Awatar analogowiec

Album fotograficzny drukiem

analogowiec 38

Czy ktoś posiada doświadczenie/wiedzę w tym temacie? Jakieś sugestie dotyczące konkretnego wykonawcy, namiary, relacje nakładu do ceny itp?
Chodzi o możliwość wykonania albumu z dobrej jakości wydrukami fotografii.
Oczywiście nie mówimy tu o "fotoksiążkach".
Pozdrawiam.

Odpowiedzi 38

Awatar babcia
babcia

Iczek-Piotr Biegaj kiedys polecal kogos takiego, ale nie moge teraz tego znalezc - moze zapytaj jego? http://www.iczek.pl/

Awatar DAAD
DAAD

analogowiec napisał(a):
Czy ktoś posiada doświadczenie/wiedzę w tym temacie?


Proponuję spytać Gatę, Jej kalendarz wisi u mnie do tej pory.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar gcw
gcw

A jak tak trochę od tematu (żeby nie zakładać nowego wątku) Może fajnie byłoby wydrukować taki album forumowy z fajnymi zdjęciami? Ja bym np. taki chciał mieć Przy większej ilości można wynegocjować dobrą cenę.
Do założyciela wątku. Podaj jaki nakład cię interesuje, format albumu, rodzaj druku etc. Zapytam mojej znajomej, która drukuje sporo rzeczy (agencja reklamowa) jak byłaby cena.

Awatar janus
janus

Znam w Polsce bodaj tylko jedno wydawnictwo, które stawia na względnie dobrą jakość drukowanych fotografii. Słabo to wygląda u nas, moim zdaniem.

Ostatnio najbardziej rozczarował mnie album Fiszera o Puszczy Noteckiej. Kiedy znalazłem go wreszcie w księgarni, wytarłem sobie starannie ręce, nim dotknąłem księgi, myśląc, że za chwilę zobaczę cuda - wianki...
Tymczasem jakość fotografii okazała się po prostu kiepska. Zwłaszcza oddanie kolorów wydało mi się bardzo przerysowane. Należało to zrobić o wiele lepiej, tym bardziej, że autor na maksa przyłożył się do projektu.

Awatar Gata
Gata

DAAD napisał(a):
analogowiec napisał(a):
Czy ktoś posiada doświadczenie/wiedzę w tym temacie?


Proponuję spytać Gatę, Jej kalendarz wisi u mnie do tej pory.


Niestety nie bardzo mogę cokolwiek powiedzieć to było po znajomości, po kosztach i też zdaje się przez agencję reklamową. Podejrzewam, że normalnie kosztowałoby to duuużo drożej.

Awatar analogowiec
analogowiec

Wziąłem się właśnie do czytania tego co podlinkował Bolas. Jak na razie z tego co napisano w wątku, to optymizmem raczej nie wieje, trzeci świat normalnie :/.
Jutro spróbuję skontaktować się ze znajomym, który w ostatnich latach wydał album kolejowy (jeśli najpierw uznamy z Gatą, że jakość zdjęć w nim zawartych jest satysfakcjonująca).

Awatar tegieer
tegieer

Przy okazji miesiąca fotografii w Krakowie, zorganizowano warsztaty z selfpublishingu czyli właśnie niskonakładowego drukowania albumów fotograficznych we własnym zakresie. Program był bardzo ciekawy, bo można było zdobyć bardzo szeroką wiedzę w tym zakresie min. rodzaje papierów, skład i łamanie, techniki druku i sposób przygotowania materiałów do druku oraz mnóstwo informacji natury ogólnej. Niestety musiałem pracować w tamtym czasie i nie mogłem wziąć udziału w tych warsztatach - meeega żałuję, może w przyszłym roku też coś podobnego zorganizują. Cena była niemała, ale warto zapłacić za komplet specjalistycznej wiedzy.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar bolas
bolas

Tu nie ma specjalnie wielkiej filozofii, po prostu wydruk małej ilości zupełnie się nie opłaca jakby miało to być zrobione możliwie najlepiej. Odpowiedni papier, przygotowanie druku, odpowiednia maszyna i jej skalibrowanie pod papier itp ... nikt się w to nie będzie bawił jeżeli jeszcze by się chciało to mieć za np. 30 zł Później łamanie, cięcie, klejenie/szycie ... to jest naprawdę kupa roboty. Tanio można kupić tylko spersonalizowanego gotowca, czyli własną treść w ogólnie dostępnej formie - np. Blurb, czy różnorakie fotoksiążki. Niskonakładowy album można zrobić świetnie tylko jak się ma wielką kasę, sponsora albo ... zaprzyjaźnioną drukarnie w której można się po prostu nieco pobawić po godzinach



