Awatar implicite

Miejski pojedynek

implicite 69

Więc tak:
Podobno, jeżeli wierzyć Bossuetowi, pierwsze miasto założył Kain, żeby mieć gdzie głuszyć wyrzuty sumienia.

Ale to nie ma nic do rzeczy. To tylko erudycyjny incipt stanowiący wprowadzenie w interesujące nas w zagadnienie. Miasto jako twór cywilizacyjny. Zaprojektowany i stworzony przez człowieka. Coś nie-naturalnego. Monstrualnego. Przerażającego zgoła.

Jest rzeczą oczywistą, że kadr miejski może być tylko kwadratowy. Kwadrat jest bowiem nienaturalny. Obszar, jaki ogarniamy wzrokiem nie jest wszak kwadratowy. Kwadrat to kadr skonstruowany. Monstrualny. Przerażający zgoła.

Wprowadźmy jednak w rzeczony kadr jakąś przeciwwagę. Coś naturalnego, zgoła doskonałego. Niech to będzie koło. Doskonałość jednak nigdy nie jest obecna w całej swojej pełni. Przeczuwamy ją, niekiedy uchwytujemy… aby ją szybko wypuścić z rąk. Kadr zatem musi zawierać element zbliżony do koła albo kuli, ale nie może on być w pełni obecny w kadrze. Nie może go też zdominować. Ale musi mu nadać sens. Bez owego elementu kadr będzie czymś zupełnie innym albo zgoła niczym.

Głównym winowajcą jest człowiek. Usuńmy go zatem z kadru. Fotografujemy miasto pozbawione człowieka. Człowiek w kadrze dyskwalifikuje zdjęcie. Człowiek w ogóle dyskwalifikuje wszystko, łącznie ze sobą.

Wystarczająco zagmatwałem? Kto chętny do wzięcia udziału w miejskim pojedynku? Liczba uczestników: 6 i „ani grama usera więcej”. Jedno miejsce rezerwuję dla siebie, ale jeżeli zgłosi się więcej, niż 5 chętnych, odstąpię swoje miejsce osobie nr 6. Zatem tylko od Was zależy, czy wezmę udział w pojedynku.

Zdjęcie wykonujemy na czarno-białym materiale światłoczułym dowolnego formatu. Zgłoszenia są przyjmowane w tym wątku. Pierwszym pięciu lub sześciu śmiałkom zaproszenia do pojedynku wyślę najdalej jutro.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 69

Awatar peludito
peludito

O, inspirowany liczbami też mam pomysł na pojedynek, ale się boję, że jak wyzwę to nikt nie przyjmie rękawicy



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar janus
janus

Jacku, czy szóstka ma dla Ciebie znaczenie symboliczne, czy komuś obiecałeś, że "sześć i koniec"? Nie do końca rozumiem, dlaczego "jesteś zmuszony" zrezygnować, no ale to nie mój pojedynek, więc jeśli nie chcesz, to nie mów.

Marta też? Świetnie, wreszcie kobieta!

Awatar implicite
implicite

Marcin, przeca wyjaśniłem. Bo 6 to taka "kwadratowa" liczba. Rozważałem też 36 śmiałków, ale to nie digart.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Kwadratowa...
kwadratowa...

Kwadratowa...?

Awatar AnnaN
AnnaN

Ciekawe
Może też coś sobie strzelę poza konkursem.



flickr
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Kolejna osoba poza konkursem? To mamy już 9. Jeszcze bardziej kwadratowa liczba Wszyscy by się załapali.

Awatar AnnaN
AnnaN

A nie nie. Nie lubię konkursów. Wbrew pozorom...



flickr
Awatar peludito
peludito

Ejjjj, to dawaj dziewięć - to 3 do kwadratu... Przykro mi, że inicjator będzie tylko kuratorem tej wystawy
edyt: to niewiarygodne, że 3 juzerów na raz wpadło na identyczny pomysł. A 3 do kwadratu to właśnie 9! Bóg tak kce!

Post był edytowany 2011-01-28 11:09:17



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
Marcin, przeca wyjaśniłem. Bo 6 to taka 'kwadratowa' liczba. Rozważałem też 36 śmiałków, ale to nie digart.

bardziej kwadratowa jest dziewiątka. potem szesnastka (jeszcze nie pełnoletnia, ale już nie małoletnia, if u know what i mean). ale szóstka? weź się. lub jak wolisz wessij.

2,44948974^2=6 . chyba że w tym kontekście kwadratowa.

Awatar implicite
implicite

Ja wiem, że kwadrat to potęga, ale uwolnijcie umysły. Fotografia to potęga, a liczba ma tu znaczenie jedynie porządkujące.

Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że 6 to nie "kwadratowa", ale "okrągła" liczba. I wtedy Wasza arytmetyka wraca do kajetu.

6 "i ani grama usera więcej". Na okoliczność większej ilości zainteresowanych można zaplanować drugą turę pojedynku. W marcu.

Cierpliwość.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

ale po co te nerwy? ja nie jestem zainteresowany. też mi, czarno-białe. rozumiem kolor, langryna i tam dalej. to mnie jara.

Awatar romek
romek

Sześć to dość kwadratowa liczba. Ładna na sześcienną kostkę. W przypadku kostek o większej ilości ścianek, są one dużo mniej kwadratowe :]

Awatar janus
janus

Aaa... To Jacek chce nas rzucić. Niczym kości.

Awatar implicite
implicite

romek napisał:
Sześć to dość kwadratowa liczba. Ładna na sześcienną kostkę. W przypadku kostek o większej ilości ścianek, są one dużo mniej kwadratowe :]

W przypadku nieskończonej ilości ścianek stałaby się okrągła.

Marcin, że zacytuję: Inicjator nie gra w kości.

Post był edytowany 2011-01-28 11:18:44



Wstęp do wątpienia
Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
Marcin, że zacytuję: Inicjator nie gra w kości.

Ale czy sześcian nie może mieć punktu podparcia?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Malczer
Malczer

Czy chodzi o kwadraturę koła? To tak jak pół litra na sześciu, nie da się rozwiązać bez pół litra ...



Niemedialnie
Awatar admin
admin

jac123 napisał(a):
Hm, jest specjalny dział pt 'Pojedynek', powstał specjalnie na nasze życzenie..., więc czumu tu ,a nie tam...


Może umówmy się, że tam kwestie techniczne pozostaną, a inicjator nowego pojedynku może założyć nowy wątek.
Jak widać dyskusja "wstępna" może trochę zająć, boję się, że jak wszystko pójdzie do jednego wątku to zrobi się bałagan - zwłaszcza jeśli w jednej chwili przygotowywane będzie kilka pojedynków.

Awatar Irwin0
Irwin0

admin napisał(a):

Może umówmy się, że tam kwestie techniczne pozostaną, a inicjator nowego pojedynku może założyć nowy wątek.
Jak widać dyskusja 'wstępna' może trochę zająć, boję się, że jak wszystko pójdzie do jednego wątku to zrobi się bałagan - zwłaszcza jeśli w jednej chwili przygotowywane będzie kilka pojedynków.


Może przydałoby się podzielić forum na działy tematyczne i pojedynki byłby to jeden z działów? (innym chyba największym byłby oczywiście dział offtop )

Awatar jarek
jarek

Wystarczy zrobić kilka działów ściśle tematycznych.
Życie nie jest śmieszne i czasem nie ma fizycznej możliwości wziąć udziału w zabawie, którą z resztą samemu się powołało do istnienia. I w takim wątku można będzie wszystko wyjaśnić w razie czego.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.