Awatar wiosna77

Jaki wybrać koreks do wywołuwania filmow 35 i 120

wiosna77 63

Serdecznie witam Wszystkich po świetach.Pewnie czujecie się syci i nie przepici.Zaczynam przygodę z własnoręcznym wywoływaniem zrobionych filmów 35 i 120mm.Ponieważ w moim środowisku gdzie mieszkam nie znalazłem nikogo kto sie zajmuje fotografią tradycyjna więc zwracam się do Was o poradę.Jaki koreks kupić.Proszę brac pod uwagę jego jakość,trwałośc i przydatność dla mnie-amatora.Proszę także o podanie adresów,linków gdzie znajdę wszelkie informacje dot.zakładania filmów do koreksa,zastosowania środkow chemicznych-wyw.utr.i jak w warunkach domowych suszyć wywołane filmy.Za wszelkie informacje z góry Wsztkich dziękuje.Henryk S/Ps.Na allegro zauważyłem koreks Kaiser za 91 zł-co o tym myślicie?

Odpowiedzi 63

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

zoom napisał(a):
Też tak coś czuję..
A co przemawia za wspomnianym JOBO? Ma jakąś przewagę nad ekonomicznym Patersonem?


To że JOBO jest szczelniejszy. I umożliwiając wołanie rotacyjne (nie przewrotki, tylko ciągłe obracanie koreksu wokół jego osi) zużywa jeszcze mniej chemii



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar zoom
zoom

Ze względu na budżet zostanę przy Krokusie.
A jak się spodoba, to będę mógł ze spokojnym sumieniem kupić sobie coś lepszego.
Póki co w kolejce za koreksem oprócz chemii stoi jeszcze powiększalnik i wszystko co potrzebne do odbitek. Także kasę liczyć muszę.
Wszystkim dziękuję za podpowiedzi i zaangażowanie! Dużo mi to rozjaśniło.

Awatar ozjasz
ozjasz

zoom napisał(a):
Ze względu na budżet zostanę przy Krokusie.
A jak się spodoba, to będę mógł ze spokojnym sumieniem kupić sobie coś lepszego.
Póki co w kolejce za koreksem oprócz chemii stoi jeszcze powiększalnik i wszystko co potrzebne do odbitek. Także kasę liczyć muszę.
Wszystkim dziękuję za podpowiedzi i zaangażowanie! Dużo mi to rozjaśniło.


Wołaś w domu zacząłem ponad rok temu i podobnie jak przedmówca, założyłem że "jak się spodoba to kupię lepszy". Teraz mam 2 krokusy i jedną szpulę przyciętą do 16mm :P

Krokusy nie są takie złe, chociaż zwykle ciekną, przy czym ja nie robię fikołek, ani tym bardziej nie kręcę, tylko mieszam ruchem posuwisto-zwrotnym, ciągnąc za rdzeń i też się da.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

noritsu-koki napisał(a):

To że JOBO jest szczelniejszy. I umożliwiając wołanie rotacyjne (nie przewrotki, tylko ciągłe obracanie koreksu wokół jego osi) zużywa jeszcze mniej chemii




Kaiserem też wołam rotacyjnie ale JOBO lepszy jest to prawda.

Awatar m6nj
m6nj

krokus w 95% cieknie..



http://64asa.wordpress.com/
Awatar UIMP
UIMP

Bierz Pattersona, a jak się nie spodoba, to sprzedasz. Z tego co wiem i co przeszedłem przy pierwszym wołaniu (i ostatnim w Koreksie Uniwersalnym z PZO, czyli w poprzedniki Krokusa), to trochę niewygodnie zakłada się film na spirale. Zwłaszcza, jak chcesz nawijać kilka filmów, to górna część pierwszej szpuli jest połączona z dolną częścią drugiej szpuli i obraca się równocześnie z nią. Po co tracić siły i chęci siłując się z beznadziejnym koreksem?

Awatar fiakier
fiakier

m6nj napisał(a):
krokus w 95% cieknie..


Hmmm... używam trzech (który suchy) i przy drobnych zabiegach "magicznych" co najwyżej parę kropel umyka zwykle.

Awatar ozjasz
ozjasz

fiakier napisał(a):
m6nj napisał(a):
krokus w 95% cieknie..


Hmmm... używam trzech (który suchy) i przy drobnych zabiegach 'magicznych' co najwyżej parę kropel umyka zwykle.


Zdradź mi jakie to zabiegi



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar fiakier
fiakier

ozjasz napisał(a):
fiakier napisał(a):
m6nj napisał(a):
krokus w 95% cieknie..