Łódź okiem przechodnia
Awatar sweetek
sweetek

W tym temacie to myślę, że wiedzę jakąś posiadam...
Są 2 rozwiązania:
1. druk cyfrowy - maszyny do formatu 48 x 32 cm, efekt w miarę przyzwoity, koszt niski, możliwość druku jednej sztuki i kontroli kolorystyki, potem dochodzi koszt oprawy (szyta - jest standardowa dla albumów) i koszt druku obwoluty ew. okleiny do okładki.
2. druk offsetowy. Czyli pełen proces druku. W zasadzie koszt jest duży - szczególnie w przypadku kolorowych druków...., Ale gdyby wymyśleć to rozsądnie, zrobić czarno-białe reprodukcje (drukuje się i tak z 2 kolorów - mocny i słaby czarny) - dobrać papier rozsądnie - szlachetny a nie zbyt drogi, zrobić samemu przygotowalnie... to pozostaje tylko kwestia postania przy maszynie i kontrolowanie drukarza (z odbitką w ręku - żeby efekt był zadowalający). Są techniczne problemy: np. do wykonania dobrej odbitki na maszynie musi być dobrze roztarta i rozgrzana farba, a tego się przy nakładzie 100-300 egz mnie da zrobić - chyba, ze dogada się z drukarzem.
Ale jest taka możliwość, że wydawca dogaduje się z drukarnią, która w pewien sposób firmuje taki album (wtedy im zależy na jakości) dostają za to część nakładu, troszkę obniża to koszta i zdecydowanie podnosi to jakość.
Drukując różne albumy do tej pory (z praktyki wiem) aby reprodukcja była dobrze zrobiona, trzeba nadzorować dokładnie druk - i to bez wyjątku w każdej drukarni.
Rozwiązanie z cyfrowym drukiem jest niskokosztowe i niewysokojakościowe. Offset jest zarębisty do fotografii czarno-białej.
Mam dojście i do cyfrowego druku i do offsetu, mam też dojście do naświetlarki do matryc którą mogę sobie skalibrować.
pozdr.

Awatar analogowiec
analogowiec

sweetek napisał(a):
W tym temacie to myślę, że wiedzę jakąś posiadam...

no to może trochę powiało optymizmem

Awatar sweetek
sweetek

to nic nadzwyczajnego... pracuje zawodowo przy takich rzeczach..
to wiadomo, że jak maszyna stoi obok to jest mi prościej, niż klientowi z przysłowiowej ulicy.....
pozdr.

Awatar Bigshrimp
Bigshrimp

Hmmm....
Ja się zdecydowałem na opublikowanie swojego projektu "People of Amsterdam" przy użyciu blurb-a...
Nie wiem jaka będzie jakość ale zawsze zostanie pamiątka.
Można zobaczyć projekt albumu tutaj.



http://bigshrimpphotography.blogspot.com/
Awatar marctwain
marctwain

Jest całkiem do rzeczy. Sama koncepcja. Bo zdjęcia... lux.

Awatar babcia
babcia

fajny album-sloneczny-podoba mi sie
Bolas-to nie ta firma raczej

Awatar marika
marika

nie miałam nigdy blurba w ręce, jak go oceniasz?



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar KatarzynaS
KatarzynaS

marika napisał(a):
nie miałam nigdy blurba w ręce, jak go oceniasz?


Jeszcze z Krewetką nie dostaliśmy produktu finalnego. Ale zamówiliśmy w twardej okładce, na papierze błyszczącym. Jeśli chodzi o projektowanie to jest baaardzo łatwe i czytelne. Poza tym nie oczekujemy cudów, chcemy mieć pamiątkę z wyjazdu. Zawsze łatwiej pokazać znajomym książkę niż przeszukiwać komputer. Jak już dotrze damy znać jak wyszło. Nie mniej jednak pokazaliśmy innym jak wygląda projekt i zarówno nam jak i znajomym się podobało.

Awatar marika
marika

myślałam, że widzieliście jakiś album robiony przez blurba i dlatego się zdecydowaliście



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar KatarzynaS
KatarzynaS

marika napisał(a):
myślałam, że widzieliście jakiś album robiony przez blurba i dlatego się zdecydowaliście


Wiesz... patrząc na ceny "normalnego" druku to raczej nie mieliśmy wielu opcji a raczej nie interesuje nas wydawanie wielkiej kasy na pamiątkę z wyjazdu. Ale mamy nadzieję, że będzie ok

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.