Awatar Flawiusz

Jak nie kupiłem i żałowałem.

Flawiusz 23

Zaraz północ, spać się nie chce, pracować też nie. Myśli mnie naszły przeróżne więc postanowiłem otworzyć taki oto temat. Napiszcie o sytuacjach, gdy mogliście kupić jakiś foto-sprzęt, ale nie zrobiliście tego bo: coś tam, coś tam, kasy za mało itd... a później żałowaliście.

Moja historia jest taka. Jakieś osiem lat temu na targu staroci w Częstochowie pojawił się facet, który wśród całej góry przeróżnych rupieci miał Rolleiflexa. Piękny egzemplarz. Obejrzałem dokładnie, optyka bez ryski, migawka działa w całej rozpiętości, ostrość na nieskończoność OK, okleiny kompletne i w świetnym stanie. Żadnej rdzy ani ubytków lakieru. Nie wiem z którego roku był to model, ale wyposażony był w Tessara z powłokami. Od jakiegoś czasu marzył mi się Pentacon Six luk Kiev, bo ogólnie przymierzałem się do średniaka systemowego, jednak gdy zobaczyłem ten aparat, musiałem zapytać o cenę. 300 zł usłyszałem. Zaraz uświadomiłem sobie, że gość nie bardzo wie co sprzedaje, bo za Starta w takim stanie niektórzy wołali 180 zł. Decyzja zapadła w 3s. Już biegłem po kasę do chałupy i gdyby nie kumpel który ze mną tam był... Powiedział on, że koleżanka ma Pentacona Sixa w idealnym stanie, i chce za niego 250 zł. Dobra, pomyślałem, taniej i systemowo, tak jak chciałem. Rolleiflex odjechał, a ja w duchu zacierałem ręce na Sixa za 250 zeta w stanie perfekt. Wkrótce okazało się że koleżanka sprzedała Sixa już jakiś czas temu za 600zł, bo był naprawdę w świetnym stanie. Czarę goryczy dopełnił serwis Allegro, na którym zobaczyłem realną wartość Rolleiflexa w bardzo dobrym stanie. Szlag mnie trafił, wszystkie pioruny sierczyste, łogniste!



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 23

Awatar DAAD
DAAD

Jakże ja się cieszę, że takie wpadki mi nie grożą



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar marika
marika

łeee ja nie mam takich barwnych opowieści. czaiłam się na petriego, doszłam do wniosku, że 40 a 45 mm to żadna różnica i nie kupie. w międzyczasie kilka razy usuwałam i dodawałam go do obserw. poszedł za 5 dych, jeśli ktoś tutaj go kupił to wspaniale. często o nim myślę.



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar Pikuslaw
Pikuslaw

A ja miałem okazję kupić Konana AE-1 z pińćdzisiontkom i jakimś zoomem za 180zł. Zastanawiałem się i zastanawiałem i jak już byłem pewny zakupu to spóźniłem się dokładnie o 6 minut Finalnie kupiłem AE-1 Program za 260zł. Ostatnio przeszła mi koło nosa publikacja na temat aparatów Exakty, ale to już sprzedawca nie trafił z terminem wystawienia książki, bo za dużo wydać nie mogłem i zostałem przelicytowany - cóż, mam nadzieję że trafi się za jakiś czas ponowna okazja zakupu
Ostatnio na giełdzie z braku dostatecznej ilości gotówki (150zł) nie kupiłem Libitela 166 ale tego akurat nie żałuję, bo po przejrzeniu ofert na allegro widzę że można go zdecydowanie taniej wyrwać.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

a ja nie napisze jaki "ruch" wykonalem na poczatku roku bo chyba musialbym sobie w leb strzelic po zapisaniu postu

Awatar Irwin0
Irwin0

Kilka lat temu, kiedy używałem jeszcze Zenita 122 zacząłem szukać innego obiektywu. Znalazłem na allegro aukcję na której był wystawiony obiektyw 200mm f4 na gwint m42. Kupiłem przesyłka przyszła. Obiektyw w pięknym stanie, jednak zamiast gwintu miał bagnet PK. Wszedłem w kontakt ze sprzedającym okazało się że w opisie był błąd. Doszliśmy do porozumienia, odesłałem obiektyw, on przesłał mi inny, trochę ciemniejszy, ale za to na gwint m42.