Hmmm... używam trzech (który suchy) i przy drobnych zabiegach 'magicznych' co najwyżej parę kropel umyka zwykle.


Zdradź mi jakie to zabiegi


Kiedyś (chyba na korex'ie) wyczytałem, że główną przyczyną cieknięcia Krokusa jest ciśnienie powietrza wypychanego przy zamykaniu górnego kapsla.

Pierwszy (stosowany przeze mnie) zabieg jest prosty. Przed wlaniem płynu odkręcam trochę dekiel (tak gdzieś 1/3 obrotu) - światło się nie dostaje a powietrze ma gdzie ujść. 1. Wlewam, 2. zakładam kapsel, 3. dokręcam dekiel (w tej kolejności rzecz jasna). U mnie działa.

Drugiej metody nie stosowałem. Gorącą igiełką wyborować otworek w górnym kapslu (malutki). Po zalaniu założyć kapsel i w trakcie fikołków pamiętać o zatkaniu otworka paluchem. Nie wiem czy działa bo znam tylko z opowieści.

Rzecz jasna jeżeli uszczelka jest uszkodzona albo jej w ogóle brak raczej będzie się lało intensywnie.

Pozdrawiam.

Awatar ozjasz
ozjasz

fiakier napisał(a):

Rzecz jasna jeżeli uszczelka jest uszkodzona albo jej w ogóle brak raczej będzie się lało intensywnie.

Pozdrawiam.


No właśnie, z tymi uszczelkami to jest największy problem. One po prostu z wiekiem tracą elastyczność



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Wielebny
Wielebny

w Paterson nie ma uszczelki żadnej ale zważyłem ,że spod czerwonego pierścienia lekko przecieka bo jest to wszystko montowane na zatrzask a tego nie da się uszczelnić.

Post był edytowany 2014-04-26 09:56:21

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

A mój Kaiser ma uszczelkę w zakrętce podobną do paska napędowego w szpulowcu.

Awatar UIMP
UIMP

Patterson nie ma żadnej uszczelki, ale lekko cieknie, jak się pokrywki dobrze nie zaciśnie. Nie ma chyba koreksu idealnego.

Awatar szwajcarski
szwajcarski

Mój Krokus nie cieknie (bo dostałem w prezencie)

Awatar czmielek
czmielek

UIMP napisał(a):
Patterson nie ma żadnej uszczelki, ale lekko cieknie, jak się pokrywki dobrze nie zaciśnie. Nie ma chyba koreksu idealnego.


Wypuszczasz powietrze po zamknięciu dekla lekko je uchylając? Zakładam że masz nową wersję z deklem jak stodoła... Zapewniam że po takim zabiegu nie cieknie.

Post był edytowany 2014-04-26 07:25:45



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar Wielebny
Wielebny

Mnie chodzi o ten czerwony peirścień który jest montowany "na Wcisk" i nie ma tam uszczelki. Spod owego pierścienia (nie spod pokrywy) i mnie się sączy.

Post był edytowany 2014-04-26 09:57:47

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Wielebny napisał(a):
w Paterson nie ma uszczelki żadnej ale zważyłem ,że spod czerwonego pierścienia lekko przecieka bo jest to wszystko montowane na zatrzask a tego nie da się uszczelnić.


Edytowałeś, było Kaiser nie Paterson, po tej edycji mój post traci sens.

Post był edytowany 2014-04-26 10:23:53

Awatar Wielebny
Wielebny

To prawda edytowałem bo mi się w ferworze czytania firmy pomylały.
Mówię o Pattersonie bo z nim mam doświadczenia odnośnie małych przecieków.

Najmocniej przepraszam ,za problemy i nieścisłości.

Awatar UIMP
UIMP

czmielek napisał(a):
UIMP napisał(a):
Patterson nie ma żadnej uszczelki, ale lekko cieknie, jak się pokrywki dobrze nie zaciśnie. Nie ma chyba koreksu idealnego.


Wypuszczasz powietrze po zamknięciu dekla lekko je uchylając? Zakładam że masz nową wersję z deklem jak stodoła... Zapewniam że po takim zabiegu nie cieknie.


To owszem pomaga, ale zawsze jakaś kropla się pojawi. Ostatnio nie robię fikołków, tylko mieszam* i jest git.

Edyta z gwiazdką mówi, że mieszam=kręcę trzpieniem

Post był edytowany 2014-04-26 21:30:34

Awatar fiakier
fiakier

Kiedyś też tylko mieszałem:

Ale firanki mi nie podeszły...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.