Awatar Yoonson

rollei polar

Yoonson 27

witam szanowne państwo.
katecheza na dziś:
"przycinanie filtrów polaryzacyjnych" - wedle zasady, ze łatwiej kijek pocieniować, niż go pogrubasić.
*mam filtr polaryzacyjny, kołowy Rollei - hura!
*niestety, ponad 30letni czas leżakowania spowodował, że warstwa polaryzującej folii pomiędzy szkłami uległa pomarszczeniu - łeee!
*na szczęście można (tak pomyślałem) oprawić w miejsce zniszczonego filtra nowy. w tym celu chciałbym dociąć z popsutego hitecha kółko rolleiowe.

co Wy na to?
ma ktoś za sobą takie final cut?

i co na to optyk?

Odpowiedzi 27

Awatar janus
janus

Ja tylko powiem to, co mówiłem zawsze, a mianowicie, że "The Final Cut" nie jest tworem udanym i nie należało w ogóle nagrywać tej płyty, choć nie jestem pewien, czy właśnie o opinię na ten temat Ci chodzi, bo jednak mimo wszystko jest dość wcześnie, a ja piję dopiero trzecią zieloną herbatę.

Awatar cichy70
cichy70

a optyk chwilowo nieobecny, bo chodzi i chaty mchem optyka
ps wy mi lepiej powiedzcie co z sobotą ?

Post był edytowany 2011-01-20 09:52:19

Awatar czarek
czarek

Ja mam folię polaryzacyjną z metra, którą sobie dowolnie przycinam.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Yoonson
Yoonson

ano!
płyta o zwierzakach najlepsza (w tym sezonie na flojda)
ale kto wie, kto wie co będzie za dzień czy dwa, może wyląduje spodek pełen niespodzianek...

czyli, że co, że jak?
nikt nie przycinał polara?
nieco się obawiam o to jak zachowa się folia, czy się nie pomarszczy jak czoło Eugeniusza biegającego z siekierą w orze śniadania.

Awatar hobbes
hobbes

yoonson napisał(a):
ano!
płyta o zwierzakach najlepsza (w tym sezonie na flojda)
ale kto wie, kto wie co będzie za dzień czy dwa, może wyląduje spodek pełen niespodzianek...

czyli, że co, że jak?
nikt nie przycinał polara?
nieco się obawiam o to jak zachowa się folia, czy się nie pomarszczy jak czoło Eugeniusza biegającego z siekierą w orze śniadania.


o orce w porze śniadania mógłby ci coś Marian napisać..ale Go tutaj teraz nie ma, gdyż być nie może...

Awatar Yoonson
Yoonson

biznes prowadzi...

Awatar hobbes
hobbes

yoonson napisał(a):
biznes prowadzi...


no, chyba że ma poruhę na rypadle!

Awatar janus
janus

Skoro tak mówisz, to muszę chyba wrócić do Zwierząt, bo dawno nie słuchałem. O dziwo, jeśli miałbym wybierać spontanicznie, to chyba wciąż najbardziej lubię całą Ścianę (i może koncertową Ummagummę), Psychodeliczny Alanie...

A na temat polara wciąż ani słowa...

Awatar cichy70
cichy70

w temacie polara to
wish you... najlepsze

Awatar rbit9n
rbit9n

yoonson napisał:
...
płyta o zwierzakach najlepsza (w tym sezonie na flojda)
...


też tak uważam. niezmiennie codziennie. chyba se posłucham nawet.

a co folii, to czy ona aby nie jest jakaś żywiczna teraz? obawiałbym się prędzej, że się zacznie kruszyć.

kurcze, Kindze w zabawce baterie się wyczerpują, rzęzi zabawka ostatkiem sił.
a Marian pewnie piąte piwo i siódmą wódkę właśnie pije.

Awatar janus
janus

No ale Wish You to jest jednak typowa muzyka na letni wieczór.
Jak tu polar wdziać pod tak piękną pogodę?
Chyba że po nerkach ciągnie, bo to już sierpień.

Awatar cichy70
cichy70

rbit9n napisał(a):

kurcze, Kindze w zabawce baterie się wyczerpują, rzęzi zabawka ostatkiem sił.
a Marian pewnie piąte piwo i siódmą wódkę właśnie pije.


kupiłbyś bąka do puszczania po podłodze i sprawę baterii byś miał załatwiona

Awatar janus
janus

Kupiułeś dziecku zabawkę na kształt Mariana?
A teraz rzęzi?
A rety...

Awatar rbit9n
rbit9n

niestety, zabawkę dostała od dziadków, tj. moich rodziców. głupio było odmówić, sam rozumiesz.

Awatar janus
janus

Rozumiem. Sam kiedyś dostałem zabawkę od dziadków (choć nie od Twoich rodziców). Były to gogle narciarskie, które z braku obycia sportowego mylnie wziąłem za okulary do nurkowania w jeziorze. Bo akurat wakacje były. Długo nie mogłem się nadziwić, jak spółdzielnia inwalidów mogła wyprodukować tak koszmarnie nieszczelny bubel.

Awatar Yoonson
Yoonson

i co i jak?
nikt nie przycinał?
hę?

Awatar Pet
Pet

cichy70 napisał(a):
wish you... najlepsze


I z tym panem nie wypada mi się nie zgodzić.

A potem Źwieziaki...

...a potem... ten... no... Medyl.


Tylko błagam, nie każcie mi sie zachwycać Ciemną Stroną Mocy, bo nie jestem w stanie.

Tyle wiem o polarach.

Zaś o docinaniu szkiełka wiem tyle, że skoro w głupim Vision Express są w stanie dociąć okragłą soczewkę do dowolnego kształtu oprawki to ze zwykłym kółkiem o zadanej średnicy też powinni sobie poradzić.

Post był edytowany 2011-01-20 13:05:05

Awatar Marian
Marian

oranie zlecam podwykonawcom, jestem jedynie rolnikiem amatorem. patrzę jak rośnie. piwo odpuszczam. mam fazę na twarde alkohole. kończę właśnie po plenerze lubuski gin 350 ml.kupiłem na łikend dżeka danielsa, bo ma być mróz i śnieg, do lasu się nada. napaliłem w piecu i też zalecę flojdów i hendriksa. to w końcu moje pokolenie

z poplenerowym pozdrowieniem marian fotograf
jest dla mnie nadzieja

co do szkła to też myślę ze optyk da radę]

Post był edytowany 2011-01-20 17:30:03



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Grisza
Grisza

janus napisał(a):
Rozumiem. Sam kiedyś dostałem zabawkę od dziadków (choć nie od Twoich rodziców). Były to gogle narciarskie, które z braku obycia sportowego mylnie wziąłem za okulary do nurkowania w jeziorze.

To będzie klasyk
Widzę, że chłopaki wracacie do korzeni w temacie klimatu pod postami.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.