A niedługo później wykonałem krok ewolucyjny i kupiłem pierwsze body pentaxa

Awatar analogowiec
analogowiec

Ja napiszę z nieco innej beczki. Nie chodzi mi o stratę okazji do kupna jakiegoś upragnionego sprzętu, ale ostatnio z zainteresowaniem obserwowałem dwie aukcje na których ten sam sprzedający wystawiał po trzy Pentaxy. Hamowały mnie opisy w stylu "nie wiem czy działają, bo nie potrafię tego sprawdzić" - choć sprzedający był w porządku, ponieważ sprzęt wystawiał jako nie sprawny. Interesuje mnie jak to jest w istocie z aukcjami tego allegrowicza, czy rzeczywiście się nie zna i nie chce komuś wciskać kitu, czy też nie chce pisać wprost, że aparaty są do naprawy. Czy opłaca się zawracać sobie głowę takimi/jego aukcjami? Jeśli przypadkiem te aparaty kupił ktoś "od nas", to może zechce odpowiedzieć na to pytanie?

Awatar Irwin0
Irwin0

Przydałby się link

Awatar Pet
Pet

analogowiec napisał(a):
Ja napiszę z nieco innej beczki. Nie chodzi mi o stratę okazji do kupna jakiegoś upragnionego sprzętu, ale ostatnio z zainteresowaniem obserwowałem dwie aukcje na których ten sam sprzedający wystawiał po trzy Pentaxy. Hamowały mnie opisy w stylu 'nie wiem czy działają, bo nie potrafię tego sprawdzić' - choć sprzedający był w porządku, ponieważ sprzęt wystawiał jako nie sprawny. Interesuje mnie jak to jest w istocie z aukcjami tego allegrowicza, czy rzeczywiście się nie zna i nie chce komuś wciskać kitu, czy też nie chce pisać wprost, że aparaty są do naprawy. Czy opłaca się zawracać sobie głowę takimi/jego aukcjami? Jeśli przypadkiem te aparaty kupił ktoś 'od nas', to może zechce odpowiedzieć na to pytanie?


Też się głowiłem nad aukcjami tego sprzedawcy, aż poszedłem po rozum do głowy i zajrzałem w jego komentarze. Jeden z nich brzmiał mniej więcej tak: Opis towaru "stan nieznany, możliwe, że niesprawny". Towar zgodny z opisem.

Czyli loteria.

Awatar rbit9n
rbit9n


Scena 7

RADIO
W specjalnym olimpijskim losowaniu totolotka wylosowano następujące liczby: sześć, siedem, osiem...

MICHAŁ ROMAN
Dwadzieścia dwa!

RADIO
...dwadzieścia dwa....

MICHAŁ ROMAN
Trzydzieści trzy!

RADIO
...trzydzieści trzy....

MICHAŁ ROMAN
Dwie czwórki!

RADIO
...i czterdzieści cztery.

MICHAŁ ROMAN
Och! Ty!...Cholera! Cholera jasna!

KOWALSKI
Halo! Jest tam kto!? He he he, drzwi były otwarte i chciałem tylko sprawdzić, czy ktoś jest.

MICHAŁ ROMAN
Nie, nie, wszystko w porządku, chociaż...właściwie...straciłem kupę forsy.

KOWALSKI
No co, okradli pana!?

MICHAŁ ROMAN
Nieee, ale mogłem wygrać...

KOWALSKI
No móc to każdy może. Cóż, pan stracił, inny zyskał. W przyrodzie nic nie ginie, wie pan. Przepraszam.

