Awatar babcia

Rolleiflex, Ikoflex

babcia 42

Witam w to swiateczne wczesne popoludnie Z tytulu, ze Nowy Rok sie zbliza, poszukuje zgrabnego aparaciku "kwadratowego" ( trzeba sie zmodernizowac)Poniewaz nie moglam odnalezc Rolleiflexa w sensownej cenie sklonilam sie ku Ikoflexowi IC Z tessarem f3.5. Czy ma ktos doswiaddczenie z tego typu apparatem? Moze skusic sie ku innemu?Szukam czegos do "torebki" i ten aparat do "kradniecia" ujec na ulicy wydaje mi sie byc dobry i w ogole jest piekny

Odpowiedzi 42

Awatar Leszeg
Leszeg

Szukaj dalej Rolka , ale tego z Planarem 3,5/75. W tym roku wyłowił na Allegro takiego jeden z kolegów z tego forum za 1000 zł. To była wersja C po przeglądzie. Czasami zdarzają się takie okazje i warto czekać (też mam Rollieflexa C z planarem). Pozdrawiam



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Z Tessarem wcale nie są słabsze, a niektórzy twierdzą nawet, że lepsze od Planara 3.5 Do tego cena sympatyczniejsza. W planara warto zainwestować, ale tego 2.8. A spędziłem nad rolkowymi galeriami sporo czasu zanim zakupiłem własnego

Rollek świetny na ulicę, ale wzbudza dosyć powszechne zainteresowanie - przynajmniej we wsi zwanej Warszawa. Ciężko raczej pozostać nizauważonym majdlując ze spuszczoną głową przy czymś dziwnym co zwisa na brzuchu i ma dwoje oczu Oczywiście się da, ale kraść ujęcia na ulicy wcale nie jest nim tak łatwo...

Post był edytowany 2010-12-26 15:24:49

Awatar jac123
jac123

Szukaj Rolka, ja kupiłem na allegro od marian1000 (czy jakoś tak) w pięknym stanie. Ten Pan kolekcjonuje te aparaty i trochę ich ma.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar babcia
babcia

w takim razie bede szukac rolka, ale plannara to ja juz w hasanie mam, wiec tego z tessarem raczej

Awatar dadanmafak
dadanmafak

ja tez mam Rolleia z Tessarem (T) i nie czyje potrzeby zmiany na Planara. Wszelkie gadżety typu filtry, osłony też są tańsze - bay 1

Awatar Marian
Marian

http://allegro.pl/rolleiflex-i1376936188.html

można taniej, ale nieco antyk, może trzeba serwisu, szkło pewnie bez powłok, ale to ma swój urok. dopierożcóż się jaśki 124g pozbyłem, może jaśka jakaś, to żywcem skóra z rolka zerżnięta, i ma ten dreszczyk, to naprawdę dobre aparaty



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar implicite
implicite

Marka to jedno, a jakość sprzętu to drugie. Sądząc po zdjęciach, ten Rolleiflex ledwie patrzy na oczy.

Swoją drogą, Yashica 124g to kopia Rolleiflexa? Kopiowanie to był standard w Związku Radzieckim, ale w Japonii?



Wstęp do wątpienia
Awatar dadanmafak
dadanmafak

prawie kopia. prawie slychac zwlaszcza podczas przewijania filmu :-)

Awatar Pet
Pet

dadanmafak napisał(a):
prawie kopia. prawie slychac zwlaszcza podczas przewijania filmu :-)


Czyli nie powinienem się aż tak bardzo martwić, że moja Jaśka przy przewijaniu chrzęści jak maszyna do łuskania bobu rodzimej produkcji?

Awatar Marian
Marian

japońce to kopie, ale staranniej wykonane. martwić się możesz. moja jaśka chodziła z precyzją zegarka omega sprzed epoki kwarcu. precyzja wykonania bagnetów zenzanonów duzo przekracza potrzeby fotografii. sztuka dla sztuki.

kilka rysek na obiektywie dodaje zdjęciom smaczku poprosiłem o lepsze sprzedawcę i nie jest tak źle, ale jeżeli do poważniejszych rzeczy to 124g jest ok. jakiem marian

Post był edytowany 2010-12-26 18:09:12



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar dadanmafak
dadanmafak

Pet napisał(a):
Czyli nie powinienem się aż tak bardzo martwić, że moja Jaśka przy przewijaniu chrzęści jak maszyna do łuskania bobu rodzimej produkcji?


nie,wszystkie jakie mialem tak robiły

marian, yashica nie jest staranniej wykonana od rolleia.

