Awatar implicite

Pierońska pogoda

implicite 245

...temat pozornie tylko z gatunku off topic. Właśnie wróciłem do domu (1.30). Reszta... jest snem.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 245

Awatar WIATRAK
WIATRAK

Taaa, a te białe smugi na niebie to od tych chemikaliów co to je rozpylają, różne masony albo jacy inni żeby polski naród wyniszczyć.



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar taeda
taeda

cała sztuka polityki obecnej polega na tym, aby rzeczy faktycznie się dziejące uczynić w odbiorze - nieprawdopodobnymi.
Taki mały przykład: likwidacja plemion indiańskich poprzez rozdawanie zarażonych kocy aby im było cieplej.
Ponieważ rozdawały koce misje katolickie to było niemożliwe aby one w miłości swojej zabijały ludzi.
Obywatelu "wiatrak": zacznijcie myśleć o ile nie jest to dla was za trudne.

Awatar DAAD
DAAD

taeda napisał(a):

Ponieważ rozdawały koce misje katolickie to było niemożliwe aby one w miłości swojej zabijały ludzi.


Weź nie przesadzaj, w tej miłości co roku giną miliony ludzi, a tobie paru Indian żal.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Jamalski
Jamalski

implicite napisał(a):
Pieroński mróz.

kwestia przyzwyczajenia
ojciec jak bywał w singapurze skarżył sie na potworne upały

Awatar DAAD
DAAD

Niby tak, ale mógł jeździć na motocyklu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Jamalski
Jamalski

DAAD napisał(a):
Niby tak, ale mógł jeździć na motocyklu.

to by mu wiało w kolana

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Jamalski napisał(a):
implicite napisał(a):
Pieroński mróz.

kwestia przyzwyczajenia
ojciec jak bywał w singapurze skarżył sie na potworne upały


To nie sam upał, ale upał i 100% wilgotności!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Janeq-2010 napisał(a):

To nie sam upał, ale upał i 100% wilgotności!


Silniki benzynowe kochają takie powietrze.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Pietrek
Pietrek

Tak. Anormalne, białe ścierwo się pojawiło. Powinienem lubić, bo jazdę na białe mam. Ale to nie ta biel.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):
Jakieś kawałki śniegu widzę za oknem.


Śnieg spadł też na moją roślinkę - zrobiłem jej zdjęcie; wywołam i pokażę



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

U mnie normalnie szaro i mgliście - bez białego ścierwa.
Mogę latać do szkoły w mokasynkach

Awatar Fotomanek
Fotomanek

DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):

To nie sam upał, ale upał i 100% wilgotności!


Silniki benzynowe kochają takie powietrze.

Bez urazy, DAADuu, ale upału z pewnością nie kochają. Wilgoć i owszem, ale przede wszystkim zimno (!) kochają nadzwyczaj.
Powietrze jest wtedy najgęstsze a wilgoć zapewnia skuteczne chłodzenie wewnętrzne.

***

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Fotomanek napisał(a):
DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):

To nie sam upał, ale upał i 100% wilgotności!


Silniki benzynowe kochają takie powietrze.

Bez urazy, DAADuu, ale upału z pewnością nie kochają. Wilgoć i owszem, ale przede wszystkim zimno (!) kochają nadzwyczaj.
Powietrze jest wtedy najgęstsze a wilgoć zapewnia skuteczne chłodzenie wewnętrzne.

***


One kochają ciśnienie powietrza (chyba że mają turbo!!), różnica pomiędzy Johannesburgiem 1600m npm, a Durbanem 0m npm jest zaskakująco porażająca.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Janeq-2010 napisał(a):
One kochają ciśnienie powietrza (chyba że mają turbo!!), różnica pomiędzy Johannesburgiem 1600m npm, a Durbanem 0m npm jest zaskakująco porażająca.

Tyż prawda!

***

Awatar implicite
implicite

Kiedy o siódmej rano odsłaniałem okna, świat był skąpany w przepięknym słońcu. Dojadłem bułkę z miodem, popiłem kawą zbożową, okruszki zgarnąłem do chusteczki i schowałem do kieszeni, żeby mieć suchy prowiant, a do parcianego worka załadowałem Zenita. Gotowy wyjść w plener sięgnąłem jednak po parasol, bo schmurzyło się okrutnie. Kiedy tylko znalazłem się w plenerze, lunął straszny deszcz. Przemokłem do suchej nitki, okruszki w kieszeni przemokły do suchej nitki i Zenit też przemókł do suchej śrubki. Podczas drogi powrotnej deszcz zamienił się w śnieg. Już przed samą przyzbą brodziłem po kolana w zaspach. Obecnie cała Warszawa skąpana jest w białym puchu. Pierońska pogoda.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ładnie - można by rozwinąć w opowiadanie...

Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
Kiedy o siódmej rano odsłaniałem okna, świat był skąpany w przepięknym słońcu. Dojadłem bułkę z miodem, popiłem kawą zbożową, okruszki zgarnąłem do chusteczki i schowałem do kieszeni, żeby mieć suchy prowiant, a do parcianego worka załadowałem Zenita. Gotowy wyjść w plener sięgnąłem jednak po parasol, bo schmurzyło się okrutnie. Kiedy tylko znalazłem się w plenerze, lunął straszny deszcz. Przemokłem do suchej nitki, okruszki w kieszeni przemokły do suchej nitki i Zenit też przemókł do suchej śrubki. Podczas drogi powrotnej deszcz zamienił się w śnieg. Już przed samą przyzbą brodziłem po kolana w zaspach. Obecnie cała Warszawa skąpana jest w białym puchu. Pierońska pogoda.

Dwie Warszawy - spełniły się przepowiednie. Tylko która jest tą "przypadkową", która stoi tam gdzie powinna stać???



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Należało wyciągnąć Zenita i cyknąć kilka śnieżnych fotek.
Byłoby czym zilustrować opowiadanie, a Zenit... dałby radę.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.