Awatar brylek

b&w do krajobrazu

brylek 40

Witam mam zasadnicze pytanie , jaki film polecacie do krajobrazu b&w ? Już wyjaśniam o co mi dokładnie chodzi , mianowicie mam acrosa (jestem zadowolony ) lecz mam problem ze skanowaniem jego , (coolscan) po skanowaniu mam tysiące maleńkich drobinek kurzu ( nie usuwa mi cyfrowo).Podobno brak paska kodowego , prawda? Jest na to jakiś sposób ?

Post był edytowany 2010-10-20 23:21:41



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts

Odpowiedzi 40

Awatar orwo
orwo

bo negatyw zasadniczo jest przeznaczony do kopiowania optycznego a nie skanowania. użyj powiększalnika a poczujesz różnicę

Awatar brylek
brylek

weesee napisał(a):
bo negatyw zasadniczo jest przeznaczony do kopiowania optycznego a nie skanowania. użyj powiększalnika a poczujesz różnicę


z miłą chęcią bym zobaczył i poczuł TO !!!! lecz na razie jestem na etapie początkowego własnoręcznego wołania ( 2 rolki już za mną )

czyli pod skaner coś może być ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar hobbes
hobbes

brylek napisał(a):
weesee napisał(a):
bo negatyw zasadniczo jest przeznaczony do kopiowania optycznego a nie skanowania. użyj powiększalnika a poczujesz różnicę


z miłą chęcią bym zobaczył i poczuł TO !!!! lecz na razie jestem na etapie początkowego własnoręcznego wołania ( 2 rolki już za mną )

czyli pod skaner coś może być ?


pod skaner wołaj mientko, skanery nie lubią gestych negów, zreszta i pod powiększalnikiem też się je potem dobrze kopiuje. Na poczatek do krajobrazu weź sobie jakiś iso80-125 ..i statyw. Ilforda FP4+ na przyklad wdzięczny film bez niespodzianek..

Awatar brylek
brylek

hobbes napisał(a):

pod skaner wołaj mientko, skanery nie lubią gestych negów, zreszta i pod powiększalnikiem też się je potem dobrze kopiuje. Na poczatek do krajobrazu weź sobie jakiś iso80-125 ..i statyw. Ilfor da FP4+ na przyklad wdzięczny film bez niespodzianek..


co znaczy mientko ( dopiero zaczyna sam wołanie ) ? iso tylko małe , statyw praktycznie zawsze



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar rafaln70
rafaln70

brylek napisał(a): po skanowaniu mam tysiące maleńkich drobinek kurzu ( nie usuwa mi cyfrowo).Podobno brak paska kodowego , prawda? Jest na to jakiś sposób ?

Digital Ice i inne metody tego typu na podczerwień działają tylko na kolorowych negatywach, przy B/W tylko na piechotę ...



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar brylek
brylek

rafaln70 napisał(a):

Digital Ice i inne metody tego typu na podczerwień działają tylko na kolorowych negatywach, przy B/W tylko na piechotę ...


w zasadzie nie pamiętam ale chyba na ilfordzie działa Digital Ice , nie jestem pewien dziś zobaczę bo mam 1 rolkę



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar Bruno
Bruno

brylek napisał(a):
rafaln70 napisał(a):

Digital Ice i inne metody tego typu na podczerwień działają tylko na kolorowych negatywach, przy B/W tylko na piechotę ...


w zasadzie nie pamiętam ale chyba na ilfordzie działa Digital Ice , nie jestem pewien dziś zobaczę bo mam 1 rolkę

Nie dziala. Ice traktuje ziarno jak drobinki kurzu i robi siajne merajne z obrazu.

Awatar hobbes
hobbes

brylek napisał(a):
rafaln70 napisał(a):

Digital Ice i inne metody tego typu na podczerwień działają tylko na kolorowych negatywach, przy B/W tylko na piechotę ...


w zasadzie nie pamiętam ale chyba na ilfordzie działa Digital Ice , nie jestem pewien dziś zobaczę bo mam 1 rolkę


Zapomnij o digital ICE. NIe działa na b/w. Jeśli chcesz się pozbyć paprochów, kup sobie gruchę do dmuchania (sic!) ..oraz pyndzelek z końskiego czy innego naturalnego włosia..w jakimś kosmetycznym sklepie dla wytwornych pań i przed każdym skanowaniem tą gruszką i pyndzelkiem uzyskasz lepsze efekty niż jakakolwiek technologia do usuwania paprochów.

ps.
Miękkie wołanie, w większym rozcieńczeniu, w 19-20C, tak aby uzyskać możliwie spory zakres tonalny; nawet te lepsze skanery nie lubią gęstych negów.

Awatar Grisza
Grisza

zamiast ICE proponuję do gruszki jeszcze dokupić pędzelek antystatyczny o na przykład taki mam używam jest bardzo ok, tej samej firmy mam też rękawiczki bezpyłowe - też dobra rzecz

Awatar keraltok
keraltok

I po sterylnym wołaniu i skanowaniu plamkowanie w PS .

Awatar hobbes
hobbes

Niekoniecznie, ..nawet w niesterylnych warunkach, nawet w 6x6, plamkuje może co 5/6-ty skan..

