Awatar Smok-analog

Problem z Zenitami

Smok-analog 25

Witajcie,
wydobyłem stare dwa Zenity (E i ET) po wielu latach odstawki i chętnie bym je wykorzystał, ale mam małe problemy z migawkami:

ET - migawka nie otwiera się do końca - blaszka kończąca taśmę nie chowa się do szczelinki i na zdjęciu będzie wzdłuż krótszego boku czarny pasek... Jak się lekko popchnie to się ta blaszka chowa, ale sama nie chce...
E - Przy czasach 60, X-30 i B migawka otwiera się sprawnie, ale zamyka się z prędkością bramkarza bezligowego na wolnym replay'u...
Da się coś z tym samemu zrobić? Czy trzeba serwis, albo może już tylko skup złomu? Chociaż szkoda mi trochę tych dziadków, którymi mój Tata kiedyś zdjęcia robił...
Poradźcie, proszę

Odpowiedzi 25

Awatar piotrus
piotrus

Jeśli Ci zależy na tych egzemplarzach to możesz pofatygować się do serwisu, nie powinna to być droga operacja nawet jeśli kupisz dwa kolejne na części.
Ale według mnie nie ma to sensu.

Awatar Smok-analog
Smok-analog

Może i faktycznie nie ma za bardzo sensu, ale może jeszcze coś z tego wykrzesam
Chyba zaniosę też FEDa 5 bo trzeba dalmierz skalibrować, bo się obraz w pionie nie schodzi...

Awatar analogowiec
analogowiec

Ja też mam dwa zenki z problemami, ale nie bardzo widzę sensu ich reanimacji. Za kwotę jaką by trzeba wydać na ich naprawę, wolę zakupić jakiś 'nowy' korpus.
Ostatnio myślałem, żeby te zenkowe body odpicować, a zamiast obiektywu dać jakieś mechanizmy z cyferblatem i budziki z nic zrobić . Ma ktoś może podobne pomysły jak można stare zenki zagospodarować?

Post był edytowany 2012-02-27 11:08:40

Awatar Smok-analog
Smok-analog

Szkoda mi tylko trochę, bo i sentyment i mam kilka obiektywów do nich...

Awatar analogowiec
analogowiec

Smok-analog napisał(a):
Szkoda mi tylko trochę, bo i sentyment i mam kilka obiektywów do nich...

Wiesz, jeden z moich służył mi chyba z dwadzieścia lat, ale w momencie dokonania kalkulacji sensu ich naprawy z kupnem fajnego, sprawnego aparatu sentymentu się wyzbyłem... Mamy kilka Pentax'ów, które używamy z manualnymi szkiełkami i to mi przynosi więcej frajdy niż 'męczenie się' nawet sprawnym zenkiem.
Z posiadanymi obiektywami nie ma przecież problemu, kupujesz stosowną przejściówkę i używasz je dalej.
Jak już się tak upierasz przy reanimacji migawki, to jeśli wiedziałbym jak się ją demontuje (w tych moich chyba obie są sprawne), to moglibyśmy się wymienić na jakąś fotograficzną pierdółkę

Awatar Smok-analog
Smok-analog

No jeszcze pomyślę Tylko tego FEDa bym chciał ruszyć, tylko ten obraz mi się w pionie nie schodzi... Da się to jakoś samemu, czy też tylko serwis?

Awatar fiolkowy
fiolkowy

Smok-analog napisał(a):
E - Przy czasach 60, X-30 i B migawka otwiera się sprawnie, ale zamyka się z prędkością bramkarza bezligowego na wolnym replay'u...


Miałem podobny problem z moim Zenitem EM, wystarczyło poczęstować dolną prowadnicę migawki czymś w rodzaju WD-40. Już od ponad roku działa wzorowo.

Awatar Smok-analog
Smok-analog

Też tak się zastanawiałem, czy to nie jest przytarte, tylko nie wiedziałem, czy to można czymś takim traktować... Może być olej silikonowy?

Awatar olowek74
olowek74

http://rick_oleson.tripod.com/index-58.html
Znalazłem taka stronkę z rysunkami jak rozebrać dalmierz i rozruszać migawkę w zorce.Zenita nie rozbierałem ,ale pewnie ma bardzo podobną budowę migawki.Co do rozregulowanego w pionie dalmierza,to maiłem tak w Fedzie 5b i w Zorce 4,ale w moim przypadku nie zauważyłem jakiegoś złego wpływu na ostrość zdjęć.

Post był edytowany 2012-02-27 12:32:33

Awatar Smok-analog
Smok-analog

Czyli to tylko przeszkadza, ale ostrość da się ustawić... tylko jak ustawia się linię po skosie, to trzeba ustawiać tak, żeby tylko obrazy w poziomie się zeszły?

Awatar olowek74
olowek74

Prawdę mówiąc nie zwróciłem uwagi na skosy.Zawsze staram się zgrać obrazy widoczne w plamce w poziomie.

Awatar Smok-analog
Smok-analog

Chyba po prostu najlepiej będzie, jak zamiast gadać i myśleć, wypstrykam rolkę i będę wiedział co i jak

Awatar olowek74
olowek74

To może sporo pomóc Sam też tak robię,tylko do zdjęć wybieram miejsca gdzie zawsze łatwo wrócić,a ewentualna strata fotki to tylko koszt filmu,chemii i czasu.Czyli sprawa do odrobienia.

Awatar DAAD
DAAD

fiolkowy napisał(a): wystarczyło poczęstować dolną prowadnicę migawki czymś w rodzaju WD-40. Już od ponad roku działa wzorowo.


Kocham takie rozmowy i teorie na początku XXI wieku.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

DAAD napisał(a):
fiolkowy napisał(a): wystarczyło poczęstować dolną prowadnicę migawki czymś w rodzaju WD-40. Już od ponad roku działa wzorowo.


Kocham takie rozmowy i teorie na początku XXI wieku.


Ja ostrzenie w Fleksarecie też poprawiłem W-40. Chodziło w wielkim oporem, że aż palce bolały - dwa psiknięcia w odpowiednie miejsca i ostrzy jak nowy

Awatar DAAD
DAAD

RagnarokIII napisał(a):dwa psiknięcia w odpowiednie miejsca i ostrzy jak nowy


Oczywiście, też tak robię z kłódką od pachołka na parkingu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ja samochód naprawiam na srebną taśmę klejącą jak mi coś odpada

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

locate napisał(a):
Polecam młotek


Posiadam też bardziej subtelne narzędzia.
W naprawie nie ważna droga a osiągnięty cel.
Nie posiadam fiksacji funkcjonalnej.

Post był edytowany 2012-02-27 19:58:15

Awatar DAAD
DAAD

O! czyżby ktoś z naszych naprawiał, po przeczytaniu tego wątku?





"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.