Awatar martines

co to za męty przy skanowaniu Epson v500

martines 27

skanuję nowym nabytkiem V500 - fabrycznym softem, zaznaczam tylko okienko Digital Ice technology do usuwania paprochów - reszta nie jest zaznaczona - na części fotek wychodzą takie dziwne paski jak na załączonym obrazku - paski te przechodzą dokładnie przez środek klatki wzdłuż dłuższego boku - o co chodzi? co robię źle, że mi takie g...wychodzi?

Odpowiedzi 27

Awatar dzemski
dzemski

analogowiec napisał(a):
dzemski napisał(a):
... i obciążać dobrze dół ?

a co stosujesz jako obciążnik?


klucze do swojego laboratorium z breloczkiem



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar analogowiec
analogowiec

dzemski napisał(a):
analogowiec napisał(a):
dzemski napisał(a):
... i obciążać dobrze dół ?

a co stosujesz jako obciążnik?

klucze do swojego laboratorium z breloczkiem

a już myślałem, że masz jakiś profi pomysł, a tu wszyscy kombinują podobnie (co w łapki wpadnie)

Awatar dzemski
dzemski

jak się jeszcze gnie to dowieszam drugie klucze



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar slavius
slavius

Mnie oryginalne ramki w v700 doprowadzały do takiej gorączki że zmogłem się i kupiłem dedykowany, do małego obrazka, skaner. Łagodnie rzecz ujmując epson leci sobie "nie powiem w co" i aż się prosi o płaski strzał z ręki. Niestety, po skanowaniu dedykowanym też mi przeszło i chociaż jakość jest znakomita to idea kiepska. Gdzie są jeszcze analogowe laby, poza powiększalnikami u Huberta do którego mam zamiar wysłać tylko coś w większym formacie?

Awatar dzemski
dzemski

ja średni skanuję, a jak coś mi się bardzo podoba to na papier, klasycznie



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

slavius napisał(a):
Mnie oryginalne ramki w v700 doprowadzały do takiej gorączki że zmogłem się i kupiłem dedykowany, do małego obrazka, skaner.


Witam, A możesz podać jaki dedykowany do 135mm kupiłeś? Jak się sprawuje?
Ja poluję teraz na ebay'u na Konica Minolta DiMAGE Scan Elite 5400 II, ale nie wiem czy to jest optymalny (jakość/cena) wybór.
Masz jakieś przemyślenia albo obserwacje?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar slavius
slavius

Minolta, o której piszesz, to praktycznie topowy obok nikona ls4000-5000 skaner. Mnie irytowało w nim to, że za każdym razem trzeba było wkładać odcinki filmów w ramki. Ale jakość skanów jest znakomita, chociaż pozostawia trochę za dużo własnego szumu. Z osobistych doświadczeń polecam wszystko od nikona lsIV ed w górę. Bardzo dobra jakość i dobrze, chociaż nie bez wpadek, działający mechanizm automatycznego skanowania filmów.
Obecnie mam canoscana fs4000 i nie widzę żeby w czymś gorszy był od minolty chociaż ma jej wady, czyli upierdliwość ramkowania filmów do skanowania. No, ma jedną wadę ale jak kto lubi, skanuje 6 minut jedną klatkę w 4000 dpi z włączonym ice. Niemniej skan jest naprawdę świetny.
W dość idiotyczny sposób pozbyłem się lsIV ed i do dzisiaj żałuję bo na potrzeby dużych i satysfakcjonujących wydruków był/jest bardzo dobrym wyborem. Można go czasami dostać w granicach 1000 - 1200 zł.
Generalnie szkoda, że ten segment wymarł bo dla mnie wygodniejszy jest manualny aparat i dobry skaner niż dobra, pełnoklatkowa nawet, cyfra. Oczywiście piszę jako amator a nie zawodowy fotograf.

Post był edytowany 2012-02-21 19:12:47

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.