Awatar implicite
implicite

marian napisał:jakiem marian

Bycie autentycznym (w swojej roli) rzecz ważna. Dlatego należy pamiętać o niuansach.



Wstęp do wątpienia
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

marian napisał(a):
japońce to kopie, ale staranniej wykonane. martwić się możesz. moja jaśka chodziła z precyzją zegarka omega sprzed epoki kwarcu. precyzja wykonania bagnetów zenzanonów duzo przekracza potrzeby fotografii. sztuka dla sztuki.

kilka rysek na obiektywie dodaje zdjęciom smaczku poprosiłem o lepsze sprzedawcę i nie jest tak źle, ale jeżeli do poważniejszych rzeczy to 124g jest ok. jakiem marian


Chybaś nie marian co zresztą widać od pewnego czasu jak z lepszym lub częściej gorszym skutkiem próbujesz tutaj ludzi rozbawić Nie macie wrażenia, że marian to "fake" i próbuje się z nas nieco na siłę nabijać? Zwłaszcza w wątku "sztuka streetu a małe miasto lub wieś"

Ale wracając... to yashika raczej nie może konkurować jakością wykonania z Rollkiem na żadnym polu. No może tym z podanej aukcji

Awatar Marian
Marian

kiedyś była japonia, teraz markowe rzeczy są z chin. niemieckie cenię konstrukcje. dużo rzeczy rozkręcam i znam od śrubki. japonia lat 70-80 pobiła niemcy jakością, a chiny pobiły japonię cenami.stare zeissy bywają zrobione z kiepskich blaszek, bywją niestarannie zmontowane. nie lubię japońców, ale szacunek ich dla kontroli jakości to druga sprawa. na magicznych cechach planarów czy sonnarów się nie znam, ale 0d 30 lat też są made in japan. yashike 124g może trafiłem na dobry egzemplarz, ale rolek miał w mojej skromnej opinii lepszy futerał i pasek. co do jakości zdjęć mnie wychodziły podobne, równie kiepskie.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Racja Marian. Zeissy są obecnie robione w fabryce Cossiny i każdy o tym wie. Potem jednak wracają do reichu na ajne kontrol. Mówimy o Rollejach i to tych raczej nie nowych zatem można przypuszczać, że szkła w nich to konstrukcje niemieckie i montowane w Niemczech. A co do Yaśki to miałem 3 egzemplarze do małego i wszystkie padły bardzo rychło. Może to ja z kolei miałem pecha... Bawiłem się egzemplarzem Y Matt u kolegi i byłem zaskoczony brakiem jakości, marnym spasowaniem i ogólną siermięgą. Reasumując - jak mam kupować sprzęt wiekowy to zdecydowanie wybieram ten niemiecki

Awatar babcia
babcia

w takim razie bede polowac na rolka, a ten nie jest wart taaaki ladny, prawie mint

http://vintageclassiccamera.com/index.php?main_page=product_info&cPath=15&products_id=1990

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

babcia napisał(a):
w takim razie bede polowac na rolka, a ten nie jest wart taaaki ladny, prawie mint

http://vintageclassiccamera.com/index.php?main_page=product_info&cPath=15&products_id=1990


Faktycznie urodziwy

Awatar Marian
Marian

wychowałem sie na 4 pancernych, w kulcie niemieckich wunerwafów, dużo aparatów okupanta poległo z mojej ręki, czego dzisiaj żałuję, ale... ale japońce skopiowały i przerosły mistrzów. zjadły zeissa, contaxa, praktycznie laice. niemiecka kontrola- faktycznie jest za co dopłacić 200% ceny. ale nie namawiam do japońców. jednemu wystarczy hao jednemu ebony. ja znowu miałem kilka produktów foto rolleia typu mały obrazek, rzutnik itp akcesoria. plastikowa tandeta jak z tajwanu lat 60. w używkach stan ważniejszy niż wiek czy marka. przepraszam za nadaktywność w tym wątku, ale wiecie, samotnym ludziom śięta dają w kość, a i starość doskwiera...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar dadanmafak
dadanmafak

fakt, maloobrazkowe Rolleie i amatorskie rzutniki to szit...na szczescie dwuokich to nie dotyczy.

Awatar babcia
babcia

Marianie, po to jest watek, zeby sie w nim udzielac, jednakze fajnego Rolka nie widze w dobrej cenie - oszaleli chyba ostatnio. Nic to, rozpatrze tego ikoflexa a jak nie to bede polowac na rolleiflexa. Dziekuje za opinie.Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.