Awatar brylek
brylek

hobbes napisał(a):



Miękkie wołanie, w większym rozcieńczeniu, w 19-20C, tak aby uzyskać możliwie spory zakres tonalny; nawet te lepsze skanery nie lubią gęstych negów.


a czy takie miękkie wołanie można zastosować do velvi ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar Jester
Jester

hobbes napisał(a):
Miękkie wołanie, w większym rozcieńczeniu, w 19-20C, tak aby uzyskać możliwie spory zakres tonalny; nawet te lepsze skanery nie lubią gęstych negów.


Legendy ludowe mówią, że prawidłowo naświetlony i wywołany czarno-biały negatyw położony na zadrukowanej kartce papieru powinien pozwolić na bezproblemowe przeczytanie tekstu z tej kartki. Jeżeli skaner ma z takim negatywem problemy - to coś z nim jest bardzo nie tak... (ze skanerem, nie z negatywem)
A nawet najciemniejszy fragment czarno-białego negatywu jest w zasadzie jasny w porównaniu z cieniami na slajdzie...

brylek napisał(a):
a czy takie miękkie wołanie można zastosować do velvi ?


Zapomnij. Pomijam już fakt, że Velvia to najtrudniejszy slajd do skanowania: mocne, gęste cienie, łatwo przepalić światła... Nawet na bębnie jest ciężko.
W zasadzie - pomijając jakieś techniki specjalne, których efekt ciężko przewidzieć - slajdy powinno się wywoływać W ZASADZIE w jeden sposób: zgodnie z instrukcją, w zalecanej chemii, bez kombinowania
Kiedyś o chemię do głupiego ORWO było ciężko, różni magicy kombinowali z zamiennikami, z przedłużaniem terminów przydatności, z czasami kąpieli... Efekt jest taki, że po ORWO została opinia totalnego fajansu, który zielenieje/jaśnieje/w-końcu-znika-bez-śladu... A prawda jest taka, że wywoływany zgodnie z instrukcją w świeżej chemii po kilkudziesięciu latach ma się świetnie.
Tak samo pewnie by było z Velvią wywołaną metodami polowymi w dziwnej chemii o dziwnej temperaturze przy pomocy klepsydry...

Awatar radekone
radekone

Jester napisał(a):
Zapomnij. Pomijam już fakt, że Velvia to najtrudniejszy slajd do skanowania: mocne, gęste cienie, łatwo przepalić światła... Nawet na bębnie jest ciężko.


To kodachrome nie jest gorszy?

Awatar Jester
Jester

radekone napisał(a):

To kodachrome nie jest gorszy?


Chyba nie. A w dodatku kodachrome słynął z wierności reprodukowanych kolorów, a tego o velvii na pewno nie można powiedzieć. I to następny powód, dla którego ciężko się ją skanuje: jest kolorowa jak diabli, ale te kolory są kompletnie sufitowe i nadają się w zasadzie tylko do krajobrazu. Skóra wychodzi nawet nie różowa - jest raczej strażacko czerwona. Ja co prawda znalazłem kiedyś na jakimś blogu wyznania jakiegoś fotografa chwalącego pod niebiosa velvię jako film do fotografii mody - ale to był wyjątek potwierdzający IMHO regułę. Akurat paręnaście lat skanowałem głównie takie zdjęcia i nie kojarzę ani jednego slajdu robionego na velvii.
Za to Bieszczady jesienią - nie ma lepszej kliszy. A w połączeniu z rzutnikiem (do slajdów) i dobrym ekranem... Nawet mały obrazek ciągle robi wrażenie, tym bardziej, że coraz bardziej przyzwyczajamy się, że zdjęcia ogląda się najczęściej na ekranie monitora a nie na ekranie dwa metry na półtora...

Awatar brylek
brylek

keraltok napisał(a):
I po sterylnym wołaniu i skanowaniu plamkowanie w PS .


mam oto taki wycinek kadru po skanowani wygląda masakra
pytanie czy na powiększeniu z powiększalnika będzie to wszystko (plamki )widać ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar hobbes
hobbes

a masz juz pedzelek, gruszke i irchowa sciereczke? Jak dlugo suszysz klisze? moczysz ja na koncu w jakims Lavaquicku? ..na pewno suszace sie filmy nie lubia przeciagow

Awatar brylek
brylek

hobbes napisał(a):
a masz juz pedzelek, gruszke i irchowa sciereczke? Jak dlugo suszysz klisze? moczysz ja na koncu w jakims Lavaquicku? ..na pewno suszace sie filmy nie lubia przeciagow

dysponuje antistatic spray tetenal i film cleaner spray tez tetenala , scierek mam 2 gruchę i pedzelek też lecz nie z końskiego włosia sztuczny . suszę w kabinie prysznicowej i na koniec dodaje dodaje preparat do suszenia



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar keraltok
keraltok

Też tak (nieco mniej tego ale na większym formacie) miewam pomimo dokładnego płukani i suszenia filmu . Trzeba siąść i czyścić . Niektóre jednak pyłki widoczne podczas skanowania zupełnie są niewidoczne w procesie powiększania .

Awatar brylek
brylek

keraltok napisał(a):
Też tak (nieco mniej tego ale na większym formacie) miewam pomimo dokładnego płukani i suszenia filmu . Trzeba siąść i czyścić . Niektóre jednak pyłki widoczne podczas skanowania zupełnie są niewidoczne w procesie powiększania .

można to po prawic w ps lecz jedną fote to tydzień będę stęplował



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.