Awatar analogowiec
analogowiec

Pet napisał(a):
Też się głowiłem nad aukcjami tego sprzedawcy, aż poszedłem po rozum do głowy i zajrzałem w jego komentarze. Jeden z nich brzmiał mniej więcej tak: Opis towaru 'stan nieznany, możliwe, że niesprawny'. Towar zgodny z opisem.
Czyli loteria.

No tak, ja również widziałem ten komentarz i wziąłem go pod uwagę , jednak dalej mnie ciekawi jaka jest prawda z tymi konkretnymi aukcjami.

Awatar burton3
burton3

analogowiec napisał(a):
No tak, ja również widziałem ten komentarz i wziąłem go pod uwagę , jednak dalej mnie ciekawi jaka jest prawda z tymi konkretnymi aukcjami.

W takim razie jak nie kupisz to się nie przekonasz...



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar analogowiec
analogowiec

burton3 napisał(a):
W takim razie jak nie kupisz to się nie przekonasz...

może ktoś kto kupił zechce podzielić się efektami transakcji

Awatar maciejka
maciejka

Ja od 15 lat marze o Nikonie F4, optyke +/- mam, jak zszedl na eBay"u (w dobrym stanie) za 111 euro to myslalem, ze mnie ....
Okazalo sie, ze nic nie stracilem, bo za pare dni pojawil sie podobny, wiec powiedzialem do zony TEGO KUPUJE !!! .... przy 220 euro odpuscilem, ale MNIE do dzisiaj trzyma !



Foma 400 z wyboru ... bo najgorsza !
Awatar maciusza666
maciusza666

Maciejka napisał(a):
Ja od 15 lat marze o Nikonie F4, optyke +/- mam, jak zszedl na eBay'u (w dobrym stanie) za 111 euro to myslalem, ze mnie ....
Okazalo sie, ze nic nie stracilem, bo za pare dni pojawil sie podobny, wiec powiedzialem do zony TEGO KUPUJE !!! .... przy 220 euro odpuscilem, ale MNIE do dzisiaj trzyma !


Też lubię f 4 Ale i tak go odpuszczę bo już jest stary na tle innych zaawansowanych modeli. Lubię f5, przy czym jest nowy, ale to już nie ta ergonomia, co w latach 80/90 i guzikologia, a preferuję gałkologię. Coraz poważniej myślę o Minolcie Dynax 7/9.

Kupiłem kiedyś pentaxa spotmatic'a II + takumar 55/1.8. Po 6 zdjęciach padł pomiar światła. Zły piszę do sprzedawcy. Zwrócił mi połowę wydanej na aparat sumy, więc wyszedłem całkiem nieźle. Niestety niedługo potem sprzedałem aparat i obiektyw, doskwierał mi brak pomiaru światła, zależało na szybkości działania.

Potem wypatrzyłem po stosunkowo małej cenie zestaw: Canon ae1-p + fd 24/2.8, 50/1.4, 70-210/4, futerały, winder. Kupiłem. Cieszyłem się, ale do czasu. Znowu poległem przy pomiarze światła, i wkurzało mnie to, że body nie wyświetla czasów w jakiejś drabince tylko przysłonę. Zestaw poszedł po młotek.

Licytowałem kilkukrotnie Yashicę T3 Super, zawsze ktoś wyprzedzał mnie o kilka złoty. W końcu odpuściłem przy ostatniej sztuce na allegro, stwierdziłem, że to nie zaspokoi moich potrzeb ogniskowej. Licytacja skończyła się nie wiele ponad 100zł...

Do tej pory nie znalazłem "tego jedynego aparatu/obiektywu".

