na żurek.. do Jankiela.

Awatar Yoonson
Yoonson

dobra.
lecę po rożka z soczewicą :P

Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
Decyzja zapadła. Dzisiaj po wyjściu z fabryki do Menela po szpinak.



Zapiekanka ze szpinakiem, serem i ziemniakami
Składniki, 6 - 8 porcji.

• 1/2 kg szpinaku
• 1 kg ziemniaków
• 2 łyżki masła
• 1 mała cebula, drobno posiekana
• 1 ząbek czosnku, drobno starty
• 1 por (biała i jasno zielona część)
• 2 gałązki szczypiorku, posiekane + do podania
• 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
• 1 łyżeczka suszonego oregano + do posypania po wierzchu
• 1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki
• 250 g sera ricotta (twarożku)
• 200 g sera feta
• 5 jajek
• 1/4 - 1/3 szklanki śmietanki kremowej 30%
• 100 g gęstej śmietany 18%
• 40 g tartego sera (np. parmezan lub cheddar)
• oliwa extra vergine

Przygotowanie:

* Formę żaroodporną o wymiarach około 20 cm x 26 cm posmarować łyżką oliwy extra vergine. Szpinak opłukać i dokładnie osuszyć, jeśli ma twarde łodyżki - odłamać je.

* Ziemniaki obrać, pokroić na jak najcieńsze plasterki, włożyć do dużego garnka, zalać wodą, wypłukać, zmienić wodę na czystą (zimną). Posolić i zagotować na większym ogniu. Zmniejszyć ogień i gotować jeszcze przez około 4 minuty lub do czasu aż ziemniaki będą miękkie, ale nie będą się rozpadać. Odcedzić na sicie lub durszlaku.

* Szpinak włożyć do garnka (może być po ziemniakach), ustawić go na małym ogniu, przykryć i podgrzewać przez minutę. Zdjąć pokrywę, mieszać przez chwilę aż szpinak zwiędnie, wyjąć z garnka i odcisnąć na sicie, grubo posiekać, włożyć do dużej miski.

* Na patelni roztopić masło, dodać cebulę i zeszklić ją mieszając co jakiś czas. Dodać pokrojonego na kawałeczki pora (najpierw wzdłuż na 4 części, później w poprzek) i czosnek. Posolić i dusić pod przykryciem przez około 8 minut od czasu do czasu mieszając, aż por będzie miękki, ale nie zrumieniony. Pod koniec dodać posiekany szczypiorek. W międzyczasie nastawić piekarnik na 180 stopni.

* Zawartość patelni przełożyć do miski ze szpinakiem. Dodać gałkę muszkatołową, oregano, natkę pietruszki, świeżo zmielony czarny pieprz i ewentualnie sól. Delikatnie wymieszać.

* Następnie dodać połowę ricotty i połowę sera feta (pokruszonego lub pokrojonego w kosteczkę), jajka uprzednio roztrzepane w oddzielnej miseczce razem ze śmietanką kremową i doprawione solą oraz pieprzem. Wszystko delikatnie ale w miarę dokładnie wymieszać.

* Na dno formy położyć połowę ziemniaków, doprawić solą i pieprzem. Wyłożyć nadzienie szpinakowo-serowe. Na wierzch wyłożyć mieszankę powstałą z pozostałej ricotty, pokrojonej fety, śmietany 18%. Przykryć drugą połową ziemniaków, doprawić je, posypać tartym serem, resztą oregano i skropić dwiema łyżkami oliwy extra vergine.

* Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 25 minut, następnie włączyć funkcję grilla i zrumieniać wierzch przez dodatkowe około 5 minut aż wierzch się lekko zarumieni. Posypać posiekanym szczypiorkiem. Przed pokrojeniem odczekać kilka minut aż zapiekanka zastygnie. Można odgrzewać (np. na patelni) i zamrażać.

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
Zapiekanka ze szpinakiem, serem i ziemniakami

Właśnie straciłem motywację do dalszego obsługiwania młotka w fabryce.
A powiedz no mi Piotrze jedną rzecz, bo zakładam, że przepis z sukcesem przetestowałeś na sobie, rodzinie i przyjaciołach. Otóż od niedawna mamy możliwość cieszyć podniebienia młodymi ziemniakami z importu - nadadzą się, czy trzeba zejść do piwniczki po ubiegłoroczne?
Moje pytanie ozdobię dygresją odnośnie kupionego kilka dni temu w Teskim koperku na którym stało było napisane: natka pietruszki. Teski wie lepiej? Nieprawda, organoleptycznie stwierdziłem, że rzeczone warzywko nie było ani jednym ani drugim.



Wstęp do wątpienia
Awatar hobbes
hobbes

A ja zapytam filozoficznie.. czy jeśli koperek jest ziołem (a nie warzywem!), to czy natka pietruszki również?

Awatar implicite
implicite

hobbes napisał:
koperek jest ziołem

Słusznie. Co się zaś tyczy pietruszki, to zgodnie z dyrektywą unijną korzeń jest warzywem, ale od pasa w górę mamy już zioło.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

do zapiekanek najbardziej nadają się ziemniaki woskowe, określane jako sałatkowe. czy one będą młode czy stare nie ma znaczenia. bierz takie na jakie masz ochotę. można też wziąć mączyste, tj. skrobiowe, przepis umożliwia to jak najbardziej. my ostatnio robiliśmy zapiekankę z tajfunów, które nie dość, że mączyste, to jeszcze mają tendencję rozpadania się.

aha, trzeba się trzymać przepisu i dodać do śmietany roztrzepane jaja. ja nie dodałem tyle ile w przepisie i mi wszystko płynęło.

Awatar marek1953
marek1953

Za komuny furorę robiła książka pt "500 dań z ziemniaka". Popularny był też dowcip o wielkiej wartości odżywczej kartofli.
[i]Amerykański żołnierz chwali się rosyjskiemu koledze jak wysokokaloryczne jedzenie mają w kantynie. Koleś nie w ciemię bity, wyciąga nowoczesny komputer z kieszeni, krótko liczy i mówi: to nie możliwe aby człowiek mógł zjeść dziennie worek kartofli.[/i]



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.