Kolega z roku mieszka w Częstochowie. Na pchlim targu, kupił super A w idealnym stanie + smc a 50/1.4, a 135/2.8, a 28/2.8 za 150zł

Przychodzę do wujka. Cześć wujek, co tam słychać, porządki robisz? Tak, jakieś stare graty wywalam ze strychu. Jakie graty, były jakieś aparaty fotograficzne? No trafił mi się Lubitel, jakieś zorki, kiev, ale dzisiaj kto tym robi zdjęcia? Wywaliłem na śmietnik. Przez chwilę pędziłem z prędkością światła, przemierzającego otchłań kosmosu z klatki schodowej do śmietnika. Był pusty, przed chwilą śmieciarka zabrała śmieci....

Post był edytowany 2011-10-19 14:07:50

Awatar Pet
Pet

maciusza666 napisał(a):

Kolega z roku mieszka w Częstochowie. Na pchlim targu, kupił super A w idealnym stanie + smc a 50/1.4, a 135/2.8, a 28/2.8 za 150zł


No teraz to mi podniosłeś ciśnienie.

Awatar maciusza666
maciusza666

Pet napisał(a):
maciusza666 napisał(a):

Kolega z roku mieszka w Częstochowie. Na pchlim targu, kupił super A w idealnym stanie + smc a 50/1.4, a 135/2.8, a 28/2.8 za 150zł


No teraz to mi podniosłeś ciśnienie.


W środku dnia to nie wróży dobrze
Spytałem się go później czy nie chce sprzedać obiektywów i aparatu, skoro nie robi zdjęć. Odpowiedział z szyderczym uśmiechem, że ok, ale ceny podał tak wysokie, jak sięgają wieże klasztoru na Jasnej Górze

Awatar Pet
Pet

maciusza666 napisał(a):
Pet napisał(a):
maciusza666 napisał(a):

Kolega z roku mieszka w Częstochowie. Na pchlim targu, kupił super A w idealnym stanie + smc a 50/1.4, a 135/2.8, a 28/2.8 za 150zł


No teraz to mi podniosłeś ciśnienie.


W środku dnia to nie wróży dobrze
Spytałem się go później czy nie chce sprzedać obiektywów i aparatu, skoro nie robi zdjęć. Odpowiedział z szyderczym uśmiechem, że ok, ale ceny podał tak wysokie, jak sięgają wieże klasztoru na Jasnej Górze


Drań nie kolega.

Awatar rbit9n
rbit9n

maciusza666 napisał:
[...]
Potem wypatrzyłem po stosunkowo małej cenie zestaw: Canon ae1-p + fd 24/2.8, 50/1.4, 70-210/4, futerały, winder. Kupiłem. Cieszyłem się, ale do czasu. Znowu poległem przy pomiarze światła, i wkurzało mnie to, że body nie wyświetla czasów w jakiejś drabince tylko przysłonę. Zestaw poszedł po młotek.
[...]

to akurat mało przeszkadzająca wada, pisałem o tym w recenzji. a z canonów wartych uwagi z bagnetem FD, wartym polecenia jest EF, o!

Awatar burton3
burton3

analogowiec napisał(a):
burton3 napisał(a):
W takim razie jak nie kupisz to się nie przekonasz...

może ktoś kto kupił zechce podzielić się efektami transakcji

No ja na pewno nie kupiłem, więc i nie podzielę się efektami.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar maciusza666
maciusza666

rbit9n napisał(a):
maciusza666 napisał:
[...]
Potem wypatrzyłem po stosunkowo małej cenie zestaw: Canon ae1-p + fd 24/2.8, 50/1.4, 70-210/4, futerały, winder. Kupiłem. Cieszyłem się, ale do czasu. Znowu poległem przy pomiarze światła, i wkurzało mnie to, że body nie wyświetla czasów w jakiejś drabince tylko przysłonę. Zestaw poszedł po młotek.
[...]

to akurat mało przeszkadzająca wada, pisałem o tym w recenzji. a z canonów wartych uwagi z bagnetem FD, wartym polecenia jest EF, o!


Wiem Piotrze, przeczytałem wszystkie od deski do deski Może ja dodam niedługo o Nikonie F50.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.